LARA GUT NAJLEPSZA W WYMAGAJĄCYM OSTATNIM GIGANCIE SEZONU 2024/2025 W SUN VALLEY! FEDERICA BRIGNONE Z KOLEJNĄ MAŁĄ KRYSZTAŁOWĄ KULĄ! -25.03.2025
—–>>LARA GUT NAJLEPSZA W WYMAGAJĄCYM OSTATNIM GIGANCIE SEZONU 2024/2025 W SUN VALLEY! FEDERICA BRIGNONE Z KOLEJNĄ MAŁĄ KRYSZTAŁOWĄ KULĄ!
W wtorek w SUN VALLEY odbyła się przedostatnia konkurencja sezonu przedolimpijskiego kobiet – GIGANT SLALOM.
Warunki atmosferyczne były lepsze niż jeszcze w niedzielę, gdyż na niebie brakowało chmur, wiatr nie przeszkadzał.
Na liście startowej pojawiło się dużo jak na FINAŁY, bo 29 zawodniczek – 24 z najlepszej 25 Klasyfikacji GIGANTA SLALOMU (zabrakło kontuzjowanej Ricardy HAASER), Mistrzyni Świata Juniorów Giorgia COLLOMB oraz 4 panie, które nie były klasyfikowane w TOP25 tej konkurencji, ale skorzystały z prawa startu w dowolnej konkurencji podczas finałów w przypadku posiadania ponad 500 punktów w Klasyfikacji Generalnej PŚ.
Krótko przed startem okazało się, że z powodu infekcji do zawodów nie przystąpi trzecia na inaugurację w SOELDEN Julia SCHEIB.
Najciekawszym wydarzeniem była oczywiście walka o małą Kryształową Kulę pomiędzy Alice ROBINSON oraz Federicą BRIGNONE. Reprezentantka Nowej Zelandii po 8 z 9 zawodów posiadała przewagę 20 punktów.
Równo o 16:30 czasu europejskiego, a więc 09:30 czasu lokalnego ruszył 1 przejazd.
Od razu z numerem 1 na trasę umiejscowioną na tym samym stoku, na którym rozgrywany był niedzielny SUPER GIGANT ruszyła kluczowa dla losów walki Małą Kryształową Kulę Federica BRIGNONE. Reprezentantka Włoch po nerwowym przejeździe wjechała na metę z czasem 1:04.07. Fede za linią mety zdecydowanie nie była zadowolona z tego przejazdu, ale jak się okazało, lepszy czas uzyskała tylko jedna zawodniczka!
Była nią startująca z numerem 2 Lara GUT. Druga zawodniczka Klasyfikacji Generalnej PŚ również miała sporo problemów z mało przyczepną nawierzchnią. Reprezentantka Szwajcarii od góry traciła do Fede i na ostatnim przed metą pomiarze traciła do liderki około pół sekundy.
Ostatecznie jednak, po zdecydowanie skuteczniejszym pokonaniu ostatniego odcinka, na mecie Lara GUT objęła prawie pół sekundowe prowadzenie, którego nie oddała już do końca 1 przejazdu!
Z numerem 3 do rywalizacji przystąpiła mająca ciężki sezon, ale od MŚ jeżdżąca w GIGANCIE SLALOMIE ponownie w ścisłej czołówce Thea Louise STJERNESUND. Reprezentantka Norwegii na metę wjechała z stratą 2,17 sekundy, co jak się okazało było solidnym wynikiem dającym 6 miejsce po 1 serii!
Następnie do akcji wkroczyła Sara HECTOR, która akurat właśnie od MŚ prezentowała się ostatnio słabiej. Aktualna Mistrzyni Olimpijska po raz kolejny pokazała, że dobrze czuje się w trudnych warunkach i po solidnym przejeździe wjechała na metę z stratą 0,68 sekundy. Jak się okazało, Sara była drugą i ostatnią zawodniczką, która zmieściła się w 1 sekundzie do liderki!
Wkrótce jako 5 na trasę imienia HEMINGWAYA, który mieszkał niedaleko stąd ruszyła Lara COLTURI. 18-latka mimo straty 1,99 sekundy po 1 przejeździe była sklasyfikowana na 5 miejscu.
Kolejne zawodniczki miały coraz większe problemy z jazdą po tej kompletnie nie przyczepnej nawierzchni.
Z numerem 6 jako pierwsza do mety nie dojechała Paula MOLTZAN. Brązowa medalistka MŚ od górnej części trasy musiała walczyć z trudną nawierzchnią bez jednego kijka, który odpadł po uderzeniu w jedną z bramek. Reprezentantka USA na 3 bramki przed końcem straciła równowagę, po czym zahaczyła o bramkę i upadła. Paula po kilku minutach wstała z siatek i na szczęście bez urazu innego niż uszkodzona skóra twarzy o własnych siłach zjechała bokiem na dół trasy.
Po naprawieniu siatek z numerem 7 w bramce startowej stanęła liderka Klasyfikacji GIGANTA SLALOMU Alice ROBINSON. Po chwili skupienia wicemistrzyni Świata ruszyła w dół trasy. Alice na pierwszym pomiarze czasu trochę traciła, ale dzisiaj każda zawodniczka traciła.
Niestety, na środkowej części trasy Alice po spowodowanym przez nierówności spadnięciu za nisko w skręcie po chwili walki nie zmieściła się w jedną z bramek i i odpadła z dzisiejszej rywalizacji. To oznaczało, że Federica BRIGNONE potrzebowała w drugim przejeździe dojechać na zaledwie 13 miejscu.
Jadąca z numerem 8 Valerie GRENIER ostatni start w sezonie, w którym wróciła po kontuzji rozpoczęła bardzo dobrze od prawie pół sekundowego prowadzenia nad Larą GUT! Niestety, praktycznie w tym samym miejscu co Alice Reprezentantka Kanady również opuściła trasę przejazdu i odpadła z zawodów.
Po braku Julii SCHEIB z numerem 9, jako 10 na trasę wyruszyła Neja DVORNIK. Młoda Reprezentantka Słowenii zaprezentowała solidny przejazd i z stratą 2,65 sekundy po 1 przejeździe plasowała się na 8 miejscu.
Kolejną zawodniczką, która nie osiągnęła mety okazała się niestety Zrinka LJUTIC. Liderka Klasyfikacji Slalomowej, która w czwartek powalczy o swoją pierwszą małą Kryształową Kulę po pierwszym problemie spowodowanym przez nawierzchnię długo walczyła o utrzymanie się w trasie przejazdu i ostatecznie dopiero po przejechaniu przez środek jednej z bramek została zmuszona do zakończenia jazdy.
Jako ostatnia sytuację w ścisłej czołówce zmieniła Sofia GOGGIA. Jeżdżąca coraz lepiej w GIGANTACH 32-letnia Reprezentantka Włoch mimo wypadnięć poprzedniczek podjęła ryzyko, które przyniosło efekt w postaci 4 miejsca przed 2 przejazdem!
Tuż po niej pojechała Mistrzyni Świata w Slalomie Camille RAST, która jako ostatnia w 1 przejeździe wjechała na linię mety z stratą poniżej 3 sekund do prowadzącej Lary GUT! To zawodniczce, która przez długi okres tego sezonu była liderką Klasyfikacji Generalnej dawało po 1 części zawodów 7 miejsce.
Mimo straty ponad 3 sekund do TOP10 wjechała 24-letnia Reprezentantka gospodarzy AJ HURT. Ostatnia z najlepszej piętnastki Klasyfikacji GIGANTA SLALOMU po rozegranych dotąd 8 zawodach widzom zaprezentowała się Nina O’BRIEN. Wracająca w tym sezonie po kolejnej, oby już ostatniej kontuzji 27-latka również dotarła do mety i z stratą lekko ponad 4 sekund po 1 serii była 13.
Po krótkiej przerwie technicznej do rywalizacji przystąpiła Wendy HOLDENER. 3-krotna medalistka MŚ na metę umiejscowioną na 1842 metrach wjechała z stratą 3,02 sekundy, co w tych warunkach skutkowało niezłym jak na ten moment w tej konkurencji dla Wendy 9 miejscem.
Z dużo większą stratą wynoszącą grubo ponad 4 sekundy na dół dotarła mająca w tym sezonie duże problemy z osiągnięciem stabilnej formy Mina Fuerst HOLTMANN. Żadna zawodniczka oczywiście nie musiała się obawiać tego, czy awansuje do 2 serii, gdyż gdyby nawet wszystkie ukończyły 1 przejazd, to i tak byłoby ich mniej niż 30.
Kolejne dwie zawodniczki, zarówno była Mistrzyni Świata Juniorów, dziesiąta w SAALBACH Britt RICHARDSON jak i Katie HENSIEN, która w pierwszym występie po kontuzji od razu w SOELDEN była czwarta niestety po utracie przyczepności wypadły na przedostatniej bramce. Panie siłą rozpędu wjechały na metę, ale oczywiście po chwili zostały usunięte z tabeli wyników.
Następne 3 zawodniczki, którymi były odpowiednio Maryna GĄSIENICA-DANIEL, Stephanie BRUNNER oraz Ana BUCIK przejechały trasę trochę wolniej, ale za to bez większych błędów i w sposób pewny dotarły na metę. Ich strata wyniosła ponad 5 sekund, ale mimo tego były klasyfikowane na miejscach 18, 17 oraz 19 i przy wypadnięciu kolejnych zawodniczek w drugim przejeździe miały szansę skończyć zawody w punktowanej podczas finałów TOP15.
Z większym ryzykiem i w krótszym czasie trasę pokonały ostatnie dwie zawodniczki, które uzyskały prawo startu w wtorkowych zawodach na podstawie miejsca w TOP25 Klasyfikacji Konkurencji – Estelle ALPHAND oraz świetnie prezentująca się w tym sezonie w GIGANTACH Lena DUERR. Panie na dole z stratą około 3,50 sekundy wskoczyły tuż za TOP10.
Z numerem 25 na trasę wyruszyła Kajsa Vickhoff LIE, która w tym sezonie często próbowała swoich sił w tej technicznej konkurencji, a najwyżej była 11 na KRONPLATZ. Brązowa medalistka MŚ w SUPER GIGANCIE niestety, podobnie jak kilka poprzednich zawodniczek nie zmieściła się w przedostatniej bramce i mimo przekroczenia linii mety odpadła z rywalizacji.
Tak samo, tylko że 2 bramki wyżej udział w zawodach zakończyła brązowa medalistka MŚ w SLALOMIE Katharina LIENSBERGER. W przeciwieństwie do Kajsy, Reprezenantkę Austrii zobaczymy jeszcze na stoku w czwartek.
Z numerem 27 do akcji ruszyła Emma AICHER. 21-letnia utalentowana Reprezentantka Niemiec, która w przeciwieństwie do ZJAZDU, SUPER GIGANTA i SLALOMU w GIGANCIE SLALOMIE jeszcze troszeczkę traci do czołówki i musiała skorzystać z prawa startu przysługującego dla zawodniczek z ponad 500 punktami PŚ poprawnie pokonała wszystkie 48 bramek i na mecie wywalczyła prawo startu w 2 przejeździe.
Jako przedostatnia do walki przystąpiła Mistrzyni Świata Juniorów z TARVISIO, Mistrzyni Świata Seniorów z KONKURSU DRUŻYNOWEGO z SAALBACH Giorgia COLLOMB. 18-letnia Reprezentantka Włoch zaprezentowała najlepszy od kilku minut przejazd i na mecie z stratą 4,31 sekund wskoczyła na 14 miejsce, które dawało szanse na zdobycie po raz 3 w tym sezonie i zarazem w karierze punktów PUCHARU ŚWIATA.
Bardzo trudny 1 przejazd z numerem 29 kończyła Lauren MACUGA. 22-letnia brązowa medalistka MŚ, która pierwszy raz w zawodach najwyższej rangi wzięła udział w konkurencji technicznej mimo dużych problemów dojechała do mety i z stratą 6,09 sekundy, a więc największą, ale z nie tak dużą do bezpośrednio wyprzedzających ją zawodniczek po 1 przejeździe zajmowała 20 miejsce.
Po półtorej godzinie przerwy, podczas której doszło do ustawienia drugiego przejazdu, a następnie jego inspekcji nadszedł czas drugiego przejazdu.
Dokładnie w południe czasu lokalnego, a więc o 19:00 czasu europejskiego jako pierwsza z bramki umiejscowionej na 2242 metrach ruszyła Lauren MACUGA. 22-latka fantastyczny dla siebie sezon zakończyła dojechaniem na metę pierwszego w swojej karierze w PŚ GIGANTA SLALOMU.
Jak się za chwilę okazało, nie pojechała wcale źle, gdyż za nią spadła doświadczona Ana BUCIK. Jak się okazało, dzięki temu Lauren MACUGA ostatecznie zajęła 15 miejsce i zdobyła 16 punktów PŚ w GIGANCIE SLALOMIE, a Ana BUCIK jako jedyna z zawodniczek, które nie zatrzymały się na trasie nie otrzymała punktów.
Po chwili nową liderką została Maryna GĄSIENICA-DANIEL, która na trochę łatwiejszym ustawieniu była trochę szybsza niż w 1 przejeździe i na ten moment objęła zdecydowane prowadzenie. Doświadczona Reprezentantka Polski mimo straty wynoszącej nadal ponad 5 sekund ostatecznie zakończyła zawody na bardzo dobrym, 13 miejscu.
Zaraz nową liderką została Stephanie BRUNNER, która wyprzedziła zawodniczkę z ZAKOPANEGO o ponad pół sekundy.
Niestety i w tym przejeździe, mimo łatwiejszego ustawienia oraz wyższej temperatury, wynoszącej około +7 stopni, co skutkowało zmiękczeniem bardzo twardo przygotowanej nawierzchni i większą możliwością używania krawędzi nie zabrakło wypadnięć.
Pierwszą z zawodniczek, która nie dotarła do mety okazała się Emma AICHER, która ominęła bramkę krótko po starcie, na pierwszym opadnięciu terenu.
Doświadczona kontuzjami Stephanie utrzymała prowadzenie również po przejazdach Miny Fuerst HOLTMANN, finiszującej ostatecznie na premiowanym punktami PŚ 14 miejscu Giorgii COLLOMB oraz Niny O’BRIEN.
Sytuację na prowadzeniu zmieniła zawodniczka, która cały czas szuka formy z najmłodszych lat – Estelle ALPHAND. Reprezentantka Szwecji w drugim przejeździe pojechała troszeczkę wolniej od Stephanie, ale dzięki ogromnej przewagi po 1 serii na mecie i tak objęła ogromne, wynoszące ponad 1 sekundę prowadzenie.
Ostatecznie Estelle zajęła dzisiaj 9 miejsce, które jest jej najlepszym rezultatem w konkurencji klasycznej w PŚ od stycznia 2018 roku, kiedy to przed odniesioną później kontuzją była bardzo groźną zawodniczką. Z walki o wyprzedzenie Estelle szybko odpadła Lena DUERR, która opuściła trasę w tym samym miejscu co parę minut wcześniej Emma AICHER. Specjalistka do SLALOMU postanowiła jednak podejść z powrotem pod bramkę i kontynuować jazdę. Lena ostatecznie dojechała do mety z stratą na ten moment około 8 sekund, co skutkowało ostatnim miejscem spośród tych, którzy dotarli na metę. 33-latka ostatecznie skończyła na 17 miejscu, ale i tak gdyby nawet skończyła w TOP15, z stratą ponad 12 sekund nie otrzymałaby punktów PŚ.
Ostatnią dziesiątkę otworzyła AJ HURT. 24-letnia Reprezentantka USA nie pojechała najlepiej, ale zdołała utrzymać 0,05 sekundy przewagi z posiadanych na górze 0,50 sekundy zaliczki nad Estelle i objęła prowadzenie, dzięki czemu od razu była pewna, że skończy w TOP10! Ostatecznie AJ zajęła 8 miejsce, co jest jej drugim najlepszym wynikiem w tym sezonie.
AJ nie zdążyła zająć fotela dla liderki, gdyż sytuację na prowadzeniu szybko zmieniła Wendy HOLDENER. 3-krotna wicemistrzyni Świata z SAALBACH wykręciła po dwóch przejazdach czas lepszy o 0,05 sekundy od AJ i ostatecznie awansowała na 7 miejsce, najlepsze w GIGANCIE SLALOMIE od lutego 2020 roku!
Po krótkiej przerwie technicznej jako ósma od końca do walki przystąpiła Neja DVORNIK. 24-letnia Reprezentantka Słowenii w drugim przejeździe pojechała trochę wolniej od Wendy, ale ostatecznie dzięki prawie pół sekundowej zaliczce z 1 przejazdu na linii mety objęła prowadzenie i mogła się cieszyć z co najmniej wyrównania życiowego wyniku.
Tuż po niej do akcji ruszyła Camille RAST. 25-letnia Reprezentantka Szwajcarii dobrze rozpoczęła, ale jeszcze na górnym odcinku trasy imienia Ernesta HEMINGWAYA wypadła z trasy!
Z szóstej lokaty do walki wyjechała Thea Louise STJERNESUND. Reprezentantka Norwegii zaprezentowała się po raz drugi tego słonecznego dnia z dobrej strony, a na każdym kolejnym pomiarze czasu podbijała posiadaną już po 1 przejeździe sporą zaliczkę nad Neją. Ostatecznie Thea przekroczyła linię mety z przewagą ponad 1 sekundy na Neją DVORNIK i zadowolona z tego, co zaprezentowała w ostatnim starcie w tym sezonie mogła teraz już tylko czekać na to, co zrobią pozostałe na górze zawodniczki.
Jako 5 od końca na trasę wyruszyła Lara COLTURI. Najmłodsza uczestniczka finałów w SUN VALLEY Reprezentująca ALBANIĘ zawodniczka z SESTRIERE wykonała solidny, ale jednak trochę zbyt wolny przejazd i na linii mety nie zmieniła sytuacji na prowadzeniu.
Tuż po niej, z szansą na pierwsze podium w tej konkurencji od wielu lat na trasę wyruszyła Sofia GOGGIA. Wicemistrzyni Olimpijska w Zjeździe mimo ciężkich warunków atmosferycznych pojechała tak jak zawsze, a więc z ryzykiem, co po kilku dużych problemach ostatecznie zakończyło się kompletną utratą panowania nad nartami i upadkiem. Na szczęście Sofia w ostatnim starcie w tym sezonie nic sobie nie zrobiła i pozdrawiając fanów sama zjechała na dół.
Przy w dalszym ciągu prowadzącej Thei Louise STJERNESUND z bramki startowej wyruszyła trzecia po 1 przejeździe finałowych zawodów, Sara HECTOR. Aktualna Mistrzyni Olimpijska mimo ogromnej już przed startem przewagi nad Reprezentantką NORWEGII nie odpuszczała, gdyż chciała rzucić realne wyzwanie dla najlepszych zawodniczek tego sezonu.
Reprezentantka Szwecji do mety nie popełniła większych błędów, a na dodatek do końca utrzymała świetne tempo i na mecie wyprzedziła Theę o jeszcze więcej niż miała na górze – o 1,50 sekundy i zapewniła sobie pierwsze od stycznia podium.
Wtedy nadszedł czas na Federicę BRIGNONE, która wystarczyło, że dojedzie nawet na 13 miejscu i tak zapewni sobie drugą Małą Kryształową Kulę w tym sezonie. Fede jak potem przyznała w wywiadzie nie pojechała na 300%, ale mimo tego wykręciła najlepszy czas 2 przejazdu i wyszła na pewne o 0,66 sekundy prowadzenie, co oczywiście oznaczało, że zapewniła sobie Małą Kryształową Kulę.
Wtorek w SUN VALLEY i zarazem całkowicie swój sezon przedolimpijski zakończyła liderująca po 1 przejeździe Lara GUT. Reprezentantka Szwajcarii w finałowym przejeździe od góry traciła pewne części sekundy i do końca nie było jasne, kto odniesie jeszcze jeden, ostatni triumf w tym sezonie. Ostatecznie o 0,14 sekundy Lara GUT na linii mety wyprzedziła Federice BRIGNONE i odniosła drugi triumf z rzędu, czym potwierdziła, że w przeciwieństwie do większości zawodniczek i zawodników, ona na bardzo wymagającej nawierzchni w SUN VALLEY czuła się idealnie.
Dla Lary GUT była to 3 wygrana w tym sezonie, druga podczas finałów w SUN VALLEY, a ogólnie 48 wygrana w karierze PŚ, czym przypieczętowała drugie miejsce w Klasyfikacji Końcowej, za którą wraz z Fede i Sofią odbierze w czwartek najważniejsze nagrody.
Po kilku minutach odbyły się CEREMONIE, podczas których medalami z słoneczkiem organizatorzy nagrodzili Larę, Federicę oraz Sarę HECTOR, a następnie FIS nagrodził najlepszą trójkę całego sezonu w GIGANCIE SLALOMIE.
Małe Kryształowe Medale z rąk Fiony STEVENS, odebrały Sara HECTOR oraz ostatecznie druga, rodaczka Fiony STEVENS Alice ROBINSON. Oprócz medalu, najważniejsze z dzisiaj przyznawanych trofeów, a więc Małą Kryształową Kulę odebrała Federica BRIGNONE, która po chwili usłyszała hymn WŁOCH.
W ŚRODĘ ODBĘDZIE SIĘ GIGANT SLALOM MĘŻCZYZN!
25.03 (16:30/19:00) SUN VALLEY Gigant Slalom
1.Lara Gut (Szwajcaria)
2.Federica Brignone (Włochy)
3.Sara Hector (Szwecja)
4.Thea Louise Stjernesund (Norwegia)
5.Lara Colturi (Albania)
6.Neja Dvornik (Słowenia)


















