tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

Puchar Świata 2024/2025 RELACJE

THERESE JOHAUG NOKAUTUJE W BIEGU ŁĄCZONYM W LILLEHAMMER! HARALD O. AMUNDSEN NAJLEPSZY PO FOTOFINISZU. -08.12.2024

—–>>THERESE JOHAUG NOKAUTUJE W BIEGU ŁĄCZONYM W LILLEHAMMER!

Krótko po południu do ostatniej rywalizacji w tej części sezonu w Skandynawii stanęły na panie. Pogoda jak przez cały weekend dopisywała, było słonecznie, a temperatura wynosiła około -1 stopni. Na starcie biegu na 20 kilometrów stylami zarówno klasycznym jak i dowolnym stanęły wszystkie czołowe zawodniczki początku sezonu z wyjątkiem jednej – Fridy KARLSSON, która ma jak wiemy przez letnią kontuzję ma pewne problemy z stylem dowolnym.

W przeciwieństwie do biegu panów od startu panie rozpoczęły w bardzo mocnym tempie. Autorką niego była THERESE JOHAUG, która po wydarzeniach z pierwszegu biegu masowego w KUUSAMO na pewno nie chciała dopuścić do kolejnego sprintu na metę.
Forma Mistrzyni Olimpijskiej idzie tylko do góry i w tą niedzielę pokazała to wszystkim, którzy nie wierzyli w jej skuteczny powrót.
Już na końcu 1 pętli stylu klasycznego w ścisłej pierwszej grupie znajdowały się tylko 8 zawodniczek, a w pewnym kontakcie jeszcze 3-4 panie.
Podczas 2 okrążenia z Therese JOHAUG zostały już tylko 4 najlepsze zawodniczki tego sezonu na dystansach – Ebba ANDERSSON, Jessie DIGGINS, Astrid Oeyre SLIND oraz wracająca do wielkiej formy sprzed lat Heidi WENG.
Na 3 okrążeniu rozdano pierwsze bonusowe punkty do PŚ, ale tak jak wcześniej u mężczyzn zawodniczki nie walczyły o nie i komplet zgarnęła liderka PŚ, Jessie DIGGINS.
Po 8 kilometrze Jessie, Ebba, Astrid oraz Heidi zaczęł powoli tracić kontakt z Therese JOHAUG, a szczególnym momentem był najdłuższy podbieg ostatniej pętli klasykiem, na którym przewaga z paru metrów urosła do 10 sekund.

Therese JOHAUG jako pierwsza zmieniła narty i kijki i z przewagą 10 sekund rozpoczęła drugą część biegu. Za biegnącą za nią czwórką kolejne 20 sekund dalej biegły wtedy prowadząca najlepszy bieg w sezonie Kerttu NISKANEN, Jonna SUNDLING oraz Katharina HENNIG.
Kolejne 20 sekund, a łącznie ponad minutę za liderką o TOP10 walczyły Victoria CARL, Kristin FOSNAES oraz biegnąca również najlepiej do tej pory w tym sezonie Krista PARMAKOSKI.
36-letnia Norweżka kontynuowała wspaniały bieg i po 1 pętli miała już 30 sekund przewagi nad czwórką najgroźniejszych rywalek, które w tym momencie musiały już myśleć o rozgrywce, której stawką będzie 2 miejsce.
Z tyłu już bez tracącej Kristin FOSNAES doszło do połączenia się dwóch grup i mieliśmy 5 zawodniczek klasyfikowanych na miejscaach od 6 do 10. Za ich plecami rewelacyjny początek stylem dowolnym notowała młoda reprezentantka USA Sophia LAUKLI, która dogoniła Kristin FOSNAES.
Dalej świetnie biegły kolejne młode zawodniczki – Helen HOFFMANN, Nora SANNESS i Flora DOLCI, która na razie biega o wiele lepiej niż Delphine CLAUDEL.
Na przedostatnim okrążeniu odbył się drugi lotny finisz o punkty, które oczywiście zgarnęła Therese JOHAUG i pozostałe wcześniej wymienione zawodniczki.
Na wejściu na ostatnie 3,3 kilometra Therese JOHAUG miała już 50 sekund przewagi, mimo tego nie zwalniała, gdyż chciała mieć pełny materiał do analizy z trenerami.
Z tyłu sytuacja pozostawała bez zmian, ale coraz bliżej V.CARL, K.PARMAKOSKI, J.SUNDLING i K.HENNIG była S.LAUKLI, a wraz z nią Kristin FOSNAES, która po dogonieniu przez rówieśniczkę jakby odzyskała trochę energii.
Therese JOHAUG pewnie pokonała raz jeszcze całą pętlę i na ostatniej prostej mogła celebrować wielki, jak przed laty nokautujący triumf i 84 wygraną w PŚ.
W czwórce z tyłu na ostatnim podbiegu najmocniejsze okazały się J.DIGGINS oraz H.WENG i to one stoczyły walkę na ostatniej prostej o 2 miejsce. W niej faworytką wydawała się lepsza w sprincie Jessie DIGGINS, ale w tym przypadku zadecydowały siły, których więcej pozostało Heidi WENG i to Norweżka zgarnęła 2 miejsce, a jej rówieśniczka z USA skończyła trzecia.
Na 4 miejscu dobiegła Ebba ANDERSSON, a na piątym Astrid OEYRE SLIND.
Ostatni bieg ze startu wspólnego przed 19.Tour de Ski na 6 miejscu zakończyła Jonna SUNDLING, która w końcówce okazała się lepsza od Victorii CARL i wreszcie finiszującej w TOP10 Kristy PARMAKOSKI.
Po świetnym odzyskaniu sił po kryzysie z półmetka po wygraniu walki na ostatniej prostej 9 lokatę wyrwała Kristin FOSNAES. TOP10 uzupełniła również zadowolona z tego dnia Kerttu NISKANEN, która wyprzedziła o 0,3 sekundy rewelacyjnie biegnącą stylem dowolnym Sophia LAUKLI.
Na 12 miejscu dobiegła Katharina HENNIG. Najlepszą z kolejnej grupy była utalentowana 22-letnia Helen HOFFMANN.

Liderką PŚ pozostała Jessie DIGGINS.

KOLEJNY WEEKEND TO RYWALIZACJA JUŻ W ALPACH, W DAVOS. BĘDZIE TO OSTATNI WEEKEND ZAWODÓW PRZED TOUR DE SKI!

 

08.12 (12:15) LILLEHAMMER Bieg Łączony 20 km (10 km Stylem Klasycznym+10 km Stylem Dowolnym)
1.Therese Johaug (Norwegia)
2.Heidi Weng (Norwegia)
3.Jessica Diggins (USA)
4.Ebba Andersson (Szwecja)
5.Astrid Oeyre Slind (Norwegia)
6.Jonna Sundling (Szwecja)

 

 

 

 

—–>>HARALD OESTBERG AMUNDSEN NAJLEPSZY PO FOTOFINISZU W BIEGU ŁĄCZONYM W LILLEHAMMER!

W drugą niedzielę grudnia doszło do rywalizacji w pierwszych z dwóch biegów łączonych zaplanowanych w kalendarzu Pucharu Świata.
W rywalizacji panów na starcie z mocnych zabrakło m.in Mika VERMUELEN, Jensa BURMANA czy Federico PELLEGRINO. Pierwszy raz w tym sezonie do walki w biegu ze startu wspólnego stanął Johannes KLAEBO.

Równo o 10:00 zawodnicy przy po raz kolejny wspaniale dopisującej pogodzie ruszyli na trasę. Początek biegu przebiegał spokojnie i na pierwszych dwóch pętlach stylem klasycznym żadni zawodnicy z szerokiej czołówki nie mieli problemu z utrzymywaniem tempa narzucanego przez często zmieniających się prowadzących.
Na ostatnim podbiegu trzeciej pętli techniką klasyczną liczącej 2,5 kilometra doszło do pierwszego podziału dodatkowych punktów do PŚ. Zawodnicy jednak nie walczyli szczególnie o jak najlepszą zdobycz. Pierwszy w tym momencie biegł akurat Iivo NISKANEN, który od kilku chwil zaczął naciągać stawkę.
Mocne tempo wicemistrza Olimpijskiego spowodowało, że na końcówce 3 i początku 4 okrążenia czołówka mocno sie skurczyła.

Na końcu 4 okrążenia, a więc w chwili osiągnięcia 10 kilometra doszło do zmiany nart. Na czele znajdowała się wtedy 12-stka zawodników. Żaden z zawodników nie miał problemu z zmianą nart oraz kijków, a w najkrótszym czasie dokonał tego młody reprezentant Niemiec Friedrich MOCH.
Stylem dowolnym panowie biegli 3 okrążenia po 3,33 kilometra. Trasa była trudniejsza, gdyż panowie mieli do pokonania w całości bardzo długi i trudny podbieg.
Świetny początek 5 okrążenia miał 23-letni Truls GISSELMAN, który dał radę dołączyć do czołówki. Z tyłu mocno zaczęli gonić Friedrich MOCH, Florian NOTZ, Arsi RUUSKANEN, Edvin ANGER, Naoto BABA, Joe DAVIES i Haavard MOSEBY, ale z przodu tempo ani na chwilę nie spadło do tego poziomu, by mogli oni odrobić około 30 sekund.
Pod koniec przedostatniego okrążenia doszło do drugiego rozdania punktów do PŚ, jednak i tym razem nikt szczególnie o nich nie myślał i najwięcej, 15 punktów zdobył akurat wtedy prowadzący czołówkę liczącą wtedy 12 zawodników Mistrz Olimpijski i Świata w tym biegu, Simen Hegstad KRUEGER.
Ostateczna walka o triumf w dzisiejszym biegu rozpoczęła się podczas ostatniego pokonywania jednego z najdłuższych podbiegów w kalendarzu PŚ. Tam mocne tempo narzucili Harald O.AMUNDSEN i Martin NYENGET. Za nimi do samego szczytu utrzymali się Jan Thomas JENSSEN, Gus SCHUMACHER, Andrew MUSGRAVE oraz Andreas REE.
Z całych sił do końca o utrzymanie się w rozgrywce walczył Johannes KLAEBO, ale ostatecznie utracił kontakt z rywalami, tak jak wcześniej Hugo LAPALUS, Paal GOLBERG, William POROMAA, Mathis DESLOGES, Iivo NISKANEN i najwcześniej Truls GISSELMAN.
Po pochyłym łuku i ostatnim krótkim podbiegu nic nadal nie było jasne i było wiadome, że o wszystkim zadecyduje ostatnia prosta. A jak się okazało, nawet ona była nie wystarczająca by wyjaśnić, kto do końca był dziś najlepszy!
Po fantastycznym finiszu całej najlepszej w tym dniu siódemki o wszystkim musiał decydować fotofinisz, który wskazał, że triumfatorem, chociaż w wynikach z stratą 0,0 sekund (w biegach dystansowych mierzy się tylko do jednej cyfry po przecinku) został lider PŚ Harald Oestberg AMUNDSEN, który o długość palca pokonał Jana Thomasa JENSSENA i o kolejne 0,2 sekundy Martina NYENGETA.
Mistrz tego biegu musiał zadowolić się 4 miejscem z stratą z 0,5 sekundy! W 1 sekundzie do triumfatora zmieścił się jeszcze fantastyczny Gus SCHUMACHER, a w kolejnej sekundzie linię mety przekroczyli Andrew MUSGRAVE oraz młody Andreas REE.
Po ponad 9 sekundach spokojnie na metę wbiegł Johannes KLAEBO, a następnie uzupełniający TOP10 Hugo LAPALUS i Paal GOLBERG. Największą niespodzianką było wysokie 19 miejsce Reprezentanta Estonii Alvara ALEVA.

Dla H.O.AMUNDSENA była to 6 wygrana w PŚ oraz powiększenie przewagi w klasyfikacji generalnej, która wynosi teraz ponad 100 punktów nad M.NYENGETEM i Johannesem KLAEBO.

W KOLEJNY WEEKEND PRZYWITANIE ALP – ZAWODY W SZWAJCARSKIM DAVOS, KTÓRE BĘDĄ OSTATNIMI PRZED WIELKIM TOUR DE SKI!

 

08.12 (10:00) LILLEHAMMER Bieg Łączony 20 km (10 km Stylem Klasycznym+10 km Stylem Dowolnym)
1.Harald Oestberg Amundsen (Norwegia)
2.Jan Thomas Jenssen (Norwegia)
3.Martin Nyenget (Norwegia)
4.Simen Hegstad Krueger (Norwegia)
5.Gus Schumacher (USA)
6.Andrew Musgrave (Wielka Brytania)

 

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.