tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

2024/2025 Puchar Świata 2024/2025 RELACJE

MARCO ODERMATT WRESZCIE WYGRYWA W GIGANCIE I TO W TRUDNYCH WARUNKACH W VAL D’ISERE! -14.12.2024

—–>>MARCO ODERMATT WRESZCIE WYGRYWA W GIGANCIE I TO W TRUDNYCH WARUNKACH W VAL D’ISERE!

Na trasie Olimpijskiej z 1992 roku i Mistrzowskiej z 2009 roku, Le face de Bellevarde w sobotę odbył się wyczekiwany od niedzieli gigant slalom mężczyzn.
Wszyscy oczekiwali na występ Marco ODERMATTA, który miał wreszcie przełamać złą serię, a więc dojechać do mety i odnieść triumf.

Pierwszy przejazd 7 zawodów mężczyzn ruszył już o 09:30, a rozpoczął go triumfator z BEAVER CREEK, Thomas TUMLER. Szwajcar i dzisiaj był wysoko po 1 przejeździe.
W trudnych jak prawie zawsze w VAL D’ISERE warunkach, a więc różnych opadach i nawierzchni o małej przyczepności niektórzy nie radzili sobie tak dobrze jak ostatnio w idealnych warunkach.
Marco ODERMATT w 1 przejeździe pojechał bez większych błędów i ostatecznie uzyskał w nim najlepszy czas, ale przewaga nad drugim, którym okazał się Henrik KRISTOFFERSEN była bardzo mała – wynosiła zaledwie 0,15 sekundy.
Kolejni m.in Loic MEILLARD, Stefan BRENNSTEINER czy Atle Lie MCGRATH również tracili poniżej 1 sekundy.
Najprawdopodobnie z największym numerem w historii do rywalizacji w konkurencji technicznej ruszył jej aktualny lider, Lucas BRAATHEN. Reprezentant Brazylii ruszył z numerem 20 i w ciężkich warunkach nie mógł zrobić wiele więcej niż to czego dokonał, a więc awans z prawie takiego samego miejsca jak numer startowy.
Lepiej jednak dało się pojechać, gdyż po kilku minutach do TOP15 wskoczył Leo ANGUENOT.
Do 2 serii po raz drugi w historii, a po raz pierwszy w gigancie awansował Reprezentant ESTONII, Tormis LAINE.
Z ostatnim, 30 czasem pozwalającym na start w 2 serii awans uzyskał był MŚ w Kombinacji Alpejskiej, Luca AERNI.

 

Po dłuższym niż zazwyczaj oczekiwaniu o 13:00 właśnie Szwajcar rozpoczął 2 przejazd.
Warunki były jeszcze trudniejsze, a zgodnie z prognozami z każdą minutą było coraz ciemniej, mgliściej oraz śnieżnie.
Luca AERNI pojechał bezbłędu, co wystarczyło do fantastycznego, zdecydowanie najlepszego w karierze wyniku w gigancie, gdyż dotychczas był najwyżej 21 – jest to przecież wielki gracz, ale w SLALOMIE.
Jako 3 do 2 serii przystąpił zawodnik, który wykonał latem niesamowity progres – Tormis LAINE. 24-letni Estończyk drugi przejazd pojechał bardzo solidnie, co dzisiaj wystarczyło do ogromnego awansu i 14 MIEJSCA!
Szwajcar zajmował miejsce dla lidera do przejazdu 24 po 1 przejeździe Patricka FEURSTEINA.
Austriak starszy o 5 lat od Lukasa, który przed tygodniem wywalczył fantastyczne pierwsze podium w konkurencji szybkościowej pojechał rewelacyjnie i najlepiej wykorzystał szansę, którą zawodnicy startujący przed i po nim nie wykorzystali.
Kolejni zawodnicy, mimo coraz większej zaliczki na starcie tracili ją i na mecie wyraźnie przegrywali z Austriakiem.
Zaatakować tego wyniku nie dał rady dzisiaj również Lucas BRAATHEN, który jechał przecież niedługo potem. Lucas tracił przewagę, a na dodatek w drugiej części trasy stracił krawędź narty i przejechał obok bramek i odpadając z rywalizacji!
Z 16 lokaty po pierwsze punkty w tym sezonie ruszył Manuel FELLER. Po fantastycznym zeszłym sezonie MANU ten zaczął dramatycznie od 3 wypadnięć w 3 zawodach. Z tego powodu nie pojechał do AMERYKI i pozostał na indywidualnych treningach.
Niestety dzisiaj również nie dojechał do mety, odpadając prawie na samej górze w 2 przejeździe! Z złości zdobywca małej Kryształowej Kuli za slalom złamał kijek.
Jako kolejny do walki przystąpił Luca de ALIPRANDINI. Włoch po raz kolejny dojechał do mety zarazem wykonując świetny 2 przejazd. Luca na mecie nie dał rady prowadzącej dwójce, ale wskoczył na 3 miejsce, które jak się okazało zajmował przez kolejne minuty.
Daleko w klasyfikacji spadli Francuzi – Leo ANGUENOT, Thibaut FAVROT oraz Alexis PINTURAULT. Bez zagrożenia dla liderów wypadli również Timon HAUGAN i Gino CAVIEZEL.
Czołowej trójki nie zmienili również zawodnicy klasyfikowani już w TOP11 po 1 przejeździe – trzeci w BEAVER CREEK Zan KRANJEC, Alexander SCHMID czy Joan VERDU, który najbardziej zagroził zmianie sytuacji.
Jako 7 od końca do rywalizacji przystąpił Filip ZUBCIC. Reprezentant Chorwacji jednak również stracił całą, 2 sekundową zaliczkę i na mecie przegrał o prawie 1 sekundę!
W tym momencie było jasne, że aktualni liderzy w tych warunakch są już bardzo blisko podium.
Jeszcze dalej, bo poza TOP20 wypadli kolejni gracze – Thomas TUMLER oraz Atle Lie MCGRATH!
Po Norwegu na trasę jako 27 ruszył Stefan BRENNSTEINER. 4 zawodnik Mistrzostw Świata również tracił od samej góry trasy Olimpijskiej, ale nie tyle, by już na półmetku tracić do P.FEURSTEINA.
Stefan utrzymywał przewagę również na przedostatnim pomiarze i o wszystkim zadecydował wreszcie ostatni odcinek, na którym jednak stracił o 0,04 sekundy za dużo! To dało mu w tym momencie 2 miejsce.
Tuż po nim ruszył Loic MEILLARD. Medalista MŚ miał już naprawdę gigantyczną przewagę na starcie, ale pojechał wolniej od S.BRENNSTEINERA i wjechał na metę z stratą ponad pół sekundy, co skutkowało zapewnieniem pierwszego w karierze podium dla kolejnego z braci FEURSTEIN!
Jako przedostatni ruszył Henrik KRISTOFFERSEN. Były Mistrz Świata zaczął dobrze i wydawało się, że wreszcie wyjdzie na prowadzenie, ale jednak tak się nie stało! HENKA stracił na ostatnim sektorze więcej niż choćby S.BRENNSTEINER i ostatecznie przegrał o 0,16 sekundy, a to oznaczało dopiero 4 miejsce i brak podium! Henrik na mecie skomentował to wszystko w swoim stylu.
Sensacyjne zawody kończył Marco ODERMATT, który w przypadku triumfu w takich warunkach mógł odzyskać chyba całą pewność siebie do swojej koronnej konkurencji. I TAK SIĘ STAŁO – ODI oczywiście również tracił masę setnych sekundy na każdym sektorze trasy, ale na mecie o 0,08 SEKUNDY BYŁ LEPSZY!!!
Radość Marco była bardzo silna, widać było, jak dużo to dla niego znaczyło! Cieszyli się również Patrick FEURSTEIN i Stefan BRENNSTEINER i Luca AERNI, który zajął 4 miejsce.

Liderem PŚ pozostał Henrik KRISTOFFERSEN.

W NIEDZIELĘ WIELKIE EMOCJE – SLALOM! START O 10:00!

 

14.12 (09:30/13:00) VAL D’ISERE Gigant Slalom
1.Marco Odermatt (Szwajcaria)
2.Patrick Feurstein (Austria)
3.Stefan Brennsteiner (Austria)
4.Luca Aerni (Szwajcaria)
5.Henrik Kristoffersen (Norwegia)
6.Luca de Aliprandini (Włochy)

 

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.