MICHELLE GISIN MISTRZYNIĄ KOMBINACJI, 3 DRAMAT MIKAELI. JAPONIA Z BRĄZEM W KOMBINACJI NORWESKIEJ – 17.02.2022
-17 LUTY 2022
MICHELLE GISIN BRONI TYTUŁU MISTRZYNI OLIMPIJSKIEJ, DRAMAT MIKAELI.
Na początek czwartku odbyła się ostatnia konkurencja indywidualna w Narciarstwie Alpejskim. Na starcie stawiło się 26 najbardziej wszechstronnych zawodniczek, w gronie faworytek były Mikaela Shiffrin, która oczekiwała tutaj wywalczyć wreszcie medal oraz Gisin, Brignone, Wendy Holdener, które już mają po jednym krążku z poprzednich konkurencji.
W ostatnim starciu z wymagającą trasą ROCK najlepsza okazała się Christine Scheyer, którą nie wybrano startu w żadnej z osobnych konkurencji. O 0,01 sek pokonała Mistrzynię Olimpijską w Snowboardzie Ester Ledecka, która już pokazywała, że slalom umie przejechać. Jeszcze przed Mikaelą Shiffrin były Ramona Siebenhofer i Miradoli, ale to są zawodniczki typowo zjazdowe. Mikaela miała jak na tacy medal, nawet złoto – około pół sekundy do szybkościowej Austriaczki na trudnej trasie slalomu. Miała prawie pół sekundy przewagi nad Brignone, Gisin i Holdener, które mogły tylko jej zagrozić w 2 przejeździe.
O 7:00 (14:00 PEK) Scheyer ruszyła z bramki na Ice River jako pierwsza do slalomu. Pojechała tak jak potrafiła. Ester mocno poprawiła jej czas i naprawdę mogła myśleć o medalowej pozycji. Siebenhofer przegrała konkretnie, a Miradoli wypadła z trasy. Jako piąta ruszyła MIKAELA SHIFFRIN. I niestety długo nie walczyła – wypadła znów przed pierwszym pomiarem czasu, tak jak na gigancie i slalomie specjalnym…. SZOK. Nawet nie najechała Mikaela na tyczkę, tylko poprostu nie wiedziała gdzie dalej jechać. Ester była coraz bliżej medalu. Zostały 3 konkretne slalomistki. Federica Brignone nie dała szans Czeszce. Ale szybko odpowiedziała jej Wendy Holdener – prawie sekundę lepszy czas na mecie od Włoszki!!! Czyżby wreszcie złoto Olimpijskie dla Wendy?? Jednak tak się nie stało, bo Michelle Gisin jadąca jeszcze później, bo przegrywała z Holdener 0,01 sek po Zjeździe pojechała perfekcyjnie – wygrała o 1 SEKUNDĘ! Kolejne zawodniczki już nie sprostały walce, a więc Michelle Gisin zdobyła drugie złoto w tej samej konkurencji na drugich z rzędu Igrzyskach. Wendy z kolejnym medalem, ale nie złotym, Brignone też z drugim medalem tych Igrzysk. Mikaela w wywiadzie powiedziała, że nie wie co się dzieje, ale wystartuje w Konkursie Drużynowym, który zostanie rozegrany na koniec, w sobotę. START o godzinie 4:00 (11:00 PEK)z udziałem nawet Reprezentacji Polski!
NORWEDZY BEZ JARLA MISTRZAMI, MEDAL JAPOŃCZYKÓW!!!
Ostatnią konkurencją Kombinatorów Norweskich był Konkurs Drużynowy na Dużej Skoczni, dla której była to też ostatnia konkurencja. Stawkę można było podzielić na dwie części – czwórka o medale i czwórka o 5 miejsce, a dalej zawodzący na skoczni Włosi i Chińczycy, którzy dostali zaproszenie na ten Konkurs, gdyż według Quotas nie wystawiliby przecież Teamu.
Nie wystartował w konkursie Jarl Magnus Riiber, który powiedział, że jakby wystartował to by Norwegia nie miała szans na medal. Za to u Niemców pierwszy i jedyny start złożył Eric Frenzel. Konkurs skoków choć rozgrywany przy padającym śniegu, to bez większego wiatru i z wieloma emocjami. Austriacy skakali najlepiej, Lamparter skoczył 140m, Rehrl 141m co dało im prowadzenie po skoczni o 8 sekund nad Norwegami, 11 nad Niemcami i sekundę więcej nad Japonią przed biegiem 4×5 kilometrów, a więc praktycznie na remis wyszło. Półtorej minuty z tyłu o 5 miejsce walczyć mieli Francuzi, Czesi, Amerykanie i Finowie.
Bieg spokojnie rozpoczęli pierwsi zawodnicy, szybko utworzyła się prowadząca czwórka. Espen Bjoernstad, który ma kryzys formy, ale na skoczni skoczył akurat najlepiej w całym sezonie trochę tracił na podbiegach, ale na zjeździe dochodził Yoshito Watabe, Rehrla oraz Faissta. Gdy przejęli zmianę drudzy zawodnicy czyli najstarszy kombinator w stawce Hideaki Nagai, J.Lamparter, E.Andersen oraz J.Schmid również nikt nie odważył się na kompletny atak, chociaż mocne tempo nadawał młody Austriak. Dopiero na samym stadionie przed zmianą się trochę rozerwało, ale szybko trzecia grupa po wejściu na trasę się połączyła. Na 2 pętli tej zmiany mocno zaczął tracić Eric Frenzel, u którego wyszło 2 tygodniowe siedzenie w zamknięciu. A na samym podbiegu na stadion zaatakował Jens Luraas Oftebro czym zrobił z 8 sekund przewagi nad Akito Watabe i Greidererem. Joergen Graabak szybko uzyskał ogromną przewagę prawie minuty, gdyż Ryota Yamamoto i Martin Fritz zaczęli grać taktycznie. Doszedł do nich Vinzenz Geiger. Graabak dobiegł z pewnym złotem dla Norwegii i z 3 medalem dla siebie, a z tyłu odbyła się pasjonująca walka. Geiger na podbiegu stadionowym zaatakował, za nim ruszył Ryota Yamamoto a Fritz nie dał rady się do nich podłączyć!!! Ryota nawet powalczył z Niemcem na finiszu, przegrał, ale BRĄZ OLIMPIJSKI W DRUŻYNIE DLA JAPONII stał się FAKTEM!!! O tym zawsze marzył Akito, bo brakowało mu właśnie takiego medalu. Cóż za ukoronowanie jego kariery czy też Hideakiego Nagaiego, 38 latka! Johannes Lamparter tak jak Jarl Magnus Riiber kończy bez medalu walkę w Chinach!
Sandra Naeslund wreszcie z Złotem Olimpijskim. Szwedka tym razem wytrzymała presję faworytki i zdobyła pewnie ZŁOTO w Ski Crossie, wygrywając każdy bieg i kwalifikacje. Srebrny medal po mglistym finale dla Marielle Thompson z Kanady, a brąz sensacyjnie dla Niemki Maier, która weszła do półfinału przez błąd Fanny Smith, który przeszkodził Brittanny Phelan, oraz przez błąd również Smith, która za mocno walczyła łokciami według sędziów w finale. 8 miejsce dla Australijki Sami Kennedy-Sim!
Przegrana Rosjanki w konkursie solistek, Japonka z brązem!
Kamila Valieva nie wytrzymała presji, którą narzuciły na nią media, zaliczyła 3 upadki w przejeździe finałowym i przegrała nie tylko złoto, a w ogóle medal. Złoto i srebro dla Rosjanek, brąz dla Japonki Kaori Sakamoto. Bardzo dobry występ Ekateriny Kurakovej Reprezentującej Polskę. Po programie krótkim była dopiero 24, ale dzisiaj pojechała perfekcyjnie i awansowała na 12 miejsce! Brawo!
Kanadyjki zrewanżowały się za finał sprzed 4 lat, wygrały 3-2 z USA i zdobyły złoto Olimpijskie w Hokeju Kobiet. Jutro PÓŁFINAŁY MĘSKIEGO TURNIEJU!!
W Curlingu rano zakończono fazę zasadniczą, a wieczorem już rozegrano półfinały mężczyzn. Brytyjki awansowały do półfinałów kobiet, a Szkoci pokonali Mistrzów z PyeongChang dowodzonych przed Shustera i zameldowali się w OLIMPIJSKIM FINALE, a więc minimum SREBRO już mają!! Wielkie gratulacje!
JUŻ JUTRO ODBĘDZIE SIĘ WIELKI, OSTATNI SĄD BIATHLONU NA IGRZYSKACH W PEKINIE. Z POWODU TRAGICZNYCH PROGNÓZ NA SOBOTĘ/NIEDZIELĘ, JUTRO ODBĘDZIE SIĘ I PLANOWY BIEG MĘSKI I BIEG KOBIET ZE STARTU WSPÓLNEGO Z SOBOTY!! Start o 8:00 (15:00 PEK) i 10:00 (17:00 PEK)!!!!




