tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

Puchar Świata 2023/2024 RELACJE

MARCO ODERMATT TRIUMFUJE W PIĄTY Z RZĘDU DZIEŃ ZAWODÓW. WYRÓWNANA WALKA O PODIUM W ALTA BADIA – PONIEDZIAŁEK 18.12.2023

-18 GRUDNIA 2023

MARCO ODERMATT TRIUMFUJE W ALTA BADIA W PIĄTY Z RZĘDU DZIEŃ ZAWODÓW!!! WYRÓWNANA WALKA O PODIUM.

Klasycznie, w poniedziałek po ostatniej normalnej niedzieli roku, już w tygodniu z wigilią w ALTA BADIA odbył się drugi gigant slalom na jednej z najtrudniejszych tras – GRAN RISA.
W tym sezonie z powodu dodatkowego zjazdu, który odbył się już w czwartek był to dla panów nie czwarty, a już piąty dzień z zawodami bez przerwy, co jest rekordem w PŚ.
Na starcie stanęło kilku, którzy nie ominęli żadnego dnia rywalizacji – byli to Marco ODERMATT, Marco SCHWARZ, James CRAWFORD, Justin MURISIER oraz Cyprien SARRAZIN. Dzisiaj do zawodów nie przystąpił Aleksander Aamodt KILDE, który według wcześniej założonego planu udał się na dzień dłuższą regenerację.
Pogoda była identyczna jak w dniach poprzednich – bezchmurne niebo, zero wiatru i innych przeszkód. Rano temperatura oscylowała wokół zera stopni, popołudniu było +3/+4.
Równo o 10:00 na trasę od razu, zgodnie z losowaniem wyruszył MARCO ODERMATT. Lider PŚ pojechał pięknie dla oka, minimalny błąd popełnił tylko na przejściu z stromego na płaską końcówkę, ale szybko go skorygował.
Z dwójką na trasę ruszył Marco SCHWARZ. Austriak chciał zakończyć ten tydzień walki na podium. Na mecie 1 przejazdu stracił 0,95 sekundy.
Zaraz po nim o jak najlepszy wynik powalczył Henrik KRISTOFFERSEN. HENKA, który wczoraj skończył znowu daleko od podium – był 7, dzisiaj po 1 przejeździe znowu tracił nie 1, a aż 2 sekundy, co dawało mu dużą, 1 sekundową stratę do samego podium.
Jako 4 na trasę wyruszył Zan KRANJEC. Wicemistrz Olimpijski stracił podobnie jak wczoraj 0,96 sekundy, ale dzisiaj to dawało o wiele mniejszy dystans do Marco SCHWARZA, czy też Filipa ZUBCICA, który pojechał tuż po nim.
Chorwat jechał po niższą stratę do Marco ODERMATTA, ale w jednym z trudnych skrętów trochę na chwilę go obróciło i mimo, że szybko to skorygował, stracił od razu pół sekundy. Potem już nie stracił i wskoczył na 2 miejsce, 0,87 sekundy za Szwajcara, a więc minimalnie przed SCHWARZA i KRANJCA.
Szósty z bramki startowej ruszył Alexis PINTURAULT. Francuz, który wczoraj był 6 dzisiaj miał szansę na poprawę – stracił około 1,40 sekundy, a więc tracił możliwe do nadrobienia pół sekundy do podium.
Blisko Alexisa pojechał Loic MEILLARD, który słabo zaczął ten sezon. Po najlepszym przejeździe w sezonie po 1 przejeździe zajmował 7 miejsce, tuż za Francuzem, przed H.KRISTOFFERSENEM.
Lepiej żaden zawodnik już nie pojechał – ten, który na pewno mógł dołączyć do tego grona, Joan VERDU niestety dzisiaj przejechał obok jednej z bramek i zaliczył DNF.
Trasy 1 przejazdu z TOP30 nie ukończyli również bardzo rzadko wypadający Stefan BRENNSTEINER, Rasmus WINDIGSTAD, który wczoraj po ogromnym błędzie nie awansował do 2 serii, a także solidny Erik READ.
Na niezłym 10 miejscu po wczorajszym DNF był River RADAMUS, a na 8 Atle Lie McGRATH. Dopiero na 16 miejscu po wczorajszym nie ukończeniu plasował się Manuel FELLER.
Do drugiego przejazdu awansował po raz drugi James CRAWFORD, który potwierdza znakomite przygotowanie fizyczne do tego sezonu.
Awans uzyskali również czołowi gracze slalomu – Timon HAUGAN oraz po raz 3 w tym sezonie Alex VINATZER.
Po wczorajszych drugich punktach w karierze dzisiaj do mety nie dojechał Litwin Andrej DRUKAROV. Za to blisko punktów była DANIA, dzięki byłemu Austriakowi Christianowi BORGNAES.
Z 30 miejsca z stratą ponad 4,60 sekundy awans uzyskał Luca de ALIPRANDINI.

O 13:30 ruszył drugi przejazd, który otworzyły wielkie nazwiska, bo byli to medaliści MŚ i Igrzysk – pierwszy wyjechał tracący ponad 4,60 sekundy ALIPRANDINI, a po nim m.in A.VINATZER, T.HAUGAN, J.CRAWFORD, czy Victor MUFFAT-JEANDET. Francuz, który powoli rozkręca się po urazach niestety jako jedyny w drugiej serii nie dotarł do mety.
MŚ w Super Gigancie awansował z 27 na 22 miejsce, co jest dla Jamesa najlepszym rezultatem w Gigancie. Egzekwo z Kanadyjczykiem po 1 serii plasował się Alex. Ostatecznie Włoch o 0,14 sekundy w drugim przejeździe był szybszy i zajął 21 miejsce.
Pierwsze punkty w tym sezonie zdobyli dojeżdżając do mety również w 2 przejeździe Mattias ROENNGREN, Christian BORGNAES, a w ogóle pierwsze punkty w PŚ zdobył 22-letni Austriak Joshua STURM.
Świetny 2 przejazd zaprezentował Timon HAUGAN. Podwójny medalista MŚ z rywalizacji równoległej uzyskał NAJLEPSZY czas drugiego przejazdu i awansował na 17 miejsce.
Wyprzedził go dopiero jadący 17 od końca Sam MAES. Reprezentant Belgii dzisiaj skończył na 15 miejscu – wyprzedził bowiem jeszcze dwóch zawodników.
Jednym z nich był Manuel FELLER, który w Alta Badia zaliczył bardzo słabe zawody. Dzisiaj dojechał do mety, ale spadł z 16 na ostatecznie 20 miejsce z stratą prawie 5 sekund.
Belga wyprzedził 15-sty po pierwszym przejeździe Giovanni BORSOTTI. 33-letni Włoch po wczorajszym solidnym występie zaraz za TOP10, dzisiaj w 1 pojechał podobnie. Ale w drugim pojechał już kompletnie rewelacyjnie – pojechał na poziomie podium i wyszedł na niespełna 1 sekundowe prowadzenie nad Samem!
Radość kibiców była olbrzymia, a już po chwili z góry ruszył 11 lat młodszy, wielki talent Filippo Della VITE. Po stromym odcinku tracił prawie sekundę, ale na ostatnim, płaskim sektorze pojechał świetnie i przegrał o pół sekundy, co dało mu 2 miejsce i dublet Włochów na czele.
Zaraz Filippo został wyprzedzony przez Thomasa TUMLERA, Alexandra SCHMIDA czy swojego rówieśnika, Alexandra STEENA OLSENA, ale Giovanni BORSOTTI nadal utrzymywał prowadzenie.
Ostatnią dziesiątkę otwierał River RADAMUS. Młody Amerykanin w wywiadzie przed 2 przejazdem oczekiwał, że będzie w stanie nawet zaatakować podium oddalone o 1,50 sekundy. Ostatecznie po bardzo nerwowym przejeździe na mecie był dopiero 6, co skutkowało wypadnięciem z TOP10 – skończył na 14 lokacie.
Po ogromnych błędach jeszcze dalej spadł Gino CAVIEZEL – Zdobywca podium w Schladming dwukrotnie musiał ratować się przed wykręceniem pozycji i spadł o 7 lokat, na 16 pozycję. Liderem ciągle był Giovanni BORSOTTI.

Po 90 sekundach przerwy ostateczną rozgrywkę w 5 dzień zawodów pod Dolomitami zainicjował Atle Lie McGRATH. Norweg wreszcie w tym sezonie nie popełnił większego błędu w dwóch przejazdach i objął prowadzenie, ale z prawie 1 sekundy zaliczki nad liderem zostało 0,47 sekundy – po stromej sekcji przewaga stopniała nawet prawie do zera, ale na dole Norweg zdołał jej część odzyskać.
Zaraz ruszył ostatni z Norwegów tego dnia, Henrik KRISTOFFERSEN. Były Mistrz Świata w Gigancie z 2019 roku jechał po prowadzenie, aż do ogromnego błędu podczas przejścia na ostatni, prosty odcinek do mety. Tam pojechał o wiele za szeroko i nie nabrał odpowiedniej prędkości na płaską końcówkę, co spowodowało utratę przewagi i przegraną o 0,06 sekundy. Na mecie Henrik dał pokaz swojej złości.
Szósty po 1 przejeździe był Loic MEILLARD. Brązowy medalista MŚ w drugim przejeździe jechał od góry na krawędzi prowadzenia i do ostatnich metrów nie było jasne, kto wyjdzie z tego starcia lepszy – ostatecznie Szwajcar przegrał z Atle o 0,07 sekundy, a więc 0,01 sekundy z Henrikiem i spadł końcowo na 8 miejsce.
Tuż po nim do walki przystąpił Alexis PINTURAULT. Francuz posiadał nad Norwegiem większą przewagę i bardziej był skupiony na spróbowaniu ataku na podium. Na mecie wygrał o 0,24 sekundy, a więc sporo mniej, niż miał w bramce startowej. To dało pewne 5 miejsce, ale ciężko było myśleć o czymś więcej bez wypadnięć.
Wielki atak o podium z 4 miejsca, podobnie jak w niedzielę podjął Zan KRANJEC. Słoweniec z pół sekundy nad Francuzem wyrobił ponad 1 sekundę i na mecie mógł się cieszyć – to dawało szansę.
3 od końca wyruszył jednak Marco SCHWARZ, który bardzo chciał zakończyć ten praktycznie tydzień zawodów z jednym podium. BLACKY pojechał bez większych odchyleń, miał bardzo dobry dół i wygrał z Zanem o 0,17 sekundy, czym zapewnił sobie conajmniej 3 lokatę.
Filip ZUBCIC z stratą 0,87 sekundy do lidera dzisiaj nie mógł raczej atakować Szwajcara, a poprostu pojechać po drugie podium. Chorwat od góry jednak ryzykował na całego, co 3-4 razy prawie zakończyło się wypadnięciem z trasy. Za każdym razem jednak wracał silny i ponownie odrabiał stratę.
Na dole przegrał i z SCHWARZEM i z KRANJCEM. Filip wiedział, że wypadł z podium – na razie był 3, ale na górze został Marco ODERMATT.
Mistrz Świata i Olimpijski ruszył jak ostatni na GRAN RISA pewnie. Na 2 i 3 pomiarze czasu trochę stracił z swojej przewagi, gdyż przez chwilę wynosiła ona 0,64 sekundy (na górze miał 0,95), ale przed finałową sekcją znów została powiększona do prawie 0,80 sekundy, a na mecie WYGRAŁ o ponad 1 sekundę, dokładnie o 1,05!!!
6 WYGRANA Z RZĘDU MARCO ODERMATTA w Gigancie Slalomie, a trzecia w tym sezonie. Marco SCHWARZ z trzecim drugim miejscem w tym sezonie, a Zan KRANJEC po raz drugi we Włoszech na podium.
Zawodnicy w wywiadach po zawodach mówili, że tylko idealnie perfekcyjny przejazd daje zwłaszcza w gigancie szansę realnego wyzwania dla Marco – tak jak wczoraj zrobił Filip ZUBCIC.
MARCO ODERMATT ma prawie 100 punktów przewagi nad Marco SCHWARZEM w klasyfikacji generalnej. Ten pierwszy może udać się na dłuższy, świąteczny odpoczynek do 26 Grudnia i treningu w BORMIO, ale Marco SCHWARZA czeka przecież 22 GRUDNIA wielka wojna slalomowa w MADONNA DI CAMPIGLIO!!! Jeśli okazał by się najlepszy, może zostać liderem PŚ.
Trzeci w generalce w tym momencie jest Filip ZUBCIC, który wyprzedził w tym momencie nieobecnego w poniedziałek jak już wspominano Aleksandra AAMODTA KILDE.

 

 

PRZED WIGILIĄ ODBĘDĄ SIĘ JESZCZE DWA WIECZORNE SLALOMY – panie w CZWARTEK 20 GRUDNIA stoczą walkę na po raz pierwszy w PŚ oświetlonym stoku w COURCHEVEL, gdzie jeszcze 2 lata temu jeździły w gigancie.
Panów w PIĄTEK 21 GRUDNIA czeka klasyczna walka slalomowa w MADONNA DI CAMPIGLIO.

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.