JESSIE DIGGINS NAJLEPSZA W BIEGU ZE STARTU WSPÓLNEGO NA 20 KILOMETRÓW STYLEM DOWOLNYM W FALUN W OSTATNIM SPRAWDZIANIE PRZED MŚ W NARCIARSTWIE KLASYCZNYM 2025!!! -16.02.2025
—–>>JESSIE DIGGINS NAJLEPSZA W BIEGU ZE STARTU WSPÓLNEGO NA 20 KILOMETRÓW STYLEM DOWOLNYM W FALUN W OSTATNIM SPRAWDZIANIE PRZED MŚ W NARCIARSTWIE KLASYCZNYM 2025!!!
W niedzielę w Szwedzkiej stolicy Narciarstwa Klasycznego, w FALUN odbyły się ostatnie biegi przed MISTRZOSTWAMI ŚWIATA W TRONDHEIM. Były to rywalizacje ze startu wspólnego na dystansie 20 kilometrów stylem dowolnym.
Na starcie nie brakowało kluczowych pod kątem MŚ zawodniczek, ale kilka na nim się nie pojawiło. Nieobecna była Therese JOHAUG, która w piątek zmieniła plan i mimo braku przeziębienia czy infekcji wbrem zapowiedziom nie przyjechała do FALUN. Brakowało również zapowiadającej już wcześniej nieobecność Fridy KARLSSON oraz Jonny SUNDLING.
Mimo widnienia na liście startowej tak jak w sobotę na trasę nie ruszyła obecna na miejscu Astrid Oeyre SLIND – 37-letnia Reprezentantka Norwegii doznała w ostatnich dniach grypy.
Warunki atmosferyczne dopisywały – temperatura wynosiła około -3 stopni, a na niebie brakowało chmur. Nawierzchnia była perfekcyjnie szybka oraz bezpieczna.
Panie na sygnał startera do rywalizacji ruszyły równo o 14:00.
Pierwsze okrążenie podobnie jak u panów zostało pokonane bardzo spokojnie, a w pierwszej grupie biegła około połowa z 48 startujących.
Ostra selekcja została przeprowadzona na 2 okrążeniu, gdzie podczas podbiegu pod MORDARBACKEN, a więc na podbiegu pod dużą skocznię LUGNET faworytki dzisiejszego biegu – Heidi WENG, Jessie DIGGINS, Ebba ANDERSSON, Victoria CARL i rewelacyjna 24-letnia Nora SANNESS mimo nie przeprowadzenia jakiegoś mocnego ataku pozostawiły resztę kilka metrów za plecami.
Kilka zawodniczek, w tym Kerttu NISKANEN, Flora DOLCI, Sophia LAUKLI, walcząca o miejsce z Norą Kristin FOSNAES, Katerina JANATOVA, Pia FINK, Julia KERN czy 23-letnia Szwajcarka Nadja KAELIN próbowały na zjeździe dogonić prowadzące, ale bez ostatecznego powodzenia.
Czołówka mocno dokończyła 2 okrążenie i wchodząc na 3 pętle miała już ponad 10 sekund przewagi nad wyżej wymienioną ósemką. Jeszcze bardziej z tyłu zostały zawodniczki, które wydawało się, że powinny być wyżej – Teresa STADLOBER, Moa ILAR czy Helene Marie FOSSESHOLM, która chyba definitywnie przegrywała miejsce w kadrze z prawie swoimi rówieśniczkami.
Na pierwszej lotnej premii, których stawką było 15 punktów do PŚ mimo ogromnej przewagi nad nieobecną Astrid kolejny komplet punktów zgarnęła Jessie DIGGINS. Na dalszej części 3 okrążenia liderki biegły dalej mocnym tempem, a na prowadzeniu co chwilę znajdowała się inna zawodniczka.
Na przedostatnim, czwartym okrążeniu, gdy doszło do 2 lotnej premii o kolejne punkty do klasyfikacji generalnej PŚ panie już w ogóle nie zwracały na nią uwagi, a 15 punktów zdobyła akurat w tym momencie prowadząca Ebba ANDERSSON. Piątka najlepszych w dniu dzisiejszym zawodniczek na MORDARBACKEN jeszcze bardziej powiększyła przewagę nad kolejną grupą, w której po niespodziewanym opadnięciu z sił Sophii LAUKLI pozostała siódemka.
Zjazdy oraz końcówka pętli przebiegła spokojnie i cała piątka wbiegła razem na stadion, gdzie miała zacząć ostatnie okrążenie.
W tym momencie duży pech spotkał Victorię CARL. Reprezentantka Niemiec na szerokiej prostej przebiegającej przez stadion praktycznie dokładnie na wejściu w finałowe okrążenie popełniła błąd i zaliczyła upadek. 29-latka szybko wstała, ale została z tyłu, a na dodatek musiała jeszcze chwilę biec bez kijka.
Victoria już nie dogoniła czwórki rywalek. To tylko przypomniało, jak w biegu ze startu wspólnego, zwłaszcza długim przez błąd lub pech można przegrać całe zawody.
Jessie, Heidi, Ebba i Nora kontynuowały mocny bieg na dalszej części pętli. Na końcówce pokonywanego po raz ostatni MORDARBACKEN małe problemy miała Jessie, ale jej strata wynosiła zaledwie 3-5 metrów i na długim zjeździe, które bardzo lubi i pokonuje w świetnym stylu spokojnie dogoniła rywalki.
Cała czwórka mocno przebiegła podbieg na początku piątkowej pętli sprinterskiej, ale nikt nie pokazał słabości. Po krótkim, ale trudnym, krętym zjeździe doszło do jeszcze jednego podbiegu, na którym jednak też nikt nie odpadł z walki. Jako pierwsza na stadion trudnym zjazdem zjechała Jessie DIGGINS, ale Heidi, Ebba i Nora cały czas były tuż za nią.
Na stadionie i na podbiegu pod mostek trochę zaczęła zostawać Nora SANNESS, która straciła tym samym kontakt z faworytkami, które w trójkę razem wbiegły na ostatnią prostą.
A na niej Jessie udowodniła, że jest najlepsza z nich wśród zawodniczek dystansowych w sprincie i pewnie przekroczyła linię mety jako pierwsza przed Heidi WENG i znaną za to z dość wolnego sprintu Ebbą ANDERSSON!
Dla Jessie był to 25 triumf w PŚ, dzięki któremu w klasyfikacji generalnej po 25 z 30 zawodów osiągnęła jeszcze większą, gigantyczną przewagę nad drugą, którą przed MŚ w klasyfikacji generalnej stała się Victoria CARL, która dobiegła po kilkunastu sekundach na 5 miejscu.
Na 4 miejscu po kolejnym świetnym występie w tak długim biegu finiszowała Nora SANNESS, która na prawdę zasłużyła na szansę na 50 KILOMETRÓW 9 MARCA.
Po prawie minucie na metę wbiegła druga grupa, w której najlepsza na finiszu okazała się dopingowana na mecie przez Jessie Julia KERN. Dla 27-latki wywodzącej się z sprintu jest to najlepszy wynik na dystansie w karierze.
7 miejsce zajęła Pia FINK, a za nią uplasowały się 23-letnia Nadja KAELIN, Katerina JANATOVA, Flora DOLCI, trochę za dużo tracąca do walczących o podium Kerttu NISKANEN oraz Kristin FOSNAES, która po świetnym listopadzie i grudniu znów przegrała z swoją rówieśniczką.
W NAJBLIŻSZYM TYGODNIU ZAWODNICZKI CZEKAJĄ OSTATECZNE PRZYGOTOWANIA. MISTRZOSTWA ŚWIATA, KTÓRE ROZPOCZNĄ SIĘ OD SPRINTÓW STYLEM DOWOLNYM RUSZĄ W CZWARTEK 27 LUTEGO!
16.02 (14:00) FALUN 20 km Stylem Dowolnym ze Startu Wspólnego
1.Jessica Diggins (USA)
2.Heidi Weng (Norwegia)
3.Ebba Andersson (Szwecja)
4.Nora Sanness (Norwegia)
5.Victoria Carl (Niemcy)
6.Julia Kern (USA)







