Marius Lindvik wygrywa ostatni konkurs w sezonie w Planicy! Domen Prevc z Kryształowymi Kulami! Zakończenie karier Kamila Stocha oraz Manuela Fettnera!
Równo o 10:00 czasu letniego w Planicy ruszył ostatni konkurs w sezonie, który zarazem był ostatnim w karierach Kamila Stocha oraz Manuela Fettnera.
Związku z brakiem czterech reprezentantów Słowenii wśród uprawnionej najlepszej trzydziestki Klasyfikacji Generalnej, dodano 31 zawodnika, którym był Rok Oblak i to on oddał pierwszy lot.
Jako trzeci swój przedostatni skok w karierze oddał Kamil. Orzeł z Zębu zrobił co mógł, ale niestety nie doleciał do 200 metra i długo był klasyfikowany na ostatnim miejscu, co oznaczało, że skok pożegnalny odda jako przedskoczek.
Ostatecznie jednak słabiej skoczył mający za sobą dłuższą przerwę od skakania Felix Hoffmann i Kamil z 30 lokaty uzyskał awans do drugiej serii.
Trochę dalej w przedostatnim locie w karierze poleciał Manuel. Reprezentant Austrii, któremu sygnał startowy wydała Lisa Eder uzyskał 217,5 metrów, co pozwoliło na 12 miejsce na półmetku.
Po fantastycznych lotach w okolice 240 metra przed skokami najlepszej czwórki Pucharu Świata na prowadzeniu z dużą przewagą plasowali się reprezentanci Norwegii – Marius Lindvik oraz Johann Andre Forfang.
Ta dwójka pozostała na prowadzeniu również po skokach walczących o 3 miejsce w Klasyfikacji Końcowej Pucharu Świata Rena Nikaido oraz Daniela Tschofeniga oraz Ryoyu Kobayashi, który w niedzielne przedpołudnie po raz kolejny w ostatnim czasie nie powalczył o najwyższe pozycje.
Przedostatnią serię sezonu kończył Domen Prevc, który przy dopingu ponad 30 tysięcy widzów jako jedyny w czasie letnim poleciał za 240 metr! Mimo tego, przez odjęte punkty za wyższą belkę na półmetku przegrywał – z Mariusem o 10,2 punktu, a z Johannem o 3,6 punktu.
Po kilku minutach przerwy nadszedł czas na finałową serię, którą rozpoczynał Kamil!
Po chwili skupienia Kamil po raz ostatni zajął miejsce na belce. Po kilku sekundach oczekiwania zapaliło się zielone światło, a ostatni sygnał startowy w karierze Kamilowi dała żona Ewa!
Po ostatnim najeździe, ostatnim wybiciu się z progu, ostatniej walce w locie oraz ostatnim lądowaniu Kamil po raz ostatni jako skoczek pozdrowił publiczność, a następnie wjechał w szpaler z nart, które trzymali szkółkowicze z klubu jego i Ewy – Evenement.
Po chwili Kamil odłożył narty, pokłonił się publiczności, a zaraz potem już z specjalnie przygotowanymi na tą okazję nartami Fischer został wyniesiony na ramiona przez Dawida Kubackiego oraz Piotra Żyłę! Dziękuję Kamil!
Gdy po kilku minutach kontynuowano konkurs, zawodnicy skakali raczej bliżej niż w 1 serii, co oznaczało, że nie można było oglądać bardzo dalekich, przekraczających rozmiar Letalnicy prób.
Raz jeszcze bardzo spokojnie w marcu zaprezentował się Ryoyu, który na koniec ledwo przekroczył 200 metr i ostatecznie zajął dopiero 25 miejsce. Również w trzeciej dziesiątce finałowy konkurs zakończył obolały Stephan Embacher.
Po słabszej pierwszej próbie lepiej, ale nie wystarczająco, by awansować choćby do pierwszej dziesiątki zaprezentował się Ren Nikaido. To oznaczało, że Daniel Tschofenig był bardzo bliski celu w Klasyfikacji Końcowej.
Po chwili sam Austriak przypieczętował to w wielkim stylu – zaprezentował najlepszy lot całej drugiej serii na odległość 238 metrów, co dało mu ogromne prowadzenie i oznaczało już na pewno, że obok Domena i Ryoyu podczas najważniejszej ceremonii stanie ten, który rok temu odbierał dużą Kryształową Kulę.
Jako 12 od końca po raz ostatni w karierze na belkę wkroczył Manuel Fettner. Medalista Olimpijski oraz Mistrzostw Świata w ostatnim locie w karierze zaprezentował się rewelacyjnie – osiągnął 230 metr, co skutkowało odegraniem słynnej piosenki Planica, Planica.
Po przekroczeniu linii sędziowskiej Mani po oraz ostatni pozdrowił publiczność, a następnie zebrał gratulacje od czekających na dole ludzi z sztabu, przyjaciół oraz rodziny! Po chwili Manuel wraz z specjalnymi nartami firmy Augment, którą to właśnie głównie on wypromował został wyniesiony na ramiona, a następnie zaproszono do wykonania zdjęć z specjalnym banerem, który w całości poświęcony był Manuelowi. Danke Manuel!
Kolejni zawodnicy latali w okolicach 220 metra, co oznaczało, że ciągle liderem pozostawał Daniel Tschofenig. Najbliżej wyprzedzenia Austriaka przed skokami ostatniej trójki był Valentin Foubert, który po rewelacyjnym locie w 1 serii na odległość 239 metrów w drugiej w trudnych warunkach wylądował na 218,5 metrze. Ostatecznie Francuz zajął w finałowych zawodach 5 miejsce.
Ostateczną rywalizację o zwycięstwo w dzisiejszym konkursie otworzył skaczący jako trzeci od końca Domen Prevc. Przy ogromnym dopingu kibiców 26-latek poleciał na 229,5 metr, co wraz z przewagą po 1 serii oczywiście dało w tym momencie prowadzenie, ale ten wynik nie dawał pewności wyprzedzenia obydwóch Norwegów.
Jako przedostatni ostatni skok w sezonie oddał Johann Andre Forfang. Reprezentant Norwegii poleciał na 219,5 metr, co oznaczało oczywiście spadek za rekordzistę świata, ale ostatecznie wystarczyło, by o 2,9 punktu wyprzedzić Daniela Tschofeniga i stanąć na podium.
Po kilku sekundach jako ostatni z belki startowej ruszył Marius Lindvik. Były Mistrz Świata w Lotach w lepszych warunkach poleciał o 1,5 metra dalej od Domena, dzięki czemu usłyszał słynny utwór i mógł mieć ogromne nadzieje na utrzymanie się przed faworytem gospodarzy.
Ostatecznie po dodaniu wszystkich części składowych m.in not sędziowskich od dwóch doświadczonych sędziów, dla których był to ostatni w karierze oceniany skok Marius Lindvik wyprzedził o 5,6 punktu Domena Prevca i odniósł pierwszy od dokładnie 4 lat triumf w PŚ!
Po kilku minutach, jeszcze przed ceremoniami na dole skoczni zebrał się cały team Kamila Stocha. Kamil wraz z Ewą otrzymali od Adama Małysza i sponsorów bilet na wymarzony lot dookoła świata oraz kilka pamiątek i obrazów. Wszyscy mieli założone specjalne plastrony z słynnym cytatem Kamila „Trzeba sto razy przegrać, żeby raz wygrać”.
Następnie nadszedł czas na kończące sezon ceremonie.
Najpierw nagrody otrzymała najlepsza trójka finałowego, 29 konkursu sezonu.
Po kilku chwilach Domen Prevc otrzymał pierwszą z dzisiejszych nagród – trofeum za triumf w finałowym cyklu Planica 7.
Po kilkunastu sekundach doszło do ceremonii dla najlepszych w Klasyfikacji Lotów Narciarskich Pucharu Świata 2025/2026. Kryształowe Medale otrzymali trzeci Johann Andre Forfang oraz drugi Stephan Embacher, a medal wraz z małą Krysztalową Kulą wręczono Domenowi Prevcowi, na którego cześć po chwili odegrano hymn Słowenii.
Po krótkiej sesji zdjęciowej doszło do najważniejszej ceremonii, a więc dla najlepszej trójki Klasyfikacji Końcowej Pucharu Świata 2025/2026.
Za trzecie i drugie miejsce Kryształowe Medale otrzymali odpowiednio Daniel Tschofenig oraz Ryoyu Kobayashi, a wraz z medalem dużą Kryształową Kulę odebrał Domen Prevc! Po chwili 26-latek wraz z tysiącami widzów ponownie mógł odsłuchać hymnu.
Na koniec odbyła się ceremonia wręczenia Kryształowej Kuli dla najlepszej reprezentacji, którą u mężczyzn była oczywiście Austria. Wszyscy obecni na miejscu członkowie kadry po chwili odsłuchali hymn. Część z nich dokonała tego w koszulkach wydanych na cześć Manuela – „Der Schuch des Mani 2”. Warto dodać, że najlepszą reprezentacją w Skokach Narciarskich licząc wszystkie punkty panów oraz pań została Japonia.
Tym samym sezon 2025/2026 zakończył się. Zapraszam do zapoznania się z wynikami i dziękuję za uwagę!
FINAŁY PUCHARU ŚWIATA 2025/2026 – PLANICA 7
29.03.2026 niedziela (10:00) PLANICA HS240 Konkurs Indywidualny
1.Marius Lindvik (Norwegia)
2.Domen Prevc (Słowenia)
3.Johann Andre Forfang (Norwegia)
—
9.Manuel Fettner (Austria) – OSTATNI KONKURS W KARIERZE
—
30.Kamil Stoch (Polska) – OSTATNI KONKURS W KARIERZE
TABELA KOŃCOWA PLANICA 7
1.Domen Prevc (Słowenia) 1525.6 pkt
2.Marius Lindvik (Norwegia) 1499.0 pkt
3.Daniel Tschofenig (Austria) 1470.0 pkt
KLASYFIKACJA KOŃCOWA GENERALNA
1.Domen Prevc (Słowenia) 2148 pkt
2.Ryoyu Kobayashi (Japonia) 1194 pkt
3.Daniel Tschofenig (Austria) 1159 pkt






































































































