REPREZENTACJA NIEMIEC NAJLEPSZA W EMOCJONUJĄCYM KONKURSIE PAROWYM W TITISEE-NEUSTADT! – 13.12.2024
—–>>REPREZENTACJA NIEMIEC NAJLEPSZA W EMOCJONUJĄCYM KONKURSIE PAROWYM W TITISEE-NEUSTADT!
Na jednej z największych naturalnych skoczni świata, na której organizatorzy mimo braku opadów wszystko przygotowali na najwyższym poziomie na początek weekendu odbył się jeden z dwóch w tym sezonie konkursów drużynowych w formacie parowym w Pucharze Świata.
Był to bardzo ważny sprawdzian tego formatu w kontekście IGRZYSK OLIMPIJSKICH. Podczas najbliższych MŚ tej konkurencji jeszcze nie ma w planie.
Na starcie stanęło 13 drużyn, a więc łatwo było zdobyć punkty do PŚ krajów, gdyż w tym systemie punktuje TOP12, która przechodzi z 1 do 2 serii.
Na HOCHFIRSTSCHANZE panowały cały piątek idealne warunki wietrze, a temperatura wynosiła około 0 stopni.
Równo o 15:45 1 serię rozpoczęli jedyni, którzy przystąpili do dzisiejszej rywalizacji, a nie mieli jeszcze punktów – Reprezentanci UKRAINY, a dokładnie Vitaliy KALINICHENKO, który wylądował na 114,5 metrze.
Z numerem 2 do praktycznie pierwszego konkursu drużynowego w PŚ w swojej historii w kluczowych sportach przystąpiła Reprezentacja Turcji. Muhammed Ali BEDIR skoczył o pół metra dalej i dał szansę na awans do 2 serii.
Jeszcze dalej skoczył Ilya MIZERNYKH, dzięki któremu to mający najmłodszy skład KAZACHSTAN po 1 kolejce był w TOP10. Najwięcej do odrabiania miał Valentin FOUBERT, gdyż młodszy rodak Jules CHERVET skoczył 112 metrów i Reprezentacja Francji, która również w ostatnich latach rzadko startowała w konkursach drużynowych w Skokach zajmowała ostatnie miejsce.
Spośród drużyn, które miały walczyć o TOP8 i udział w finałowej serii zdecydowanie lepiej od Finlandii zaczął reprezentujący USA, a na razie mający w tym sezonie pecha do infekcji Erik BELSHAW, który przekroczył jako pierwszy punkt K.
Po chwili na prowadzenie wysunęła się reprezentacja SZWAJCARII, w której świetny skok podobnie jak na treningach i w niedzielę w WIŚLE oddał brązowy medalista MŚ, Killian PEIER, który widać jak bardzo potrzebował tego jednego lepszego skoku na przełamanie!
1 metr bliżej wylądowali po chwili Ryoyu KOBAYASHI oraz Timi ZAJC, a dokładnie tyle samo rozpoczynający rywalizację w Reprezentacji Polski Aleksander ZNISZCZOŁ. To spowodowało od początka bardzo mocny ścisk na miejscach 4-7.
Lotem na 135 metrów rywalizację u NORWEGÓW ruszył mający dotąd ogromnego pecha Halvor Egner GRANERUD. Za chwilę jego rezultat jeszcze przebił Andi WELLINGER, który skoczył 138,5 metrów i to właśnie reprezentacja NIEMIEC prowadziła po 1 z 6 kolejek, ale przewaga nie była duża, gdyż Daniel TSCHOFENIG w kończącej serię AUSTRII skoczył również daleko, bo 137 metrów.
2 kolejkę świetnym skokiem na 128,5 metrów rozpoczął z ciągle tej samej, 8 belki Yevhen MARUSIAK. Po chwili metr bliżej, ale wystarczająco, by wyprzedzić UKRAINĘ i znaleźć się z swoją reprezentacją na pewno w strefie punktowanej skoczył Fatid Arda IPCIOGLU.
Jeszcze 2 metry bliżej, ale również po awans do 2 serii dla KAZACHSTANU skoczył Mistrz Uniwersjady, Danil VASSILYEV.
Wydawało się, że FRANCJA uzyska pewną promocję, jednak Valentin FOUBERT skoczył tylko 125 metrów, a więc krócej niż się po nim można było spodziewać, a tym samym nie dał rady odrobić straty i to właśnie FRANCJA zajęła ostatnie, 13 miejsce i jako jedyna odpadła bez zdobycia punktów.
Wkrótce USA jeszcze bardziej odskoczyło FINLANDII, gdyż od Anttiego AALTO lepszy okazał się Tate FRANTZ i to Amerykanie plasowali się po 1 serii na 8 miejscu.
Z numerem 7 po fantastyczny skok ruszył Gregor DESCHWANDEN. 33-latek poleciał po raz kolejny bardzo daleko i po lądowaniu na 138,5 metrze SZWAJCARIA mogła liczyć na walkę o bardzo wysokie miejsce.
Troszeczkę bliżej, bo 135 metrów skoczył 6 w niedzielę Ren NIKAIDO. Następnie ruszył drugi w Reprezentacji Polski PAWEŁ WĄSEK. 25-latek pofrunął w sposób wyśmienity na 137,5 metra, co dawało 5 miejsce tuż za SZWAJCARAMI, a strata wynosiła zaledwie 0,9 punktu.
Świetnie, na 136 metr poleciał również Anze LANISEK i dalej cała czwórka drużyn mieściła się w 6 punktach.
Przewagę, ale zaledwie 6 punktów nad tą grupą po świetnym skoku na 137 metr Kristoffera Eriksena SUNDALA miała NORWEGIA.
Ale to jak się okazało, było za mało, by zagrozić ostatniej dwójce.
Jako 12 do walki przystąpił Pius PASCHKE. Lider PŚ skoczył rewelacyjnie zarówno pod względem odległości 143,5 metrów, jak i not po 19. To dało solidną, 20 punktową przewagę nad NORWEGIĄ.
Na koniec 1 serii jak najmniej postarał się stracić Jan HOERL i Austriak również oddał świetny skok na 140 metr, ale to i tak oznaczało stratę ponad 6 punktów do wyniku lidera PŚ i ogólnie stratę 10 punktów do gospodarzy!
Po krótkiej przerwie ruszyła 2 seria, w której dalej obowiązywała 8 belka startowa.
Zdecydowanie najkrótszy skok na sam jej początek oddał Vitaliy KALINICHENKO, przez co UKRAINA nie mogła realnie myśleć o miejscu wyższym niż 12, które dawało 10 punktów.
Na 10 miejscu przed reprezentacją TURCJI pozostała reprezentacja KAZACHSTANU, w której 120 metrów przekroczył Ilya MIZERNYKH.
Przewagę nad FINLANDIĄ powiększył dla Amerykanów Erik BELSHAW, który skoczył o 5 metrów dalej niż Niko KYTOSAHO.
W 3 kolejce walkę drużyn mających szansę na podium otworzył Killian PEIER. Szwajcar skoczył jeszcze dalej niż parę minut temu, bo wylądował na 134,5 metrze!!!
Zaraz chyba najlepszym skokiem tego sezonu odpowiedział Ryoyu KOBAYASHI – Mistrz Olimpijski wylądował na 137,5 metrze!
Następnie z numerem 9 do 2 skoku przystąpił Aleksander ZNISZCZOŁ. 30-latek również poprawił swoją odległość i osiągnął 135 metrów!
Słabiej, bo „zaledwie” 130 metrów skoczył aktualny Mistrz Świata Timi ZAJC, co oznaczało że to właśnie SŁOWENIA spadła na 7 miejsce, ale strata do ciągle 4 SZWAJCARII nie była duża.
Na odrobienie do podium tym drużynom szans nie dał Halvor EGNER GRANERUD, który tym razem skoczył tyle co Ryoyu.
Pół metra krócej, ale w świetnym stylu poleciał Andreas WELLINGER, co po krótszym skoku na 135 metry Daniela TSCHOFENIGA pozwoliło reprezentacji NIEMIEC powiększyć przewagę do ponad 15 punktów.
Na start 4 kolejki drugim pozytywnym skokiem ponad punkt K z zawodami pożegnał się Yevhen MARUSIAK.
W rewelacyjnym stylu historyczną dla TURCJI rywalizację skokiem na 131 metrów zakończył Fatih Arda IPCIOGLU, dzięki czemu mimo kilku punktowej straty jego reprezentacja dała radę wyprzedzić KAZACHSTAN i to właśnie TURCJA zajęła 10 MIEJSCE!
Różnica okazała się jednak minimalna – wyniosła bowiem 0,1 punktu!
Do 2 serii po kolejnym, 4 lepszym skoku od reprezentanta FINLANDII pewnie awansowali AMERYKANIE.
Walki o nawet podium nie odpuszczał Gregor DESCHWANDEN – podiumowicz z WISŁY skoczył 137 metrów i mógł pewnie czekać na rywali.
Dużo krócej, bo na 130 metrze wylądował zaraz Ren NIKAIDO. Dalej, bo 132 metry osiągnął Paweł WĄSEK, co dało reprezentacji POLSKI 5 miejsce po 2 serii!
Przed JAPONIĘ wyszła też SŁOWENIA, gdyż Anze LANISEK nie zawiódł i 135 metrów skoczył. Różnica pomiędzy 4 a 7 drużyną po 2 seriach wynosiła 12,2 punktów.
Mimo świetnych skoków SZWAJCARII szans na podium nie dawali im NORWEDZY – na 140 metr poleciał bowiem Kristoffer Eriksen SUNDAL!
Wyśmienitą sytuację reprezentacji NIEMIEC pewnie utrzymał Pius PASCHKE, który poleciał również na 140 metr.
Na koniec 2 serii po raz 2 w tym konkursie również 140 metry skoczył Jan HOERL.
Po około 10 minutach przyszedł czas na finałową, 3 serię.
Skaczący już na luzie, po osiągnięciu celu, a więc TOP8 Erik BELSHAW oddał kolejny dobry skok, tym razem na 125,5 metr.
Jako drugi próbę powrotu w górę tabeli dla JAPONII podjął Ryoyu KOBAYASHI. 2-krotny triumfator Kryształowej Kuli oddał drugi z rzędu świetny skok na odległość 137 metrów!
Bliżej, na 130 metrze wylądował zaraz Timi ZAJC, co spowodowało spadek SŁOWENII na 7 lokatę.
Skokiem na 133 metr solidnie dobry konkurs zakończył Aleksander ZNISZCZOŁ.
Po raz 5 tego dnia bardzo dobrze zaprezentował się Killian PEIER, który wylądował pół metra bliżej, dzieki czemu SZWAJCARIA była już prawie pewna 4 MIEJSCA!
Przy idealnych warunkach i cały czas tej samej 8 belki nikt nie mógł sobie pozwolić na żaden błąd i nikt go nie popełnił również w ścisłej czołówce. Na 135,5 metr poleciał H.E.GRANERUD, na 137,5 metr Daniel TSCHOFENIG, a na 137 i w dodatku z pięknymi notami po 19 punktów skoczył Andreas WELLINGER.
Ostatnia kolejka finałowej serii nie zmieniła sytuacji – Tate FRANTZ potwierdził 8 miejsce dla USA, Anze LANISEK mimo skoku na 135,5 metra nie dał rady dogonić choćby Reprezentacji Polski, w której ponownie świetnie spisał się Paweł WĄSEK czym przypieczętował 6 miejsce.
5 miejsce po szybkiej poprawce w porównaniu z 2 serią i 137,5 metrami zapewnił JAPONII Ren NIKAIDO.
Fantastyczny konkurs drużynowy dla SZWAJCARII zakończył fantastycznym skokiem na 139 metrów Gregor DESCHWANDEN. Tym samym SZWAJCARIA zajęła 4 miejsce, co jest wyrównaniem drugiego wyniku w historii skoków z lutego 2007 roku – wyżej, na 3 miejscu stali tylko raz w 1992 roku!
Trzecie miejsce po chwili zatwierdził dla NORWEGII Kristoffer Eriksen SUNDAL, który wylądował krócej, ale tylko o 1 metr od Gregora.
Po drugą odległość konkursu, 140,5 metra poleciał kończący zmagania u liderów Pucharu Narodów Jan HOERL.
Cały świetny konkurs, zwycięski dla Reprezentacji NIEMIEC zakończył lider PŚ, który znów oddał najlepszy skok, tym razem na 142,5 metra i pewnie wygrał również cały konkurs indywidualnie – Pius PASCHKE!
W SOBOTĘ POPRZEDZONY KWALIFIKACJAMI 1 KONKURS INDYWIDUALNY!
13.12 (15:45) TITISEE-NEUSTADT HS142 Konkurs Drużynowy Par
1.NIEMCY – Andreas Wellinger, Pius Paschke
2.AUSTRIA – Daniel Tschofenig, Jan Hoerl
3.NORWEGIA – Halvor Egner Granerud, Kristoffer Eriksen Sundal
4.SZWAJCARIA – Killian Peier, Gregor Deschwanden
5.JAPONIA – Ryoyu Kobayashi, Ren Nikaido
6.POLSKA – Aleksander Zniszczoł, Paweł Wąsek








