REPREZENTACJA SŁOWENII NAJLEPSZA W LAHTI W KONKURSIE PAROWYM! RYOYU KOBAYASHI Z 60 PUNKTAMI ZA STYL! -23.03.2025
—–>>REPREZENTACJA SŁOWENII NAJLEPSZA W LAHTI W KONKURSIE PAROWYM! RYOYU KOBAYASHI Z 60 PUNKTAMI ZA STYL!
Na zakończenie weekendu w LAHTI na słynnej SALPAUSSELKA odbył się Konkurs Drużynowy Parowy, który był zarazem ostatnim Konkursem na Skoczni Dużej w sezonie przedolimpijskim. Warunki atmosferyczne były fantastyczne – tak jak w sobotę praktycznie nie wiał wiatr, temperatura wynosiła około +7 stopni, a na niebie brakowało chmur.
Do trzy seryjnej rywalizacji, która rozpoczęła się o 16:30 czasu europejskiego, a więc o 17:30 czasu lokalnego przystąpiło 15 Reprezentacji.
W pierwszej serii, w której pierwsi zawodnicy oddali swoje próby z belki 8, a drudzy z belki ustawionej na 7 stopniu bardzo dobrze zaprezentowała się trójka drużyn.
Na prowadzeniu z przewagą 4,9 punktu nad AUSTRIĄ Manuela FETTNERA i Stefana KRAFTA była Reprezentacja SŁOWENII w składzie z drużynowymi Mistrzami Świata, Lovro KOSEM oraz Anze LANISKIEM.
W rozgrywce o triumf po 1 serii liczyła się też Reprezentacja JAPONII, w której świetny skok na 125 metrów zaprezentował Ren NIKAIDO, a Ryoyu oddał fantastyczną próbę na 128 metrów, za co otrzymał noty po 19,5 punktu.
Z stratą prawie 13 punktów do Rena i Ryoyu plasowała się Reprezentacja NIEMIEC z skaczącymi słabiej niż w sobotę Philippem RAIMUNDEM i Andreasem WELLINGEREM. Na dobrym 5 miejscu po 2 skokach była Reprezentacja POLSKI, w której dobre skoki oddali Dawid KUBACKI i Paweł WĄSEK.
Na ten moment w czołowej ósemce mieściły się jeszcze ekipy SZWAJCARII, FINLANDII oraz USA. Do drugiej serii z miejsc zagrożonych brakiem awansu do finałowej 3 serii awansowały również pary z FRANCJI, ESTONII, WŁOCH oraz NORWEGII, którzy w składzie z Fredrikiem VILLUMSTADEM i Soelve Jokerudem STRANDEM o zaledwie 11,2 punktu pokonali młodych Reprezentantów CHIN, którzy znów byli blisko wywalczenia pierwszych w historii punktów w PŚ w SKOKACH NARCIARSKICH MĘŻCZYZN.
Stawkę po zdecydowanie najsłabszych próbach uzupełniły KAZACHSTAN z bardzo chyba zmęczonymi sezonem Danilem VASSILYEVEM oraz Ilya MIZERNYKH i TURCJA, która w poprzednim konkursie parowym w TITISEE-NEUSTADT zajęła historyczne 10 miejsce.
W drugiej serii, w której ponownie zawodnicy z małą jedynką na plastronie skakali z belki 8, a Ci kończący rywalizację z siódmej SŁOWENIA, AUSTRIA i JAPONIA potwierdziły swoją klasę.
Liderami nadal byli Lovro i Anze, którzy jednak mimo oddania najdłuższych prób (Anze jako pierwszy w konkursie osiągnął punkt HS) posiadali po 4 skokach trochę mniejszą przewagę – powodem były błędy przy lądowaniu.
Z stratą 4 punktów do liderów po 2 seriach na drugiej lokacie plasowała się najbardziej doświadczona w konkursie Reprezentacja AUSTRII, dla której zarówno Manuel FETTNER jak i Stefan KRAFT ponownie oddali świetne, ponad 126 metrowe próby.
O 4,1 punktu za Manuelem i Stefanem była Reprezentacja JAPONII, dla której troszeczkę słabiej, bo na 123 metr w drugiej serii skoczył Ren NIKAIDO, ale za to ponownie skok oceniony bardzo wysoko, na noty po 19,5 punktu na świetną odległość 129 metrów oddał Ryoyu KOBAYASHI.
Te drużyny miały pewną przewagę nad tyłem, gdyż po kolejnych nie idealnych skokach Philippa i Andiego Reprezentacja NIEMIEC traciła już ponad 30 punktów. Dalej o kolejne 30 punktów klasyfikowana była Reprezentacja POLSKI. Awans do serii finałowej uzyskały jeszcze ekipy FINLANDII, SZWAJCARII i USA.
Na 9 miejscu udział w Konkursie Parowym zakończyła reprezentacja NORWEGII, która o 1,3 punktu ostatecznie wyprzedziła Reprezentację WŁOCH z Francesco CECONEM i Alexem INSAMEM. O 0,3 punktu miejsce w TOP10 przegrała ESTONIA z Kaimarem VAGULEM i Arttim AIGRO, którzy za to o 1,5 punktu wyprzedzili Enzo MILESI i Valentina FOUBERT z FRANCJI.
Trzecia, finałowa seria była rozgrywana według zmienionej kolejności, która została ułożona na podstawie miejsc po 2 seriach.
Sędziowie po raz trzeci postanowili o ustawieniu belki ósmej dla grupy pierwszej, a dla drugich zawodników belki numer siedem.
Po fantastycznej próbie Manuela FETTNERA na 127,5 metrów po przedostatniej kolejce na prowadzenie po raz pierwszy wyszła AUSTRIA. Lovro KOS jednak skokiem na 126 metrów nie stracił dużo i było jasne, że o triumfie zadecyduje ostatnia kolejka.
Trochę za krótko, by dalej realnie myśleć o triumfie dla JAPONII, bo na 120 metr skoczył Ren NIKAIDO. To skutkowało stratą wynoszącą już ponad 10 punktów do AUSTRII i SŁOWENII. Podium jednak pozostawało w dalszym ciągu bardzo realne, gdyż Philipp RAIMUND wylądował jeszcze bliżej, na zaledwie 118,5 metrze.
Trochę krócej w swoim ostatnim oficjalnym w tym sezonie skoku na Skoczni Dużej skoczył również Dawid KUBACKI. To skutkowało odrobieniem części strat przez Reprezentującego FINLANDIĘ Kasperi VALTO i Reprezentującego SZWAJCARIĘ Killiana PEIERA.
Z większą stratą, bez realnych szans na awans była Reprezentacja USA z Jasonem COLBY i Tate FRANTZ, który po ostatniej przerwie technicznej otworzył ostatnią kolejkę Konkursu.
Tate zaprezentował się jeszcze słabiej niż w pierwszych dwóch próbach i z Skoczniami Dużymi w tym sezonie PŚ pożegnał się skokiem na zaledwie 106 metrów.
Lepiej niż w 2 serii zaprezentował się Gregor DESCHWANDEN, który jednak nie skakał dzisiaj bardzo daleko i tym samym nie dał szans Reprezentacji SZWAJCARII na powtórzenie 4 miejsca, które osiągnęli w tym samym składzie w TITISEE-NEUSTADT.
Trzecim solidnym, prawie 120 metrowym skokiem 6 miejsce w dzisiejszym konkursie dla Reprezentacji FINLANDII przypieczętował Antti AALTO. Widzowie, których na ostatnim wydarzeniu wielkiego weekendu w LAHTI pozostało mało podziękowali swoim zawodnikom za solidny występ.
Po chwili ostatnią swoją próbę w swoim najlepszym weekendzie w karierze oddał Paweł WĄSEK. Po swoim najdłuższym w tym konkursie, 124 metrowym skoku Paweł potwierdził zdobycie dobrego, 5 miejsca dla Reprezentacji POLSKI.
Praktycznie identyczny skok jak w 2 serii zaprezentował skaczący jako 4 od końca Andreas WELLINGER. Reprezentacja NIEMIEC zajęła 4 miejsce z dużą stratą do podium, co na pewno jest po świetnej sobocie rozczarowaniem.
Jako 3 od końca do akcji na SALPAUSSELKA ruszył Ryoyu KOBAYASHI. Brązowy medalista Mistrzostw Świata po dwóch bardzo dobrych skokach na koniec oddał SKOK BLISKI PERFEKCJI! W praktycznie idealnym stylu Ryoyu osiągnął najdłuższą odległość całego konkursu, 130,5 metra! Sędziowie docenili tą próbę i przyznali 4×20 punktów za styl!!! Tylko Austriak dał 19,5, ale i tak ta nota jako najsłabsza została odrzucona, a więc Ryoyu otrzymał maksymalną notę 60 PUNKTÓW za styl!
Ryoyu oczywiście uzyskał w całym konkursie zdecydowanie najlepszą notę, a dla Reprezentacji JAPONII przypieczętował wywalczenie 3 miejsca na podium!
Jako przedostatni do walki o triumf dla SŁOWENII z obniżonej na żądanie trenera 6 belki ruszył Anze LANISEK. Triumfator wczorajszego konkursu skoczył 124 metry, a więc o pół metra dalej niż wynosi 95% rozmiaru skoczni! To oznaczało świetną notę za ten skok, objęcie prowadzenia i duże wyzwanie dla Stefana KRAFTA.
Po chwili dwukrotny Mistrz Świata z tego kompleksu jako ostatni ruszył do akcji. Z 7 belki Stefan oddał skok na 125 metrów, co było za krótką odległością, by wyprzedzić SŁOWENIĘ i to właśnie Anze LANISEK i Lovro KOS zostali triumfatorami dzisiejszego konkursu!
Po kilku minutach odbyła się Ceremonia, podczas której Lovro KOS i Anze LANISEK, Manuel FETTNER i Stefan KRAFT oraz Ren NIKAIDO oraz Ryoyu KOBAYASHI otrzymali drewniany upominek oraz kwiaty.
PRZED NAMI OSTATNI TYDZIEŃ SEZONU PRZEDOLIMPIJSKIEGO – OD CZWARTKU WIELKIE FINAŁY PUCHARU ŚWIATA NA LETALNICY W PLANICY!
23.03 (16:30) LAHTI HS130 Konkurs Drużynowy Par
1.SŁOWENIA – Lovro Kos, Anze Lanisek
2.AUSTRIA – Manuel Fettner, Stefan Kraft
3.JAPONIA – Ren Nikaido, Ryoyu Kobayashi
4.NIEMCY – Philipp Raimund, Andreas Wellinger
5.POLSKA – Dawid Kubacki, Paweł Wąsek
6.FINLANDIA – Kasperi Valto, Antti Aalto











