JOHANN ANDRE FORFANG WYGRYWA PO RAZ 1 W TYM SEZONIE! NIKA PREVC PO DWÓCH TRIUMFACH W USA UCIEKA W PŚ! REPREZENTACJA NIEMIEC NAJLEPSZA W LAKE PLACID! -08.02.2025
—–>>JOHANN ANDRE FORFANG WYGRYWA PO RAZ 1 W TYM SEZONIE! NIKA PREVC PO DWÓCH TRIUMFACH W USA UCIEKA W PŚ! REPREZENTACJA NIEMIEC NAJLEPSZA W LAKE PLACID!
Na skoczni Olimpijskiej w LAKE PLACID w sobotę odbyły się aż 3 konkursy – po jednym indywidualnym zarówno dla pań jak i panów oraz Konkurs Drużynowy Mieszany.
Warunki atmosferyczne dopisywały – termometry wskazywały kilka stopni poniżej zera, na niebie praktycznie brakowało chmur, a wiatr jak tą nie osłoniętą drzewami skocznię nie utrudniał bardzo mocno rywalizacji.
Po triumfie w serii próbnej na pierwszy w tym sezonie triumf liczył jeszcze bardziej Anze LANISEK. Jednak tego samego chciał na pewno Johann Andre FORFANG, za to w kolejny triumf celował Daniel TSCHOFENIG.
Równo o 10:00 czasu lokalnego z 21 belki ruszyła 1 seria 20 konkursu w tym sezonie.
Została ona przeprowadzona w bardzo dobrym tempie 1 minuty na jednego zawodnika.
Po fantastycznym skoku na 130,5 metrów zdecydowanym liderem na półmetku był Johann Andre FORFANG. Norweg był jedynym, który przekroczył rozmiar skoczni i z dużą na ten najmniejszy w całym kalendarzu PŚ 2024/2025 obiekt przewagą prawie 6 punktów mógł pewnie czekać na drugą serię.
Na 2 miejscu plasował się Jan HOERL, który oddał niezły skok na 125,5 metra. Wicelider PŚ miał około 2 punkty zaliczki nad resztą czołowej dziesiątki, która od trzeciego Kristoffera Eriksena SUNDALA do dziesiątego Kevina BICKNERA mieściła się w 2,4 punktu!
Za reprezentantem Norwegii, który w piątek obchodził 24 urodziny plasowali się lider PŚ Daniel TSCHOFENIG, zajmujący egzekwo z nim 4 miejsce po drugim według uzyskanej odległości skokiem 1 serii Lovro KOS, Michael HAYBOECK, nie mylący się Maximilian ORTNER, skaczący o wiele lepiej niż w ostatnich dwóch weekendach Ren NIKAIDO oraz Gregor DESCHWANDEN.
Z reprezentantów Polski najwyżej, na rewelacyjnym 12 miejscu po świetnym skoku na 123 metry tuż przed Stefanem KRAFTEM i Mariusem LINDVIKIEM plasował się Aleksander ZNISZCZOŁ. Na 16 miejscu, tuż za Yevhenem MARUSIAKIEM klasyfikowany na półmetku był Paweł WĄSEK, który o 0,1 punktu wyprzedzał rozczarowanego Markusa MUELLERA, który po udanych kwalifikacjach chciał wyprowadzić atak, który przedłużyłby jego szansę w walce o kadrę na MŚ.
Do TOP30 awansował po raz 3 z rzędu Dawid KUBACKI. Szansę otrzymaną od Stefana HORNGACHERA w 1 serii wykorzystał Stephan LEYHE, który w przeciwieństwie do Felixa HOFFMANNA awansował do 2 serii.
Po raz pierwszy w karierze do TOP30 w PŚ wskoczył 20-letni Reprezentant Szwajcarii Yanick WASSER. Nie tak daleko od awansu był absolutny debiutant w PŚ, 19-letni Ziga JANCAR.
Największą niespodzianką na minus był na pewno brak awansu Naoki NAKAMURY, rozczarował również Robin PEDERSEN, który tym samym praktycznie przegrał jakiekolwiek szanse na kadrę na MŚ.
40 miejsce w sobotnim konkursie zajął Piotr ŻYŁA, a na 44 skończył Jakub WOLNY.
Kilka minut po 11:00 czasu lokalnego ponownie z ani razu nie zmienianej w 1 serii 21 belki ruszyła 2 seria.
Żaden z pierwszych zawodników nie przeprowadził ogromnego ataku. Kilka lokat zyskał Dawid KUBACKI, który skoczył 119 metrów i z 26 awansował na 20 miejsce.
Nie prowadził jednak długo, gdyż wyprzedził go skaczący jako następny Tate FRANTZ.
Sytuację na prowadzeniu zmienił Artti AIGRO, który jako pierwszy w 2 serii przekroczył 120 metr i to o aż 3,5 metry, z czego Reprezentant Estonii był zadowolony. To ostatecznie dało mu 15 miejsce.
Artti nie zdążył jednak zająć nawet na chwilę miejsca dla lidera – zgodnie z oczekiwaniami jako pierwszy do skutecznego ataku w 2 serii przystąpił Anze LANISEK.
Reprezentant Słowenii po rozczarowującym 1 skoku na 116,5 metra teraz poleciał na 129 metrów!!! To skutkowało wyraźnym i długim prowadzeniem.
W górę przesunęli się wkrótce Domen PREVC i Markus MUELLER, ale kompletnie nie zagrozili prowadzeniu lidera.
Jeszcze lepiej skoczył Paweł WĄSEK, który po swoim skoku wyprzedził Słoweńca i Austriaka. Ostatecznie 25-latek skończył na 11 miejscu!
Trochę słabiej zaraz zaprezentował się Yevhen MARUSIAK, który i tak utrzymał się w TOP20 i skończył na 18 miejscu.
Następnie nadszedł czas na dwóch wielkich graczy – pierwszym z nich z racji niższego numeru startowego był Marius LINDVIK. Aktualny Mistrz Olimpiski po raz kolejny w ostatnich 2 tygodniach pokazał błysk wielkiej formy i skoczył 130 METRÓW! To oznaczało wyprzedzenie Anze LANISKA i jeszcze większe szansę na bardzo dobre miejsce.
Po chwili skaczący Stefan KRAFT skoczył bliżej, 122 metry – również awansował do TOP10, ale zaledwie na 9 miejsce.
Jako 12 od końca do rywalizacji przystąpił Aleksander ZNISZCZOŁ. W 2 serii Olek zaprezentował się bardziej jak w ostatnich tygodniach, gdyż skoczył zaledwie 108,5 metra. To skutkowało spadkiem na 25 miejsce, a więc za Dawida KUBACKIEGO.
Z 11 na 16 miejsce spadł Andreas WELLINGER.
Ostatnią dziesiątkę 1 konkursu na skoczni MACKENZIE INTERVALE SKI JUMP otworzył Kevin BICKNER. 28-latek nie przekroczył 120 metra i wypadł z TOP10 na 13 miejsce, które jest dla Kevina kolejnym miejscem w TOP15 od początku 2025 roku!
Pierwszy realnie Mariusowi zagroził Gregor DESCHWANDEN. Reprezentant Szwajcarii skoczył na 125,5 metr i ostatecznie przegrał z Mariusem, ale wyprzedził Anze, a to oznaczało pewność kolejnej lokaty w TOP10.
Drugi solidny skok tego przed południa oddał jedyny Reprezentant Japonii w 2 serii, Ren NIKAIDO, który ostatecznie utrzymał dobre 8 miejsce.
Z TOP10 nie wypadł także Maximilian ORTNER, który jednak również nie zmienił sytuacji na prowadzeniu.
Z 6 miejsca po 1 serii z dużymi szansami na 3 miejsce ruszył zawodnik, który ogłosił zakończenie kariery już po tym sezonie – Michael HAYBOECK. Prawie 34-letniemu Reprezentantowi Austrii niestety ten skok kompletnie nie wyszedł i po lądowaniu na 110,5 metrze spadł na 17 miejsce!
Jako pierwszy z klasyfikowanych egzekwo na 4 miejscu ruszył Lovro KOS. Po 9 miejscu w WILLINGEN 25-letni Reprezentant Słowenii potwierdził dalszy wzrost formy i mimo, że w drugiej serii skoczył bliżej i nie powalczył o pierwsze podium w tym sezonie, to po raz drugi w tym sezonie zajął miejsce w TOP10.
I wtedy nadszedł czas na Daniela TSCHOFENIGA. Lider PŚ oddał trzeci najlepszy skok w 2 serii, co dało mu szansę wyprzedzenia Mariusa LINDVIKA. 22-letni Reprezentant Austrii ostatecznie wyprzedził o 0,7 punktu Norwega i objął prowadzenie.
Po kilku sekundach Daniel był już pewny kolejnego podium – bardzo słabo, zaledwie 109,5 metra skoczył szybko wypuszczony z belki Kristoffer Eriksen SUNDAL. Norweg spadł na dopiero 21 miejsce!
Przedostatni do decydującej akcji w drugą sobotę lutego wkroczył Jan HOERL. Drugi zawodnik 73.TURNIEJU 4 SKOCZNI skoczył 122,5 metra, a więc o 2,5 metra bliżej od swojego rodaka. Miał jednak przewagę, a od jego noty odjęto mniej punktów za wiatr i ostatecznie o 1,6 punktu wyszedł na prowadzenie!
Rywalizację kończył Johann Andre FORFANG. Zawodnik z TROMSOE nie skoczył tym razem tak daleko, ale skok na 121 metrów WYSTARCZYŁ, by utrzymać się na prowadzeniu i serii drugich miejsc ODNIEŚĆ 1 TRIUMF W TYM SEZONIE!
W klasyfikacji generalnej pewnym liderem jest nadal Daniel TSCHOFENIG, który ma prawie 200 punktów przewagi nad Janem HOERLEM.
W NIEDZIELĘ DRUGI KONKURS INDYWIDUALNY!
08.02 (16:00) LAKE PLACID HS128 1 Konkurs Indywidualny
1.Johann Andre Forfang (Norwegia)
2.Jan Hoerl (Austria)
3.Daniel Tschofenig (Austria)
4.Marius Lindvik (Norwegia)
5.Gregor Deschwanden (Szwajcaria)
6.Maximilian Ortner (Austria)


W sobotni wieczór czasu lokalnego, a więc z soboty na niedzielę czasu europejskiego odbył się Konkurs Drużynowy Mieszany.
W trzecim, ostatnim w ramach PŚ takim konkursie w tym sezonie, a ogólnie 5 konkursie drużynowym dla mężczyzn triumf w stawce 8 ekip odniosła Reprezentacja NIEMIEC w składzie Philipp RAIMUND, Andreas WELLINGER oraz Selina FREITAG i Agnes REISCH, które kilka godzin wcześniej zajęły 3 i 2 miejsce podczas 2 konkursu indywidualnego pań.
Drugie miejsce wywalczyła reprezentacja Norwegii w składzie Johann Andre FORFANG, Kristoffer Eriksen SUNDAL, Thea Minyan BJOERSETH oraz Eirin Maria KVANDAL. Podium uzupełniła reprezentacja Austrii – Daniel TSCHOFENIG, Jan HOERL, Jacqueline SEIFRIEDSBERGER oraz Lisa EDER.
Ponownie poza podium skończyła stawiana zawsze w tym formacie wysoko SŁOWENIA. Tym razem w walce o triumf przeszkodzą okazała się nie dyskwalifikacja za strój, a triumfatorka obydwóch konkursów indywidualnych Nika PREVC, która w 1 serii popełniła bardzo rzadki błąd i wylądowała na zaledwie 101 metrze! Nic nie mógł w takiej sytuacji pomóc Anze LANISEK, który oddał dwa piękne skoki na 127,5 oraz 129 metrów i był najlepszym zawodnikiem zawodów.
Stawkę uzupełniły reprezentacje USA, FINLANDII, POLSKI oraz JAPONII, która skakała w składzie bez Ryoyu, za to z dwoma 17-latkami, które przyjechały tutaj na MŚ JUNIORÓW.
KOLEJNY KONKURS DRUŻYNOWY ODBĘDZIE SIĘ JUŻ W MARCU PODCZAS MISTRZOSTW ŚWIATA W TRONDHEIM!
08.02 (23:00) LAKE PLACID HS128 Konkurs Drużynowy Mieszany
1.NIEMCY – Agnes Reisch, Philipp Raimund, Selina Freitag, Andreas Wellinger
2.NORWEGIA – Thea Minyan Bjoerseth, Kristoffer Eriksen Sundal, Eirin Maria Kvandal, Johann Andre Forfang
3.AUSTRIA – Lisa Eder, Jan Hoerl, Jacqueline Seifriedsberger, Daniel Tschofenig


Późnym piątkowym wieczorem i po południu w sobotę, a więc w sobotę zaraz po północy i wieczorem czasu europejskiego 2 konkursy indywidualne rozegrały panie.
W pierwszych w historii konkursach o PŚ pań w Ameryce Północnej pewnie triumfowała Nika PREVC. Reprezentantka Słowenii w 1, piątkowym konkursie pokonała Eirin Marie KVANDAL oraz skaczącą coraz lepiej Reprezentantkę Kanady, Alexandrie LOUTITT.
W drugim konkursie rozegranym w sobotę przed Konkursem Drużynowym Mieszanym 19-letnia Reprezentantka Słowenii pokonała Reprezentantki Niemiec – Agnes REISCH oraz Seline FREITAG.
KOLEJNE ZAWODY PAŃ ODBĘDĄ SIĘ ZA TYDZIEŃ W LJUBNO.




