WIELKI FINAŁ PŚ W LAHTI. OSTATNIE ROZSTRZYGNIĘCIA MEDALOWE. PIERWSZY WEEKEND WIOSNY 24-26.03.2023
-24 MARZEC 2023
—–>>JOHANNES KLAEBO I ERIK VALNES NAJLEPSZĄ PARĄ W LAHTI!!! WŁOSI ZNÓW NA DRUGIM MIEJSCU.
Na początek FINAŁOWEGO WEEKENDU PUCHARU ŚWIATA 2022/2023 w LAHTI odbyły się w biegach i kombinacji SPRINTY DRUŻYNOWE.
W biegach kobiet i mężczyzn najpierw odbyły się rozgrywane według nowego, obowiązującego od tego sezonu systemu kwalifikacje, z których awans uzyskało najlepsze 15 duetów.
Wygrali je oczywiście MŚ i Olimpijscy – Erik VALNES i Johannes KLAEBO.
Każdy miał do przebiegnięcia 3 okrążenia po 1,5 kilometra. Wśród panów, którzy wystartowali do finałowego starcia zaraz po zakończeniu wyścigu kobiet zabrakło Polaków, którzy przecież przed miesiącem w PLANICY spisali się świetnie.
W dzisiejszych zawodach, które były rozgrywane w tym sezonie po raz 2 w PŚ, a licząc z MŚ po raz 3 przez pierwsze 4 okrążenia nikt nie atakował.
Wszyscy biegli razem, za wyjątkiem 3 ekip – gdyby nie wypadek na 2 okrążeniu – partner wracającego po przerwie Williama POROMAA, Oskar SVENSSON biegnący w SZWECJI II na pierwszym nawrocie, gdzie błoto było zmieszane z śniegiem zaliczył uślizg. Pociągnął ze sobą Michala NOVAKA oraz Simone MOCELLINIEGO, którzy również praktycznie stracili szansę na dogonienie rozpędzonego peletonu.
Na początku 5 okrążenia, a więc ostatniej pętli zawodników z numerem #1 doszło do wyraźnego przyspieszenia. Grupa szybko się zmniejszyła do 8 ekip. Pod koniec tej zmiany kontakt z czołówką stracił James CLUGNET oraz Renaud JAY.
Ostatnia pętla to już walka na całego. Johannes KLAEBO, Federico PELLEGRINO oraz Sindre SKAR prowadzili grupę 6 drużyn. Na podbiegu pod decydujący nawrót Johannes przyspieszył, a za bezpośrednio za nim podążył tylko Federico. W taki sposób doszło do kolejnej walki tych wielkich graczy.
Triumfator PŚ trzymał ciągle dystans dwóch-trzech nart od Włocha i tak już było aż do mety – kolejny triumf Norwegów i Johannesa KLAEBO, który w tym tygodniu wygrywa po raz 3, czyli tyle samo ile w zeszłym. A przecież jeszcze 2 biegi na koniec sezonu, w których będzie faworytem!!!
Włochy z Federico PELLEGRINO i Francesco de FABIANI tak jak na MŚ na drugim miejscu. Trzecie miejsce po odparciu ataków Edvina ANGERA wyrwał dla Norwegii II Sindre B.SKAR, któremu od razu pobiegł pogratulować jego partner, Harald O.AMUNDSEN.
JUTRO SPRINTY STYLEM KLASYCZNYM – START BIEGÓW O 13:00!!!
—–>>MISTRZYNIE ŚWIATA NAJLEPSZE U PAŃ!!!
Kilka minut wcześniej odbył się FINAŁ KOBIET, w którym wystąpiły praktycznie wszystkie zgłoszone ekipy – w kwalifikacjach wzięło bowiem udział 16 par. Jedyną, która nie uzyskała awansu była para FIS II, a więc mieszana – Izabela MARCISZ i Anja MANDELJC.
Od pierwszych zmian na prowadzeniu widzieliśmy przede wszystkim SZWEDKI i NORWEŻKI. Bardzo blisko nich biegły trochę niespodziewanie FINKI, a czujne były również NIEMKI.
W drużynach Szwedzkich doszło do powrotów – pierwszy raz od MŚ w zawodach wystartowały Emma RIBOM oraz Ebba ANDERSSON.
Na 5 okrążeniu Emma RIBOM z Julie MYHRE przyspieszyły na tyle mocno, że czołówka zmniejszyła się do 5 drużyn.
Na ostatniej pętli SZWEDKI, NORWEŻKI, FINKI i DWIE NIEMKI biegły razem aż do decydującego podbiegu z nawrotem – tam rywalki wypróbowała Jonna SUNDLING. Szybko okazało się, że nikt nie da rady odpowiedzieć na ten atak i Jonna pewnie dotarła pierwsza do mety dając tak jak na MŚ triumf swojej parze.
Z tyłu odbyła się jednak ostra walka o podium – Anne Kjersti KALVAA wytrzymała napór rywalek i dobiegła druga, a trzecie miejsce dla gospodarzy na samej linii mety straciła Jasmin KAHARA – młoda Finka wytrzymała napór Sofie KREHL, ale dała się wyprzedzić drugiej Niemce, Colletcie RYDZEK i to ona z Laurą GIMMLER uzupełniły podium dając kolejne w ostatnim czasie podium dla NIEMIEC w biegach.
JUTRO SPRINTY KLASYKIEM – WALKA O MAŁĄ I DUŻĄ KULĘ!!!
—–>>NIEMCY WYGRYWAJĄ SPRINT W KOMBINACJI – VINZENZ GEIGER POKONUJE NA FINISZU JARLA MAGNUSA RIIBERA.
Na początek piątku w LAHTI odbyła się rywalizacja w Sprincie Drużynowym Kombinatorów Norweskich. Była to pierwsza taka walka w tym sezonie, gdyż na MŚ ta konkurencja została zastąpiona Sztafetą Mieszaną.
Na starcie stanęło aż 17 par z Chińczykami, którzy po raz pierwszy w tym sezonie wystąpili w PŚ. Po skoku nie zajmowali nawet ostatnich miejsc, ale w biegu zostali szybko zdublowani, podobnie jak drudzy Włosi, Amerykanie i II Finowie.
Po skoku prowadziły dwie ekipy z AUSTRII, ale ich przewaga nad kolejną trójką była niska – w 15 sekundach mieścili się Norwedzy I – JARL i J.GRAABAK, FRANCUZI oraz NIEMCY. Bez szans o podium z aż minutą straty po skokach byli gospodarze, Eero i Ilkka, którzy napewno liczyli tutaj na walkę o podium.
W biegu każdy miał do przebycia 5 sprinterskich okrążeń, a więc 7,5 kilometra. Już po pierwszych zmianach całą piątka była razem i tak kontynuowała bieg. Nic nie dawały sprawdzenia na podbiegach – nikt nie tracił na tyle dużo, by zaraz tego nie odrobić.
Z tyłu utworzyła się tracąca ponad minutę grupa z Finami, Japończykami oraz drugimi parami Niemców i Norwegów.
Na 4 zmianie Stefan RETTENEGGER zaliczył mały upadek, przez który musiał ostro gonić rywali. Jak się okazało na kolejnej, 5 zmianie to było bardzo kosztowne.
Wraz z początkiem ostatniej zmiany pierwszych zawodników doszło do ostrego podkręcenia tempa przez Joergena GRAABAKA i Juliana SCHMIDA. Spokojnie za nimi nadążał Laurent MUEHLETHALER, trochę słabiej Franz-Josef REHRL, ale kompletnie odpadł właśnie S.RETTENEGGER, który był zestawiony w AUSTRII I z Johannesem LAMPARTEREM.
20-latek stracił na końcu zmiany prawie 20 sekund, co dyskwalifikowało lidera PŚ z walki o dzisiejsze podium.
REHRL na końcówce również stracił parę sekund, których Lukas GREIDERER już nie zdołał odrobić. Austriacy tak zestawiając pary chcieli wprowadzić dwie dwójki na podium, a zostali z niczym.
Jarl MAGNUS RIIBER zaatakował na decydującym podbiegu, ale V.GEIGER wytrzymał i podążył za Dominatorem. Trochę stracił Laurent, ale z tyłu Austriacy nie mogli już mu zagrozić.
Norweg pierwszy wbiegł na ostatnią prostą, ale GEIGER nie odpuścił i na ostatnich metrach wyprzedził 4-krotnego MŚ dając bardzo ważny dla losów Pucharu Narodów triumf sobie i Julianowi SCHMIDOWI. Dla Jarla i Joergena dzisiaj miejsce drugie.
Trzecie dla FRANCUZÓW – Laurent MUEHLETHALERA oraz Matteo BAUD, co jest kolejnym sukcesem młodej ekipy FRANCJI w tym sezonie!!!
DO KOŃCA POZOSTAŁY DWA KONKURSY INDYWIDUALNE – JUTRO JOHANNES LAMPARTER NA 99% ZAPEWNI SOBIE PUCHAR ŚWIATA. ALE FAWORYTEM KONKURSU BĘDZIE NAPEWNO JARL MAGNUS RIIBER, który dzisiaj wygrał serię prowizoryczną z skokiem na odległość 136,5 metra.
—–>>YUKI ITO WYGRAŁA FINAŁOWY KONKURS PŚ KOBIET W LAHTI – EVA PINKELNIG ODEBRAŁA REKORDOWĄ KRYSZTAŁOWĄ KULĘ.
Wieczorem panie rozegrały swój ostatni, 26(27) konkurs w tym pięknym, najdłuższym sezonie PŚ. Po 1 serii z wyraźną przewagą prowadziła Katharina ALTHAUS.
Jednak w drugiej serii zaatakowała Yuki ITO. Japonka prowadziła, a kolejne rywalki nie mogły zbliżyć się do 120 metra. 4-krotnej medalistce MŚ wystarczyło około 118 metrów, by utrzymać prowadzenie, jednak skoczyła tylko 116 metrów. To dało triumf Japonce przed A.O.STROEM i właśnie ALTHAUS.
4 miejsce zajęła Eva PINKELNIG, która jednak i tak święciła wielki triumf – odebrała KRYSZTAŁOWĄ KULĘ za triumf w klasyfikacji generalnej PŚ 2022/2023. Jest to najstarszy triumfator PŚ w Skokach licząc również MĘŻCZYZN!!! GRATULACJE!!!
JUTRO KONKURS DRUŻYNOWY MĘŻCZYZN – START O 16:15
—–>>MŚ ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE SAITAMA 2023
DRUGIE ZŁOTO DLA JAPONII – KAORI SAKAMOTO ZDECYDOWANIE NAJLEPSZA!!! SREBRO DLA KOREANKI, BRĄZ DLA BELGIJKI L.HENDRICKX!!!
JUTRO OSTATNIE ROZSTRZYGNIĘCIA W MŚ – W ŁYŻWIARSTWIE FIGUROWYM WALKA PANÓW I PAR TANECZNYCH, A W TELEMARKU W SZWAJCARII KONKURS DRUŻYNOWY!!!
-25 MARZEC 2023
—–>>NASZE ORŁY NA 3 MIEJSCU W LAHTI!!! FANTASTYCZNY WYSTĘP W KONKURSIE DRUŻYNOWYM.
Na koniec soboty, jako ostatnie zawody w czasie zimowym odbył się 2 w PŚ Konkurs Drużynowy. Na starcie stanęło 10 drużyn, w tym 9 najlepszych z MŚ.
W wielu drużynach doszło do mniej więcej 1 zmiany, u nas oczywiście również – do składu za Dawida wskoczył Paweł WĄSEK.
Konkurs przebiegał w solidnych warunkach, zawodnicy nie mieli dużo punktów odejmowane/dodawane za wiatr, a sędziowie nie musieli szaleć z belką.
Bardzo dobrze ułożyła się dla naszych już 1 seria – Piotr skoczył około 120 metrów, następnie Paweł WĄSEK prawie przekroczył punkt K, co dawało już po 2 kolejkach 3 miejsce – ogromne błędy popełnili D.PREVC (94 metry!!!) i Robert JOHANSSON (111 metrów). Zaraz za nami plasowali się Szwajcarzy oraz Finowie.
Kolejne 2 kolejki były jeszcze lepsze – Aleksander ZNISZCZOŁ przekroczył 120 metrów, a KAMIL POFRUNĄŁ 128 METRÓW!!! To dało wyprzedzenie Niemców, u których bardzo dobrze spisywał się niespodziewanie (jak na betonowy skład S.HORNGACHERA) debiutujący w drużynie Felix HOFFMANN. Prowadziła Austria. Słoweńcy i Norwedzy po dobrych skokach GRANERUDA oraz LANISKA i ZAJCA (134 METRY) wysunęli się na 4 i 5 miejsca z jeszcze szansami na podium. Dalej byli Szwajcarzy, Japończycy i Finowie, którzy tym razem pokonali Amerykanów. Stawkę zamknęli Kazachowie.
DRUGA SERIA rozpoczęła się dla naszych WYŚMIENICIE – Mistrz Świata poleciał na 132 METRY!!! To dało zbliżenie się do AUSTRII na 17 punktów i odskoczenie od rywali.
W drugiej kolejce Paweł WĄSEK odrobił kolejne 5 punktów do Austrii, w której zawiódł M.HAYBOECK. Z tyłu za 1 skok udanie zrewanżowali się Domen PREVC, który skoczył 131 metrów oraz Robert JOHANSSON. Szwajcarzy za to uciekali Japończykom i byli coraz bliżej powtórzenia rezultatu z MŚ.
W przedostatniej kolejce zdecydowanie odskoczyła nam już AUSTRIA, a to dzięki świetnemu skokowi Jana HOERLA, który osiągnął punkt HS. Olek skoczył podobnie jak reszta rywali czyli ponad 120 metrów, co dało dalsze utrzymanie przewagi nad Słoweńcami, Niemcami i Norwegami.
Ostatnią, ósmą kolejkę otwierał Niko KYTOSAHO. Finowi drugi skok również nie wyszedł, skoczył zaledwie 117 metrów. Ryoyu KOBAYASHI poleciał fantastycznie, 131,5 metrów, dzięki czemu Japonia miała jeszcze szansę na 6 miejsce. Mimo drugiego słabszego skoku Gregora DESCHWANDENA to jednak Szwajcarzy zajęli świetne 6 miejsce.
GRANERUD z niższej belki skoczył 129,5 metrów, dzięki czemu Norwedzy wyprzedzili Niemców. Ale na wyższe miejsca już szans nie było – Anze LANISEK nie popsuł swojej próby, poleciał na 126,5 metr.
Kamil musiał skoczyć około 125 metrów. Troszeczkę jednak naszemu Mistrzowi zabrakło, było 123 i spadliśmy za Słoweńców, jednak i tak MAMY PODIUM!!!
Wszystko kończył Stefan KRAFT, który napewno nie zachwycił swoim skokiem na 121,5 metr, ale przewaga była bardzo duża i spokojnie wystarczyła.
Nasi na podium pokazali gest dla MARTY KUBACKIEJ, KTÓRA WEDŁUG OGŁOSZENIA DAWIDA Z RANA CZUJE SIĘ CORAZ LEPIEJ!!! DUŻO ZDROWIA!!!
JUTRO OSTATNI KONKURS SEZONU NA DUŻEJ SKOCZNI – START O 15:15.
—–>>JOHANNES KLAEBO Z 18 WYGRANĄ W SEZONIE – NOKAUT W OSTATNIM SPRINCIE SEZONU!!!
Na początek soboty w LAHTI odbyły się trzynaste i ostatnie sprinty w tym sezonie. U panów kwestia małej kuli i dużej była oczywiście już rozstrzygnięta.
Kwalifikacje wygrał Johannes KLAEBO, który zdobył dzięki temu kolejne 15 punktów do klasyfikacji generalnej – bardzo ważne w kontekście POBICIA REKORDU PUNKTOWEGO. Niespodziewanie do TOP30 nie awansowali Francuzi – Richard JOUVE oraz Lucas CHANAVT.
W ĆWIERĆFINAŁACH doszło do kilku upadków oraz niespodzianek. Już w pierwszym biegu z dalszej walki odpadli 2 i 3 zawodnik sezonu – Paal GOLBERG oraz Federico PELLEGRINO – wyeliminował ich oczywiście Johannes KLAEBO oraz sensacyjnie młody Czech Ondrej CERNY.
W ostatnim biegu szanse na awans mieli Finowie, a zwłaszcza młody Niilo MOILANEN. Niestety na nawrocie po długim zjeździe na stadion zahaczył się z Ville AHONENEM, a następnie jeszcze 2 razy się wywrócił podczas próby wstawania.
Tym samym dalej nie awansował żaden reprezentant gospodarzy. Zabrakło również Francuzów – odpadł bowiem Renaud JAY i Jules CHAPPAZ. W półfinałach znalazło się 6 Norwegów, 2 Szwedów, 1 Czech, Włoch, Szwajcar i niespodziewanie SŁOWENIEC, Miha SIMENC.
1 PÓŁFINAŁ wydawał się, że był szybki – triumfował w nim Johannes KLAEBO, drugi był Calle HALFVARSSON, a na awans z czasem szansę mieli młody Norweg, finalista z DRAMMEN Ansgar EVENSEN i Ondrej CERNY. Odpadł Miha SIMENC oraz Simone MOCELLINI, który potem został ZDYSKWALIFIKOWANY za drugie ostrzeżenie dotyczące zachowania się na trasie.
2 PÓŁFINAŁ okazał się jednak zdecydowanie najszybszym biegiem dnia – 4 Norwegów dzięki bardzo ostrej walce między sobą podjeło bardzo wysokie tempo biegu od samego startu. Aż do nawrotu na zjeździe walczył z nimi Edvin ANGER – Szwed, dla którego jest to pierwszy sezon w karierze niestety upadł i zamknął szanse na pierwsze indywidualne podium jeszcze w tym sezonie. Na dodatek nie otrzymał za dzisiejszy start punktów, gdyż został ZDYSKWALIFIKOWANY za drugą pisemną reprymendę dotyczącą naruszenia techniki!
W WIELKIM FINALE zmierzyli się JOHANNES KLAEBO, ERIK VALNES, EVEN NORTHUG, SINDRE SKAR, pierwszy raz będący w finale sprintu Harald Oestberg AMUNDSEN oraz Calle HALFVARSSON.
Od początku Johannes KLAEBO był bardzo wysoko, jednak to Calle HALFVARSSON pierwszy zaczął zjazd. Johannes na zjeździe wyprzedził Szweda i był pierwszy na nawrocie.
Na stadionie Norweg musiał stoczyć bezpośrednią walkę z Szwedem, która rozstrzygnęła się na ostatniej prostej – a tam Johannes mocniejszymi odepchnięciami odskoczył na 2 długości nart i WYGRAŁ po raz 18 W TYM SEZONIE.
Podium uzupełnił Erik VALNES, który pokonał Evena NORTHUGA. Harald Oestberg AMUNDSEN skończył swój najlepszy dotąd sprint na 5 lokacie, a sekundę z tyłu dojechał Sindre SKAR.
Podczas ceremonii Johannes KLAEBO odebrał Małą Kulę za sprinty, odzyskując ją tym samym po 3 latach.
-KLASYFIKACJA SPRINTERSKA MĘŻCZYZN 2022/2023
1.JOHANNES KLAEBO
2.LUCAS CHANAVAT
3.EVEN NORTHUG
—–>>KRISTINE SKISTAD 4 RAZ Z RZĘDU LEPSZA OD JONNY SUNDLING!!! MAJA DAHLQVIST WYRWAŁA MAŁĄ KULĘ!!! TIRIL WENG Z KRYSZTAŁOWĄ KULĄ!!!
U pań rywalizacja w klasyfikacji sprinterskiej i generalnej była jeszcze otwarta. O małą kulę walczyły Maja DAHLQVIST oraz Nadine FAEHNDRICH – Szwajcarka prowadziła po 12 sprintach o 12 punktów.
Do TOP30 awansowały wszystkie najlepsze z klasyfikacji generalnej jak i sprinterskiej. Ale faworytkami były te, które z różnych przyczyn o trofea nie walczą – Jonna SUNDLING i Kristine SKITAD. Mistrzyni Świata bardzo chciała zrewanżować się młodej Norweżce za ostatnie 3 porażki.
Już w ćwierćfinałach z walki odpadły po raz kolejny Jessica DIGGINS oraz Rosie BRENNAN. Zdecydowanie nie dała rady startująca po raz pierwszy od MŚ Krista PARMAKOSKI. Bardzo blisko awansu była Frida KARLSSON – 4-krotna medalistka MŚ, która dzisiaj również wystartowała po raz pierwszy od MŚ mocno naciągnęła stawkę, gdyż wiedziała, że na finiszu może przegrać. Rywalki jednak ją dogoniły i Frida odpadła.
Do półfinałów awansowały za to Tiril WENG, faworytka gospodarzy Kerttu NISKANEN, N.FAEHNDRICH, DAHLQVIST i SUNDLING z SKISTAD.
Zdecydowanie największe emocje towarzyszyły biegowi z Mają DAHLQVIST. Szwedka po kontakcie z Kathariną HENNIG dosłownie przed wejściem na ostatnią prostą złamała kijek. Przed nią na 2 miejscu biegła jednak Moa ILAR. Rodaczka w porę zorientowała się, że jej koleżanka potrzebuje 2 miejsca do awansu i PUŚCIŁA JĄ krótko przed linią mety!!! Sama odpadła z dalszej rywalizacji, a Maja DAHLQVIST utrzymała szanse na Małą Kulę. ILAR została za to później zdyskwalifikowana, ale bez konsekwencji dla DAHLQVIST.
W PÓŁFINALE 1 pewny awans wywalczyła Jonna SUNDLING, która tym razem pokonała Kristine SKISTAD, która jednak też spokojnie wskoczyła do TOP6. Świetny czas dał awans również Emmie RIBOM, zabrakło miejsca dla Johanny HAGSTROEM, Julie MYHRE i Laury GIMMLER.
DRUGI PÓŁFINAŁ OKAZAŁ SIĘ DECYDUJĄCY DLA LOSÓW WSZYSTKICH KLASYFIKACJI PŚ. Po wielkiej walce do samej mety wygrała go Tiril WENG, a druga była Maja DAHLQVIST – Norweżce dało to ZAPEWNIENIE SOBIE KRYSZTAŁOWEJ KULI za Klasyfikację Generalną, a Szwedce ogromną szansę w finale na kulę za SPRINT. Tym bardziej, że wyeliminowała bezpośrednią swoją rywalkę – Nadine FAEHNDRICH dobiegła bowiem na 5 miejscu za Ane STENSETH (awans z czasem), Anne SVENDSEN, a pokonując tylko Kerttu NISKANEN, która również straciła szansę w PŚ.
W WIELKIM FINALE Maja DAHLQVIST musiała dobiec na minimum 5 miejscu. Bieg od początku należał do dwóch zawodniczek – Kristine SKITAD oraz Jonny SUNDLING. Szwedka na długim podbiegu wyrobiła sobie parę metrów zaliczki, ale Norweżka tak jak w ostatnich 3 sprintach ciągle trzymała się blisko jej pleców. Pozostałym zawodniczkom pozostała walka o 3 miejsce.
Wszystko rozstrzygnęło się na ostatniej prostej – a tam po raz 4 z RZĘDU w przeciągu ostatnich dwóch tygodni Kristine SKISTAD okazała się mocniejsza od Szwedki i odniosła 4 z rzędu, a 5 triumf w tym sezonie oraz zarazem w karierze.
W walce 3 zawodniczek o 3 miejsce najlepsza okazała się TIRIL UDNES WENG. Jednak zawodniczka, która skończyła na 4 miejscu tym razem też była bardzo zadowolona – była nią bowiem Maja DAHLQVIST, której to wystarczyło do PŚ za Sprint – i to mimo braku nawet jednego zwycięstwa w całym sezonie!!!
-KLASYFIKACJA SPRINTERSKA KOBIET 2022/2023
1.MAJA DAHLQVIST
2.NADINE FAEHNDRICH
3.TIRIL UDNES WENG
JUTRO WIELKI FINAŁ – BIEGI NA 20 KILOMETRÓW STYLEM KLASYCZNYM ZE STARTU WSPÓLNEGO. NA STARCIE STANĄ WSZYSCY/WSZYSTKIE NAJLEPSI TEJ ZIMY. START OD 11:00!!!
—–>>JARL MAGNUS RIIBER Z 7 WYGRANĄ W TYM SEZONIE, JOHANNES LAMPARTER Z KRYSZTAŁOWĄ KULĄ!
Kombinatorzy swoją rywalizację rozpoczęli na skoczni jeszcze przed sprintami, a zakończyli przed konkursem drużynowym skoczków na trasie 10 kilometrów.
Po skoku na słynnej SALPAUSSELKA prowadził Kristjan ILVES po świetnym skoku na 128,5 metrów. Miał około 10 sekund przewagi nad Ryotą YAMAMOTO oraz 20 sekund nad Jarlem Magnusem RIIBEREM. Kolejną dwójkę na starcie tworzyli F-J.REHRL i L.MUEHLETHALER. Na dalszych miejscach byli zawodnicy z TOP3 Klasyfikacji Generalnej – 11 był Jens Luraas OFTEBRO, 20 Julian SCHMID, a dopiero 24 Johannes LAMPARTER, który dzisiaj stał przed szansą zapewnienia sobie PŚ.
Od początku biegu Jarl narzucił mocne tempo. Ponownie szybko dystans tracił Ryota YAMAMOTO, który niestety po świetnym początku sezonu biegowo w drugiej części sezonu ogromnie stracił. Na kolejnych kilometrach prześcigali go kolejni zawodnicy i skończył poza TOP20.
4-krotny Mistrz Świata powoli doganiał Kristjana, który jednak biegł bardzo dobrze. Jarl dołączył do niego na krótko przed półmetkiem rywalizacji. Nad resztą mieli ogromną, prawie minutową przewagę, a więc mogli od teraz spokojnie czekać na końcówkę.
A z tyłu Austriaka i Francuza dogoniła grupa dowodzona przez Jensa Luraasa OFTEBRO, Eero HIRVONENA i Ilkke HEROLE. Norweg chciał wyprzedzić w generalce Juliana SCHMIDA, a Finowie wreszcie stanąć na podium u siebie. J.LAMPARTER w tym czasie odrabiał kolejne pozycje i już wskoczył do TOP15.
Kristjan i Jarl sprawę triumfu w przedostatnim konkursie sezonu rozstrzygnęli na ostatnim podbiegu pod nawrót – wtedy Jarl zaatakował. Estończyk nie stracił kompletnie kontaktu, ale Jarl MAGNUS RIIBER wyrobioną zaliczkę dowiózł do mety i odniósł 7 w tym sezonie, a 56 w karierze triumf.
Dla KRISTJANA ILVESA to 5 PODIUM w karierze, a drugie w tym sezonie, które daje mu awans na 5 MIEJSCE W GENERALNEJ – takie same jak na koniec zeszłego sezonu!!!
Podium uzupełnił Jens Luraas OFTEBRO, który na finiszu zawalczył z Finami – Ilkka skończył 4, Eero na 5 pozycji. Johannes LAMPARTER po rewelacyjnej gonitwie finiszował 11, a to oznaczało, że ZAGWARANTOWAŁ SOBIE KRYSZTAŁOWĄ KULĘ!!!
JUTRO OSTATNI KONKURS SEZONU 2022/2023 – SKOK RANO, BIEG OD 14:30!!!
—–>>MŚ TELEMARK MURREN 2023 – FRANCUZI MISTRZAMI ŚWIATA W KONKURSIE DRUŻYNOWYM.
Trójkolorowi pokonali w decydującym starciu gospodarzy, Szwajcarów. Podium po walce z Niemcami w małym finale uzupełnili NORWEDZY.
Po zawodach wielka legenda sportu, 164-krotna triumfatorka PŚ, zdobywczyni wielu Kryształowych Kul oraz 17-krotna MISTRZYNI ŚWIATA Amelie WENGER-REYMOND ogłosiła ZAKOŃCZENIE KARIERY!!!
—–>>MŚ ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE SAITAMA 2023 ZAKOŃCZONE – NA KONIEC ODBYŁA SIĘ WALKA W PARACH TANECZNYCH ORAZ SOLO PANÓW.
W tańcu najlepsi doświadczeni Amerykanie, którzy wyrwali jedyny złoty medal poza gospodarzami.
Ale już u panów zdecydowany triumf odniósł wielki faworyt, Shoma UNO. Japończyk nie dał szans rywalom, Koreańczykowi oraz Amerykaninowi. Tym samym w 4 konkurencjach 3 złote medale przypadły JAPONII.
—–>>FINAŁY PŚ SLOPESTYLE – W SILVAPLANA KRYSZTAŁOWE KULE DLA NORWEGII – Birka RUUDA oraz Johanne KILLI. Jutro finały SNOWBOARDU.
—–>>FINAŁY SNOWBOARD CROSS W KANADZIE – NA MT.ST.ANNE nad QUEBEC CITY najlepsza dominatorka Charlotte BANKES oraz faworyt gospodarzy, Eliot GRONDIN. Walka o KRYSZTAŁOWĄ KULĘ u panów zapowiada się elektryzująco – jutro WIELKI FINAŁ. Szansę ma choćby Hiszpan Lucas EGUIBAR.
-26 MARZEC 2023
—–>>JOHANNES KLAEBO Z REKORDEM ZWYCIĘSTW ORAZ PUNKTOWYM – 19 WYGRANA W TYM SEZONIE, PONAD 2700 PUNKTÓW W PŚ!!!
Dzisiejszym #31 biegiem sezonu na 20 kilometrów stylem klasycznym ze startu wspólnego najlepsi biegacze świata kończyli wielki, najlepszy sezon w historii PŚ. Obfitował on w wielkie emocje, a do tego był z 100% pewnością najczystszym w historii.
Na starcie stanęło ponad 60 zawodników, w tym prawie wszyscy najwięksi tej zimy – z powodu infekcji zabrakło H.C.HOLUNDA oraz S.ROETHE.
O 13:45 czasu lokalnego starter pociągnął za spust i wszyscy ruszyli do walki na 4 pętlach mierzących 5 kilometrów.
Pierwsze 5 kilometrów przebiegło bardzo spokojnie – na prowadzenie wychodziło kilku zawodników, ale każdy nadawał spokojne tempo, przez co odpadli tylko najsłabsi m.in młodzi Finowie z grupy narodowej.
Druga pętla również nie przyniosła wielkich ruchów – najczęściej prowadzili Johannes KLAEBO oraz idol gospodarzy, Iivo NISKANEN. Pierwszą premię lotną umiejscowioną na połowie tej pętli wygrał Paal GOLBERG, tym samym zapewniając sobie małą kulę za dystanse.
Gdy zawodnicy minęli 10 kilometr i rozpoczęli 3 okrążenie, zaczęły się próby rozerwania stawki. Na czele zostało około 18 zawodników, a odpadli m.in 3 zawodnik Klasyfikacji Generalnej Federico PELLEGRINO, Erik VALNES, który dzisiaj otrzymał szansę na dystansie czy też Jens BURMAN.
Na 14 kilometrze przyspieszył Johannes KLAEBO, który wyrobił sobie parę metrów przewagi na ostatnim podbiegu, a potem na długim zjeździe dzięki swoim fantastycznym umiejętnościom zjazdowym na stadionie różnica wynosiła około 8 sekund.
Triumfator PŚ postanowił jednak zwolnić i na początku najdłuższego podbiegu na trasie wśród brzóz około 12 zawodników go doszło. Następnie ataku próbował Iivo NISKANEN, ale był on nie skuteczny.
Na ostatnim lotnym finiszu 15 punktów zdobył Iivo NISKANEN, ale nikt zbytnio nie walczył o nie, gdyż już nic realnego nie dawały. W tym momencie z przodu zostało 11 zawodników, ale już po chwili odpadł kolejny z graczy – Hugo LAPALUS doznał problemów żołądkowych i musiał się na chwilę zatrzymać. Po chwili kontynuuował bieg, ale dobiegł już dalej, na 19 miejscu.
Johannes KLAEBO na ostatnim podbiegu znów zaatakował i wyrobił sobie kilkanaście metrów przewagi, które ponownie powiększył na ostatnim, bardzo długim zjeździe. Dominator nie miał problemów z utrzymaniem przewagi i udanie ZREWANŻOWAŁ się za 5 marca.
Z tyłu walka o podium była bardzo zacięta – na drugim miejscu na stadion wjechał Iivo NISKANEN, ale zaraz przed zakrętem na ostatnią prostą minął go Paal GOLBERG, a za nim William POROMAA oraz kolejni Norwedzy – KRUEGER, AMUNDSEN, TOENSETH czy też Mikael GUNNULFSEN, który dostał kolejną szansę od sztabu.
Drugie miejsce wyrwał drugi zawodnik sezonu, MŚ na 50km Paal GOLBERG, a trzeci ostatecznie finiszował William POROMAA, a więc brązowy medalista MŚ na 50 km z Planicy – to oznaczało, że dzisiaj na podium stanęli ci sami co przed 3 tygodniami.
NISKANEN skończył ostatecznie dopiero 9, pokonali go wszyscy wyżej wymienieni oraz młody Kanadyjczyk, Antoine CYR, który tak jak 10.Andrew MUSGRAVE dzisiaj pobiegli według oczekiwań, rewanżując się za kompletnie nieudany występ na 50km w PLANICY.
Dzisiaj za to zawiedli gracze z TOP10 tamtego biegu – Federico skończył dzisiaj 22, Jens BURMAN 26, Theo SCHELY był dopiero 39. Jednak największą sensacją był dzisiejszy występ czwartego na MŚ Calle HALFVARSSONA, który jeszcze wczoraj w sprincie był 2 – dzisiaj skończył 57, z prawie 4 minutową stratą.
Johannes KLAEBO odniósł tym samym 19 wygraną w tym sezonie, 68 w karierze i pobił rekord triumfów, podiów oraz PUNKTÓW w jednym sezonie – zdobył ich łącznie 2715, a więc najwięcej w historii wszystkich PŚ!!!
-KLASYFIKACJA GENERALNA MĘŻCZYZN 2022/2023
1.JOHANNES KLAEBO
2.PAAL GOLBERG
3.FEDERICO PELLEGRINO
4.SIMEN HEGSTAD KRUEGER
5.DIDRIK TOENSETH
-KLASYFIKACJA DYSTANSOWA MĘŻCZYZN 2022/2023
1.PAAL GOLBERG
2.JOHANNES KLAEBO
3.DIDRIK TOENSETH

—–>>ANNE KJERSTI KALVAA Z PIERWSZĄ WYGRANĄ W KARIERZE, TIRIL WENG Z PUCHAREM ŚWIATA!!!
Wcześniej, dokładnie w południe czasu Fińskiego ostatni raz na trasę PŚ 2022/2023 wyruszyły panie.
Na dystansie również 20 KILOMETRÓW mogliśmy oglądać praktycznie wszystkie najważniejsze zawodniczki tego sezonu, na czele z TIRIL WENG, J.DIGGINS, KERTTU NISKANEN czy też Fridą KARLSSON.
Początek przebiegał spokojnie, pierwszą pętlę zakończyły praktycznie wszystkie razem. Na drugiej Kerttu NISKANEN wyszła po punkty na lotnej premii, które dały jej praktycznie pewność zdobycia Małej Kuli za dystanse – pierwszej w długiej karierze.
Finka mogła być jej już wkrótce pewna, gdyż mająca jeszcze jakieś szanse Jessica DIGGINS dzisiaj nie miała dużo mocy – robiła co mogła, ale maksymalnie na co było stać Amerykankę to trzymać się z tyłu czołowej grupy. Na długim podbiegu na początku 3 pętli straciła kontakt z czołówką i już go nie odzyskała, tak samo jak jej starsza rodaczka, Rosie BRENNAN.
Na 3 okrążeniu problemy miała też Tiril WENG – Norweżka około 12 kilometra odpadła od liderek, ale niczym złym w generalnej to już nie skutkowało.
Najsilniejsze tempo było zdecydowanie wtedy, gdy na zmianę wychodziły Kerttu oraz Ebba ANDERSSON. Zaraz za nimi trzymały się FRIDA, Anne Kjersti KALVAA czy też Krista PARMAKOSKI i Katharina HENNIG. Po raz kolejny świetne predyspozycje do biegów dystansowych potwierdziła Jonna SUNDLING – MŚ w Sprincie biegła na końcu tej grupy, cały czas trzymając się rywalek.
Mimo, że tempo nie spadało, na początku ostatniej pętli do liderek dołączyła z powrotem Heidi WENG.
Na najdłuższym podbiegu szybko odpadły Krista PARMAKOSKI i po raz kolejny Heidi i zostało 6 najsilniejszych w dniu dzisiejszym.
Kerttu NISKANEN wraz z Ebbą ANDERSSON cały czas nadawały najwyższe tempo, wiedząc, że na finiszu faworytką będzie Jonna SUNDLING. Ale nie udało im się nikogo z tej grupy usunąć.
Już za tunelem, na ostatnim podbiegu zaatakowała Anne Kjersti KALVAA. 30-letnia Norweżka, dla której to zdecydowanie najlepszy sezon w karierze wypracowała sobie przewagę, którą następnie utrzymała na zjeździe na stadion. Za nią całą piątka biegła razem, przez co bardzo blisko było upadku na ostrym nawrocie.
Wicemistrzyni Świata na 30 kilometrów mimo bardzo ostrego finiszu Jonny SUNDLING utrzymała przewagę do mety i odniosła PIERWSZĄ WYGRANĄ W KARIERZE. Druga była Jonna SUNDLING, dla której jest to 3 w karierze, a jedyne w tym sezonie podium na długim dystansie.
Trzecia skończyła Katharina HENNIG, a dopiero na 4 miejscu Mistrzyni Świata Ebba ANDERSSON, która jeszcze na ostatnim zakręcie była druga.
Wielką radość pokazała 5.Kerttu NISKANEN – Finka wiedziała bowiem, że zdobyła Małą Kryształową Kulę na dystansach. Ostatnia z najlepszych, 6 była triumfatorka Tour de SKI – Frida KARLSSON.
TOP 10 uzupełniły Heidi WENG, Krista PARMAKOSKI, Laura GIMMLER oraz 36-letnia Anne KYLLONEN, która oświadczyła, że nie zamierza kończyć kariery, gdyż dopiero wchodzi na odpowiednie tory po operacji kręgosłupa.
Na 18 miejscu wbiegła Tiril WENG, która podniosła rękę w geście triumfu – została bowiem TRIUMFATORKĄ KLASYFIKACJI GENERALNEJ PUCHARU ŚWIATA 2022/2023 i przekroczyła jako jedna z nielicznych w historii próg 2000 punktów!!!
-KLASYFIKACJA GENERALNA KOBIET 2022/2023
1.TIRIL UDNES WENG
2.JESSICA DIGGINS
3.KERTTU NISKANEN
4.ROSIE BRENNAN
5.NADINE FAEHNDRICH
-KLASYFIKACJA DYSTANSOWA KOBIET 2022/2023
1.KERTTU NISKANEN
2.JESSICA DIGGINS
3.TIRIL UDNES WENG

—–>>JARL MAGNUS RIIBER PO SPRINCIE Z 8 WYGRANĄ W TYM SEZONIE. JOHANNES LAMPARTER Z KRYSZTAŁOWĄ KULĄ, WIELKIE POŻEGNANIE WIELKIEGO ERICA FRENZELA.
Kombinatorzy po raz pierwszy w czasie letnim, w ostatni weekend marca rozegrali ostatni, #22 konkurs indywidualny sezonu 2022/2023. Chętny na kolejny triumf był Jarl Magnus RIIBER – chciał osiągnąć więcej triumfów w tym sezonie, niż ma zdobywca PŚ Johannes LAMPARTER.
Wielkie pożegnanie organizatorzy sprawili Ericowi FRENZELOWI – 18-krotny medalista MŚ, 5-krotny triumfator Klasyfikacji Generalnej PŚ, Mistrz Olimpijski, 43-krotny triumfator konkursów PŚ dzisiaj pożegnał się z nartami. Przed skokiem wywiad z nim przeprowadził Jarl MAGNUS RIIBER, a po skoku na zeskok wyszedł sam szef PŚ, Lasse OTTESEN.
Po skoku prowadził Jarl Magnus RIIBER, który jednak nie skoczył najdalej – warunki wietrzne od samego rana na Salpausselka były bardzo loteryjne.
Najdalej pofrunął Laurent MUEHLETHALER – Francuz osiągnął 133 metry i to dało mu 2 pozycję, kilka sekund przed Kristjanem ILVESEM, który znów był bliski punktu HS.
Realne szanse na walkę o podium miał jeszcze Jens Luraas OFTEBRO – tracił do tej dwójki około 20 sekund. Mniejsze szanse z powodu formy biegowej mieli też dobrze sklasyfikowani Franz-Josef REHRL i Ryota YAMAMOTO. A już kolejni zawodnicy tracili bardzo dużo – m.in Julian SCHMID i Johannes LAMPARTER na starcie musieli czekać ponad 2 minuty!
Eric FRENZEL zajął dopiero 38 lokatę, ale dzisiaj Niemcowi napewno nie chodziło o wynik.
Bieg rozpoczął się równo o 15:30 czasu lokalnego (14:30 PL). Jarl na pierwszej pętli powiększył przewagę do 35 sekund. Z tyłu zaraz po starcie Estończyk dołączył do Francuza.
Na długim podbiegu na 2 okrążeniu do nich dołączył 2 zawodnik Klasyfikacji Generalnej J.L.OFTEBRO. Z tyłu zostali już wyraźnie REHRL i R.YAMAMOTO, którzy na półmetku zostali doścignięci przez grupę dowodzoną przez J.GRAABAKA i J.RYDZEKA.
Zaraz na początku 3 pętli kryzys przeżył Laurent MUEHLETHALER – Francuz odpadł z grupy walczącej o podium i musiał kontynuować bieg solo.
Około 7 kilometra Jarl bardzo zwolnił i przewaga nad Jensem i Kristjanem szybko spadła. Na najdłuższym podbiegu koło brzóz podczas ostatniego okrążenia Wicemistrz Świata oraz 5 zawodnik Klasyfikacji Generalnej DOGONILI DOMINATORA!!!
Nikt nie chciał poprowadzić i tempo stało się tak wolne, że zdublowany Marco HEINIS wyprzedził trójkę liderów i poprowadził ich na zjeździe. Ale mogli sobie na to pozwolić – MUEHLETHALER tracił prawie 1 minutę.
Wszystko rozstrzygnęło się na ostatnim podbiegu pod nawrót – Jarl MAGNUS RIIBER niesamowicie przyspieszył i od razu wyrobił sobie kilka metrów przewagi nad Jensem, za którym został Kristjan ILVES.
JARL utrzymał to do mety i spokojnie triumfował po raz 8 w tym sezonie, a 57 w karierze, pozdrawiając przy tym kibiców. Drugi był Jens Luraas OFTEBRO, a trzeci Kristjan ILVES. Dla Estończyka jest to 6 podium w karierze, a 3 w tym sezonie. Kristjan zajął dzięki temu 5 MIEJSCE W KLASYFIKACJI GENERALNEJ, powtarzając tym samym wynik sprzed roku!!!
4 dobiegł MUEHLETHALER zamykając świetny sezon dla FRANCJI, a finisz z grupy z tyłu wygrał Johannes RYDZEK.
Na 14 miejscu, razem z trzecim zawodnikiem PŚ Julianem SCHMIDEM do mety dobiegł triumfator PŚ – Johannes LAMPARTER.
Zawodnicy na mecie przygotowywali się na finisz Erica FRENZELA. Niemiec na ostatnim podbiegu odebrał specjalny plastron, w którym przekroczył linię mety. A tam czekał na niego szpaler z udziałem wszystkich najlepszych rywali i szampan!!! DANKE ERIC!!!
-KLASYFIKACJA GENERALNA 2022/2023
1.JOHANNES LAMPARTER
2.JENS LURAAS OFTEBRO
3.JULIAN SCHMID
4.JARL MAGNUS RIIBER
5.KRISTJAN ILVES
-NAJLEPSZY SKOCZEK 2022/2023 – 1.RYOTA YAMAMOTO
-NAJLEPSZY BIEGACZ 2022/2023 – 1.JENS LURAAS OFTEBRO

—–>>RYOYU KOBAYASHI WYGRYWA JEDNOSERYJNY KONKURS W LAHTI. 5 NASZYCH W TOP20, JAN HABDAS 11!!!
Na koniec tygodnia w LAHTI do walki przystąpili Ci, którzy jako jedyni nie kończą jeszcze sezonu – SKOCZKOWIE.
Odbył się #30 Konkurs Indywidualny w tym sezonie, ostatni na skoczni dużej.
Mimo złych warunków wietrznych udało się przeprowadzić kwalifikacje, w których najlepszy okazał się Daniel TSCHOFENIG. Kamil zajął świetne 4 MIEJSCE. Największą ofiarą warunków został Manuel FETTNER, który po spadnięciu na bulę nie uzyskał kwalifikacji. Upadek bez konsekwencji zaliczył triumfator Pucharu Kontynentalnego, Benjamin OESTVOLD.
Przez pech Austriaka do konkursu awansował Aleksander ZNISZCZOŁ, egzekwo z Taku TAKEUCHIM, co oznaczało, że w konkursie mieliśmy 51 zawodników.
Konkurs rozpoczął się zgodnie z planem, krótko po 16:00 czasu lokalnego. Niestety wiatr nabierał na sile i większość zawodników musiała oczekiwać kilka minut na swój skok.
Świetnie warunki wykorzystali Eetu NOUSIAINEN i Remo IMHOF – Szwajcar zaledwie 2 tygodnie od debiutu zdobył pierwsze punkty w PŚ, a Fin, który w tym sezonie ostro rozczarował wiosną wreszcie zdobył punkty i to nie tak mało, bo skończył na 16 miejscu.
Pozostali Finowie nie mieli szczęścia do warunków – blisko awansu był jeszcze Vilho PALOSAARI, ale już Niko KYTOSAHO, który ostatnio skacze dobrze został wręcz zepchnięty zaraz za progiem i wylądował tak krótko jak Manuel FETTNER.
Na warunki narzekać nie mogli nasi młodsi zawodnicy – najpierw świetnie skoczył Jan HABDAS – 124 METRY i prowadzenie!!! Pecha miał Tomasz PILCH, ale już skaczący po sobie A.ZNISZCZOŁ i P.WĄSEK mogli zaatakować – Paweł poleciał na 123 metr, a Olek z wiatrem ponad 2 M/S pod NARTY pofrunął na 129 METR!!! W tym momencie cała trójka plasowała się na 3 pierwszych miejscach.
Wyprzedził ich dopiero Kristoffer Eriksen SUNDAL, który skoczył krócej, ale w słabszych warunkach.
W trudnych warunkach nie poradzili sobie tacy gracze jak Gregor DESCHWANDEN, Domen PREVC czy też Naoki NAKAMURA.
W pierwszej dziesiątce mimo skoku poniżej 120 metra znalazł się Johann Andre FORFANG – Norweg jednak skakał według obliczeń prawie w ciszy (!).
Po M.EISENBICHLERZE, który przedzielił naszą trójkę z belki ruszył Kamil STOCH. Kamil wylądował na 117,5 metrze i cały konkurs skończył na 18 miejscu.
Szkoda, że Kamil nie mógł skakać chwilę później, gdyż zaraz potem rozpoczął się największy tego dnia atak – M.HAYBOECK i Karl GEIGER polecieli na 133 metr, zaraz potem Timi ZAJC wylądował na 127,5 metrze, a Daniel TSCHOFENIG wylądował pół metra krócej. Ta czwórka oczywiście wysunęła się na pierwsze 4 miejsca, a najlepszą notę uzyskał K.GEIGER, któremu ostatnio raczej nie szło zbyt dobrze.
Warunki jednak na chwilę się zmieniły – puszczono w nich Andreasa WELLINGERA, który spadł na 95 metrze…
Przed skokiem PIOTRA jury chwilę poczekało. Ostatecznie nasz Mistrz Świata ruszył z belki. W powietrzu musiał walczyć z wiatrem, ale i tak wylądował przyzwoicie, bo na 120,5 metrze. To dało mu na koniec 20 miejsce.
Jako 4 od końca z słynnej skoczni ruszył Ryoyu KOBAYASHI. Mistrz Olimpijski skoczył FANTASTYCZNIE – 136,5 METRA Z IDEALNYM TELEMARKIEM!!! Sędziowie docenili to – dali po 19-19,5 punktu i Ryoyu objął pewne prowadzenie!!!
Anze LANISEK nie skoczył źle – osiągnął 127,5 metra i wyszedł na 4 miejsce. Stefan KRAFT poleciał jeszcze dalej – 130 metrów, a noty otrzymał wspaniałe – nawet jedną 20!!! Jednak przegrał o 4,1 punkta i był 2!!!
Jak się okazało, cały konkurs kończył Halvor Egner GRANERUD. Triumfator PŚ SPADŁ JEDNAK NA 95 METRZE, CO OZNACZAŁO 46 MIEJSCE I PIERWSZY BRAK PUNKTÓW W TYM SEZONIE.
Z punktami za to dzisiaj znów Amerykanie – Erik BELSHAW, Decker DEAN czy też aż 3 Szwajcarów – oprócz Remo punktował również 28.Simon AMMANN i 30.Killian PEIER. Na dobrym 22 miejscu skończył Artti AIGRO, a punkty przypadły też Felixowi HOFFMANOWI – był 27.
DECYZJA JURY MOGŁA BYĆ TYLKO JEDNA – 2 GODZINNA PIERWSZA SERIA BYŁA DZIŚ JEDYNĄ. RYOYU WYGRAŁ PO RAZ 30 W KARIERZE PRZED KRAFTEM I GEIGEREM.

PRZED NAMI OSTATNI TYDZIEŃ SEZONU – WRACAMY DO PLANICY!!! W ŚRODĘ TESTY LETALNICY, OD CZWARTKU ZAWODY!!!
—–>>FINAŁY PŚ SNOWBOARDCROSS – WIELKIE EMOCJE U MĘŻCZYZN!!! O KRYSZTAŁOWEJ KULI DECYDOWAŁ FINISZ FINAŁOWEGO BIEGU OSTATNICH ZAWODÓW. W KANADZIE NA MT.ST.ANNE OSTATECZNIE PO FOTOFINISZU TRIUMFOWAŁ MARTIN NOERL I TO NIEMIEC WYGRAŁ KRYSZTAŁOWĄ KULĘ, POKONUJĄC MINIMALNIE LUCASA EGUIBARA. HISZPAN BYŁ DZISIAJ 4 W FINALE, ALE PRZEGRAŁ O SETNE SEKUNDY.
U KOBIET DZISIAJ TRIUMF 19-LETNIEJ AUSTRALIJKI JOSIE BAFF, KTÓRA W GENERALNEJ ZAKOŃCZYŁA ZA CHLOE TRESPEUCH I TRIUMFATORKĄ PŚ – BRYTYJKĄ CHARLOTTE BANKES.

—–>>FINAŁY PŚ SNOWBOARD SLOPESTYLE – W SILVAPLANA KOŁO ST.MORITZ OSTATNIE ZAWODY SEZONU ZGARNĄŁ MŁODY JAPOŃCZYK, ALE KRYSZTAŁOWA KULA DLA DUSTY HENRICKSENA I JULII MARINO.




