THERESE JOHAUG WYGRYWA W LILLEHAMMER I ZOSTAJE LIDERKĄ PUCHARU ŚWIATA!!! MARTIN NYENGET NAJLEPSZY U PANÓW, HARALD OESTBERG AMUNDSEN ZNÓW UCIEKA W PŚ! – 06.12.2024
—–>>THERESE JOHAUG WYGRYWA NA 10KM STYLEM DOWOLNYM W LILLEHAMMER I ZOSTAJE LIDERKĄ PUCHARU ŚWIATA!!!
Po południu w LILLEHAMMER doszło do rywalizacji na 10 kilometrów stylem dowolnym kobiet.
Na starcie tym razem stanęła ostatnio mniej trenująca stylem dowolnym z powodu urazu odniesionego podczas przygotowań Frida KARLSSON.
Wielka szansa na 83 triumf w PŚ po dokładnie 1000 dniach stała przed Therese JOHAUG. W niedzielę pokazała wspaniała formę, przegrała tylko przez swój słaby sprint. Dzisiaj jedynym rywalem był czas.
Wszystko ruszyło o 12:45:30, kiedy to na trasę ruszyła pierwsza zawodniczka, pierwsza z 12 reprezentantek gospodarzy Johanne Hauge HARVIKEN.
Do pierwszej z najlepszej 15-stki należało poczekać do zawodniczki z numerem 32, którą była Katharina HENNIG.
Czasy pozwalające na walkę o TOP10 na pomiarach czasu uzyskiwały już zawodniczki z wcześniejszej grupy – były to świetna w KUUSAMO Nora SANNESS oraz Silje THEODORSEN, której tam zabrakło.
Pierwsza z największych faworytów ruszyła z numerem 42 – była to Heidi WENG.
Po upływie 2 minut z do rywalizacji przystąpiła Therese JOHAUG. W kolejnych 8 minutach na ciężką pętlę po 5 latach przerwy wyruszyły Victoria CARL, Ebba ANDERSSON, Mistrzyni Świata Jessie DIGGINS, Astrid Oeyre SLIND oraz zamykająca stawkę najlepszych, z numerem 60 Frida KARLSSON.
Już po danych z punktu pomiaru czasu umiejscowionego na 3,5 kilometrach było jasne, że o podium walczyć będzie 5 zawodniczek, wśród których niespodzianek nie było.
Na półmetku jako pierwsza w tym miejscu była oczywiście Heidi WENG, która wyprzedzała rywalki o kilkanaście sekund. Jednak takie tempo było zbyt słabym na Therese JOHAUG – Mistrzyni Olimpijska była szybsza, ale jednak nie na tyle, by już w tym momencie wszystko było jasne.
Na 3 miejsce praktycznie równe szanse ciągle na półmetku miały zarówno Astrid O.SLIND jak i J.DIGGINS i F.KARLSSON.
Therese JOHAUG nie traciła mocy i na niecałe 2 kilometry do mety również po przebiegnięciu przez pomiar czasu wyprzedził o parę sekund Heidi WENG. Ich przewaga nad pozostałą trójką wynosiła w tym momencie już ponad pół minuty.
Wracająca do sportu Mistrzyni utrzymała mocne tempo do samej linii mety i ostatecznie o 11,4 sekundy wyprzedziła w tabeli Heidi WENG! Therese JOHAUG pokazała po chwili radość, jaką prezentowała tylko po odniesieniu największych sukcesów!
Z tyłu jako pierwsza na 3 miejsce wyszła Jessica DIGGINS, która jednak po kilkunastu sekundach została wyprzedzona o 5,5 sekundy przez Astrid Oeyre SLIND.
36-latka po świetnych ostatnich 2 kilometrach wyprzedziła jak się okazał również Fridę KARLSSON i to ona uzupełniła podium, które było w pełni Norweskie.
Czołową dziesiątkę uzupełniły dobrze biegnąca dzisiaj Silje THEODORSEN, Ebba ANDERSSON, mająca problemy zdrowotne we wrześniu Helene Marie FOSSESHOLM, najlepsza dziś z Niemek Victoria CARL oraz 24-letnia Kristin FOSNAES, która minimalnie pokonała swoją rówieśniczkę, Nore SANNESS.
18 czas uzyskała Katerina JANATOVA, która tak jak cała reprezentacja Czech dopiero zaczyna sezon.
KUUSAMO opuściły również Japonia i Polska. Japonki pobiegły w piątek świetnie, gdyż aż 2 znalazły się w TOP30. Bardzo wysoko uplasowała się również Reprezentantka Polski – Izabela MARCISZ zajęła 28 miejsce.
W SOBOTĘ SPRINTY STYLEM DOWOLNYM. START ĆWIERĆFINAŁÓW O 11:30
06.12 (12:45) LILLEHAMMER 10 km Stylem Dowolnym
1.Therese Johaug (Norwegia) – 83 WYGRANA W PŚ PO 1000 DNIACH
2.Heidi Weng (Norwegia)
3.Astrid Oeyre Slind (Norwegia)
4.Frida Karlsson (Szwecja)
5.Jessica Diggins (USA)
6.Silje Theodorsen (Norwegia)



—–>>MARTIN NYENGET Z 3 PODIUM W 3 BIEGU! HARALD OESTBERG AMUNDSEN ZNÓW UCIEKA JOHANNESOWI KLAEBO.
W LILLEHAMMER na początek drugiego weekendu sezonu panowie wzięli udział w biegu na czas na dystansie 10 kilometrów stylem dowolnym.
Po 5 latach przerwy organizatorzy podjęli próbę przygotowania dużych tras biegowych wraz z stadionem biegowym znanym z Igrzysk Olimpijskich w 1994 roku.
Warunki tym razem okazały się łaskawsze i tym razem zawody wreszcie odbywają się na trudnych, o wiele bardziej wymagających trasach niż wąskie trasy, na których rywalizowano w biegach i w kombinacji w ostatnich latach.
Najważniejszą informacją przed zawodami była ta, że na starcie znów nie stanie Johannes KLAEBO. Powodem jest grypa, która mimo braku startu w niedzielę rozwinęła się i dopiero teraz przechodzi. Być może Johannes stanie na starcie jutrzejszego sprintu.
Pierwszy zawodnik ruszył na trasę o 10:30:30, ale na największych faworytów trzeba było oczywiście poczekać.
Pierwszym z większej grupy, 12 Norwegów na trasę jako 34 ruszył 1-krotny triumfator biegu o PŚ, Iver Tildheim ANDERSEN. Był on jednym z tych zawodników, którzy nie byli w kadrze na KUUSAMO i w ten weekend na pewno muszą pokazać się z dobrej strony, by mieć duże szanse na dalsze starty w PŚ.
Tuż po nim do walki ruszył Mattis STENSHAGEN, który gdyby nie choroba Johannesa KLAEBO nie otrzymałby dzisiaj szansy
Jako 39 ruszył nieobecny w Finlandii lider reprezentacji Wielkiej Brytanii Andrew MUSGRAVE.
Z numerem 48 na trasę wkroczył lider PŚ, Harald Oestberg AMUNDSEN. 26-latek od początku biegł bardzo dobrze, ale wiedział, że za nim biegną z późniejszymi numerami tacy gracze jak Martin NYENGET, Paal GOLBERG, Jan Thomas JENSSEN czy rewelacyjny w KUUSAMO Andreas REE, który wystartował z numerem 70, ostatni z grupy rozstawionej.
Z zawodników biegnących przed Norwegami najlepiej na kolejnych pomiarach czasu prezentował się młody, 23-letni Brytyjczyk Joe DAVIES.
Zarówno na 3 jak i 5 i 8 kilometrze kolejnym zawodnikiem, który wychodził na czoło był dopiero Iver Tildheim ANDERSEN, który walczył o podium.
Szybko okazało się, że o podium z Iverem walczyć do końca będą Simen Hegstad KRUEGER, Harald O.AMUNDSEN oraz Martin NYENGET i jego rówieśnik, Andreas REE.
Pozostałym pozostała walka o 6 miejsce, gdyż na każdym pomiarze strata do TOP4 tylko się powiększała.
Na niecałe 2 kilometry do mety po przebiegnięciu wszystkich faworytów nieznacznie prowadził S.H.KRUEGER, ale jego przewaga nad Martinem NYENGETEM była minimalna.
O losach triumfu zadecydowała końcówka trasy, a więc pochyły zakręt w lewo, podbieg, zjazd na stadion i ostatnia prosta. A tu lepszy okazał się Martin NYENGET, który zdołał fantastyczną końcówką poprawił rezultat S.H.KRUEGERA i wyszedł na prowadzenie o 4,1 sekundy!
3 miejsce również po lepszej od młodszych rywali końcówce wywalczył Harald O.AMUNDSEN – lider PŚ pokonał Ivera T.ANDERSENA o 2,4 sekundy oraz o kolejne 0,2 sekundy Andreasa REE.
Prawie pół minuty więcej stracił Mattis STENSHAGEN.
Mimo zakończenia biegu przez grupę rozstawionych na trasie nadal mieliśmy zawodnika, który prezentował bardzo dobre tempo. Był nim 3-krotny medalista Mistrzostw Świata Juniorów w BIATHLONIE, Einar HEDEGART.
23-latek, który już w zeszłym sezonie punktował w PŚ w Biathlonie dzisiaj fantastycznie zadebiutował w Biegach – zajął bowiem 8 miejsce!
W TOP10 znaleźli się również Friedrich MOCH, Mika VERMUELEN oraz Paal GOLBERG.
W SOBOTĘ SPRINTY STYLEM DOWOLNYM. START ĆWIERĆFINAŁÓW OD 11:30.
06.12 (10:30) LILLEHAMMER 10 km Stylem Dowolnym
1.Martin Nyenget (Norwegia)
2.Simen Hegstad Krueger (Norwegia)
3.Harald Oestberg Amundsen (Norwegia)
4.Iver Tildheim Andersen (Norwegia)
5.Andreas Ree (Norwegia)
6.Mattis Stenshagen (Norwegia)





