tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

2024/2025 Puchar Świata 2024/2025 RELACJE

FRANJO VON ALLMEN Z PIERWSZYM TRIUMFEM W PŚ! 23-LATEK NAJLEPSZY W SUPER GIGANCIE W WENGEN! -17.01.2025

—–>>FRANJO VON ALLMEN Z PIERWSZYM TRIUMFEM W PŚ! 23-LATEK NAJLEPSZY W SUPER GIGANCIE W WENGEN!

W WENGEN po dwóch udanych, rozegranych we wtorek i środę z samej góry LAUBERHORN treningach w piątek przyszedł czas na pierwsze wielkie starcie tego weekendu – SUPER GIGANT.
Osiemnaste zawody tego sezonu, a 7 szybkościowe odbyły się po raz kolejny w perfekcyjnych warunkach pogodowych. Na niebie brakowało chmur, temperatura była lekko na plusie, a wiatr nie wiał.

Równo o klasycznej dla WENGEN 12:30 z startu umiejscowionego nad skałami HUNDSCHOPF ruszył aktualny Mistrz Świata, który będzie bronić tego tytułu za równo 3 TYGODNIE – James CRAWFORD.
Reprezentant Kanady w tym sezonie pokazywał dobrą prędkość, ale dotąd nie uzyskał świetnego wyniku, gdyż popełniał duże błędy. Dzisiaj 27-latek nie był jeszcze perfekcyjny, ale uniknął ogromnego błędu i na mecie mógł być zadowolony z wykonanego przejazdu.
Za chwilę dobry poziom jego rezultatu potwierdził triumfator z BORMIO, Alexis MONNEY. 24-latek pojechał również z dobrą prędkością i bez ogromnych spóźnień, a mimo to o ponad pół sekundy na mecie przegrał.

Jako 3 na trasę najdłuższego, trwającego dłużej niż większość zjazdów SUPER GIGANTA ruszył fantastycznie utalentowany Franjo von ALLMEN. 23-letni Reprezentant Szwajcarii po dwóch podiach we Włoszech dzisiaj miał jeden cel – WYGRAĆ.
Franjo po agresywnej i skutecznej jeździe na mecie wyszedł na prowadzenie o 0,62 sekundy nad Jamesem i mógł zajmując fotel lidera czekać na odpowiedź rywali.
Po słabszych przejazdach Daniela HEMETSBERGERA i Adriana Smiseth SEJERSTEDA do rywalizacji przystąpiła TOP10 rozstawionych.

Pierwszy z nich jako 6 do rywalizacji przystąpił Vincent KRIECHMAYR. Były dwukrotny Mistrz Świata po HUNDSCHOPF, KERNEN-S oraz przejeździe pod wiaduktem kolejowym tracił parę setnych. Następnie jednak w przeciwieństwie do poprzedników na bardziej krętych odcinkach dolnych zaczął odrabiać i był coraz bliżej Franjo.
Na linii mety Vincent jednak o 0,10 sekundy przegrał, a liderem pozostał młodszy rywal. Austriak był jednak i tak zadowolony, gdyż po pierwszym podium w BORMIO, teraz miał szansę na drugie z rzędu.
Po słabszym występie lidera w tym momencie reprezentacji FRANCJI, Nilsa ALLEGRE do akcji wkroczyli reprezentanci WŁOCH.
Najpierw, z numerem 8 na trasę wyjechał triumfator z VAL GARDENY, Mattia CASSE. 34-latek pojechał po raz kolejny bardzo skutecznie i tylko przez błąd na jednym z skrętów przegrał walkę o podium. Z stratą 0,92 sekundy ostatecznie Mattia skończył piątek na 6 miejscu.
Po bardzo bardzo słabym domowym BORMIO do akcji w 2025 roku z numerem 9 wkroczył Dominik PARIS. 35-latek od startu jechał o wiele pewniej, lepiej i bliżej lidera niż w dotychczasowych 6 startach tego sezonu. Ostatecznie były Mistrz Świata na metę wjechał z 4 czasem, przegrywając o 0,01 sekundy z aktualnie trzecim Jamesem CRAWFORDEM! Ostatecznie wyprzedził go jeszcze tylko jeden gracz i całe zawody ukończył na najlepszym w tym sezonie 5 miejscu, z czego w wywiadzie był bardzo zadowolony.
Z numerem 10 bez ogromnego napięcia na dzisiejszy wynik pojechał Loic MEILLARD. Drugi w niedzielnym gigancie w ADELBODEN Szwajcar czeka na niedzielę, gdy na dole odbędzie się elektryzujący slalom. Dzisiaj o podium nie powalczył, ale strata lekko ponad 2 sekund oznaczała dla trzeciego zawodnika Klasyfikacji Generalnej 23 miejsce i 8 punktów do PŚ.
Jako 11 na trasę wyruszył Stefan ROGENTIN. Szwajcar nie był do końca pewny przed startem swojej dyspozycji, gdyż we wtorek zaliczył na dolnych skrętach upadek, przez co w środę nie wziął udziału w drugim treningu.
Dzisiaj jednak nie było śladu po tym wydarzeniu, a 30-latek pojechał bardzo dobrze, całą trasę walcząc z Jamesem czy Dominikiem. Na dole tym razem pojechał czysto i na metę wjechał z 3 WYNIKIEM, o 0,04 sekundy lepszym niż Kanadyjczyk!
Po Jeffrey READ, który z numerem 12 pojechał podobnie jak Loic MEILLARD i zajął ostatecznie 22, a więc o jedno miejsce wyżej w bramce startowej stanął główny faworyt zmagań.

Przy ogromnym dopingu kilkunastu tysięcy widzów już w piątek zebranych na położonej obok górze jako 13, z czerwonym plastronem lidera ruszył MARCO ODERMATT.
ODI ponownie jednak nie jechał w swoim stylu, czyli idealnie, czysto, za to bardzo ostro walczył z nartami. To skutkowało tak jak choćby w BORMIO gorszą prędkością i stratą setnych sekundy.
Na metę Marco wjechał z stratą ponad 1 sekundy, co dało 7 miejsce, które już nie zmieniło się do końca rywalizacji. Taki wynik na pewno nie zadowala Szwajcara.
Tuż po nim z numerem 14 do rywalizacji przystąpił triumfator ostatnich zawodów w BORMIO, Fredrik MOELLER. Młody Norweg pojechał jednak jeszcze trochę wolniej i z stratą ponad 1,50 sekundy do Franjo ostatecznie finiszował na 13 miejscu.
Ostatnim z rozstawionych był Jared GOLDBERG. Drugi w VAL GARDENA Amerykanin pojechał jednak zdecydowanie najsłabiej i z stratą prawie 3 sekund nie znalazł się nawet w TOP30.

Wkrótce sytuację w TOP10 zmienili triumfatorzy treningów Cameron ALEXANDER oraz Ryan COCHRAN-SIEGLE. Brązowy medalista MŚ w zjeździe wskoczył tuż za Marco na 8 miejsce, a wicemistrz Olimpijski finiszował z 10 na ten moment wynikiem.
Zdecydowanie najlepiej z zawodników z wyższymi numerami pojechał Lukas FEURSTEIN. 23-letni Austriak, który stanął na podium w BEAVER CREEK, a potem musiał z powodu operacji złamanego drugiego palca w lewej dłoni pauzować w BORMIO pojechał skutecznie i z stratą 1,32 sekundy wyprzedził Ryana COCHRANA-SIEGLE i to on zamknął najlepszą dziesiątkę SUPER GIGANTA w WENGEN.

Do TOP20 wjechali jeszcze Justin MURISIER, Stefan BABINSKY, Giovanni FRANZONI, po raz kolejny fantastycznie spisujący się Reprezentant Czech Jan ZABYSTRAN oraz o wiele od nich starszy Christof INNERHOFER, który był zadowolony z przejazdu, który z numerem 37 dał mu 19 miejsce.
Mety nie osiagnęło 10 zawodników, ale w żadnym przypadku nie była potrzebna żadna pomoc lekarska, a więc kolejny dzień jazdy na LAUBERHORN 2025 zakończył się bez urazów!

Po finiszu ostatniego Marco PFIFFNERA z LIECHTENSTEINU wszystko stało się oficjalne – FRANJO VON ALLMEN po otarciu się o wygraną we WŁOSZECH dzisiaj dopiął swego i odniósł pierwszy i na pewno nie ostatni triumf w PŚ.

Podczas ceremonii najlepsza trójka otrzymała tylko kwiaty, gdyż słynne Kielichy w WENGEN otrzymuje się wieczorem w centrum miasta, kiedy to odbywa się również losowanie listy startowej na następny dzień.

W SOBOTĘ WIELKI, 95 ZJAZD LAUBERHORN! START JEDNEGO Z DWÓCH NAJWAŻNIEJSZYCH ZJAZDÓW W PŚ RÓWNO O 12:30!

 

17.01 (12:30) WENGEN Super Gigant
1.Franjo von Allmen (Szwajcaria)
2.Vincent Kriechmayr (Austria)
3.Stefan Rogentin (Szwajcaria)
4.James Crawford (Kanada)
5.Dominik Paris (Włochy)
6.Mattia Casse (Włochy)

 

 

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.