tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

Mistrzostwa Świata 2025 RELACJE

STEPHANIE VENIER MISTRZYNIĄ ŚWIATA W SUPER GIGANCIE!!! 4 MEDALISTKI W PIERWSZEJ INDYWIDUALNEJ KONKURENCJI MŚ! -06.02.2025

—–>>STEPHANIE VENIER MISTRZYNIĄ ŚWIATA W SUPER GIGANCIE!!! 4 MEDALISTKI W PIERWSZEJ INDYWIDUALNEJ KONKURENCJI MŚ!

Po dwóch treningach na trasie ZWOELFERKOGEL w czwartek nadszedł czas na pierwszą konkurencję MISTRZOSTW ŚWIATA w SAALBACH. Był nią SUPER GIGANT KOBIET.
Warunki atmosferyczne były idealne – po nocnym mrozie w godzinie zawodów był lekki plus, który skutkował idealną zarówno przyczepnością jak i szybkością.

Równo o 11:30 jako pierwsza z bramki startowej ruszyła Reprezentantka Francji Laura GAUCHE, która pojechała bez zauważalnych błędów zarówno na skoku imienia ULRIKE MAIER jak i na skoku PANORAMA i po niezłym przejechaniu ZIELSCHUSS wjechała na metę z czasem lekko ponad 1:21 minuty.
Z numerem 2 wystartowała jedna z zawodniczek, którą można było stawiać w roli czarnego konia – szukająca cały czas pierwszego podium Laura PIROVANO. Najmłodsza z reprezentantek Włoch na górze prowadziła i to o prawie pół sekundy, ale na kolejnych sektorach już tylko traciła i na metę wjechała z stratą około 0,40 sekundy.
Tuż po niej przy wielkim dopingu 15 tysięcy widzów ruszyła pierwsza z TEAM AUSTRIA – Ricarda HAASER. Zawodniczka, dla której głównym celem jest gigant dzisiaj niestety nie ukończyła zawodów, bowiem źle podeszła do lądowania po ostatnim skoku i nie ustała na nartach. Po chwili podniosła się i zjechała sama na bok, ale było widać, że robiła to nie pewnie.
Wieczorem okazało się, że aktualna brązowa medalistka w Kombinacji Alpejskiej zerwała więzadło krzyżowe w prawym kolanie, a więc musi przejść operację i nie wystartuje w gigancie slalomie!
Z czwórką na trasę wkroczyła szukająca cały czas formy Michelle GISIN. Szwajcarka dzisiaj nie przełamała się i pojechała po zaledwie 17 miejsce.
Wtedy nadszedł czas na start obrończyni tytułu, Marty BASSINO. 28-latka mimo braku większych problemów zdrowotnych zmaga się od już dłuższego czasu z problemami w technice, które jakby cały czas się powiększają. Już wjeżdżając na metę było wiadome, że nie obroni tytułu, a ostatecznie zajęła dopiero 16 miejsce.

Jako pierwsza z najlepszej dziesiątki na trasę wyruszyła od razu największa faworytka, będąca w najlepszej formie w karierze liderka klasyfikacji generalnej PŚ, Federica BRIGNONE. 34-latka od startu, poprzez sekcję imienia ULRIKE MAIER i PANORAMA-SPRUNG jechała fantastycznie – utrzymywała cały czas pełną prędkość, a wszystkie skręty wykonywała perfekcyjnie. Ostatni skok, na którym wypadku doznała R.HAASER również nie sprawił problemów Włoszce, która zaraz potem wjechała na ZIELSCHUSS który doprowadził ją do mety, na której Fede objęła prowadzenie o grubo ponad 1 sekundę!
Federica nie ukrywała radości, a to oznaczało, że przejazd również według niej był perfekcyjny, najprawdopodobniej po pierwsze ZŁOTO w jej karierze w konkurencji pojedynczej!

Jednak to nie był koniec zawodów – po kilku sekundach z numerem 7 z bramki startowej umiejscowionej na 1656 metrach ruszyła Stephanie VENIER. Podiumowiczka sprzed miesiąca z ST.ANTON pojechała nieprawdopodobnie – jeszcze SZYBCIEJ od FEDERICI BRIGNONE! 31-latka przez cały przejazd utrzymywała przewagę paru setnych sekundy i na mecie również wjechała pierwsza Z PRZEWAGĄ 0,10 SEKUNDY! Reprezentantka Austrii sama nie wierzyła w to co się wydarzyło, a kibice wpadli w euforię!
Z numerem 8 w pierwszej z 2 prób przedłużenia serii imprez mistrzowskich z medalami z rzędu ruszyła Corinne SUTER. Była Mistrzyni Świata i aktualna Mistrzyni Olimpijska po ostatnich dwóch podiach w PŚ dzisiaj jednak pojechała słabiej i z stratą ponad 1 sekundy wjechała z takim czasem, który ostatecznie dał dopiero 14 miejsce.

I wtedy z numerem 9 do rywalizacji przystąpiła aktualna Mistrzyni Olimpijska, Lara GUT. 33-latka, która w ostatnich zawodach odniosła pierwszą w tym sezonie wygraną na pierwszym pomiarze była minimalnie lepsza od Stephanie VENIER, ale na kolejnych już z nią przegrywała i na metę wjechała z stratą 0,70 sekundy. To dało w czwartek dopiero 8 miejsce. Reprezentantka Szwajcarii na swoich ostatnich MISTRZOSTWACH ŚWIATA będzie jednak jeszcze miała 2, a nawet 3 szanse na medal.

Jako 10 do rywalizacji wkroczyła Kajsa VICKHOFF LIE. Młoda Reprezentantka Norwegii w pierwszej części trasy poniosła straty na poziomie pół sekundy, ale od sektora po PANORAMA-SPRUNG zaczęła odrabiać. Po najlepszym pokonaniu ostatniej, wymagającej, bo prowadzającej po pochyłym terenie prostej do mety Kajsa odrobiła jeszcze więcej, ale by wyjść na prowadzenie zabrakło trasy. Strata 0,24 sekundy dawała jednak na ten moment 3 miejsce.

Tuż po niej na trasę wyruszyła kolejna z największych faworytek – Sofia GOGGIA. Reprezentantka Włoch ostro ruszyła do walki o pierwsze złoto na MŚ, gdyż po 1 sektorze jechała z przewagą. Jednak już na kolejnym punkcie pomiaru czasu Sofia traciła. Dół pojechała bardzo podobnie do Kajsy, ale ostatecznie o 0,06 sekundy przegrała z nią i wskoczyła na zaledwie 4 miejsce.
Z numerem 12 do akcji ruszyła była Mistrzyni Olimpijska, Ester LEDECKA. Reprezentantka Czech pojechała świetne zawody i na mecie wjechała z czasem dającym na ten moment 5 miejsce.
Jako 13 do rywalizacji o MISTRZOSTWO ŚWIATA, być może po raz ostatni w karierze przystąpiła wracająca po kontuzji Elena CURTONI. 33-letnia Reprezentantka Włoch zrobiła co mogła, walczyła na całego, ale na mecie wjechała z stratą 0,76 sekundy, co skutkowało w tym momencie 7 miejscem i brakiem medalu.

Jako następna z bramki startowej ruszyła 11 lat młodsza triumfatorka już zawodów o PŚ sprzed miesiąca z ST.ANTON, Lauren MACUGA! Utalentowana 22-letnia Reprezentantka USA pojechała jak zawsze agresywnie, co po 1 pomiarze dawało jej prowadzenie. Po PANORAMA-SPRUNG Lauren zaczęła tracić do Stephanie VENIER, ale bardzo mało, zaledwie kilka setnych sekundy. Po walce do samej linii mety Lauren MACUGA wjechała z stratą 0,24 sekundy, a więc identyczną jaką uzyskała Kajsa VICKHOFF LIE, co oznaczało dwie zawodniczki egzekwo na brązowym trzecim miejscu!

Jako ostatnia z najwyżej rozstawionych do walki przystąpiła triumfatorka finału PŚ na tej trasie – Cornelia HUETTER. Zdobywczyni małej Kryształowej Kuli jednak w styczniu jeździła gorzej niż choćby w grudniu i kibice mieli obawy co do jej występu. Cornie jak się okazało pojechała bardziej jak to czyniła w ostatnich weekendach, a to oznaczało błędy na trasie i stratę na mecie. 32-latka na mecie do swojej rok młodszej rodaczki straciła prawie 1 sekundę i ostatecznie zajęła dopiero 10 miejsce.
Tuż po niej do rywalizacji przystąpiła zbierająca ciągle doświadczenie w konkurencjach szybkościowych Alice ROBINSON. Jedna z głównych faworytek w gigancie, który odbędzie się za tydzień pojechała nieźle i ostatecznie zajęła 11 miejsce.
Po słabym przejeździe Romane MIRADOLI i jeszcze słabszych, nie dających w mniejszej stawce lokat w TOP20 przejazdach Kiry WEIDLE oraz Ariane RAEDLER, dla której była to jedyna szansa na tych Mistrzostwach do akcji z numerem 20 wkroczyła fantastycznie utalentowana Emma AICHER.
21-letnia Reprezentantka Niemiec, która ma plan wystartować w wszystkich konkurencjach dzisiaj pojechała najlepsze zawody szybkościowe w swojej dotychczasowej karierze! Na mecie jako szósta zeszła poniżej 1:21 minuty i z stratą zaledwie 0,52 sekundy, a więc 0,28 sekundy do podium wskoczyła na 6 miejsce! Na mecie Emma nie ukrywała radości!
Następnie przyszedł czas na słabsze przejazdy – po dopiero 26 miejsce pojechała młoda Karen CLEMENT, czas byłej dwukrotnej Mistrzyni Świata Ilki STUHEC dał dopiero 22 miejsce, a Breezy JOHNSON pojechała po 19 lokatę.
W ogóle do mety z powodu ominięcia bramki nie dojechała Valerie GRENIER, która dalej próbuje swoich sił w konkurencji szybkościowej, w której doznała ciężkiej kontuzji. Tuż po niej formą z zeszłego sezonu nie błysnęła Elvedina MUZAFERIJA.
I wtedy nadeszła pora na numer 26, z którym z bramki startowej ruszyła aktualna Mistrzyni Świata Juniorów Malorie BLANC! 20-letnia Szwajcarka, która krótko po tym przed rokiem doznała kontuzji kolana, a mimo tego w tym sezonie z impetem weszła do PŚ i już stanęła na podium w ST.ANTON dzisiaj udanie zadebiutowała w seniorskich MŚ. Malorie po walce do końca na mecie uzyskała 12 wynik!
Po słabych przejazdach zakończonych stratą 2 i więcej sekund w wykonaniu Keely CASHMAN oraz Camille CERUTTI, jeszcze gorzej wypadła Maryna GĄSIENICA-DANIEL. 31-latka popełniła błąd i już na górnej sekcji trasy ominęła jedną z bramek.

Z numerem 30 do rywalizacji przystąpiła zawodniczka, która wcześniejszą karierę zakończyła zdobywając medal MISTRZOSTW ŚWIATA – Lindsey VONN. 8-krotna medalistka MŚ zaczęła bardzo agresywnie, co jak się okazało było zbyt agresywnym podejściem – po bardzo mocnym ataku na jedną z bramek 40-latka doznała bólu prawej ręki i odpuściła dalszą jazdę.

Ostatnie 10 zawodniczek nie zmieniło sytuacji, a zdecydowanie najlepiej pojechała pochodząca z giganta młoda Kanadyjka Cassidy GRAY, która musiała powtarzać start – za pierwszym razem jeszcze przed PANORAMA-SPRUNG została zawrócona, gdyż na dole trasy Sabrina SIMADER z KENII nie zmieściła się w ostatnią bramkę i wyrwała jedną z tyczek z korzeniem.
Po wjeździe na metę Reprezentantki Australii Grety SMALL, która również ostatecznie została zdyskwalifikowana, gdyż ominęła ostatnią bramkę wszystko stało się OFICJALNE!

STEPHANIE VENIER ZOSTAŁA MISTRZYNIĄ ŚWIATA W SUPER GIGANCIE KOBIET!

Federica BRIGNONE nie była jednak zła, gdyż wie, że dzięki temu nadal może zdobyć aż 4 MEDALE na tych MISTRZOSTWACH, a na złoto będzie jeszcze mieć okazję!

Kajsa dokonała niesamowitej historii, gdyż drugi raz z rzędu w tej samej konkurencji zdobyła brązowy medal egzekwo z inną zawodniczką! Wtedy była to dziś zawodząca Cornelia HUETTER, a teraz Lauren MACUGA, która tym samym zdobyła BRĄZ w DEBIUCIE na seniorskich MISTRZOSTWACH ŚWIATA!

 

W PIĄTEK O 11:30 SUPER GIGANT MĘŻCZYZN, którzy jeszcze przed walką pań, o 9:30 rozegrali 2 trening zjazdu. Tak jak w środę najlepszy czas uzyskał Ryan COCHRAN-SIEGLE, a tuż za nim uplasował się żądający miejsca w kadrze AUSTRII młody Stefan EICHBERGER!

PANIE W PIĄTEK RÓWNIEŻ O 9:30 CZEKA OSTATNI, TRZECI TRENING W KTÓRYM WEZMĄ UDZIAŁ NA PEWNO TE ZAWODNICZKI, KTÓRE MUSZĄ WALCZYĆ O MIEJSCE W KADRZE. ZJAZD O MŚ W SOBOTĘ!

 

06.02 (11:30) SUPER GIGANT KOBIET
1.Stephanie Venier (Austria)
2.Federica Brignone (Włochy)
3.Kajsa Vickhoff Lie (Norwegia)
3.Lauren Macuga (USA)
5.Sofia Goggia (Włochy)
6.Emma Aicher (Niemcy)
7.Ester Ledecka (Czechy)
8.Lara Gut (Szwajcaria)
9.Elena Curtoni (Włochy)
10.Cornelia Huetter (Austria)

 

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.