SYLWESTROWY START 17.TOUR DE SKI, WIELKI KONKURS NOWOROCZNY – 31.12.2022-01.01.2023 W PIGUŁCE
-31 GRUDNIA 2022
TOUR DE SKI ROZPOCZĘTE!!! JOHANNES KLAEBO ORAZ FAWORYTKA GOSPODARZY, NADINE FAEHNDRICH WYGRYWAJĄ SPRINTY W VAL MUSTAIR!!!
W tą sobotę sylwestrową zainaugurowano walkę w 17.Tour DE SKI. W szwajcarskim VAL MUSTAIR odbyły się najpierw kwalifikacje, a następnie od 14:00 biegi decydujące SPRINTÓW techniką Dowolną.
—–>>U panów do walki przystąpiło 99 zawodników. W kwalifikacjach mieliśmy kilka niespodzianek, ale raczej takich na plus – awansował m.in DOMINIK BURY, który przecież lepszy jest na dystansach! Bez problemów w TOP30 znaleźli się też Simen H. KRUEGER czy Didrik TOENSETH, czym potwierdzają dobrą formę przed dystansami. A KWALIFIKACJE WYGRAŁ JOHANNES KLAEBO!!!
W pierwszym biegu ćwierćfinałowym tradycyjnie wystartował JOHANNES. Aż do rollerów na drugim, ostatnim okrążeniu był na 4 miejscu, ale znów użył swojego fantastycznego kunsztu zjazdu i na wyjściu na ostatnią prostą już prowadził awansując wraz z Lucasem CHANAVAT.
W drugim biegu awans wywalczył m.in Federico Pellegrino, który zastosował podobny manewr co chwilę wcześniej Norweg. W tym biegu 4 finiszował Dominik BURY i na ten moment był LUCKY LOSERem. Niestety 3.ĆWIERĆFINAŁ był jeszcze szybszy i Polak odpadł, ale skończył na świetnym 19 miejscu. W półfinałach znaleźli się wszyscy faworyci.
1.PÓŁFINAŁ był mocno obsadzony. Po rewelacyjnej walce do końca zwyciężył Johannes Klaebo, a drugi po fotofiniszu był L.CHANAVAT, który pokonał o czubek buta FEDERICO PELLEGRINO, który musiał czekać wraz z Sindre SKAREM na czasy drugiego biegu. Ten jednak był sporo wolniejszy i cała czwórka uzyskała awans do FINAŁU wraz z triumfatorami drugiej gonitwy – Richardem JOUVEM oraz Czechem, MICHALEM NOVAKIEM!
WIELKI FINAŁ ostatnich w tym roku zawodów rozstrzygnął się pomiędzy Mistrzem i Wicemistrzem OLIMPIJSKIM z dwóch ostatnich Igrzysk. Francuzi jeszcze na początku drugiego okrążenia (pierwsze było spokojne) prowadzili, ale na podbiegu stracili moc i Włoch z Norwegiem wyszli na prowadzenie. Młody tata prowadził jeszcze na wyjściu na ostatnią prostą, ale JOHANNES KLAEBO wygrał na prostej i triumfował po raz 53. W PUCHARZE ŚWIATA, a 5 raz w tym sezonie (w 7 starcie). Federico PELLEGRINO drugi, a trzeci z tyłu SINDRE B. SKAR, który pokonał na finiszu Michala Novaka, dla którego i tak wielkie wielkie brawa!
W NOWY ROK BIEG NA 10 KILOMETRÓW STYLEM KLASYCZNYM!!! PANOWIE WYSTARTUJĄ NA TRASĘ PO 13.
—–>>W rywalizacji kobiet już w kwalifikacjach doszło do sensacji – z powodu jakiejś słabości dopiero 40. czas wykręciła JESSICA DIGGINS, która jeszcze 2 tygodnie temu wygrywała. Najlepsza w kwalifikacjach była tak jak w DAVOS Nadine FAEHNDRICH. Awansowała m.in nasza młoda Izabela MARCISZ.
W ćwierćfinałach odpadła kolejna z Amerykanek – Rosie BRENNAN. Awansowały dalej inne faworytki takie jak Maja DAHLQVIST, TIRIL WENG, LOTTE WENG czy też FRIDA KARLSSON, która wcale nie musiała dzisiaj być tak wysoko, bo przecież nie jest sprinterką, ale najwidoczniej jest w świetnej dyspozycji u progu cyklu!!!
W 1.PÓŁFINALE spotkały się aż 4 z głównych faworytek. Czas był bardzo dobry, a więc dawał szansę na awans całej TOP4 tego biegu, a więc również Lotte WENG i Fridzie, gdyż z pierwszych dwóch miejsc pewne awansu były na 100 procent faworytka gospodarzy Faehndrich oraz Wicemistrzyni Olimpijska Dahlqvist.
I tak było – z drugiego awansowała tylko najlepsza dwójka – liderka PŚ Tiril WENG oraz druga niespodziewanie mocna w tym sezonie Norweżka, Anne KALVAA. Odpadła m.in Kerttu NISKANEN, ale dla niej też sam awans do TOP12 w sprincie oznacza świetny znak przed dalszą fazą zawodów.
W FINALE pań pierwsze okrążenie było spokojnie, ale na podbiegu drugiego N.FAEHNDRICH przyspieszyła i zostawiła rywalki w tyle, pewnie wygrywając po raz drugi z rzędu, 4 raz w karierze i zostając pierwszą liderką TdS. A druga była po niesamowitym finiszu (który już wykonała wcześniej w ćwierćfinale) Maja DAHLQVIST, czym w ostatnim momencie pozbawiła niesamowitej sytuacji – dwóch bliźniaczek WENG na jednym podium. Bo tak miejsca starczyło tylko dla 3.Lotte, a Tiril znów w tym sezonie była na 4.
JUTRO BIEG NA 10 KILOMETRÓW STYLEM KLASYCZNYM!!! START RÓWNO W NOWOROCZNE POŁUDNIE.

—–>>DAWID KUBACKI AUTOREM OSTATNIEGO SKOKU 2022 ROKU ORAZ TRIUMFATOREM KWALIFIKACJI W GARMISCH-PARTENKIRCHEN!!!
Równo o tej samej porze z sprintami w Val Mustair najlepsi skoczkowie świata przystąpili do walki o 50 miejsc w NOWOROCZNYM konkursie 71.Turnieju 4 Skoczni.
Dzisiaj na starcie stanęło więcej, bo 67 graczy (doszło 6 Niemców oraz Y.Marusiak z Ukrainy). Warunki dopisywały.
Doszło do kilku niespodzianek, być może spowodowanymi problemami tych zawodników z specyficznym najazdem Grosse Olympiaschanze, który przecież sprawia nieraz problemy takim wielkim jak S.KRAFT. Odpadli bowiem dobrze spisujący się ostatnio GIOVANNI BRESADOLA czy też F.A.Ipcioglu. Nie dał rady też młodziutki Jan HABDAS, a kryzys formy potwierdził się u D.A.Tande, który również nie wystąpi w jutrzejszych zawodach!
Wystąpi w nim pozostała 5 naszych, a więc wszyscy Olimpijczycy z Pekinu – Stefan Hula po trudnych treningach w Kwalifikacjach skoczył troszkę lepiej i był 45. Paweł WĄSEK znów zaprezentował się bardzo dobrze na TOP20.
Ścisła czołówka to znów naszych trzech MISTRZÓW. WYGRAŁ DAWID KUBACKI po skoku na 140,5 METRA. 2 miejsce dla tego, który stracił dużo w Oberstdorfie – ANZE LANISEK. A trzeci skończył dzisiaj Timi ZAJC. Zaraz za nimi PIOTR ŻYŁA, kolejny który stracił sporo punktów – Manuel FETTNER oraz lider Turnieju HALVOR E.GRANERUD. Na siódmym miejscu kwalifikacje zakończył KAMIL STOCH!!!

Najciekawsze pary 2 Konkursu 71.TURNIEJU 4 SKOCZNI to: Ryoyu Kobayashi vs Anders Fannemel (który dzisiaj był 24!), Geiger vs Ren Nikaido, Marius Lindvik vs Stephan Leyhe, Pius Paschke vs Eisenbichler
A pary naszych to – PAWEŁ WĄSEK zmierzy się z J.A.Forfangiem, KAMIL z F.CECONEM, STEFAN HULA rozpocznie 2023 rok (być może ostatni w swojej bogatej karierze) z samym H.E.GRANERUDEM, PIOTR spotka Anttiego AALTO, a na koniec 1 serii DAWID KUBACKI podejmie młodego Amerykanina, Deckera DEANA.
START KONKURSU OCZYWIŚCIE JAK ZAWSZE O 14:00!!!
-1 STYCZNIA 2023
—–>>DAWID NA PIERWSZY PODIUM 2023 ROKU, GRANERUD WYGRYWA 2 KONKURS 71.TURNIEJU 4 SKOCZNI.
RÓWNO O 14:00 ruszył poprzedzony serią próbną wielki konkurs na skoczni Grosse Olympiaschanze. W Ga-Pa czołówka na czele z Dawidem i Piotrem miała jeden cel – zmniejszyć różnicę do Graneruda, triumfatora z czwartku.
Pierwszy oficjalny skok w 2023 roku oddał 26. w kwalifikacjach Yukiya SATO, jednak była to znów próba nieudana. Japończycy po wczorajszym trochę lepszym dniu znów skakali tragicznie, a do drugiej serii awansował tylko Ryoyu i to w drugiej dziesiątce.
Znów w swojej parze przegrał i odpadł po 1 serii M.EISENBICHLER. MŚ z 2019 roku najprawdopodobniej zostanie w Niemczech i nie pojedzie do AUSTRII. Być może zastąpi go Felix HOFFMANN, który wygrał w swojej parze i awansował do 2 serii.
Zdyskwalifikowany za strój został MARIUS LINDVIK, co ostatecznie już wyeliminowało Mistrza Olimpijskiego z walki o nawet TOP20.
A pierwszy świetnie skoczył Jan HOERL – około 135 metrów. Niedługo jego osiągnięcie pobił ten, który po 4 latach wrócił do wielkiej formy – ANDREAS WELLINGER – 137 metrów!!! Potem warunki trochę jednak się pogorszyły i nikt nie zbliżał się do tych rezultatów, aż do skoków ścisłej czołówki.
Stefan KRAFT potwierdził swoje problemy z tą słynną skocznią – tym razem awansował do 2 serii, ale znów nie mógł walczyć o najwyższe pozycje i stracił szanse na triumf w 71.TCS.
Pierwszy z naszych, Paweł WĄSEK znów zrobił dobrą robotę – wygrał w parze z J.A.Forfangiem i pewnie awansował z 13 miejsca do finałowej serii!!! Kolejnym był KAMIL, który zawalczył z F.Ceconem. NASZ ORZEŁ skoczył 135 metrów i po 1 serii był 8.
Po chwili w kolejnej parze zaprezentował się ten, który skończy w tym roku 37 lat – Stefan HULA. Medalista Olimpijski z 2018 roku jednak znów skoczył zdecydowanie za słabo na awans, tym bardziej, że pary wygrać nie mógł – rywalem był GRANERUD. Norweg poleciał 140 metrów i objął wyraźne prowadzenie.
Atakować po nieudanym 1 konkursie musieli MANUEL FETTNER oraz ANZE LANISEK. Austriak skoczył 136 metrów i wskoczył za Graneruda. W następnej parze faworytem był PIOTR ŻYŁA. Zawodnik z Beskidów skoczył 135,5 metra w trudniejszych warunkach niż starszy rywal i teraz to on był za Granerudem!!!
ANZE LANISEK skaczący w przedostatniej parze prawie skutecznie odpowiedział Granerudowi – gospodarz tegorocznych MŚ skoczył pół metra dalej, ale jednak przegrał o 0,6 pkt. Na koniec został DAWID z Deckerem Deanem. Amerykanin skoczył słabiej niż już pokazywał. A DAWID oddał dobry skok – 136 metrów i wylądował na 3 miejscu, jednak z pewną stratą ponad 6 punktów do rywala w Turnieju.
DRUGĄ SERIĘ NOWOROCZNEGO konkursu rozpoczął jeden z aż 4 zawodników, którzy dzisiaj zdobyli pierwsze punkty tej zimy – Felix HOFFMANN. Skoczył nieźle i awansował nawet na 28 miejsce. Pierwsze punkty w ogóle w karierze zdobył 18-letni Vilho PALOSAARI, który wygląda na wielką nadzieję Finów. Punktu doczekał się wreszcie Roman KOUDELKA, który jak sam pokazał po skoku powoli będzie piąć się do góry – oby tak było.
Więcej punktów niż w dotychczasowych 9 konkursach zdobył Gregor Deschwanden – był dzisiaj 21., a dotąd miał przecież tylko 9 punktów. Największą rewelacją dzisiejszego konkursu był jednak CLEMENS LEITNER. Nie mogący się przebić do najwyższej kadry brązowy medalista MŚJ 2018 (za Lindvikiem i Schmidem) dzisiaj już po pierwszej serii był na 11, a w drugiej wcale nie spadł wiele lokat i skończył 12!!! Znów wysoko był też Philipp RAIMUND.
Przed skokami TOP10 prowadził Michael HAYBOECK, który też już na stałe wrócił do elity – skoczył 140 metrów! Wyprzedził go dopiero 11 lat młodszy rodak – Daniel TSCHOFENIG.
Następny z belki ruszył KAMIL STOCH. Orzeł z ZĘBU skoczył 134,5 metra (pół metra krócej niż w 1 serii), co dało dzisiaj ostatecznie 9 MIEJSCE, bo kolejni tylko atakowali.
Kolejny na prowadzenie wyszedł Jan HOERL, ale zaraz poprawił go Manuel FETTNER, który przebił partnera z Złotej Drużyny o 0,7 pkt. Stracili Andreas WELLINGER i niestety Piotr ŻYŁA, który trochę spóźnił moment wybicia i z 4 lokaty spadł finalnie na 6, ale co najważniejsze stracił dosyć sporo punktów w Turnieju.
TOP3 rozpoczął DAWID KUBACKI. Nasz Lider PŚ skoczył pięknie 138,5 metra i objął wyraźne prowadzenie +15 punktów nad Manuelem. A.LANISEK skoczył 1,5 metra krócej, ale obronił się dzięki przewadze z 1 kolejki. To było jednak za mało na Graneruda – Norweg skoczył jako jedyny dzisiaj na rozmiar skoczni 142 METRY i wygrał znów z wyraźną przewagą.
W całym turnieju Granerud ma teraz 28 punktów przewagi nad Dawidem, a trzeci Piotr Żyła traci już ponad 40 punktów.
Jak ktoś jest w stanie zatrzymać Norwega, to jest to jeden obiekt – tak jak przed dwoma laty wielka BERGISEL w Innsbrucku, gdzie 03.01 KWALIFIKACJE, a 04.01 o 13:30 3 KONKURS.
—–>>JOHANNES KLAEBO Z 54.WYGRANĄ W PŚ!!! ROZPOCZĄŁ NOWY ROK TAK JAK ZAKOŃCZYŁ STARY – NA CZELE!!!
Drugim biegiem w NOWY ROK w najbardziej położonej na wschód dolinie Szwajcarii była oczywiście rywalizacja panów na 10 KILOMETRÓW stylem Klasycznym. Zawodnicy ze względów bezpieczeństwa trasy nie ruszali masowo, ale w pewnych odstępach wyłonionymi po wczorajszym sprincie.
Pierwszy o 13:15 wystartował JOHANNES KLAEBO. Norweg nie raz czekał w takim biegu na rywali, ale tym razem ruszył energicznie i chciał wszystko kontrolować z pewnej odległości. Za sobą około 10-20 sekund miał grupę wczorajszych finalistów, którą szybko doszedł Paal GOLBERG, lider PŚ.
Na półmetku w tej grupie zostali Golberg, Federico Pellegrino, Michal Novak oraz niespodziewanie Sindre Skar, który pierwszy raz pokazał taką moc na dystansie. Z tyłu ostro goniła duża grupa, na której czele biegli wielcy dystansowcy – Krueger, Toenseth, Roethe, Holund czy praktycznie zaczynający starty w tym sezonie Iivo Niskanen.
Johannes na pierwszej połowie 2,5 kilometrowej pętli trochę tracił, by na drugiej połowie, głównie złożonej z zjazdów dokładać przewagę. Z tyłu odpadł Novak i Skar i została dwójka PELLEGRINO-GOLBERG.
Johannes KLAEBO ani na chwilę nie był zagrożony i po około 25 minutach biegu mógł wznieść ręce w geście 54.TRIUMFU W PŚ i znów zacząć rok jako zwyciężca. A z tyłu odbyła się wielka walka o 2 miejsce. PAAL GOLBERG wbiegł na ostatnią prostą z pewną przewagą, ale FEDERICO nie odpuścił i panowie wbiegli w tym samym czasie na metę!!! O tym, że drugie miejsce zajął GOLBERG zadecydowała fotokomórka. Federico zajął 3 lokatę i potwierdza wielki progres na dystansach!!!
A już na 4 miejscu dobiegł Simen Hegstad KRUEGER, który dorwał PIĄTEGO na 10 km(!) Sindre Skara. I za nim finiszowała już cała wcześniej wymieniona grupa. Dominik BURY po wczorajszej niespodziance w sprincie dzisiaj pobiegł w porządku i był 22!
Po 2 etapach Johannes KLAEBO prowadzi w Tour de SKI z przewagą 10 sekund nad F.PELLEGRINO oraz P.GOLBERGIEM.
We wtorek i środę duże testy – 10 km i 20 km w OBERSTDORFIE.

—–>>TIRIL WENG DOPIĘŁA SWEGO!!! 1 WYGRANA W KARIERZE LIDERKI PUCHARU ŚWIATA PO FINISZU!!!
Panie rozpoczęły 2023 rok jako pierwsze. Równo o 12:00 na trasę 10 km stylem Klasycznym w systemie pościgowym ruszyła gospodyni, Nadine FAEHNDRICH. Na faworytkę wyglądała Frida KARLSSON, która przecież w nie swoim sprincie była na świetnym 5 miejscu.
Mimo wysokiej temperatury trasa wytrzymywała trudy rywalizacji. Szwajcarkę szybko doścignęła grupa z F.KARLSSON, M.DAHLQVIST, TIRIL i LOTTE WENG oraz kolejną z niespodzianek tego sezonue Anne KALVAA. Z tyłu fantastycznie goniła ta, która ruszyła 12 – Kerttu NISKANEN.
Na półmetku z pierwszej grupy odpadła Dahlqvist, problemy miała również Lotte Weng. Tymczasem trochę bardziej z tyłu wielki awans zaliczyła Heidi WENG, z 51 miejsca awansowała do TOP20. Mało odrabiała Jessica DIGGINS, która wczoraj chyba już przegrała cały cykl.
Na początku ostatniego, 4 okrążenia do Fridy, Tiril Weng oraz Anne Kalvaa doszła Kerttu Niskanen, która po chwili od razu objęła prowadzenie.
Doszło do walki na ostatnich metrach trójki zawodniczek, z której zwycięsko wyszła wreszcie liderka PŚ, Tiril Udnes WENG. Po fantastycznym początku sezonu, ale nadal bez triumfu wreszcie odniosła wygraną w PŚ, dzięki czemu powiększa przewagę w generalnej oraz została liderką Tour de Ski.
Jednak przewagi w TdS nie ma żadnej – druga Kerttu NISKANEN i trzecia Frida KARLSSON straciły przecież dzisiaj na finiszu poniżej 1 sekundy!!
Trzeci i czwarty etap w OBERSTDORFIE!!!

—–>>Skoczkinie sfinalizowały walkę w Turnieju Sylwestrowym.
W 4 turnieju, który odbył się wieczorem 1 stycznia w słoweńskim LJUBNO zwyciężyła Eva PINKELNIG. Doświadczona Austriaczka pokonała dzisiaj Norweżkę Stroem oraz siostrę Richarda, Selinę FREITAG.
W całym turnieju pierwsze dwie pozycje takie same, a trzecia zakończyła rywalizację Nika KRIZNAR.




