RYOYU KOBAYASHI NAJLEPSZY W OSTATNICH KWALIFIKACJACH W PLANICY. KRYSZTAŁOWE KULE DLA NIKI PREVC, JASMIN TAYLOR, ELIE NABOT, MATTA WESTONA ORAZ KIMBERLEY BOS – 21.03.2024
-21 MARZEC 2024
RYOYU KOBAYASHI WYGRYWA OSTATNIE KWALIFIKACJE SEZONU, PIOTR ŻYŁA Z LOTEM NA 241 METR!
W pierwszy dzień wiosny rozpoczął się ostatni weekend PŚ. Na LETALNICY w PLANICY 60 zawodników przystąpiło już od 8:00 do 2 sesji treningowych. Najlepsi w nich byli jedyny, który przekroczył 230 metr, a więc Johann Andre FORFANG oraz Timi ZAJC.
Podczas treningu miał miejsce upadek Sergeya TKACHENKO, który po chwili wstał, ale wycofał się z dalszej rywalizacji. Po 30 minutach opóźnienia z powodu poprawek przy dość niebezpiecznym zeskoku o 10:30 ruszyły OSTATNIE KWALIFIKACJE.
Na termometrach temperatura przekraczała +10 stopni i tak jak zazwyczaj przed południem wiał wiatr pod narty.
Z 10 belki rozpoczął je jedyny, dla którego był to pierwszy (i zarazem ostatni) tego sezonu – Matija VIDIC. Młody Słoweniec nie skoczył źle, ale nie uzyskał awansu, o który nie było łatwo – odpadało 20 zawodników.
O kilka metrów 200 metr przekroczył Maksim BARTOLJ, który był bliski punktów w LAKE PLACID. W piątek będzie mieć jeszcze jedną szansę, gdyż to wystarczyło do awansu.
Ziga JELAR jest w tak słabej formie, że nawet na LETALNICY nie znalazł czegoś lepszego i nie awansował do konkursu.
Niestety w kwalifikacjach również doszło do upadków. Pierwszy zaliczył Casey LARSON – Reprezentant USA walczył do końca o odległość, przy lądowaniu stracił krawedź narty i z impetem uderzył w zeskok. Po chwili jednak wstał i sam opuścił skocznię.
Z numerem 12 z belki ruszył Maciej KOT, który na FINAŁY wrócił po 5 latach. Maciej poleciał na 190 metr, co ostatecznie dało jednak 43 miejsce, które nie dało awansu i taki sposób 32-latek zakończył sezon.
Tuż po nim do rywalizacji przystąpił Eetu NOUSIAINEN. Fin skoczył tylko 180 metrów, po czym upadł z impetem uderzając w zeskok przede wszystkim głową i barkiem. Nie stracił przytomności, ale nie mógł wstać i po chwili już byli przy nim medycy. Po kilku chwilach Fin został wyniesiony na noszach i udał się na badania.
Podczas tych wydarzeń zwiększył się wiatr pod narty, co spowodowało obniżenie belki aż o 2 stopnie. Benjamin OESTVOLD jadący już z 8 belki i tak poleciał najdalej, bo na 213,5 metr.
Do kwalifikacji nie przystąpił lądujący blisko w treningu Kasperi VALTO oraz poobijany Sergey TKACHENKO. Niezły lot na 186,5 metra oddał Vitaliy KALINICHENKO, który miał już prawie 2 m/s pod narty.
Bardzo krótko skoczył Młodzieżowy Mistrz Olimpijski Ilya MIZERNYKH, który ostatnio dobrze spisywał się w mocno obsadzonym Pucharze Kontynentalnym. Dzisiejszy występ był jego pierwszym zapoznaniem z skocznią do lotów narciarskich.
Benjamin pozostawał liderem aż do numeru 25 i próby Karla GEIGERA. MŚ w Lotach z tej skoczni poleciał na 224,5 metr i wyszedł na zdecydowane prowadzenie!
Z numerem 26 z belki ruszył Dawid KUBACKI, który na LETALNICE wrócił po 2 latach. Brązowy medalista MŚ z skoczni dużej skoczył podobnie jak w treningach, a więc nieźle na 204 metr, co dało pewny awans do konkursu.
Pewny awans uzyskał również Noriaki KASAI, który poleciał na 198,5 metr i jutro raz jeszcze wystąpi w konkursie indywidualnym!
Jako 33 z dalej 8 belki ruszył Piotr ŻYŁA. Jeszcze w niedzielę niektórzy naszego Mistrza odsyłali na szybszy urlop, a Piotr pokazał dzisiaj kto miał rację i poleciał na 241 metr!!! To dało pewne prowadzenie w kwalifikacjach.
Po tym jak po raz pierwszy zagrano słynny utwór sędziowie postanowili obniżyć belkę na poziom 7 i z takiej do walki ruszył Anze LANISEK. Trzeci zawodnik PŚ 22/23 poleciał solidnie, na 212 metr i również finiszował w TOP10.
Jako 38 na liście startowej ułożonej według PŚ w Lotach z belki wyruszył Yevhen MARUSIAK, który znów pobił kolejne rekordy – młody Reprezentant Ukrainy poleciał na 228,5 metr!!! To dało na koniec czwartku 5 miejsce!
Największą niespodzianką na minus dzisiejszego dnia był Giovanni BRESADOLA. Chwile przed jego próbą sędziowie podwyższyli belkę na poziom 9, ale to nie wiele dało przy prawie kompletnym wyciszeniu wiatru. Młody Reprezentant Włoch wylądował zaledwie na 155,5 metrze i zajął 55 miejsce. To jednak nie koniec jego sezonu – na pewno wystąpi bowiem w sobotnim konkursie drużynowym oraz w niedzielnym finale.
Jako 47 do rywalizacji przystąpił KAMIL STOCH. 3-krotny triumfator konkursów indywidualnych na tej skoczni poleciał na 200,5 metr, co dało pewny awans i pozycję tuż przed Dawidem.
Gdy na górze pozostawało już tylko 6 zawodników, liderem nadal był Piotr ŻYŁA. Ale wtedy z numerem 55 na dół ruszył RYOYU KOBAYASHI. Rekordzista LETALNICY po jakby odpuszczonym VIKERSUND przyjechał do Słowenii z celem wygrania konkursu i już dzisiaj pokazał moc – poleciał na 230 metr, lądując w rewelacyjnym stylu!!! Lepsze noty i mniej odjętych punktów za wiatr dał Ryoyu o 0,6 punkt PROWADZENIE.
Z jeszcze słabszym wiatrem pod narty 210 metrów osiągnął najbardziej oczekiwany przez prawie 15 tysięcy już dzisiaj przybyłych pod LETALNICE kibiców, Peter PREVC. To dało dokładnie 10 miejsce.
Tuż po nim do rywalizacji przystąpił 3 w klasyfikacji w lotach Timi ZAJC. Wicemistrz Świata w Lotach pofrunął na 222,5 metr, co dało wyprzedzenie Yevhena i w tym momencie 3 miejsce.
Na górze pozostała najlepsza dwójka z niedzielnej rywalizacji w VIKERSUND – pierwszy ruszył Daniel HUBER, który poleciał na 227 metr! To pozwoliło na wyprzedzenie Timiego i wskoczenie na 3 miejsce, za Ryoyu i Piotra.
Czwartkowe loty krótko przed południem kończył Stefan KRAFT. Lider PŚ w Lotach oraz triumfator PŚ poleciał krócej, bo wylądował na 220,5 metrze, a więc od razu po lądowaniu stało się jasne, że ostatnie kwalifikacje sezonu wygrywa RYOYU!
Stefan skończył je na 6 pozycji, tuż za YEVHENEM!
W PIĄTEK OSTATNI OTWARTY DLA WSZYSTKICH KONKURS INDYWIDUALNY!! START O 15:00!





EVA PINKELNIG NAJLEPSZA W FINAŁOWYM KONKURSIE NA SKOCZNI NORMALNEJ W PLANICY, NIKA PREVC Z SWOJĄ KRYSZTAŁOWĄ KULĄ!
Równo o 17:00 na SREDNIJEJ SKAKALNICY o punkcie HS102 rozpoczął się ostatni konkurs sezonu pań z udziałem najlepszych obecnych na miejscu zawodniczek klasyfikacji generalnej. Był to konkurs, który Słoweńcy wynegocjowali w lutym, gdy już było bardzo prawdopodobne, że Kryształową Kulę zdobędzie Nika PREVC.
Do Słowenii nie przyjechały przede wszystkim najlepsze w 5.RAW AIR Eirin Maria KVANDAL oraz rekordzistka świata Silje OPSETH.
Siostra m.in Petera w minioną niedzielę sobie ją zapewniła i organizatorzy mogli na dzisiaj przygotować się na świętowanie.
Różnice jak na normalną skocznię były spore, przede wszystkim jeśli chodzi o przód stawki.
W ostatnim konkursie triumf odniosła ostatecznie Eva PINKELNIG, która gdyby nie kontuzja podczas przygotowań i ominięcie pierwszych weekendów PŚ być może obroniłaby Kryształową Kulę. Doświadczona Reprezentantka Austrii pokonała bardzo dobrze wspominającą ten kompleks obiektów Alexandrie LOUTITT. Kanadyjka dzięki temu wyprzedziła w PŚ Yuki ITO, która praktycznie od początku sezonu aż do teraz była w TOP3 klasyfikacji generalnej.
Podium finałowych zawodów uzupełniła tą na którą najbardziej czekali kibice – Nika PREVC. Młodsza siostra Petera, Domena i Cene po kilku minutach podczas ceremonii odebrała w swoje ręce dużą Kryształową Kulę za PŚ 2023/2024!
JASMIN TAYLOR ORAZ ELIE NABOT Z KRYSZTAŁOWYMI KULAMI W PRA LOUP!
W PRA LOUP zakończył się PŚ w Telemarku. Na finał finałów rozegrano turnieju sprintów równoległych.
U panów dzisiaj triumf odniósł Noe CLAYE, który w finale pokonał Szwajcara Romaina BENEY, jednak ten, którego gonił w klasyfikacji generalnej, a więc Elie NABOT był dzisiaj 3, a więc wystarczająco wysoko, by utrzymać prowadzenie i zdobyć Kryształową Kulę!
W rywalizacji pań JASMIN TAYLOR nie była do końca pewna triumfu w klasyfikacji generalnej, ale dzisiaj pojechała rewelacyjnie w każdym z pojedynków, w finale pokonała 19-letnią Szwajcarkę Lea LATHION i wygrywając ostatnie zawody sezonu przypieczętowała PIERWSZY TRIUMF W KLASYFIKACJI GENERALNEJ PŚ!
Jasmin po prawie 10 latach walki z Szwajcarkami wreszcie dopięła swego i podczas ceremonii odebrała należną dużą Kryształową Kulę! Reprezentantka Wielkiej Brytanii nie ukrywała wzruszenia.
MATT WESTON W OSTATNICH ZAWODACH WYPRZEDZA C.GROTHEERA I WYGRYWA KRYSZTAŁOWĄ KULĘ!
W LAKE PLACID po prawie miesiącu przerwy na początek odbyły się finałowe konkursy w skeletonie.
W mroźnej rywalizacji mężczyzn po raz kolejny w drugiej połowie sezonu triumfował wchodzący z impetem do czołówki Zheng YIN. Reprezentant CHIN pokonał Brytyjczyka Marcusa WYATTA oraz młodego Włocha Amedeo BAGNISA. Na 4 miejscu skończył Matt WESTON, ale to on okazał się być najbadziej świętującym zawodnikiem.
Niespodziewanie słabo i to w obydwóch przejazdach pojechał Christopher GROTHEER. Mistrz Olimpijski oraz obrońca Kryształowej Kuli z zeszłego sezonu zajął dopiero 17 miejsce, co wystarczyło Mattowi do jego wyprzedzenia! Kryształową Kulę za klasyfikację generalną zdobywa więc Reprezentant Wielkiej Brytanii Matt WESTON, drugi w generalnej kończy Christopher GROTHEER, a na trzecim miejscu Zheng YIN, który również ostatnimi zawodami wyprzedził w generalnej Seunggi JUNGA, który pojechał niesamowicie źle – zajął ostatnie, 35 miejsce!
W rywalizacji pań Kimberley BOS nie popełniła takiego błędu i zajmując 3 miejsce w konkursie finałowym w pewnym stylu przypieczętowała drugą Kryształową Kulę!
W ostatniej rywalizacji pokonały ją młoda reprezentantka gospodarzy Mystique RO oraz przyjaciółka, Reprezentantka Belgii wicemistrzyni świata Kim MEYLEMANS, która skończyła cały PŚ na 2 miejscu!
JUTRO BOBSLEJE!!!
W MONTREALU TRWAJĄ MŚ W ŁYŻWIARSTWIE FIGUROWYM.
NA POCZĄTEK PROGRAMY KRÓTKIE, ROZSTRZYGNIĘCIA MEDALOWE JESZCZE PRZED NAMI.




