OSTRY POCZĄTEK MIESIĄCA – 02-04.02.2023
-3 LUTY 2023
—–>>JOHANNES KLAEBO NAJLEPSZY W TOBLACH – WYGRYWA PO RAZ 13 W TYM SEZONIE!
W TOBLACH/DOBIACCO na początek ostatniego weekendu przed MISTRZOSTWAMI ŚWIATA w PLANICY odbyły się SPRINTY Stylem Dowolnym. Na starcie stanęli wszyscy najwięksi u mężczyzn jak i u kobiet.
W rywalizacji panów do największych niespodzianek doszło w ćwierćfinale – już na tym etapie rywalizacji dzisiaj odpadli wicelider PŚ PAAL GOLBERG oraz zwyciężca z Les Rousses, RICHARD JOUVE.
Świetnie spisali się Polacy – Kamil BURY w swoim biegu zajął 4 miejsce, a Maciej STARĘGA był 3 w pierwszym ćwierćfinale, w którym biegł przecież z JOHANNESEM. Niestety zabrakło naszych wśród Lucky Loserów i odpadli, ale i tak zajęli świetne miejsca – STARĘGA 15., a K.BURY 19!
W wielkim FINALE spotkali się medaliści MŚ 2021 oraz Olimpijscy z Zhangjiakou. JOHANNES KLAEBO zaczął ten bieg tak jak wcześniejsze – dość spokojnie, za plecami kilku rywali. Po 1 okrążeniu, gdy przebiegali po dachu budynku klubu narciarskiego prowadził TAUGBOEL, który wrócił już do formy sprzed urazu mięśnia z Beitostolen.
Potem tempo wzrosło i z walki o podium odpadli CHANAVAT oraz młody Szwed Edvin ANGER. Johannes objął prowadzenie na długim wirażu przed ostatnią prostą i na jej początku wyrobił sobie przewagę, z którą z pewnością wbiegł na METĘ JAKO TRIUMFATOR!!! W walce o 2 miejsce lepszy HAAVARD TAUGBOEL. Po ostatnich 3 sprintach bez podium wrócił na nie FEDERICO PELLEGRINO, który był 3. Na 4 lokacie Erik VALNES, który pokazał, że jego forma idzie do góry i musi być na MŚ.
—–>>OLIMPIJSKIE PODIUM W ROCZNICĘ IGRZYSK.
U pań do pewnej niespodzianki doszło w ćwierćfinale – w 5 biegu odpadła TIRIL UDNES WENG. Liderka PŚ wystartowała pierwszy raz od Tour de Ski i może jeszcze nie jest w 100 procentach gotowa do walki o najwyższe cele, a drugi szczyt formy ma przecież przyjść po 20 lutego.
W półfinałach wielki pech spotkał Nadine FAEHNDRICH – dotychczasowa liderka klasyfikacji sprinterskiej już na samym początku biegu upadła i nie miała szans na walkę o FINAŁ. To spowodowało utratę plastronu liderki.
W FINALE znalazły się 4 SZWEDKI, Jessica DIGGINS oraz niespodzianka – LAURA GIMMLER. Od początku decydujący bieg prowadziły Szwedki. Na drugim okrążeniu między nie zaczęła wchodzić Amerykanka. Jednak pierwsze dwa miejsca były niezagrożone.
Wygrała po raz drugi w tym sezonie MISTRZYNI ŚWIATA I OLIMPIJSKA – JONNA SUNDLING. A druga WICEMISTRZYNI – MAJA DAHLQVIST. Po ostrej walce z Emmą RIBOM oraz wracającą po kontuzji Linn SVAHN 3 miejsce wyrwała JESSICA DIGGINS, a więc brązowa medalistka Olimpijska!
POWTÓRKA PODIUM OLIMPIJSKIEGO SPRINTU RÓWNO W ROCZNICĘ OTWARCIA IGRZYSK!
JUTRO OSTATNIE BIEGI INDYWIDUALNE PRZED MISTRZOSTWAMI ŚWIATA – 10 KILOMETRÓW STYLEM DOWOLNYM NA CZAS! (13:00/15:00)
—–>>SZOKUJĄCE WILLINGEN – 3 REKORDY SKOCZNI, PĘKŁA GRANICA 160 METRÓW!
W Willingen od rana odbywały się treningi przed pierwszym w lutym weekendem PŚ. Terminarz był napięty, gdyż na największej dużej skoczni świata walczą i mężczyźni i kobiety.
Mężczyźni oddali tylko 1 skok treningowy, gdyż wiatr z każdą minutą był coraz silniejszy. W tym 1 treningu wygrał ZIGA JELAR, który poleciał na 154,5 metr!!! Ale to był dopiero początek
O 16:00 rozpoczął się KONKURS MIESZANY. Uczestniczyło w nim 8 drużyn, a więc wszystkie, w tym RUMUNIA miały pewne punkty do PŚ Narodów. 25 punktów za 8 miejsce jest oczywiście pierwszą zdobyczą Rumuńskich skoczków w historii.
Już w 1 kolejce doszło do sensacyjnego lotu. Jedna z najbardziej doświadczonych, YUKI ITO poleciała na 154,5 metr, a więc o pół metra dalej niż przed rokiem!!! Lekko podparła, ale nie upadła całkowicie. Niesamowita sprawa.
Prawie po każdym skoczku/skoczkini mieliśmy kilku minutową przerwę.
W ostatniej kolejce TIMI ZAJC najpierw nawiązał do SAPPORO – schodził 3 razy z belki. Za 4 jednak ruszył i TO JAK!!! Rewelacyjnie wyszedł z progu, a potem dostał niebywały podmuch wiatru od około 120 metra, bo około 5 m/s pod narty. Słoweniec poszedł mocno do góry i leciał na niebywałej wysokości nad punktem HS.
Wylądował dopiero na 161,5 METRZE!!! Dla wielu zakończyło by się to bardzo źle, ale Timi tylko chwilę przytrzymał się z bólu za mięśnie nóg i po chwili odjechał na nartach. Najważniejsze, że kolana są całe!!!
Granerud i Kraft dokończyli konkurs świetnymi skokami ponad 145 metrów, ale oczywiście JURY chwilę potem odwołało 2 serię i zaliczyło wyniki z 1 jako ostateczne.
WYGRAŁA NORWEGIA przed AUSTRIĄ i NIEMCAMI. Dalej JAPONIA, SŁOWENIA, USA, WŁOCHY oraz RUMUNIA.
JUTRO KWALIFIKACJE A POTEM 1 KONKURS INDYWIDUALNY!!!
—–>>JUTRO RÓWNIEŻ OSTATECZNY SPRAWDZIAN SLALOMISTÓW – W CHAMONIX JUŻ BARDZO BLISKO COURCHEVEL/MERIBEL ODBĘDZIE SIĘ SLALOM MĘŻCZYZN!!! START WALKI O 9:30.
Na starcie zabraknie niestety lidera slalomu, LUCASA BRAATHENA – Norweg w środę przeszedł operację wyrostka robaczkowego i odpoczywa, by być oczywiście gotowym na GIGANT (17.02) i SLALOM (19.02) podczas MISTRZOSTW ŚWIATA, KTÓRE RUSZAJĄ W PONIEDZIAŁEK 6 LUTEGO!!!!
—–>>W OBERSTDORFIE również padł rekord! Podczas rundy prowizorycznej (kwalifikacji) do konkursów Kombinacji Norweskiej na SCHATTENBERGSCHANZE padł rekord – FRANZ-JOSEF REHRL skoczył 144,5 METRA. A więc o 1 metr pobił wielki rekord Sigurda PETTERSENA sprzed 20 lat!
-4 LUTY 2023
—–>>GRANERUD Z 8 WYGRANĄ, DAWID 3, PIOTR 4 W WILLINGEN!
Na największej dużej skoczni świata odbył się 1 KONKURS INDYWIDUALNY W LUTYM, a już 19 w całym sezonie PŚ 2022/2023. Przed konkursem zamiast serii próbnej odbyły się kwalifikacje, które zostały przełożone z piątku. Wygrał je Markus EISENBICHLER przed GEIGEREM i TANDE. Minimalnie do awansu zabrakło Simonowi AMMANOWI.
Konkurs rozpoczęła Niemiecka grupa narodowa, którą HORNGACHER miał w rękawie i właśnie dzisiaj użył. Jednak nikt z nich nie zapunktował.
Przed skokami TOP9 prowadzili egzekwo GIOVANNI BRESADOLA oraz KARL GEIGER. Za nimi było bardzo ciasno, a w drugiej serii bez problemów znaleźli się po raz kolejny ALEKSANDER ZNISZCZOŁ oraz wracający po treningach PAWEŁ WĄSEK.
Wtedy na belce usiadł KAMIL STOCH. Kamil skoczył przeciętnie, ale dało to awans do 2 serii, w przeciwieństwie do Petera PREVCA, Mariusa LINDVIKA czy też TANDE, którzy odpadli. Na wylocie długo był również triumfator kwalifikacji, ale jednak uzyskał promocję – po katastrofalnym błędzie na progu po raz pierwszy w tym sezonie punktów nie zdobył MANUEL FETTNER.
Ryoyu skoczył bardzo dobrze i był zaraz za prowadzącymi. Trochę więcej stracił PITER, ale to nadal były tylko 3-4 punkty do Włocha i Niemca. STEFAN KRAFT również skoczył w okolicach 135 metrów. Objął prowadzenie, ale tylko o 1 punkt.
I wtedy weszła do gry TRÓJKA. Pierwszy ruszył ANZE LANISEK – 150 METRÓW z TELEMARKIEM i ogromna przewaga prawie 20 punktów nad Kraftem!!! DAWID odpowiedział mu bardzo podobnie – 147 metrów i pewne 2 miejsce, 10 punktów przed Austriakiem.
Na koniec skoczył lider PŚ, GRANERUD. Na żądanie STOECKLA belka została obniżona o jeden stopień. Norweg skoczył i tak 149,5 METRY, a więc objął wyraźne prowadzenie, podbijając wynik LANISKA o kolejne 8 punktów!
DRUGĄ SERIĘ otworzył MARKUS EISENBICHLER. Niemiec uzyskał awans o kilka miejsc i skończył w okolicach 20 lokaty. KAMIL dzisiaj nie miał dobrego dnia i w drugi skok również nie wyszedł. Kamil dzisiaj skończył na 25 miejscu.
ZNISZCZOŁ spadł o parę miejsc i skończył na 27 lokacie, a Paweł WĄSEK finiszował 22, a więc najlepiej od Innsbrucka równo miesiąc temu.
Zawodnicy co chwilę zmieniali się na pozycji lidera. Całkowicie swój skok zawalił tylko Zak MOGEL, który spadł na 30 miejsce.
Jako 11 od końca na belce usiadł PIOTR ŻYŁA. Aktualny MISTRZ ŚWIATA z normalnej skoczni skoczył w trudnych warunkach BARDZO DOBRZE – 138 metrów, co wysunęło go na CZOŁO stawki i dało ogromną szansę na awans nawet na 4 MIEJSCE, które było przecież bardzo blisko punktowo.
I tak się stało – rywale nie mogli go pobić. Bardzo blisko był RYOYU KOBAYASHI – 135 metrów, jednak zabrakło 1,6 punktu! 6 od końca z belki ruszył KARL GEIGER. Niemiec wspomagany tysiącami gardeł skoczył 135,5 metra – o pół za blisko!!!
Giovanni BRESADOLA zrobił co mógł, ale przy silnym wietrze tylnim jeszcze nie może walczyć o podium. Spadł na 16 miejsce, co jest kolejnym dobrym wynikiem utalentowanego Włocha.
Następny był STEFAN KRAFT. Zamiast zaatakować przód stawki, Austriak JESZCZE STRACIŁ – tylko 131,5 metry zrzuciły go ostatecznie na 8 miejsce. A więc 4 MIEJSCE PIOTRA stało się faktem!!!
DAWID KUBACKI pofrunął na 137 metr, co dało oczywiście pozycję lidera i 13 PODIUM W TYM SEZONIE!
Mogliśmy tylko czekać na to, jak zareagują rywale – a oni skoczyli o metr dalej, czyli tak jak PIOTR. A więc nic już się nie zmieniło – wygrał HALVOR EGNER GRANERUD, przed ANZE LANISKIEM i DAWIDEM KUBACKIM, PIOTR ŻYŁA 4!
JUTRO 2 KONKURS INDYWIDUALNY, OSTATNI W EUROPIE PRZED MISTRZOSTWAMI ŚWIATA.

—–>>CHAMONIX – RAMON ZENHAEUSERN PO DŁUGIEJ PRZERWIE WYGRYWA, AJ GINNIS NA PODIUM, WIELCY GRACZE WYPADLI Z TRASY SLALOMU NA GODZINY PRZED MISTRZOSTWAMI ŚWIATA!!!
Pod Mont BLANC rozegrano jedyne zawody w lutym przed MŚ. Na starcie nie stanęło dwóch graczy – lider slalomu, LUCAS BRAATHEN z powodu operacji wyrostka oraz Alexis PINTURAULT, który potrzebuje spokojnego treningu.
Pierwszy przejazd ostatnich zawodów przed MISTRZOSTWAMI ŚWIATA poszedł idealnie po myśli Clementa NOELA. Triumfator ostatniego slalomu, MISTRZ OLIMPIJSKI prowadził o 0,15 sek przed Ramonem ZENHAEUSERNEM, a o 0,17 sek przed Danielem YULE.
Na 4 miejscu był Henrik KRISTOFFERSEN – tracił o 0,40 sek. Ale już od Atle Lie McGRATHA różnice były minimalne. Ostatecznie do awansu trzeba było stracić zaledwie 1,65 sek!
Warunki pozwoliły na walkę wszystkim, a jak wiemy w slalomie jest wielu graczy głodnych walki. W pierwszym przejeździe z trasy wypadł przede wszystkim KRISTOFFER JAKOBSEN. Sensacją był brak kwalifikacji do 2 serii Marco SCHWARZA, którego przecież forma zdaje się rosnąć. Odpadł też Michael MATT, który jak wiemy nie otrzymał biletu do COURCHEVEL.
Drugi przejazd odbył się przy pełnym słońcu. Jego ustawienie było o wiele trudniejsze niż pierwszego, w którym trzeba było być poprostu szybkim – tutaj trzeba było być szybkim i uważać na tyczki ustawione na kancie stoku!
Wielcy, którzy mieli w drugim odrobić, wypadli z trasy – Johannes STROLZ, Loic MEILLARD szybko opuścili trasę. Do mety dojechał Manuel FELLER i z 28 miejsca awansował na 14. Ale to nie on wykazał się skutecznym atakiem i awansem.
Tego dokonał AJ GINNIS. Reprezentant Grecji, który w tym sezonie wraca po kolejnej kontuzji wreszcie pojechał na miarę swoich możliwości i wyszedł na zdecydowane prowadzenie, prawie sekundę przed Alexandrem OLSENEM!! Przy tak małych różnicach to musiało dać coś spektakularnego.
Kolejni rywale nie mogli zbliżyć sie do czasu zawodnika trenującego w USA. Zamiast tego kolejni wypadli z trasy – wypadł Alexander SCHMID, któremu wreszcie świetnie wyszło w slalomie, wypadł DAVE RYDING oraz ALBERT POPOV.
Na górze zostało coraz mniej zawodników. Świetnie pojechał Sebastian FOSS-SOLEVAAG. Aktualny MŚ nie wyszedł na prowadzenie, ale wreszcie pojechał dwa solidne przejazdy, co napewno dało mu więcej pewności przed MŚ.
Zaraz na 2 miejsce przed SOLEVAAGA oraz LINUSA STRASSERA wyszedł Atle Lie McGRATH. Wtedy na górze stanął H.KRISTOFFERSEN. NORWEG jechał solidnie, ale WYPADŁ PO RAZ PIERWSZY W TYM SEZONIE Z TRASY!!!
Daniel YULE nie pomylił się – dojechał po raz kolejny do mety, ale PRZEGRAŁ O 0,04 SEK z AJ GINNISEM – Grek był już wtedy pewny PODIUM!!!
Jako przedostatni ruszył RAMON ZENHAEUSERN. Wicemistrz Olimpijski z PYEONGCHANG pojechał REWELACYJNIE i OBJĄŁ PRZODOWNICTWO o ponad 1 SEKUNDĘ! Szwajcar zaczął ten sezon jeszcze słabo, ale w styczniu rozkręcał się z startu na start był coraz wyżej. Ostatnio był drugi, więc dzisiaj chciał poprostu wygrać.
Ale wszystko kończył CLEMENT NOEL. I znowu okazało się, że lepiej nie prowadzić po 1 przejeździe – FRANCUZ poślizgnął się, musiał podchodzić, ale po chwili i tak najechał na tyczkę i nie dojechał do mety – ZENHAEUSERN wygrywa przed AJ GINNISEM oraz DANIELEM YULE!
—–>>MISTRZOSTWA ŚWIATA COURCHEVEL-MERIBEL 2023 JUŻ OD PONIEDZIAŁKU, KIEDY ODBĘDZIE SIĘ KOMBINACJA ALPEJSKA KOBIET!!!

—–>>PAAL GOLBERG najlepszy w TOBLACH w ostatnim teście przed MŚ w PLANICY.
W TOBLACH odbyły się ostatnie biegi indywidualne przed MŚ – 10 KM stylem dowolnym na czas.
U mężczyzn doszło do wspaniałej walki Norwegów. Johannes KLAEBO objął prowadzenie i wydawało się, że lider PŚ po raz pierwszy wygra bieg indywidualny stylem dowolnym.
Decydujące okazało się jednak zwolnienie pomiędzy 7, a 8 kilometrem. Stracił tam około 10 sekund, które ostro zniwelował ponownie na ostatnich 2 kilometrach, ale jednak zabrakło do najlepszej dwójki.
ZWYCIĘŻYŁ PAAL GOLBERG. Wicelider PŚ pokonał o 0,8 SEK Simena H.KRUEGERA. Johannes zajął 3 MIEJSCE z stratą zaledwie 2,8 SEKUNDY. W 5 sekundach zmieścił się jeszcze HARALD O.AMUNDSEN. Johannes KLAEBO pokazał, że również i w tym biegu może myśleć o medalu. Zobaczymy jaki plan startów najlepsi ułożą na MŚ.
—–>>EBBA ANDERSSON z 3 triumfem z rzędu na dystansie w TOBLACH.
U kobiet ostatni bieg padł łupem EBBY ANDERSSON. Szwedka, która nie biegła Tour de Ski ma teraz ogrom sił i po raz 3 w ostatnich dniach triumfowała. Pokonała o około 10 sekund JESSICĘ DIGGINS, która potwierdza, że wróciła do formy po słabym Tourze.
3 MIEJSCE i drugie podium po kontuzjach kostki dla INGVILD FLUGSTAD OESTBERG. FRIDA KARLSSON w jedynym biegu pomiędzy TdS a MŚ finiszowała na 11 miejscu. To o wiele lepiej od Tiril Udnes WENG, która była dzisiaj dopiero 29, zaraz za swoją siostrą. Czy najlepsze w najdłuższym Tour de Ski kobiet w historii zdążą się zregenerować przed 23 LUTYM???
JUTRO JEDYNE W SEZONIE PŚ SZTAFETY 4×7,5 KM.
—–>>JOHANNES LAMPARTER wygrywa w OBERSTDORFIE i ucieka w generalnej.
Austriak już po skoku na Schattenbergschanze na 139 metrów prowadził i wraz z F-J.REHRLEM wybiegł pierwszy na trasę. Austriacy kontrolowali sytuację aż do początku ostatniej pętli, gdy LAMPARTER musiał przyspieszyć i zostawił rodaka za plecami.
Z tyłu naciskała grupa z Jensem LURAASEM OFTEBRO na czele. Norweg na ostatnim kilometrze dogonił REHRLA i zdobył 2 miejsce, ale LAMPARTER niezagrożony triumfował po raz 6 w tym sezonie. REHRL utrzymał podium. Julian SCHMID 4, a na piątym miejscu też walczący w tej grupie pościgowej KRISTJAN ILVES.
JUTRO 2 KONKURS.
—–>>JULIA TAUBITZ wzięła rewanż na A.BERREITER oraz D.EITBERGER i tydzień po MŚ pokonała je dzisiaj podczas Pucharu Świata w ALTENBERGU. W dwójkach triumf EGGERTA i BENECKENA, nasza dwójka na 10 MIEJSCU.
—–>>WŁOSKIE ZŁOTA W MŚJ – W KONKURSACH INDYWIDUALNYCH W WHISTLER W KOMBINACJI NORWESKIEJ MISTRZAMI WŁOSZKA ANNIKA SIEFF oraz WŁOCH IACOPO BORTOLAS!!! Pokonali rywali z Niemiec i Austrii.
-5 LUTY 2023
—–>>9 WYGRANA H.E.GRANERUDA, RYOYU KOBAYASHI DRUGI, PIOTR ŻYŁA 7 W WILLINGEN!
Dzisiaj w WILLINGEN wiatru praktycznie nie było, ale padał ulewny deszcz i panowała wysoka wilgotność, która powodowała problemy z torami najazdowymi, które przecież na MUHLENKOPFSCHANZE są naturalne.
W kwalifikacjach doszło do złego wydarzenia – pierwszy raz od 2016 roku odpadł w nich KAMIL. Końcówka stawki jechała o wiele wolniej niż wcześniejsi zawodnicy i gdy ma się trochę problemów z formą ma się ogromny problem. Kwalifikacje jednak zwyciężył i tak ten, który je kończył – H.E.GRANERUD. Wyprzedził Daniela Andre TANDE, który znów dobrze spisał się w kwalifikacjach. Do konkursu wreszcie awansowali SIMON AMMANN czy też JAKUB WOLNY oraz wracający po operacji z 6 listopada DANIEL HUBER.
W pierwszej serii TANDE potwierdził coraz większą stabilizację świetnej formy, gdyż znów skoczył daleko i w dobrym stylu. Prowadził bardzo długo, aż do skoku MANUELA FETTNERA. Wicemistrz Olimpijski skoczył rewelacyjnie, mimo że wczoraj po raz pierwszy nie znalazł się w TOP30, a przez dzisiejsze kwalifikacje ledwo przebrnął. Razem z Norwegiem mieli sporą przewagę nad rywalami – Domenem PREVCEM, Zigą JELAREM, Ryoyu KOBAYASHIM
Po Austriaku na belce usiadł PIOTR ŻYŁA. Nasz Mistrz skoczył porządnie, co dało mu miejsce tuż za RYOYU, a więc ostatecznie 8 na półmetku. O wiele słabiej nie przekraczając punktu K skoczyli KRAFT, ANZE LANISEK oraz DAWID KUBACKI. Plasowali się na przełomie 2 i 3 dziesiątki. Bardzo trudne warunki jednak nie zatrzymały GRANERUDA – lider PŚ skoczył 147,5 metrów i z ogromną przewagą prowadził nad Manuelem i Tande.
Do drugiej serii od razu w swoim pierwszym konkursie awansował SIMON AMMANN, który znowu właśnie w WILLINGEN budzi się do przyzwoitego skakania.
DRUGA SERIA rozpoczęła się zgodnie z planem. Bardzo szybko swoją próbę oddał DAWID KUBACKI. MŚ z 2019 roku skoczył porządnie i objął prowadzenie, ale nie był to skok na duży atak. Więcej miejsc zyskał KRAFT, ale to też nie pozwoliło wejść do TOP10 Austriakowi. Po raz 6 z rzędu z punktami skończył ALEKSANDER ZNISZCZOŁ, który już nie myli się i skacze bardzo równo.
ANZE LANISEK spadł jeszcze za DAWIDA. Przed skokami TOP10 prowadził EISENBICHLER. Niemiec nie oddawał prowadzenia aż do skoku PIOTRA ŻYŁY, KTÓRY SKOCZYŁ 140 METRÓW. To był zdecydowanie najlepszy wynik 2 serii.
Jednak kolejny skakał RYOYU KOBAYASHI. A Mistrz Olimpijski sprzed dokładnie roku dzisiaj chciał stanąć na podium jak wcześniej jego koleżanki z kadry i skoczył 145,5 METRY – najlepszy skok poza SAPPORO w tym sezonie! Wyprzedził naszego Orła o ponad 20 punktów.
Za Piotra spadł M.HAYBOECK, ale już Jelar i Domen PREVC minimalnie go wyprzedzili, co dało na koniec 7 miejsce.
Została trójka zawodników. MANUEL FETTNER poleciał daleko – 139 metrów i wyszedł na 2 miejsce, co jednak dawało duże szanse na podium.
DANIEL ANDRE TANDE wytrzymał jednak presję i po raz trzeci tego samego dnia skoczył bardzo dobrze – 137 metrów! Wyprzedził MANUELA FETTNERA, co oznaczało, że stanie na podium po raz pierwszy od OSLO 2022.
GRANERUD w drugiej serii przegrał z Ryoyu KOBAYASHIM – skoczył 142,5 metry, ale oczywiście przewaga z 1 skoku wystarczyła do pewnego triumfu. Jego przewaga w PŚ wynosi już ponad 200 punktów.
ZA TYDZIEŃ OSTATNI PEŁNY WEEKEND ZAWODÓW PRZED MŚ – PIERWSZE OD 19 LAT ZAWODY W USA, W LAKE PLACID!

—–>>WŁOSI NAJLEPSI W SZTAFECIE PO RAZ PIERWSZY OD 2006 ROKU!
W Toblach odbyły się OSTATNIE BIEGI PŚ przed MISTRZOSTWAMI ŚWIATA – były to jedyne w tym sezonie pełne sztafety. O 13:00 na trasę wyruszyło 15 drużyn.
Po 1 zmianie było jasne, że dzisiaj o sukces powalczy 7 drużyn. Wielkie tempo narzucił bowiem Erik VALNES, który był jednym z tych, który dzisiaj musiał pokazać trenerom świetną formę.
Tempo ciągle było bardzo wysokie. Na przodzie biegły 2 ekipy z Norwegii, Szwedzi, Włosi, Francuzi, Finowie oraz Niemcy.
Wszystko rozstrzygnęło się na ostatniej pętli ostatniej zmiany. Pierwszy odpadł Niemiec Florian NOTZ, a następnie Joni MAEKI i Richard JOUVE, który na początku swojego odcinka chciał wraz z Haraldem O.AMUNDSENEM uciekać.
W walce została więc czwórka – AMUNDSEN, SKAR, ANGER i FEDERICO PELLEGRINO. Gdy wbiegli na stadion, Federico rozpoczął długi finisz. Na małym wzniesieniu wyrobił sobie pewną przewagę, której już nie oddał do samej linii mety – WŁOSI w składzie DIETMAR NOECKLER, FRANCESCO DE FABIANI, SIMONE DAPRA oraz FEDERICO PELLEGRINO WYGRALI SZTAFETĘ!
Drugie miejsce dał Szwedom EDIN ANGER, który pokonał po fotofiniszu HARALDA O.AMUNDSENA i SINDRE SKARA. Pamiętajmy jednak – w Norwegii zabrakło dzisiaj JOHANNESA KLAEBO oraz PAALA GOLBERGA, którzy odpoczywali po triumfach.

—–>>TRIUMF NORWEŻEK PO WALCE CZTERECH SZTAFET
Przed południem do walki wyruszyły panie, po raz pierwszy na dystansie aż 4×7,5 km. Do walki wyruszyło 11 sztafet z 8 krajów. Szybko na pierwszej zmianie odpadły 3 ekipy – Kazachstan, Ukraina oraz USA II i mieliśmy ósemkę, która chciała się liczyć.
Na 2 zmianie niesamowite tempo nałożyła będąca teraz w najlepszej formie Ebba ANDERSSON. Do końca z nią wytrzymała tylko Katharina HENNIG, a więc Szwedki i Niemki były na czele. Około 20 sekund traciły Norweżki, jeszcze więcej Amerykanki i drugie Szwedki.
Na początku 3 odcinka, już stylem dowolnym do liderek dołączyła INGVILD FLUGSTAD OESTBERG i mieliśmy trójkę. Wszystko co mogła robiła Jessica DIGGINS, która biegła 4 z 20 sekundami straty. Z tyłu zdecydowanie odpadły Finki, u których biegła mało doświadczona E.Lamsa.
Po narzuceniu mocnego tempa przez OESTBERG Jessica DIGGINS nie dała rady dojść do czoła stawki, a do tego z prowadzącej grupy odpadła MOA ILAR. Jessica DIGGINS na ostatnim kilometrze doścignęła Szwedkę i na ostatnią zmianę mieliśmy dwie pary o triumf i o podium.
Jonna SUNDLING wraz z Julią KERN próbowały gonić Silje THEODORSEN oraz Colette RYDZEK, ale nie dały rady i w późniejszej fazie oszczędzały siły na finisz. A z przodu siostra Johannesa na ostatnim kilometrze odpadła od Norweżki i to NORWEGIA odniosła triumf przed NIEMKAMI. A 3 miejsce zajęły SZWEDKI, gdyż SUNDLING okazała się lepsza na finiszu od JULII KERN. POTEM OKAZAŁO SIĘ, ŻE NIEMKI ZOSTAŁY ZDYSKWALIFIKOWANE. ICH MIEJSCE NA PODIUM ZAJĘŁY AMERYKANKI.
PIERWSZY BIEG MISTRZOSTW ŚWIATA 23 LUTEGO!
—–>>JULIAN SCHMID PO NIESAMOWITYM POŚCIGU WYGRYWA 2 KONKURS KOMBINATORÓW W OBERSTDORFIE.
W OBERSTDORFIE odbyły się ostatnie w tym sezonie zawody PŚ w Narciarstwie Klasycznym. Na arenie ostatnich MŚ odbył się 2 Konkurs Kombinacji Norweskiej, 16 z 21 w całym sezonie.
Po skoku solidną przewagę miał FRANZ-JOSEF REHRL – Austriak dzisiaj skoczył 143 METRY i prowadził o prawie minutę przed LAMPARTEREM, SCHMIDEM, J.O.OFTEBRO. Trochę więcej tracili Kristjan ILVES i Stefan RETTENEGGER. Do zawodów znów nie przystąpili Vinzenz GEIGER czy też Ryota YAMAMOTO.
Już na samym początku biegu za Rehrlem utworzyła się trójka Lamparter-Oftebro-Schmid. Jednak pracowali w niej tylko Oftebro i Schmid – Johannes LAMPARTER biegł za nimi, nie chcąc specjalnie gonić swojego kolegi z drużyny.
Na półmetku REHRL posiadał nadal ponad 40 sekund przewagi i nie tracił swojego równego tempa. Ostatnie 2,5 kilometra rozpoczął z zaliczką około 30 sekund. Najwięcej wysiłku w gonitwę w grupie pościgowej wkładał Jens Luraas OFTEBRO.
Na ostatnim długim podbiegu różnica zmniejszyła się w ekspresowym tempie – na 1 kilometr przed metą zostało zaledwie 8 sekund!!! Franz-Josef jednak nie odpuszczał i po zjazdach nadal pozostawał liderem. Na decydującym w wielu przypadkach podbiegu z nawrotem również nie opadł z sił i nadal zachowywał minimalną przewagę nad rywalami. O wszystkim zadecydował FINISZ.
Na ostatniej prostej cała czwórka finiszowała na 100%. Najszybszy okazał się JULIAN SCHMID, który wygrywa tym samym po raz 3 w tym sezonie oraz po raz pierwszy w domu. REHRLA wyprzedził też JENS L.OFTEBRO, ale LAMPARTER już nie i na podium nowy rekordzista Schattenbergschanze stanął. A J.Lamparter przerwał swoją serię podiów, na których stawał nieprzerwanie od 17 grudnia.

—–>>MAX LANGENHAN wygrywa PŚ w ALTENBERGU, AUSTRIACY wzięli rewanż na NIEMCACH za sztafetę MŚ! Nasi na 7 miejscu, w składzie debiutant – Aleksander Trojga.
—–>>KONKURSEM MIESZANYM ZAKOŃCZONO MŚJ 2023 W WHISTLER. WCZORAJ NASI MŁODZI ZDOBYLI PO WIELKIEJ WALCE SREBRNE MEDALE. BRAWO PANOWIE – JAN HABDAS, KACPER TOMASIAK, MARCIN WRÓBEL oraz KLEMENS JONIAK!!!




