tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

Puchar Świata 2024/2025 RELACJE

THERESE JOHAUG WYGRYWA W LILLEHAMMER I ZOSTAJE LIDERKĄ PUCHARU ŚWIATA!!! MARTIN NYENGET NAJLEPSZY U PANÓW, HARALD OESTBERG AMUNDSEN ZNÓW UCIEKA W PŚ! – 06.12.2024

—–>>THERESE JOHAUG WYGRYWA NA 10KM STYLEM DOWOLNYM W LILLEHAMMER I ZOSTAJE LIDERKĄ PUCHARU ŚWIATA!!!

Po południu w LILLEHAMMER doszło do rywalizacji na 10 kilometrów stylem dowolnym kobiet.
Na starcie tym razem stanęła ostatnio mniej trenująca stylem dowolnym z powodu urazu odniesionego podczas przygotowań Frida KARLSSON.

Wielka szansa na 83 triumf w PŚ po dokładnie 1000 dniach stała przed Therese JOHAUG. W niedzielę pokazała wspaniała formę, przegrała tylko przez swój słaby sprint. Dzisiaj jedynym rywalem był czas.

Wszystko ruszyło o 12:45:30, kiedy to na trasę ruszyła pierwsza zawodniczka, pierwsza z 12 reprezentantek gospodarzy Johanne Hauge HARVIKEN.
Do pierwszej z najlepszej 15-stki należało poczekać do zawodniczki z numerem 32, którą była Katharina HENNIG.
Czasy pozwalające na walkę o TOP10 na pomiarach czasu uzyskiwały już zawodniczki z wcześniejszej grupy – były to świetna w KUUSAMO Nora SANNESS oraz Silje THEODORSEN, której tam zabrakło.
Pierwsza z największych faworytów ruszyła z numerem 42 – była to Heidi WENG.
Po upływie 2 minut z do rywalizacji przystąpiła Therese JOHAUG. W kolejnych 8 minutach na ciężką pętlę po 5 latach przerwy wyruszyły Victoria CARL, Ebba ANDERSSON, Mistrzyni Świata Jessie DIGGINS, Astrid Oeyre SLIND oraz zamykająca stawkę najlepszych, z numerem 60 Frida KARLSSON.
Już po danych z punktu pomiaru czasu umiejscowionego na 3,5 kilometrach było jasne, że o podium walczyć będzie 5 zawodniczek, wśród których niespodzianek nie było.
Na półmetku jako pierwsza w tym miejscu była oczywiście Heidi WENG, która wyprzedzała rywalki o kilkanaście sekund. Jednak takie tempo było zbyt słabym na Therese JOHAUG – Mistrzyni Olimpijska była szybsza, ale jednak nie na tyle, by już w tym momencie wszystko było jasne.
Na 3 miejsce praktycznie równe szanse ciągle na półmetku miały zarówno Astrid O.SLIND jak i J.DIGGINS i F.KARLSSON.
Therese JOHAUG nie traciła mocy i na niecałe 2 kilometry do mety również po przebiegnięciu przez pomiar czasu wyprzedził o parę sekund Heidi WENG. Ich przewaga nad pozostałą trójką wynosiła w tym momencie już ponad pół minuty.
Wracająca do sportu Mistrzyni utrzymała mocne tempo do samej linii mety i ostatecznie o 11,4 sekundy wyprzedziła w tabeli Heidi WENG! Therese JOHAUG pokazała po chwili radość, jaką prezentowała tylko po odniesieniu największych sukcesów!
Z tyłu jako pierwsza na 3 miejsce wyszła Jessica DIGGINS, która jednak po kilkunastu sekundach została wyprzedzona o 5,5 sekundy przez Astrid Oeyre SLIND.
36-latka po świetnych ostatnich 2 kilometrach wyprzedziła jak się okazał również Fridę KARLSSON i to ona uzupełniła podium, które było w pełni Norweskie.
Czołową dziesiątkę uzupełniły dobrze biegnąca dzisiaj Silje THEODORSEN, Ebba ANDERSSON, mająca problemy zdrowotne we wrześniu Helene Marie FOSSESHOLM, najlepsza dziś z Niemek Victoria CARL oraz 24-letnia Kristin FOSNAES, która minimalnie pokonała swoją rówieśniczkę, Nore SANNESS.
18 czas uzyskała Katerina JANATOVA, która tak jak cała reprezentacja Czech dopiero zaczyna sezon.
KUUSAMO opuściły również Japonia i Polska. Japonki pobiegły w piątek świetnie, gdyż aż 2 znalazły się w TOP30. Bardzo wysoko uplasowała się również Reprezentantka Polski – Izabela MARCISZ zajęła 28 miejsce.

W SOBOTĘ SPRINTY STYLEM DOWOLNYM. START ĆWIERĆFINAŁÓW O 11:30

06.12 (12:45) LILLEHAMMER 10 km Stylem Dowolnym
1.Therese Johaug (Norwegia) – 83 WYGRANA W PŚ PO 1000 DNIACH
2.Heidi Weng (Norwegia)
3.Astrid Oeyre Slind (Norwegia)
4.Frida Karlsson (Szwecja)
5.Jessica Diggins (USA)
6.Silje Theodorsen (Norwegia)

 

 

 

—–>>MARTIN NYENGET Z 3 PODIUM W 3 BIEGU! HARALD OESTBERG AMUNDSEN ZNÓW UCIEKA JOHANNESOWI KLAEBO.

W LILLEHAMMER na początek drugiego weekendu sezonu panowie wzięli udział w biegu na czas na dystansie 10 kilometrów stylem dowolnym.

Po 5 latach przerwy organizatorzy podjęli próbę przygotowania dużych tras biegowych wraz z stadionem biegowym znanym z Igrzysk Olimpijskich w 1994 roku.
Warunki tym razem okazały się łaskawsze i tym razem zawody wreszcie odbywają się na trudnych, o wiele bardziej wymagających trasach niż wąskie trasy, na których rywalizowano w biegach i w kombinacji w ostatnich latach.
Najważniejszą informacją przed zawodami była ta, że na starcie znów nie stanie Johannes KLAEBO. Powodem jest grypa, która mimo braku startu w niedzielę rozwinęła się i dopiero teraz przechodzi. Być może Johannes stanie na starcie jutrzejszego sprintu.

Pierwszy zawodnik ruszył na trasę o 10:30:30, ale na największych faworytów trzeba było oczywiście poczekać.
Pierwszym z większej grupy, 12 Norwegów na trasę jako 34 ruszył 1-krotny triumfator biegu o PŚ, Iver Tildheim ANDERSEN. Był on jednym z tych zawodników, którzy nie byli w kadrze na KUUSAMO i w ten weekend na pewno muszą pokazać się z dobrej strony, by mieć duże szanse na dalsze starty w PŚ.
Tuż po nim do walki ruszył Mattis STENSHAGEN, który gdyby nie choroba Johannesa KLAEBO nie otrzymałby dzisiaj szansy
Jako 39 ruszył nieobecny w Finlandii lider reprezentacji Wielkiej Brytanii Andrew MUSGRAVE.
Z numerem 48 na trasę wkroczył lider PŚ, Harald Oestberg AMUNDSEN. 26-latek od początku biegł bardzo dobrze, ale wiedział, że za nim biegną z późniejszymi numerami tacy gracze jak Martin NYENGET, Paal GOLBERG, Jan Thomas JENSSEN czy rewelacyjny w KUUSAMO Andreas REE, który wystartował z numerem 70, ostatni z grupy rozstawionej.
Z zawodników biegnących przed Norwegami najlepiej na kolejnych pomiarach czasu prezentował się młody, 23-letni Brytyjczyk Joe DAVIES.
Zarówno na 3 jak i 5 i 8 kilometrze kolejnym zawodnikiem, który wychodził na czoło był dopiero Iver Tildheim ANDERSEN, który walczył o podium.
Szybko okazało się, że o podium z Iverem walczyć do końca będą Simen Hegstad KRUEGER, Harald O.AMUNDSEN oraz Martin NYENGET i jego rówieśnik, Andreas REE.
Pozostałym pozostała walka o 6 miejsce, gdyż na każdym pomiarze strata do TOP4 tylko się powiększała.
Na niecałe 2 kilometry do mety po przebiegnięciu wszystkich faworytów nieznacznie prowadził S.H.KRUEGER, ale jego przewaga nad Martinem NYENGETEM była minimalna.
O losach triumfu zadecydowała końcówka trasy, a więc pochyły zakręt w lewo, podbieg, zjazd na stadion i ostatnia prosta. A tu lepszy okazał się Martin NYENGET, który zdołał fantastyczną końcówką poprawił rezultat S.H.KRUEGERA i wyszedł na prowadzenie o 4,1 sekundy!
3 miejsce również po lepszej od młodszych rywali końcówce wywalczył Harald O.AMUNDSEN – lider PŚ pokonał Ivera T.ANDERSENA o 2,4 sekundy oraz o kolejne 0,2 sekundy Andreasa REE.
Prawie pół minuty więcej stracił Mattis STENSHAGEN.
Mimo zakończenia biegu przez grupę rozstawionych na trasie nadal mieliśmy zawodnika, który prezentował bardzo dobre tempo. Był nim 3-krotny medalista Mistrzostw Świata Juniorów w BIATHLONIE, Einar HEDEGART.
23-latek, który już w zeszłym sezonie punktował w PŚ w Biathlonie dzisiaj fantastycznie zadebiutował w Biegach – zajął bowiem 8 miejsce!
W TOP10 znaleźli się również Friedrich MOCH, Mika VERMUELEN oraz Paal GOLBERG.

W SOBOTĘ SPRINTY STYLEM DOWOLNYM. START ĆWIERĆFINAŁÓW OD 11:30.

06.12 (10:30) LILLEHAMMER 10 km Stylem Dowolnym
1.Martin Nyenget (Norwegia)
2.Simen Hegstad Krueger (Norwegia)
3.Harald Oestberg Amundsen (Norwegia)
4.Iver Tildheim Andersen (Norwegia)
5.Andreas Ree (Norwegia)
6.Mattis Stenshagen (Norwegia)

 

 

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.