JOHANNES KLAEBO MISTRZEM ŚWIATA W BIEGU INDYWIDUALNYM NA 10 KILOMETRÓW STYLEM KLASYCZNYM!!! -04.03.2025
—–>>JOHANNES KLAEBO MISTRZEM ŚWIATA W BIEGU INDYWIDUALNYM NA 10 KILOMETRÓW STYLEM KLASYCZNYM!!!
We wtorek na początek drugiego tygodnia MISTRZOSTW ŚWIATA w NARCIARSTWIE KLASYCZNYM w TRONDHEIM w Biegach Narciarskich doszło do indywidualnej walki na 10 kilometrów Stylem Klasycznym na czas.
Jako pierwsi do rywalizacji o medale w 3 z 4 konkurencji indywidualnej MŚ 2025 przystąpili panowie.
Na liście startowej zabrakło jednego z faworytów do medali – z powodu problemów zdrowotnych na starcie nie stanął triumfator ostatniego takiego biegu w PŚ Iivo NISKANEN.
Warunki atmosferyczne były bardzo trudne, gdyż trochę się ochłodziło i zamiast opadów deszczu dzisiaj od rana ostro padał mokry śnieg. Temperatura wynosiła około +1 stopnia.
Równo o 13:00:30 jako pierwszy na trasę ruszył Reprezentant Estonii Henri ROOS. Co pół minuty na trasę liczącą 2 okrążenia po 5 kilometrów, które zostały poprowadzone częścią pętli czerwonej i częścią pętli niebieskiej wyruszali coraz wyżej rozstawieni w rankingu dystansowym gracze.
W gronie poprzedzającym TOP15 obecną na starcie dzisiejszego biegu ruszyli między innymi wracający po problemach zdrowotnych Francesco de FABIANI, Remi BOURDIN, Michal NOVAK, Ben OGDEN, Calle HALFVARSSON czy też jak się okazało najlepszy z tych zawodników, młodszy brat Nadine – Cyril FAEHNDRICH.
Jako pierwszy z rozstawionych z numerem 42 na trasę kompleksu GRANASEN ruszył 25-letni Fin Arsi RUUSKANEN. Po 1 minucie ruszył Jens BURMAN.
Z numerem 46 na trasę ruszył zawodnik, który w po słabszym wyniku w sprincie chciał dobrze się dzisiaj dobrze zaprezentować, gdyż 50 kilometrów może być dla niego jeszcze zbyt długim dystansem – Edvin ANGER. Co minutę na trasie przy cały czas niesamowicie mocno padającym mokrym śniegu przybywało faworytów do medali – z numerem 48 wystartował Andrew MUSGRAVE, a następnie Hugo LAPALUS, Mika VERMEULEN i srebrny medalista z biegu łączonego Martin NYENGET.
Po kolejnych 40 sekundach w bramce startowej z numerem 56 stawił się Johannesa KLAEBO. Po kilku sekundach ostatecznego oczekiwania zawodnik z TRONDHEIM ruszył na trasę! Minutę później do akcji przystąpił nieobecny w czwartkowym sprincie z powodu nagłych problemów z plecami Erik VALNES. O 13:30 numerem 60 do rywalizacji ruszył dwukrotny medalista z poprzednich dwóch MŚ w tej konkurencji, Harald Oestberg AMUNDSEN. Jako 62 wyruszył William POROMAA, a minutę później, jako 64 wystartował obrońca tytułu Simen Hegstad KRUEGER. Grupę rozstawionych zamknęli Gus SCHUMACHER, Friedrich MOCH i Reprezentant Irlandii Thomas MALONEY WESTGAARD.
Na pierwszym z głównych pomiarów czasu, który był umiejscowiony na 2 kilometrze długo najlepszy czas miał Zak KETTERSON. Zawodnika, który biegł z numerem 16 wyprzedził dopiero biegnący z #40 Reprezentant Kanady Antoine CYR.
Kanadyjczyka wyprzedził po niespełna 3 minutach mijający ten pomiar czasu umiejscowiony na szczycie pętli czerwonej Edvin ANGER. Minimalnie słabszy czas od 22-letniego Szweda uzyskali Reprezentanci gospodarzy – Martin NYENGET, Johannes KLAEBO, Erik VALNES, Harald Oestberg AMUNDSEN oraz biegnący solidnie na początku Simen Hegstad KRUEGER.
Różnice w czołówce po dotarciu wszystkich najważniejszych na 2 kilometr były minimalne.
Wkrótce coraz lepsi gracze zaczęli docierać na punkt umiejscowiony po pierwszym podbiegu na pierwszej, czerwonej części 2 okrążenia, umiejscowiony na 5,9 kilometra. Dobry bieg kontynuował Zak KETTERSON, który prowadził aż do dotarcia na ten punkt zawodników z ścisłej czołówki – zmienił go biegnący z numerem 37 Michal NOVAK. Po kilku minutach z jeszcze lepszym i to wyraźnie, bo o około 20 sekund wynikiem na ten pomiar dotarł Edvin ANGER. Po kolejnych zawodnikach, którzy tracili w tym momencie już kilkanaście sekund wkrótce ten punkt osiągnęli zawodnicy, którzy dzisiaj walczyli o najwyższy cel. Pierwszym z nich był Martin NYENGET, który minął ten punkt z stratą około 2 sekund do 10 lat młodszego rywala.
Po minucie poznaliśmy aktualną pozycję Johannesa KLAEBO – 28-latek wyprzedził Edvina i o 2 sekundy teraz to on był liderem! Po kilku chwilach z stratą zaledwie 0,7 sekundy 5,9 kilometr osiągnął fantastycznie biegnący dziś w biegu dystansowym Erik VALNES. Za minutę jego wynik poprawił Harald Oestberg AMUNDSEN, który jednak nie objął prowadzenia, gdyż przegrał o 0,1 sekundy z Johannesem! Ostatecznie najlepszy rezultat na około 4 kilometry do mety miał jednak nie Reprezentant Norwegii, a Szwecji, biegnący z numerem 62 William POROMAA, który o 0,4 sekundy był jeszcze szybszy od J.KLAEBO. Po solidnym początku w trudnych, wymagających dużej siły fizycznej warunkach niesamowicie mocno zaczął tracić obrońca tytułu, Simen Hegstad KRUEGER. Reprezentant Norwegii w tym sezonie cały czas nie mógł ustabilizować formy na równym, wysokim poziomie i to dzisiaj znów się potwierdziło. W tym momencie Simen tracił już ponad 40 sekund.
Na ostatnim głównym pomiarze czasu przed metą, na 9,2 kilometrze liderem przed czołówką już nie był Zak KETTERSON – Reprezentant USA stracił na ostatnich 3 kilometrach 1 minutę i spadł z okolic TOP10 na lokatę pod koniec 3 dziesiątki. Świetną końcówkę miał za to Reprezentant Finlandii Ville AHONEN, który przesunął się w górę tabeli i zyskał realną szansę zakończenia rywalizacji w TOP10. Fin prowadził na około 1 kilometr do mety aż nie dotarł w to miejsce jeszcze bardziej rozkręcający się z upływem biegu Cyril FAEHNDRICH, który podbił go około 15 sekund. Po ponad 2 minutach o 2 sekundy lepszy wynik w tym miejscu uzyskał Reprezentant Czech Michal NOVAK, którego o ponad 15 sekund wyprzedził dopiero bezpośrednio walczący o medal Edvin ANGER. Za chwilę od 22-latka lepszy o ponad 3 sekundy przed ostatnim kilometrem walki okazał się Martin NYENGET.
Za mniej niż minutę w to miejsce z najlepszym czasem dotarł Johannes KLAEBO – Mistrz Świata z Sprintu oraz Biegu Łączonego po raz pierwszy wyszedł na prowadzenie i to wyraźne, bo o 8 sekund nad M.NYENGETEM, nad którym na około 6 kilometrze miał 4 sekundy przewagi. Bliżej Johannesa okazał się jego partner z Mistrzowskiej Pary, Erik VALNES, który dotarł na ten pomiar czasu z stratą około 6 sekund, a więc w walce o medal prowadził z Martinem o 2 sekundy. Za Johannesem, Erikiem, ale też Martinem po przekroczeniu tego punktu znalazł się Harald Oestberg AMUNDSEN – 26-latek jeśli chciał zdobyć medal, musiał w tym momencie przyspieszyć. Za minutę jeszcze lepszy wynik uzyskał William POROMAA, który przed ostatnim pokonaniem wiaduktu oraz wbiegnięciem na bardzo długi, ostateczny podbieg był klasyfikowany na drugim miejscu, zaledwie 4,1 sekundy za Johannesem! Niesamowitą stratę wynoszącą już ponad półtorej minuty miał już w tym momencie S.H.KRUEGER, co wyrzucało go aż poza TOP40!
Tymczasem na mecie dosyć długo z zawodników biegnących z niskimi numerami prowadził młody Reprezentant Włoch Giovanni TICCO, który w tym sezonie pierwszy raz startuje w większej ilości zawodów o PŚ. Ostatecznie zajął dzisiaj rewelacyjne 12 miejsce! Nowym liderem po dobiegnięciu na metę został 30-letni Ville AHONEN, który pod nieobecność Iivo NISKANENA okazał się najlepszy z Reprezentantów Finlandii i zamknął TOP10.
Po ponad 2 minutach z lepszym o 2 sekundy wynikiem na metę dotarł Cyril FAEHNDRICH, który ostatecznie zakończył zmagania na fantastycznym 7 miejscu! Po świetnej końcówce na mecie wyprzedził ostatecznie o 0,7 sekundy Michala NOVAKA, do którego już na pierwszym okrążeniu tracił ponad 10 sekund. Reprezentant Szwajcarii pozostawał liderem przez ponad 6 kolejnych minut, kiedy to na ostatniej prostej znalazł się Edvin ANGER. Reprezentant Szwecji na końcówce dał z siebie wszystko i z czasem lepszym o ponad 20 sekund od Cyrila mógł już tylko czekać jak odpowiedzą Erik, Johannes, Harald, Martin oraz jego rodak William POROMAA. Przed nimi na metę dotarli rozczarowani Andrew MUSGRAVE, Hugo LAPALUS oraz Mika VERMEULEN, który jako jedyny z tej trójki skończył w TOP10, dokładnie na 9 lokacie.
W tym czasie Martin NYENGET pokonywał już świetnym tempem ostatni podbieg i biegł z tempem wyprzedzającym o kilka sekund Edvina. Wicemistrz Świata w Biegu Łączonym na samym szczycie podbiegu, już podczas skręcania na ostatni zjazd nad tunelem zahaczył się o bardzo grząski śnieg i zaliczył upadek!
Były triumfator 50KM w OSLO szybko wstał, ale i tak na tym stracił około 4-5 sekund, a na mecie po walce do końca przegrał o 0,2 sekundy z Edvinem ANGEREM!
Tymczasem Johannes KLAEBO pokonywał już w cały czas pełnym energii stylu ostatni podbieg i po chwili bez upadku rozpoczął zjazd na przedostatnią prostą. Po kilkunastu mocnych odbiciach Johannes dotarł do ciasnego zakrętu przed wielką trybuną, który pokonał mimo grubej pokrywy śnieżnej bez problemu i w dobrym stylu wjechał na ostatnią prostą, która była niesamowicie zasypana śniegiem, gdyż zawodnicy w przeciwieństwie do reszty trasy pokonywali ją tylko raz.
By uzyskać na niej dobrą prędkość trzeba było mieć spory zapas mocy, ale Johannes na pewno go miał i w świetnym stylu dotarł na linię mety wyprzedzając młodszego o 6 lat rywala o ponad 14 sekund!
W tym momencie Erik VALNES był już na końcówce podbiegu, a po chwili zjechał na stadion, pokonał również w dobrym stylu ostatni zakręt i wjechał na ostatnią prostą. Po kilkudziesięciu metrach ostrego finiszu Erik dotarł na metę z DRUGIM CZASEM, o 8,8 sekundy słabszym tylko i wyłącznie od Johannesa! To dawało mu ogromne szanse na wielki rewanż za nieobecność w sprincie i pierwszy w karierze medal na dystansie!
Biegnący 1 minutę z tyłu Harald Oestberg AMUNDSEN również nie miał problemu z pokonaniem ostatnich metrów trasy i po walce do końca uzyskał czas gorszy od lidera o 11 sekund – to oznaczało na ten moment 3 miejsce. W tym czasie na końcówkę docierał William POROMAA. Po chwili brązowy medalista na 50 kilometrów był już na stadionie, gdzie po pokonaniu ostatniego zakrętu rozpoczął ostry finisz do linii mety. William na mecie był 6, przegrywając z Johannesem KLAEBO o ponad 15 sekund, a z trzecim Haraldem o ponad 4 sekundy!
Wtedy już było wszystko jasne – Johannes KLAEBO został po raz pierwszy w karierze MISTRZEM ŚWIATA w BIEGU INDYWIDUALNYM NA CZAS, z czego było widać, że jest zasłużenie bardzo zadowolony!
Jako kolejny na metę dotarł co ciekawe nie Simen H.KRUEGER, a biegnący z numerem 66 Gus SCHUMACHER. 24-letni Reprezentant USA uzyskał dzisiaj czas słabszy o prawie 1 minutę i zajął 13 miejsce. Po chwili na finisz dotarł Simen H.KRUEGER – jego strata wyniosła ponad 2 minuty i 24 sekundy, co skutkowało zajęciem 46 miejsca za Dominikiem BURYM! Ponad 1 minutę lepiej, ale i tak zdecydowanie poniżej oczekiwań wypadł utalentowany Reprezentant Niemiec Friedrich MOCH. Zawiódł również ostatni z rozstawionych, którym był Thomas MALONEY WESTGAARD – Reprezentant Irlandii, który już potrafił kończyć zawody w TOP8 dobiegł z stratą ponad 2 minut i zajął dopiero 41 miejsce.
Pozostali zawodnicy, którzy jeszcze długie minuty dobiegali do mety uzyskiwali o wiele słabsze rezultaty – najlepszym z zawodników po 70 numerze okazał się młody Reprezentant Wielkiej Brytanii Gabriel GLEDHILL, który z stratą poniżej 3 minut zajął 50 miejsce.
Po finiszu ostatniego z ponad 100 zawodników wszystko stało się oficjalne – JOHANNES KLAEBO ZDOBYŁ 3 ZŁOTY MEDAL MISTRZOSTW ŚWIATA W TRONDHEIM! Erik VALNES na Dystansie zdobył to co chciał osiągnąć w Sprincie, a Harald Oestberg AMUNDSEN zdobył już drugi medal na tych MŚ, a trzeci z rzędu w konkurencji na czas.
Najbardziej rozczarowany może być na pewno Martin NYENGET, który gdyby nie upadł najpewniej zdobyłby brąz.
Po chwili w obecności Króla i jego następcy odbyła się CEREMONIA MASKOTKOWA, a wieczorem doszło do CEREMONII MEDALOWEJ.
W ŚRODĘ NADEJDZIE CZAS SPRINTÓW DRUŻYNOWYCH. RANO KWALIFIKACJE, FINAŁ PO POŁUDNIU!
04.03 (13:00) BIEGI NARCIARSKIE MĘŻCZYZN 10 km Stylem Klasycznym
1.Johannes Klaebo (Norwegia)
2.Erik Valnes (Norwegia)
3.Harald Oestberg Amundsen (Norwegia)
4.Edvin Anger (Szwecja)
5.Martin Nyenget (Norwegia)
6.William Poromaa (Szwecja)
7.Cyril Faehndrich (Szwajcaria)
8.Michal Novak (Czechy)
9.Mika Vermeulen (Austria)
10.Ville Ahonen (Finlandia)













