KRUEGER MISTRZEM W ŁĄCZONYM, GYDA BRONI TYTUŁU – 24.02.2023
-24 LUTY 2023 – MŚ PLANICA 2023 – 2 DZIEŃ
——–>>>>BIEGI NARCIARSKIE – ELEKTRYZUJĄCY BIEG ŁĄCZONY NA 30 KILOMETRÓW MĘŻCZYZN DLA NORWEGÓW! SIMEN HEGSTAD KRUEGER MISTRZEM, JOHANNES KLAEBO Z DRUGIM MEDALEM W 24 GODZINY!
Nietypowo, bo od razu dzień po sprincie w piątkowe popołudnie doszło do rozstrzygnięcia już w drugim biegu indywidualnym MŚ 2023, BIEGU ŁĄCZONYM 15 km Stylem Klasycznym + 15 km Stylem Dowolnym, a więc wyłaniającym najbardziej wszechstronnego zawodnika.
Godzina również była specjalna – start odbył się dopiero o 15:30, a więc był to najpóźniej rozpoczęty bieg dystansowy w historii MŚ. Można sobie jednak na to było pozwolić, gdyż słońce jest już długo nad horyzontem.
Faworytami byli Norwedzy na czele z JOHANNESEM KLAEBO, który chciał po raz pierwszy triumfować w tym biegu oraz wreszcie odebrać pierwszy medal MŚ na dystansach (w Oberstorfie był najlepszy na 50km, ale jak pamiętamy sędziowie okradli go). Jego rodakami i rywalami byli Paal GOLBERG, Simen Hegstad KRUGER oraz Sjur ROETHE.
Inne mocne nazwiska to Calle HALFVARSSON, William POROMAA, Andrew MUSGRAVE czy też specjalista od klasyka, szykujący się zapewne na walkę z Johannesem 5 MARCA – Iivo NISKANEN.
Zawodnicy zaczęli spokojnie, nikt nie uciekał. Z każdym kilometrem kolejni to słabsi zawodnicy poprostu odpadali. Na 2 i 3 okrążeniu dłużej prowadził Iivo NISKANEN, ale oprócz zniwelowania grupy do 15 osób nic nie zrobił.
W tej grupie mieliśmy wszystkich 4 Norwegów, 3 Francuzów (Lapierre, Lapalus i Parisse), 3 Szwedów (dobrze biegł Burman), 2 Finów (oprócz Niskanena również Perttu HYVARINEN), Friedricha MOCHA, Andrew MUSGRAVE i Reprezentanta Andory Irineu Esteve ALTIMIRASA.
Cała walka o medale rozpoczęła się dokładnie w momencie zmiany nart – najszybciej dokonali tego Sjur ROETHE oraz Simen Hegstad KRUEGER i razem ostro zaatakowali. Wywalczyli sobie od razu z 10 sekund przewagi nad Johannesem KLAEBO i Paalem GOLBERGIEM. Golberg po chwili odpadł od młodszego rodaka i Johannes zaczął samotną gonitwę za dwójką rodaków. Cała reszta zaczęła tracić bardzo szybko.
Na końcu pierwszego okrążenia stylem dowolnym Johannes KLAEBO dogonił rywali, ale wtedy przyspieszył KRUEGER, który uciekł. Johannes zaczął tracić i do niego i do ROETHE.
Z tyłu do GOLBERGA dołączył William POROMAA i razem biegli na 4-5 miejscu.
KRUEGER nie odpuszczał i na 6-7 okrążeniu dublował masę zawodników z końca stawki. Johannes KLAEBO również nie dawał za wygraną i na końcu 3 okrążenia doścignął Sjura ROETHE. Razem tracili około 18 sekund do Mistrza Olimpijskiego z PyeongChang.
Warunki były bardzo trudne – z powodu już bardzo długo utrzymującej się ciepłej temperatury śnieg jest bardzo zużyty i zawodnicy musieli bardzo ostro pracować by się rozpędzić. Ponownie nie zabrakło upadków.
Na ostatniej pętli KRUEGER utrzymywał przewagę i był coraz bliżej złota. Z tyłu Johannes KLAEBO ponownie jak okrążenie wcześniej po stracie na początku pętli szybko zaczął się zbliżać do ROETHE. Doszedł go na ostatnich zjazdach 1 kilometr przed metą.
SIMEN HEGSTAD KRUEGER po chwili dobiegnął do mety i oficjalnie został po raz pierwszy w karierze MISTRZEM ŚWIATA. Johannes KLAEBO oczywiście wygrał walkę na finiszu z 35-letnim rodakiem i to on został WICEMISTRZEM ŚWIATA w tym trudnym dla niego biegu, bo jednak kończonym stylem dowolnym. BRĄZ DLA SJURA ROETHE. Norwedzy wzięli wszystko co się dało, a do tego jako czwarty dotarł do mety Paal GOLBERG.
JUTRO BIEG ŁĄCZONY KOBIET NA DYSTANSIE 15 KM (7,5+7,5). KOLEJNA WALKA MĘŻCZYZN W NIEDZIELĘ – SPRINTY DRUŻYNOWE.
-BIEG ŁĄCZONY MĘŻCZYZN
1.Simen Hegstad Krueger (Norwegia)
2.Johannes Klaebo (Norwegia)
3.Sjur Roethe (Norwegia)
4.Paal Golberg (Norwegia)
5.William Poromaa (Szwecja)
——–>>>>GYDA WESTVOLD HANSEN Z PROBLEMAMI ALE BRONI TYTUŁU MISTRZYNI ŚWIATA W KOMBINACJI KOBIET.
Wcześniej odbyła się walka kombinatorek norweskich w konkursie na skoczni normalnej. Tytułu broniła dominatorka – Gyda Westvold HANSEN, która broniła tytułu sprzed dwóch lat, gdy ta konkurencja odbyła się po raz pierwszy.
Tym razem nie zabrakło Reprezentantki Polski – walkę podjęła Joanna KIŁ.
Dzisiaj na skoczni Gyda miała problem – przed jej skokiem obniżono belkę aż o 2 stopnie, a na dodatek musiała czekać na zielone światło. Skok nie był udany, tylko 91 metrów, ale z powodu dodatnich punktów wygrała skok z przewagą 20 sekund, a więc najmniejszą w tym sezonie.
Bieg na 5 kilometrów Norweżka zaczęła spokojnie. Jednak na 2 kilometrze podczas zjazdu zaliczyła w tej grząskiej trasie UPADEK!
Z tyłu niesamowicie szybko stracony czas na skoczni odrobiła jej rodaczka – Ida Marie HAGEN i na półmetku objęła 2 miejsce z stratą zaledwie 10 sekund do HANSEN.
Norweżka jednak przeszarżowała, a zimną krew zachowały jak się okazało Nathalie ARMBRUSTER oraz Haruka KASAI. A Gyda biegła swoje i na 1 kilometr przed metą odzyskała pewność, że złoto będzie jej.
I tak też się stało. Hagen przegrała w ogóle medal, gdyż na ostatnim podbiegu Japonka i Niemka wyprzedziły i zgubiły Norweżkę. Srebro po finiszu zgarnęła 16-letnia Armbruster, a brąz dla medalistki Uniwersjady.
HAGEN była 4, a na 5 miejscu skończyła Mistrzyni Świata Juniorek Annika SIEFF. Joanna KIŁ dobiegła tak jak wystartowała – na 19 pozycji.
PANIE powalczą jeszcze w pierwszym w historii konkursie mieszanym, który odbędzie się w niedzielę.
JUTRO KONKURS INDYWIDUALNY MĘŻCZYZN – CZY JARL MAGNUS RIIBER PO MIESIĄCU TRENINGÓW ODNIESIE WIELKI TRIUMF???? BIEG O 15:30!
-KOMBINACJA KOBIET
1.Gyda Westvold Hansen (Norwegia)
2.Nathalie Armbruster (Niemcy)
3.Haruka Kasai (Japonia)
4.Ida Marie Hagen (Norwegia)
5.Yuna Kasai (Japonia)
——–>>>>ANZE LANISEK wygrywa KWALIFIKACJE. Dużo faworytów do medali, w tym nasza trójka!
Na Srednijej Skakalnicy odbyły się KWALIFIKACJE do JUTRZEJSZEGO KONKURSU O MŚ NA SKOCZNI K95. Największe eliminacje odbyły się wczoraj u trenerów i dzisiaj nikt nie miał problemów z awansem do decydującego starcia.
Triumfował Anze LANISEK, chociaż nie skoczył najdalej. Sędziowie niestety znów zmienili belkę w ważnym momencie. A najdalszy skok oddał Ryoyu KOBAYASHI – 101 METRÓW! Druga odległość należała do MISTRZÓW – KAMILA I SIMONA AMMANNA. Szwajcar w lutym szybko się rozkręcił i ponownie zdążył z formą na najważniejszy czas. KAMIL skoczył świetnie, tak samo jak DAWID i PIOTR. JUTRO NAPEWNO POWALCZA O MEDALE MŚ.
START KONKURSU NA K95 RÓWNO O 17:00!!!




