REPREZENTACJA MISTRZEM ŚWIATA W KONKURSIE DRUŻYNOWYM NA SKOCZNI DUŻEJ!!! -06.03.2025
—–>>REPREZENTACJA MISTRZEM ŚWIATA W KONKURSIE DRUŻYNOWYM NA SKOCZNI DUŻEJ!!!
W czwartkowy wieczór w TRONDHEIM w czwórkowym KONKURSIE DRUŻYNOWYM do trzeciej walki o medale MŚ 2025 przystąpili mężczyźni.
Warunki atmosferyczne nie były idealne, ale i tak zdecydowanie lepsze niż jeszcze kilka godzin wcześniej, kiedy to nie było szans, by mógł zostać przeprowadzony Konkurs Skoków do Sztafety w KOMBINACJI NORWESKIEJ, którą przełożono na piątek.
Po południu zgodnie z prognozami wiatr jednak osłabnął i pozwolił najpierw na SZTAFETĘ w BIEGACH NARCIARSKICH, a następnie na rywalizację o medale Skoczków.
Na starcie stanęło 11 Reprezentacji, a faworytami do medali była najlepsza w tym sezonie czwórka – Reprezentacje AUSTRII, NORWEGII, NIEMIEC oraz SŁOWENII, która pod bardzo złym początku sezonu w ostatnich tygodniach prezentowała się coraz lepiej.
Godzinę później, co przez organizatorów zostało ustalone już w środowy wieczór równo o 17:05 ruszyła 1 seria.
Wiatr w 1 kolejce, tak jak w kolejnych wiał głównie z tyłu, co oznaczało, że nikt nie może liczyć na pomoc wiatru pod narty. Zawodnicy na początek nie oddali bardzo dalekich skoków, gdyż sędziowie jak na te warunki ustawili trochę zbyt nisko belkę.
Z 15 stopnia startowego najdalej, na 128,5 metr skoczyli Johann Andre FORFANG oraz Lovro KOS. Liderem po 1 kolejce była jednak AUSTRIA, gdyż lądujący o 1,5 metra bliżej Daniel TSCHOFENIG uzyskał największą rekompensatę za wiatr.
Różnice między czołową czwórką, do której należeli jeszcze Reprezentanci NIEMIEC były jednak bardzo małe – wszyscy mieścili się w 8 punktach. Z tyłu na 5 miejscu była FINLANDIA, której zawodnicy dzisiaj dalej potwierdzili przygotowanie zdecydowanie najlepszej formy w tym sezonie na najważniejsze dni.
Po skokach przed 120 metrem na 7 i 8 miejscu plasowały się USA i POLSKA, a od początka poza premiowaną awansem ósemką znajdowała się SZWAJCARIA. Bez szans na realną walkę były Reprezentacje KAZACHSTANU oraz CHIN.
W drugiej kolejce, przed którą belka została podniesiona na 17 stopień zdecydowanie najlepiej skoczył Domen PREVC. Jeden z graczy, który będzie na pewno walczyć w sobotę o medal poleciał na ten moment najdalej w całym konkursie na 135 metr i wyprowadził SŁOWENIĘ na prowadzenie.
Był to bardzo ważny moment zawodów – pozostałe ekipy straciły w tym momencie bardzo dużo punktów do SŁOWENII. AUSTRIA, która straciła najmniej, gdyż jako drugi 130 metr przekroczył Maximilian ORTNER i tak poniosła stratę w wysokości ponad 10 punktów.
Zarówno Robin PEDERSEN jak i Stephan LEYHE nie osiągnęli punktu K umiejscowionego na 124 metrze i w tym momencie stracili około 30 punktów! Po lepszej od nich próbie Yukiyi SATO Reprezentacja JAPONII nie była daleko 3 miejsca.
Na 6 miejscu plasowała się FINLANDIA, a dalej byli USA, POLSKA oraz SZWAJCARIA, w której Simon AMMANN skoczył 111,5 metra.
W trzeciej kolejce kolejny skuteczny krok w stronę ZŁOTA wykonał dla SŁOWENII Timi ZAJC, który poleciał jeszcze dalej niż Domen, bo na 136,5 metra! Świetnie skoczyli również Stefan KRAFT oraz Philipp RAIMUND, którzy lądowali odpowiednio 2,5 metra i 1 metr bliżej i utrzymali stratę na tym samym poziomie.
Kolejne punkty straciła jednak Reprezentacja NORWEGII, która po 10 metrów krótszym skoku Kristoffera Eriksena SUNDALA w tym momencie spadła na 4 miejsce. Za JAPONIĄ na 6 miejscu od tego momentu była Reprezentacja POLSKI, w której świetną próbę na 131 metr uzyskał Paweł WĄSEK. Siódme miejsce zajmowała ekipa FINLANDII, a ósme z pewną przewagą nad SZWAJCARIĄ zajmowali AMERYKANIE.
W czwartej, kończącej 1 serię kolejce kolejny fantastyczny, ale zdecydowanie najważniejszy skok w tym tygodniu na tym obiekcie wykonał Anze LANISEK. Lider SŁOWENII poleciał na 137 metr i było pewne, że SŁOWENIA będzie liderem po 1 serii. Pytanie było tylko, ile będzie wynosić przewaga nad rywalami.
Okazało się, że sporo – zdecydowanie najsłabszą próbę od samego początku MISTRZOSTW ŚWIATA wykonał Jan HOERL. Wicelider PŚ skoczył zaledwie 129,5 metrów, co oznaczało niższą o prawie 17 punktów notę od Anze i zamiast około 5 punktów zdecydowanie najlepsza Reprezentacja w tym sezonie Pucharu Świata traciła do obrońców tytułu aż 21,5 punktu!
Po rewelacyjnym skoku Mistrza Świata z Skoczni Normalnej, Mariusa LINDVIKA Reprezentacja NORWEGII wróciła na pozycję medalową, ale nawet do samej AUSTRII strata była duża, gdyż wynosiła ponad 18 punktów. O wiele bliżej, 3,8 punktu za plecami gospodarzy po 1 serii była Reprezentacja NIEMIEC, w której jednak na pewno lepiej mógł zaprezentować się Andreas WELLINGER.
Kolejne około 15 punktów z tyłu po solidnym skoku Ryoyu KOBAYASHIEGO była JAPONIA, a do drugiej serii awansowały jeszcze Reprezentacje POLSKI, USA oraz FINLANDII. Z stratą ponad 12 punktów do FINÓW z rywalizacją po 1 serii pożegnała się Reprezentacja SZWAJCARII, w której jednak na koniec solidny skok w najtrudniejszych warunkach oddał Gregor DESCHWANDEN. 10 miejsce zajął KAZACHSTAN, a 11 lokatę CHINY.
Po około 15 minutach z większym wiatrem w plecy oraz z wyższej, 18 belki ruszyła seria finałowa.
Zgodnie z aktualnym regulaminem, od 5 kolejki doszło do zmiany kolejności oddawania skoków, a więc pierwszą w 2 serii kolejkę zamykała Reprezentacja SŁOWENII.
Zdecydowanie najlepszy skok w pierwszej grupie oddał Johann Andre FORFANG, który poleciał na 137,5 metra i odrobił sporo punktów do AUSTRII oraz SŁOWENII, w których Daniel TSCHOFENIG i Lovro KOS skoczyli solidnie, ale kilka metrów krócej. Kolejność pozostała jednak bez zmian.
Po bardzo słabej próbie Karla GEIGERA, który wylądował na zaledwie 119 metrze bardzo mocno od medalu oddaliła się Reprezentacja NIEMIEC. Tymczasem z tyłu Aleksander ZNISZCZOŁ skoczył lepiej od Rena NIKAIDO i przybliżył POLSKA przybliżyła się do JAPONII. W walce o 7 miejsce znów do przodu wysunęła się Reprezentacja FINLANDII.
W drugiej kolejce tak jak w pierwszej bardzo ważny okazał się Domen PREVC, który znów okazał się w tej kolejce zdecydowanie najlepszy i znów trochę powiększył przewagę nad Reprezentacją AUSTRII, w której też dobrze zaprezentował się Maximilian ORTNER. Po ataku Johanna kolejne punkty do tych drużyn straciła NORWEGIA, w której jednak absolutnie wszystko co mógł zrobił Robin PEDERSEN – kilkukrotny triumfator konkursów o Puchar Kontynentalny wylądował na świetnym 130 metrze.
O wiele teraz zaprezentował się Stephan LEYHE, który również skokiem na 127 metrów zrobił chyba wszystko co w tym momencie jest w stanie zrobić. W walce o 5 miejsce doszło do niespodzianki, gdyż lepszy tym razem od Yukiyi SATO okazał się Jakub WOLNY, a to skutkowało wyjściem na 5 miejsce Reprezentacji POLSKI.
Na 7 miejscu umocniła się FINLANDIA, w której kolejny solidny skok oddał jakby wracający do formy Vilho PALOSAARI, który najpierw niespodziewanie pojawił się w ogóle w kadrze na MŚ, a teraz udowadnia, że to nie był przypadek.
Trzecia kolejka okazała się nerwowa dla SŁOWENII, gdyż słabszą próbę oddał Timi ZAJC, który po skoku na 128 metrów stracił ponad 10 punktów przewagi nad AUSTRIĄ i NORWEGIĄ, w której szeregach o wiele lepiej, dokładnie o 10 metrów zaprezentował się Kristoffer Eriksen SUNDAL.
Przed ostatnią kolejką SŁOWENIA nadal prowadziła, ale przewaga nie była już bezpieczna i nad AUSTRIĄ wynosiła zaledwie 2,5 punktu! Trzecia NORWEGIA traciła około 17 punktów, a więc jednak trochę za daleko, by nawet Marius LINDVIK mógł przeprowadzić udany atak.
Najlepszy w przedostatniej kolejce okazał się Philipp RAIMUND, który raz jeszcze pokazał, że będzie bardzo groźny w sobotę. W walce o 5 miejsce Paweł WĄSEK skoczył dalej od Naoki NAKAMURY i jeszcze bardziej powiększył przewagę nad JAPONIĄ, a o 7 lokatę FINLANDIA Niko KYTOSAHO okazał się lepszy od Jasona COLBY.
Na początek ostatniej kolejki z niezmienionej ani razu w 2 serii 18 belki w walce o 7 miejsce ostatecznie lepsza okazała się FINLANDIA, w której świetny skok na 129,5 metra oddał Antti AALTO. Jego rywal, Tate FRANTZ wylądował aż o 8 metrów bliżej.
Następnie świetny skok na 136,5 metra, z którym może z nadziejami myśleć o sobocie oddał Ryoyu KOBAYASHI. Po chwili Dawid KUBACKI skoczył 124,5 metra, a to oznaczało, że skok Ryoyu dał awans i ostatecznie 5 miejsce dla JAPONII, a Reprezentacja POLSKI zajęła 6 miejsce.
Jako 4 od końca z belki ruszył Andreas WELLINGER. Wicemistrz Świata nie skacząc na 100%, gdyż nie było już szans na medal poleciał na 133,5 metr i przypieczętował 4 miejsce dla Reprezentacji NIEMIEC.
Wtedy nadszedł moment na drugi skok Mariusa LINDVIKA. Dwukrotny złoty medalista oddał fantastyczny, najdłuższy skok konkursu na 138,5 metra, czym jako pierwszy przeskoczył skocznię, zapewnił co najmniej brąz dla Reprezentacji NORWEGII i rzucił wyzwanie Janowi oraz Anze.
Jako przedostatni do rywalizacji przystąpił Jan HOERL. Reprezentant Austrii skoczył krócej, ale 135 metry wystarczyły, by o 2,1 punktu pozostać przed NORWEGIĄ!
Konkurs kończył Anze LANISEK, który zachował nerwy na wodzy i pięknym lotem na 138 metr, za który otrzymał jedną notę 20 potwierdził ZŁOTY MEDAL DLA REPREZENTACJI SŁOWENII!!!
Chwilę po konkursie odbyła się CEREMONIA MASKOTKOWA. CEREMONIA MEDALOWA miała odbyć się wieczorem, ale z powodu późniejszej godziny konkursu podjęto decyzję o przeniesieniu jej na piątek.
W SKOKACH NARCIARSKICH DO ROZEGRANIA POZOSTAŁY KONKURSY INDYWIDUALNE NA SKOCZNI DUŻEJ. W PIĄTEK ODBĘDZIE SIĘ WALKA O MEDALE PAŃ, A W SOBOTĘ NA SKOCZNI WIELKĄ RYWALIZACJĘ STOCZĄ PANOWIE.
06.03 (17:05) SKOKI NARCIARSKIE MĘŻCZYZN Konkurs Drużynowy Skocznia Duża HS138
1.SŁOWENIA – Lovro Kos, Domen Prevc, Timi Zajc, Anze Lanisek
2.AUSTRIA – Daniel Tschofenig, Maximilian Ortner, Stefan Kraft, Jan Hoerl
3.NORWEGIA – Johann Andre Forfang, Robin Pedersen, Kristoffer Eriksen Sundal, Marius Lindvik
4.NIEMCY – Karl Geiger, Stephan Leyhe, Philipp Raimund, Andreas Wellinger
5.JAPONIA – Ren Nikaido, Yukiya Sato, Naoki Nakamura, Ryoyu Kobayashi
6.POLSKA – Aleksander Zniszczoł, Jakub Wolny, Paweł Wąsek, Dawid Kubacki
7.FINLANDIA – Kasperi Valto, Vilho Palosaari, Niko Kytosaho, Antti Aalto
8.USA – Kevin Bickner, Erik Belshaw, Jason Colby, Tate Frantz















