JUSTIN MURISIER Z PIERWSZĄ WYGRANĄ W PŚ! DUBLET SZWAJCARÓW NA SZYBKOŚCIOWĄ INAUGURACJĘ W BEAVER CREEK! – 06.12.2024
—–>>JUSTIN MURISIER Z PIERWSZĄ WYGRANĄ W PŚ! DUBLET SZWAJCARÓW NA SZYBKOŚCIOWĄ INAUGURACJĘ W BEAVER CREEK!
Po bardzo długim oczekiwaniu, przygotowaniach oraz treningach nareszcie nadszedł dzień inauguracji rywalizacji w konkurencjach szybkościowych.
Na BIRDS OF PREY, najsłynniejszym i najtrudniejszym stoku poza Alpami w mikołajkowy piątek odbył się ZJAZD MĘŻCZYZN.
Pogoda tak jak przez cały tydzień była perfekcyjna. Temperatura była lekko na minusie, na niebie nie było ani jednej chmury, a widoczność była idealna. Wszystko zależało więc od samych zawodników.
W ostatnich dniach niestety doszło do pierwszych poważnych kontuzji – uszkodzeń kolan podczas przygotowań w Europie doznali Sebastian HOLZMANN oraz Marcel HIRSCHER. Wielki mistrz po raz pierwszy w życiu doznał tak poważnej kontuzji i tym samym zakończył przedwcześnie sezon!
Kolejni gracze zostali dopisani do listy kontuzjowanych już w Kolorado – podczas 1 treningu kolano uszkodził Urs KRYENBUEHL, który od kilku lat stara się wrócić po kolejnych kontuzjach. Podczas czwartkowej sesji uszkodzenia kolana doznał Guglielmo BOSCA.
Jako pierwszy równo o 11:00 czasu lokalnego z bramki startowej umiejscowionej najwyżej w całym kalendarzu wszystkich Pucharów Świata, bo na 3483 metrach nad poziomem morza ruszył triumfator wtorkowego treningu, Reprezentant Słowenii Miha HROBAT.
29-latek całą trasę pokonał bez widocznych błędów w lekko ponad 100 sekund, a na mecie był zadowolony.
Tuż po nim do akcji wkroczył rewelacyjny 23-latek, Franjo von ALLMEN. Wielki talent dzisiaj jednak przeszarżował, kilka razy był bardzo blisko upadku i z dużą, ponad 2 sekundową stratą zajął daleką lokatę.
Z numerem 3 do rywalizacji przystąpił Justin MURISIER. 32-latek po skutecznej jeździe wyprzedził M.HROBATA i o 0,35 objął prowadzenie.
Wywodzący się z giganta zawodnik pozostał liderem po przejazdach Blaise GIEZENDANNERA oraz Alexisa MONNEY.
I wtedy nadszedł czas na najlepszą TOP10 zeszłego sezonu. I od razu z numerem 6 na trasę wyruszył triumfator zjazdu w KITZBUEHEL – Cyprien SARRAZIN!
Drugi zjazdowiec zeszłego sezonu od początku jednak na każdym pomiarze trochę tracił i na linii mety przegrał o ponad 1 sekundę. To dzisiaj wystarczyło na, jak dla Francuza tylko 9 miejsce.
Na aktualne podium pojechał pierwszy z faworytów gospodarzy, Bryce BENNETT.
Z numerem 8 w bramce startowej pojawił się obrońca Kryształowej Kuli, MARCO ODERMATT. Dla ODI był to praktycznie pierwszy start w tym sezonie o punkty – jechał już w SOELDEN, ale wtedy szybko wypadł z trasy.
Marco jechał bardzo blisko swojego starszego rodaka. Druga część trasy należała jednak do Justina, a Marco nie znacznie, ale stracił i na metę wjechał z czasem gorszym o 0,20 sekundy! Przez chwilę Marco był na siebie zły, ale potem zauważył kto jest liderem i od razu pojawił się uśmiech.
Po Szwajcarze na trasę ruszył wicemistrz Olimpijski, Ryan COCHRAN-SIEGLE. Drugi z faworytów licznie zebranych w piątek kibiców jechał szybko, ale szansę na miejsce w ścisłej czołówce przegrał w momencie popełnienia ogromnego błędu na GOLDEN EAGLE. Amerykanin źle go już rozpoczął, a następnie źle wylądował, przez co prawie pojechał w siatkę. Na szczęście w ostatnim momencie Ryan skontrował i utrzymał się na trasie!
Mimo tego błędu 32-latek skończył tuż za TOP10.
Kolejnym, który pojechał skuteczniej od C.SARRAZIN był jego rodak, Nils ALLEGRE, który dzisiaj pojechał po 8 miejsce.
Bardzo słabo sezon przedolimpijski również w narciarstwie alpejskim zaczynają Reprezentanci Włoch. Miejsca w okolicy, a nawet poza TOP20 zajęli dziś tacy gracze jak Dominik PARIS, Florian SCHIEDER czy Mattia CASSE.
Do mety w ogóle za to nie dojechał brązowy medalista MŚ, Cameron ALEXANDER. Kanadyjczyk ominął bowiem bramkę, na szczęście bez upadku.
O podium do końca powalczyło jeszcze dwóch Mistrzów Świata.
Pierwszym z nich był zamykający grupę najlepszej 10-stki zeszłego sezonu, Vincent KRIECHMAYR. 33-latek od góry jechał bardzo blisko czasów Mihy HROBATA i wydawało się, że może wskoczyć na podium. Jednak na ostatnim fragmencie nie był perfekcyjny i na metę wjechał z stratą 0,65 sekund, a więc o 0,30 sekund za Słoweńcem.
Tuż po przerwie do walki wyruszył James CRAWFORD. 27-latek od góry był jeszcze bliżej Justina MURISIER i liczył się w walce nawet o wyjście na prowadzenie. Ostatecznie na mecie stracił 0,51 sekundy, wyprzedził więc V.KRIECHMAYR, ale tak samo jak Austriak nie zmienił sytuacji na pierwszych 3 lokatach.
Bardzo blisko podium był jeszcze Mathieu BAILLET. Jadący z numerem 19 Francuz niestety popełnił błąd na ostatnim zakręcie trasy i na szczęście tuż przed progiem ogromnego skoku na metę wjechał w siatkę. Mathieu szybko wstał i w samych butach zjechał na metę.
Ciężko sezon rozpoczęli najstarsi zawodnicy w stawce – daleko poza TOP30 znaleźli się Adrien THEUAX, Christof INNERHOFER oraz Romed BAUMANN.
W późniejszej fazie zawodów doszło niestety do dwóch ciężkich wypadków. Pierwszym rannym był utalentowany Szwajcar, który stał na podium podczas ostatnich zawodów szybkościowych podczas finałów w SAALBACH – Arnaud BOISSET. 26-latek na przedostatnim zakręcie stracił równowagę i upadł, po czym stracił przytomność i wpadł w siatki. Przerwa po tym wypadku trwała ponad 20 minut.
Później bez utraty przytomności, ale z najprawdopodobniej uszkodzeniem kolana upadł Amerykanin Samuel DUPRATT. Reprezentant gospodarzy również został zabrany helikopterem do szpitala w VAIL.
Mimo długich przerw warunki dalej pozwalały na uzyskanie dobrego czasu i dwaj zawodnicy mimo dalekich numerów pojechali po świetne pozycje.
Na 20 lokatę w 2 starcie w PŚ pojechał młody Austriak, Stefan EICHBERGER.
Na 10 miejsce, tuż za Cypriena SARRAZIN pojechał starający się wrócić do formy sprzed kontuzji Kanadyjczyk Brodie SEGER. Po kilku minutach minimalnie gorszy czas, który dał 11 miejsce uzyskał młody Czech, Jan ZABYSTRAN! Pierwszy zjazd sezonu z numerem 60 zakończył wracający po kolejnych problemach zdrowotnych Szwed, Felix MONSEN.
W tym momencie stało się jasne, że pierwszy triumf w karierze odniósł Justin MURISIER, pierwsze podium w tym sezonie pada łupem Marco ODERMATTA, a pierwsze podium w karierze wywalczył Miha HROBAT!
W SOBOTĘ CZAS NA PIERWSZY SUPERGIGANT!!! START O 18:30 CZASU EUROPEJSKIEGO!
06.12 (19:00) BEAVER CREEK ZJAZD BIRDS OF PREY
1.Justin Murisier (Szwajcaria) – PIERWSZA WYGRANA W PŚ
2.Marco Odermatt (Szwajcaria)
3.Miha Hrobat (Słowenia) – PIERWSZE PODIUM W PŚ
4.James Crawford (Kanada)
5.Vincent Kriechmayr (Austria)
6.Bryce Bennett (USA)








