PIUS PASCHKE PO FANTASTYCZNEJ WALCE PONOWNIE NAJLEPSZY W TITISEE-NEUSTADT! -15.12.2024
—–>>PIUS PASCHKE PO FANTASTYCZNEJ WALCE PONOWNIE NAJLEPSZY W TITISEE-NEUSTADT!
W niedzielę na pięknej, naturalnej skoczni w SCHWARZWALDZIE odbył się 8 konkurs indywidualny w tym sezonie.
Warunki pogodowe były podobne do tych z soboty, a więc było bezpiecznie, ale w pewnych momentach wiatr dawał o sobie znać i wiał głównie z boku, co utrudniało zarówno skoki jak i pracę systemu rekompensat za wiatr.
W rozegranych najpierw kwalifikacjach po ciągłych skokach na drugą dziesiątkę po wreszcie rewelacyjnym w swoim wykonaniu skoku wygrał Michael HAYBOECK. Tuż za nim uplasował się lider PŚ, Pius PASCHKE.
Jedynym zawodnikiem, który ma już punkty PŚ, a nie awansował do 1 serii był Zak MOGEL.
Równo o 16:00 rozpoczął się konkurs.
Po spokojnym początku konkursu pierwszy dobry, a nawet od razu rewelacyjny skok oddał 24-letni Yevhen MARUSIAK. Po zdobyciu wczoraj pierwszych punktów w sezonie dzisiaj Yevhen otworzył się jeszcze bardziej i poleciał na 137,5 metra!
To przyniosło mu świetną notę i długie prowadzenie, na którym zmienił go dopiero Jakub WOLNY!!! Były Mistrz Świata Juniorów poleciał jeszcze dalej, na 138,5 metra i uzyskał notę o 1,2 punktu wyższą od Reprezentanta Ukrainy.
Skok dający po raz drugi w tym sezonie punkty tym razem wylądował rekordzista obiektu, Domen PREVC.
Gorzej dzisiaj wypadli Dawid KUBACKI, Killian PEIER czy też Stephan LEYHE – skoki na 124,5, 126,5 a nawet na 130 metra nie dały awansu tym znanym zawodnikom.
Do 2 serii awans uzyskał po raz kolejny Kamil STOCH.
Drugi raz w tym sezonie punktów nie zdobył Vladimir ZOGRAFSKI.
Po słabszym piątku i sobocie do 30-stki awansował ponownie Valentin FOUBERT.
Porządny skok na 137 metrów oddał Markus EISENBICHLER. To dało mu miejsce bardzo blisko TOP10 na półmetku zmagań.
Kolejnym, który oddał bardzo długi skok był Aleksander ZNISZCZOŁ. Reprezentant Polski skoczył 137,5 metra i po 1 serii znajdował się na dobrej pozycji do ataku na TOP10!
Zaraz po Olku do swojej próby przystąpił triumfator kwalifikacji. MICHI HAYBOECK w konkursie potwierdził formę i pokazał, że nie było to jednorazowy wyskok i POLECIAŁ NA 145 METR!!! Rekin objął wyraźne prowadzenie nad prowadzącymi egzekwo Jakubem WOLNYM oraz Johannem Andre FORFANGIEM i mógł dzisiaj się przełamać.
Tuż po nim z obniżonej 8 belki startowej ruszył Paweł WĄSEK. Niestety Paweł trafił na cięższy wiatr z boku, z którym musiał powalczyć, na czym stracił w metrach. 125,5 metra było dzisiaj zbyt krótką odległością, by awansować do 2 serii.
Kolejnym, który skoczył bardzo daleko był Anze LANISEK. Po locie na 139 metr Słoweniec mógł liczyć na noty po 19 i bardzo dobrą pozycję do walki o pierwsze podium.
Ostatnią dziesiątkę pierwszej serii lotem na 141,5 metra otworzył Marius LINDVIK, któremu jednak odjęto najwięcej punktów za wiatr, przez co nie był bardzo blisko M.HAYBOECKA.
O 1,5 metra Mariusa przebił 3 lata młodszy rywal, Kristoffer Eriksen SUNDAL! Po przeskoczeniu skoczni 23-latek wyszedł na 3 miejsce z stratą zaledwie 2,9 punktu do lidera.
O pierwszy triumf w sezonie chciał powalczyć Stefan KRAFT. Po skoku na 140 metry wskoczył na tymczasowe 3 miejsce, ale strata wynosiła trochę więcej, bo 7,2 punktu.
Słabiej skoczyli jednak Jan HOERL oraz Daniel TSCHOFENIG i obrońca Kryształowej Kuli po 1 serii spadł na 4, a więc o tylko jeszcze jedną lokatę.
O nią spaść musiał, gdyż na górze pozostał jeszcze Pius PASCHKE. Lider PŚ skoczył w fantastycznym stylu 141,5 metra i minimalnie, przez o pół punktu niższe noty od sędziów nie wygrał 1 serii, ale do Michaela HAYBOECKA tracił zaledwie 0,3 punktu!
Po około 15 minutach drugą serię z 8 belki otworzył sklasyfikowany egzekwo na 29 miejscu Philipp RAIMUND, który teraz nie przekroczył nawet punktu K i spadł na 30 lokatę.
Zdecydowanie lepiej, 132 metry skoczył Fredrik VILLUMSTAD, który walczy o kadrę na TURNIEJ 4 SKOCZNI.
Nowym liderem po fantastycznym drugim skoku na odległość 139,5 metra został Halvor Egner GRANERUD.
Z 22 lokaty do walki przystąpił Kamil STOCH. Reprezentant Polski poleciał na 127 metr i ostatecznie w 8 konkursie sezonu zajął 25 lokatę.
Halvora na prowadzeniu zmienił ruszający tuż po Kamilu Ryoyu KOBAYASHI. Mistrz Olimpijski wylądował w ostatniej próbie tego weekendu na 136 metrze i przesunął się na 16 pozycję.
Na prowadzeniu nie był jednak długo, gdyż po tym, jak minimalnie z nim przegrał Karl GEIGER wyprzedził go już kolejny zawodnik, Andreas WELLINGER.
Po raz pierwszy konkursu w TOP20 nie zakończył Maximilian ORTNER.
Po skoku na 129 metr dzisiaj 19 miejsce na koniec dnia zajął Aleksander ZNISZCZOŁ.
Z 15 miejsca zaryzykować, by wrócić na dobre i obficie punktowane miejsce musiał Jan HOERL. Austriak w drugiej serii wszystko zrobił jak najlepiej i poleciał fantastycznie na 143 METR!!! To dało mu oczywiście pewne prowadzenie w konkursie.
Tuż po nim bardzo złe warunki dostał Timi ZAJC, który nie doskoczył nawet do 120 metra i spadł pod sam koniec 30-stki!
Kolejnym, który ruszył skutecznie do ataku był Manuel FETTNER. 39-latkowi warunki wreszcie nie przeszkodziły i mógł oddać skok taki, na jaki go stać – Manu pofrunął na 145 METR!!!! Na prowadzenie jednak nie wyszedł, gdyż z Janem HOERLEM o 0,2 punktu przegrał!
Krócej, ale również pięknie na 138 metr skoczył Markus EISENBICHLER. To dało mu 13 miejsce, a więc drugi wynik w tym sezonie.
Jako 20 z belki ruszył podopieczny Volodymyra BOSCHUKA, Yevhen MARUSIAK. 24-latek poleciał teraz jeszcze dalej, bo na 139 metr, wyprzedził Markusa EISENBICHLERA i spadł tylko za liderujących Austriaków! To ostatecznie dało mu 12 miejsce, a więc zaledwie 1 gorzej niż w jednoseryjnym konkursie w VIKERSUND w marcu!
Jest to zarazem drugi wynik w historii Ukrainy.
Ostatnią dziesiątkę otwierał Gregor DESCHWANDEN. Szwajcar w drugiej serii skoczył świetnie, bo 138,5 metra, ale na Manuela i Jana to było za mało. Ostatecznie Gregor utrzymał miejsce w TOP10, gdyż wypadli z niej Johann Andre FORFANG (i to po skoku na 138 metrów!) i Daniel TSCHOFENIG, który skoczył zdecydowanie za blisko w tak fantastycznym konkursie, bo zaledwie 134,5 metra!
Z 8 lokaty o osiągnięcie pierwszy raz od 4 lat miejsca w TOP10 ruszył Jakub WOLNY. 29-latek poleciał REWELACYJNIE NA 140,5 METR I ZNALAZŁ SIĘ TUŻ ZA AUSTRIAKAMI!!! To oznaczało pewne miejsce w TOP10, a ostatecznie 8 lokatę!!!
Zaraz o 2,1 punktu Jakuba wyprzedził Marius LINDVIK, który jednak nadal nie zmienił liderów.
Gdy na górze stała już tylko piątka, nadal prowadzili Jan HOERL i Manuel FETTNER.
Pierwszy z ostatniej piątki do rywalizacji wkroczył Anze LANISEK. Medalista MŚ przeskoczył jako kolejny skocznię i tym samym dzięki przewadze po 1 serii wyszedł na prowadzenie!
Po chwili był już bardzo blisko podium, gdyż za całą czołową piątkę po skoku na 136 metr spadł Stefan KRAFT!
Jako 3 od końca po 3 podium w karierze ruszył najmłodszy z Norwegów. Kristoffer poleciał na 140 metr i musiał przeżyć duże nerwy podczas wyświetlania ostatecznego wyniku. Nota ostatecznie była po jego stronie o 0,4 punktu nad Anze!!!
Jako przedostatni przy ogromnym dopingu ruszył Pius PASCHKE. 34-latek pofrunął ponownie na rozmiar skoczni, objął pewne prowadzenie i był już pewny podium oraz bycia liderem PŚ na inaugurację TURNIEJU 4 SKOCZNI.
Ostatni, po 6 triumf w karierze, a pierwszy od prawie 9 lat ruszył Michael HAYBOECK. 33-letni Austriak nie zawiódł i oddał 3 w dniu dzisiejszym piękny skok!!! 143 metry mogły dać triumf.
Ostatecznie Michael przegrał z Piusem notami, gdyż otrzymał o 1 punkt sędziowski mniej, a różnica wyniosła 0,4 PUNKTU na korzyść Piusa PASCHKE!!!
Tym samym reprezentant Niemiec wygrał 6 konkurs w karierze, a 5 w tym sezonie i ma już ponad 200 punktów przewagi nad Danielem TSCHOFENIGEM!
Michael HAYBOECK i Kristoffer Eriksen SUNDAL tym samym mogli świętować pierwsze w tym sezonie podium!
W PRZEDŚWIĄTECZNY WEEKEND ZAWODNICY BĘDĄ RYWALIZOWAĆ JUŻ W SAMYCH ALPACH, A DOKŁADNIE W ENGELBERGU!!!
15.12 (16:00) TITISEE-NEUSTADT HS142 2 Konkurs Indywidualny
1.Pius Paschke (Niemcy)
2.Michael Hayboeck (Austria)
3.Kristoffer Eriksen Sundal (Norwegia)
4.Anze Lanisek (Słowenia)
5.Jan Hoerl (Austria)
6.Manuel Fettner (Austria)







