JOHANN ANDRE FORFANG NOKAUTUJE W WILLINGEN! JARL MAGNUS RIIBER Z 67 WYGRANĄ I PROWADZENIEM W SEEFELD TRIPLE. W NIEDZIELĘ SLALOM STULECIA – 03.02.2024
-3 LUTY 2024
JOHANN ANDRE FORFANG NOKAUTUJE W WILLINGEN! RYOYU KOBAYASHI DRUGI PO ATAKU Z 15 MIEJSCA!
NA MUHLENKOPFSCHANZE mimo ulewnego deszczu i silnego wiatru odbył się 16 konkurs Pucharu Świata, pierwszy po MŚ w Lotach.
W serii próbnej po fantastycznym locie na 149 metr triumfował Andreas WELLINGER, dla którego między innymi pod skocznię przybyło około 25 tysięcy widzów.
Równo o 16:00 z 9 belki ruszyła 1 seria konkursowa. Jak się okazało po pierwsze punkty w tym sezonie polecieli Zak MOGEL, Fatih Arda IPCIOGLU oraz Naoki NAKAMURA, który jako pierwszy przekroczył punkt K130.
Jeszcze dalej, bo 133 metry poleciał Taku TAKEUCHI. Być może na Japończyków pobudzająco podziałał kolejny wspaniały występ Noriakiego KASAIEGO, który w nocy czasu Europejskiego wygrał w SAPPORO turniej z udziałem wszystkich Japończyków spoza obecnej tutaj piątki.
Zawiódł na pewno Robin PEDERSEN, który skoczył tylko 116 metrów i jednak nie zdobył dzisiaj swoich pierwszych punktów PŚ w tym sezonie. Do TOP30 nie awansował Kevin BICKNER, który dzisiaj wrócił po prawie 2 latach do PŚ.
Pierwszym, który skoczył zdecydowanie dalej był Artti AIGRO – 24-latek poleciał 138,5 metra! Wreszcie do TOP30 awansował też Vladimir ZOGRAFSKI.
Już po wczorajszych kwalifikacjach było widać, że Antti AALTO zaczyna skakać na wzór Niko KYTOSAHO lepiej. W 1 serii skoczył FENOMENALNIE – wylądował na 147,5 metrze! TYM SKOKIEM ANTTI WYGRAŁ 1 SERIĘ!
Pierwszym z Orłów był Aleksander ZNISZCZOŁ. 12 zawodnik MŚ w Lotach poleciał na 145,5 metr i po 1 serii był TRZECI!
Polacy skakali praktycznie jeden po drugim, gdyż w PŚ zajmują miejsca w trzeciej dziesiątce.
Kolejnym był KAMIL STOCH. Nasz Mistrz skoczył 120 metrów, co było za słabą odległością, by uzyskać awans. W bardzo dobrych warunkach, przy wietrze 2,5 m/s Dawid KUBACKI poleciał na 130 metr. To bardzo długo nie dawało awansu, ale ostatecznie wystarczyło.
Skaczący wkrótce Piotr ŻYŁA niestety trafił na bardzo złe warunki – najgorszy wraz z Andreą CAMPREGHEREM wiatr na poziomie 0,7 m/s. Z tak niskiej belki trzeba być w świetnej formie, by odskoczyć na konkretną odległość. Piotr wylądował na 106,5 metrze i odpadł z konkursu.
Wiatr pod narty wrócił z siłą około 2 m/s, ale coraz większym problemem były tory najazdowe, które zaczęły źle reagować na wpływ wysokiej temperatury oraz ulewnego deszczu.
Zawodnicy uzyskiwali coraz mniejsze prędkości na progu, z czym nie poradzili sobie Timi ZAJC oraz Philipp RAIMUND.
Zaraz potwierdziło się, kto jest obecnie w dobrej formie – ponad albo conajmniej 140 metrów polecieli Manuel FETTNER, wracający po miesiącu treningów Daniel TSCHOFENIG, Peter PREVC i Michael HAYBOECK. 144 metry przy wietrze poniżej 2 m/s skoczył Johann Andre FORFANG, dzięki czemu z Anttim AALTO przegrywał tylko o 1 punkt.
Do 2 serii nie awansował Karl GEIGER, ledwo dokonali tego Pius PASCHKE, Marius LINDVIK czy Jan HOERL.
Ostatnią trójkę otwierał Ryoyu KOBAYASHI. Triumfator 72.Turnieju 4 Skoczni skoczył 128 metrów przy bardzo słabym wietrze około 1 m/s, a do tego przy zalanych torach najazdowych. To dawało o wiele lepszą lokatę niż u poprzedników, a dokładnie połowę drugiej dziesiątki.
Przy trochę większym wietrze pod narty i ogromnym dopingu trybun 10 metrów dalej poleciał Andi WELLINGER – to dało mu bardzo dobrą pozycję do ataku, 7 miejsce.
Pierwszą serię kończył Stefan KRAFT. Austriak w pierwszym pobycie na belce miał za silny wiatr i musiał z niej zejść. Za drugim razem dość szybko ruszył.
Skoczył jednak za blisko – tylko 122 metrów, a za wiatr miał odjęte nie mało, bo 20 punktów. To spowodowało, że lider PŚ nie znalazł się w TOP30 i skończył konkurs na 39 miejscu! Jest to pierwszy w tym sezonie taki błąd MŚ w Lotach. To wydarzenie przyniosło awans Dawidowi KUBACKIEMU, który o 0,2 punktu wyprzedził P.RAIMUNDA i C.LARSONA.
RÓWNO O 17:12 z nadal 9 belki startowej ruszył Dawid KUBACKI. Mistrz Świata z Seefeld poprawił się i przeskoczył punkt K. Przez słabsze skoki kilku zawodników awansował ostatecznie na 23 miejsce.
Dawid nie zdążył stanąć w miejscu dla lidera, a wyprzedził go atakujący Jan HOERL – 4 zawodnik PŚ poleciał 148 metrów!
Mistrz Olimpijski z drużyny jednak też długo liderem nie był, bo bardzo podobnie przy słabszym wietrze zaraz pofrunął Marius LINDVIK.
25-latkowie prowadzili aż do rok młodszego Niko KYTOSAHO, który z 20 miejsca po 1 serii też podjął skuteczny atak. 7 zawodnik MŚ w Lotach wylądował na 145 metrze i wyszedł na prowadzenie.
Pod koniec 30-stki spadł Naoki NAKAMURA, a zdecydowanie na ostatnie miejsce spadł Taku TAKEUCHI. Fatih Arda IPCIOGLU zdobył ostatecznie 4 punkty PŚ, a Zak MOGEL zdobył ich 6 – wszyscy spadli za Dawida.
Po gorszych skokach m.in Gregora DESCHWANDENA czy Romana KOUDELKI jako 16 swoją próbę oddał Domen PREVC, którego tak niskie miejsce w takich warunkach było niespodzianką.
W drugiej serii Domen już jednak pokazał, że przy wietrze pod narty jest rewelacyjny, po skoku na 146 metrów został nowym liderem. Pozostał nim jednak tylko chwilę.
Jako następny z belki ruszył Ryoyu KOBAYASHI, który przystąpił do 2 serii z jedną myślą – pełny atak, by jak najwięcej punktów odrobić w obliczu sensacyjnego odpadnięcia Stefana KRAFTA.
I TAK ZROBIŁ!!! Ryoyu wylądował na 148 metrze i to z telemarkiem, za co otrzymał 19-stki i pewne prowadzenie!
Po spadkach za najlepszych w 2 serii R.NIKAIDO, V.ZOGRAFSKIEGO i D.HUBERA, do walki przystąpili Manuel FETTNER i Lovro KOS. Manu pofrunął 144 metry, ale mimo tego nie wyprzedził Ryoyu – różnice po 1 serii były małe. Manuel skończył konkurs na 7 miejscu.
Lovro przy gorszych warunkach skoczył 135 metrów, co wystarczyło na utrzymanie 10 miejsca.
Tuż po nim 9 od końca zaatakował Kristoffer Eriksen SUNDAL – 22-latek pofrunął 150 metrów!!! Najdłuższy skok dotychczas w konkursie nie dał jednak o 1,8 punktu prowadzenia!
Z 8 na 18 miejsce po skoku na 130 metrów przy gorszym, 1,6 m/s wietrze spadł Artti AIGRO.
125,5 metrów z jeszcze słabszym wiatrem 1,4 m/s skoczył faworyt gospodarzy, Andi WELLINGER. Mistrz Olimpijski sprzed 6 lat spadł na 17 miejsce, przez co najlepszym reprezentantem gospodarzy stał się Stephan LEYHE, który skończył zaledwie na 15 miejscu!
Przy podobnych warunkach zdecydowanie dalej, bo 136 metry pofrunął Michi HAYBOECK. Austriak w tym momencie wskoczył na 3 miejsce za RYOYU i K.E.SUNDALA.
Przy lepszym wietrze 137 metrów osiągnął Daniel TSCHOFENIG, który był z tego występu zadowolony, wrócił bowiem do TOP10 PŚ równo po 31 dniach.
Przy znów słabszym wietrze zdecydowanie za słabo skoczył Peter PREVC, przez co spadł na 20 miejsce!
Na górze pozostała wtedy już tylko trójka graczy. Pierwszym z nich na belce był Aleksander ZNISZCZOŁ.
OLEK przy wietrze podobnym do tego, który miał PERO skoczył 8 metrów dalej, 130 metrów. To nie dało prowadzenia, ale spadek był mały, co dało pierwsze miejsce w TOP10 Reprezentanta Polski w tym sezonie!
Tuż po nim z belki ruszył Johann Andre FORFANG. Medalista Olimpijski z PyeongChang mimo presji znów się nie pomylił – POLECIAŁ 155,5 METRÓW I USTAŁ!!! Fantastyczny rekord największej dużej skoczni świata w wykonaniu Norwega, który objął prowadzenie nad Ryoyu o 31 punktów!
KONKURS KOŃCZYŁ PO RAZ PIERWSZY W KARIERZE ANTTI AALTO. Przy dobrym wietrze Fin nie wytrzymał presji i wylądował na 128 metrze, przez co spadł na i tak solidne 14 miejsce. To oznaczało pierwszy od prawie 6 lat triumf JOHANNA ANDRE FORFANGA W PŚ! Ryoyu KOBAYASHI po udanym ataku zdobył dzisiaj 80 punktów i tyle też odrobił w klasyfikacji generalnej, dzięki czemu traci teraz około 250 punktów i na pewno nadal jest w grze o największą stawkę.
Pierwsze podium w karierze dla trzeciego Kristoffera Eriksena SUNDALA! A Aleksander ZNISZCZOŁ z 8 MIEJSCEM, czym potwierdza, że jego forma rośnie i naprawdę ma wkrótce szansę by dokonać niebywałego, a więc podium!
Wcześniej rywalizowały panie. Pierwszy od 2013 roku triumf JACQUELINE SEIFRIEDSBERGER! Za nią po raz pierwszy w tym sezonie na podium SARA TAKANASHI, a podium uzupełniła faworytka gospodarzy, Mistrzyni Świata Katharina SCHMID-ALTHAUS.
W NIEDZIELĘ KONKURS PAŃ POMIĘDZY SLALOMEM W CHAMONIX, A KONKURS PANÓW POPRZEDZONY KWALIFIKACJAMI OCZYWIŚCIE NA KONIEC DNIA O 16:00!





JARL MAGNUS RIIBER Z 67 WYGRANĄ W KARIERZE I PROWADZENIEM W SEEFELD TRIPLE PO 2 KONKURSACH!
W SEEFELD w bardzo wysokiej temperaturze oraz pełnym słońcu odbył się 2 konkurs w SEEFELD TRIPLE.
Zawodnicy skakali według odwróconej kolejności po piątkowej rywalizacji, a więc od 50 na mecie do Jarla.
W skoku dzisiaj Jarl Magnus RIIBER trochę stracił, z 48 sekund nad Johannesem LAMPARTEREM przed dzisiejszym biegiem różnica wynosiła 30 sekund.
Dużo po fantastycznych skokach odrobili i znowu byli wysoko Thomas RETTENEGGER, Ryota YAMAMOTO czy David MACH.
Spadł za to choćby Joergen GRAABAK – 2 pozycji po sobotnim skoku spadł na 10 miejsce z około 1 minutową stratą i z tego zaczął bieg na 10 kilometrów.
RÓWNO O 14:20 na trasę biegu na 10 kilometrów wyruszył Jarl Magnus RIIBER, który pewnie prowadził.
Z tyłu działo się wiele. Po 1 okrążeniu z trójki biegnącej około 40 sekund za Jarlem odpadł Thomas RETTENEGGER.
Na półmetku Eero HIRVONEN i Johannes LAMPARTER mieli około 45 sekund straty do lidera. Coraz bliżej ich była grupa pościgowa złożona z Joergena GRAABAKA, Jensa Luraasa OFTEBRO, Stefana RETTENEGGERA, Lukasa GREIDERERA, Manuela FAISSTA, Terence WEBERA oraz Matteo BAUD.
Z tyłu jeszcze szybciej biegli Vinzenz GEIGER i Ilkka HEROLA, ale tracili jednak za dużo i mogli jedynie skupić się na odrabianiu strat w kontekście całego turnieju i jutrzejszego finału.
Po 7,5 kilometrach Jarl Magnus RIIBER miał prawie 1 minutę przewagi nad Eero i Johannesem, którzy w tym momencie zostali doścignięci najpierw przez Stefana RETTENEGGERA, a zaraz przez resztę goniących i z dwójki zrobiła się ósemka.
Zaraz po wybiegnięciu z skoczni bardzo ostre tempo nałożyli Jens i Joergen, czym przetestowali rywali.
Na podbiegu na półmetku pętli odpadli L.GREIDERER, M.BAUD oraz T.WEBER i w grze o podium pozostała szóstka.
Z przodu Jarl mimo topniejącej przewagi nie przyspieszył, ale to nie przeszkodziło w pewnej 10 wygranej w tym sezonie oraz 13-stym podium i prowadzeniu w TRIPLE przed niedzielnym finałem.
Na decydującym podbiegu pierwszy odpadł Manuel FAISST, a następnie zwolnić musiał Stefan RETTENEGGER. Na końcówce podbiegu trochę stracił też Johannes LAMPARTER, czego nie odrobił na ostatnim niebezpiecznym z powodu miękkości zjeździe.
Walka o podium rozstrzygnęła się na ostatnich metrach – na końcówce małego podbiegu pod skocznię kilka metrów stracił Eero HIRVONEN, a na finiszu lepszy od Jensa Luraasa OFTEBRO okazał się Joergen GRAABAK.
Joergen, Jens, Eero czy Johannes do Jarla stracili lekko ponad 20 sekund, a więc odrobili wiele sekund na ostatnich 2 kilometrach i nadal zachowują szansę triumfu nawet w całym turnieju.
Dla Jensa i tak to jest pierwsze podium od 2 miesięcy. Tak samo jak dzisiaj na mecie prezentuje się sytuacja przed ostatnim, decydującym konkursem w 11.SEEFELD TRIPLE.
Po rywalizacji panów odbył się bieg pań na 5 kilometrów w systemie COMPACT – zdecydowanie najlepsza okazała się Ida Marie HAGEN, która już na 1 pętli znokautowała Gyde WESTVOLD HANSEN, która samotnie dobiegła po 2 miejsce z ogromną stratą do swej rodaczki.
Podium uzupełniła Nathalie ARMBRUSTER. Do mety dobiegło tylko 19 zawodniczek. Kolejny konkurs pań w przyszły weekend w OTEPAA.
JUTRO FINAŁ 11.SEEFELD TRIPLE – SKOK NA TONI-SEELOS-SCHANZE O 13:45, BIEG NA 12,5 KILOMETRA OD 15:25.


DZENIFERA GERMANE oraz RYDER SARCHETT MISTRZAMI ŚWIATA JUNIORÓW W SLALOMIE I GIGANCIE NA KONIEC RYWALIZACJI!
Na koniec tygodnia z MŚ Juniorów w Narciarstwie Alpejskim odbył się gigant panów oraz slalom pań.
Panowie w gigancie rywalizowali na stoku w ST.JEAN D’AULPS. Po 1 przejeździe prowadził Francuz Flavio VITALE. W drugim przejeździe jeszcze bardziej zaatakowali jednak inni.
Mistrzem Świata Juniorów został pierwszy raz od Rivera RADAMUSA w 2019 roku Amerykanin – jest nim Ryder SARCHETT, który jeszcze nie startował w PŚ.
Setne sekundy za nim uplasowali się zeszłoroczny medalista Alban Elezi CANNAFERINA oraz ten, który zawiódł wczoraj w slalomie – Szwed Fabian AX SWARTZ. Za podium Włoch Stefano PIZZATO i lider po 1 serii.
W slalomie kobiet już po 1 przejeździe było wiadome, kto jest zdecydowaną faworytką do złota – Dzenifera GERMANE! Łotyszka, która w PŚ w FLACHAU i JASNEJ kończyła slalomy na 8 miejscu, dzisiaj nie dała szans rywalkom.
Dzenifera GERMANE została Mistrzynią Świata Juniorek z przewagą prawie 2 sekund nad srebrną Szwajcarką Anuk BRAENDLI. Brązowy medal wyrwała 18-letnia Cornelia OEHLUND, która też już punktowała w PŚ.
Druga z wielkich faworytek, Lara COLTURI, jadąc z 3 miejsca po 1 serii wypadła z trasy w 2 przejeździe.
JUŻ JUTRO SLALOM STULECIA W CHAMONIX – START WIELKIEJ WALKI PANÓW W PŚ OD 9:30!!!
KANADYJSKA DOMINACJA W SKI CROSS!
We włoskim ALLEGHE odbyły się 2 konkursy PŚ w Ski Cross. Sobota należała już kompletnie do Kanadyjczyków.
W rywalizacji kobiet dublet doświadczonych – triumfowała Marielle THOMPSON, a tuż za nią finiszowała była slalomistka Brittany PHELAN.
U panów triumf Reece HOWDENA, a za nim Niemiec Florian WILMSMANN oraz Austriak Johannes AUJESKY. Znów w finale, dzisiaj na 4 miejscu skończył Alex FIVA.
KOLEJNY SKI CROSS ZA TYDZIEŃ W BAKURIANI.
CHLOE TRESPEUCH ORAZ ELIOT GRONDIN NAJLEPSI W GRUZJI.
W GUDAURI, które stało się 2 ośrodkiem z Gruzji z PŚ odbyły się pierwsze zawody w Snowboard Cross.
U pań po ostrej walce w finale triumfowała Francuzka Chloe TRESPEUCH przed Evą SAMKOVĄ oraz Sophią HEDIGER.
W rywalizacji mężczyzn najlepszy po raz kolejny Kanadyjczyk Eliot GRONDIN. Drugie miejsce wywalczył Australijczyk Cameron BOLTON, a podium uzupełnił były MŚ Alessandro HAEMMERLE.
W NIEDZIELĘ DRUGIE ZAWODY.
REPREZENTANCI USA I KANADY NAJLEPSI W PIERWSZYM W 2024 ROKU KONKURSIE AERIALS.
Amerykanka Winter VINECKI oraz Kanadyjczyk Alexandre DUCHAINE triumfowali w konkursie skoków akrobatycznych AERIALS w DEER VALLEY,UTAH.
W finale zabrakło Dmytro KOTOVSKIY – młody Ukrainiec, który ostatnio na treningu wylądował po raz pierwszy nowy trick odpadł w eliminacjach.
Podczas zawodów wiał silny wiatr, który utrudniał spokojnie wykonywanie akrobacji.
KOLEJNE 2 KONKURSY AERIALS ZA TYDZIEŃ W KANADZIE.
FAWORYCI NAJLEPSI W MAMMOTH MOUNTAIN.
W kalifornijskim MAMMOTH MOUNTAIN rozgrywa się walka o punkty w SLOPESTYLE i HALFPIPE. Pomimo ciężkich warunków atmosferycznych, udało się przeprowadzić pełne konkursy HALFPIPE oraz SLOPESTYLE na nartach – odwołany został Slopestyle na snowboardzie.
W freestyle najlepsi Amerykanie na czele z Alexem FERREIRĄ i Amy FRASER, która pokonała Mistrzynię Olimpijską Ailing EILEEN GU.
Na snowboardzie dominacja Japończyków – u panów triumf dla Yuto TOTSUKA, a za nim Ruka i Kaishu HIRANO. U pań dublet Japonek – Mitsuki ONO przed Sena TOMITA, trzecie miejsce dla Maddie MASTRO.
JORDAN STOLZ OTWIERA KOLEKCJĘ KRYSZTAŁOWYCH KUL W QUEBEC CITY.
W QUEBEC CITY ruszył ostatni Pucharu Świata w Łyżwiarstwie Szybkim. Zawodnicy i zawodniczki walczą o ostatnie punkty PŚ.
To nie jest koniec sezonu – za 2 tygodnie w CALGARY odbędą się MISTRZOSTWA ŚWIATA, a na zakończenie, 8-10 marca w INZELL odbędą się rozgrywane raz na 4 lata MŚ Kombinacyjne.
MEDALIŚCI MISTRZOSTW ŚWIATA NAJLEPSI W PŚ W ALTENBERGU.
W ALTENBERGU tydzień po MŚ odbywa się rywalizacja o punkty PŚ. Czołowe lokaty w dwójkach pań i panów oraz jedynkach mężczyzn zgarnęli Ci, którzy tydzień temu byli wysoko.
Warunki znów były wymagające – temperatura była wysoka, do tego padał deszcz. To spowodowało kilka niespodzianek – w jedynkach panów po 1 serii dopiero na 21 miejscu był Max LANGENHAN.
W drugim przejeździe pojechał jednak niesamowicie i ostatecznie WYGRAŁ kolejne zawody!
W dwójkach panów na 16 miejscu skończyli liderzy po 1 przejeździe, 6-krotni Mistrzowie Olimpijscy T.WENDL/T.ARLT, a wygrali Mistrzowie sprzed tygodnia J.GATT/R.SCHOEPF. Wojciech CHMIELEWSKI/Jakub KOWALEWSKI tym razem na wysokim, 8 miejscu.
W dwójkach pań najlepsze Włoszki – Andrea VOETTER i Marion OBERHOFER. Młode Polki, Nikola DOMOWICZ oraz Dominika PIWKOWSKA w stawce 12 dwójek zajęły 10 miejsce.
JUTRO RYWALIZACJA PAŃ ORAZ SZTAFETA.
JOHANNES LOCHNER PO RAZ PIERWSZY POZA PODIUM, PIERWSZY TRIUMF ADAMA AMMOURA W SIGULDZIE!
W sobotę na torze w łotewskiej SIGULDZIE odbyła się rywalizacja w monobobie pań oraz pierwsza walka panów w dwójkach (tor ten jest za wąski na czwórki).
U pań w PŚ i zarazem w rywalizacji o Mistrzostwo Europy najlepsza Lisa BUCKWITZ. Tuż za Niemką RUMUNKA Andreea GRECU, a na trzecim miejscu egzekwo Laura NOLTE oraz Elana MEYERS-TAYLOR.
W pojedynku dwójek panów błędy najlepszych wykorzystali młodsi rywale – pierwszy w karierze triumf w PŚ odniósł pilot Adam AMMOUR – Niemiec triumfował przed Szwajcarami z Michaelem VOGTEM na czele oraz Francesco FRIEDRICHEM, który był dopiero 3.
Po raz pierwszy w tym sezonie poza podium, na 4 miejscu skończył Johannes LOCHNER.
JUTRO jeszcze jedna rywalizacja w dwójkach pań i panów.
WŁOSKA DOMINACJA W JAUFENTAL.
W JAUFENTAL w Południowym Tyrolu odbywa się weekend PŚ wraz z Mistrzostwami Europy w Saneczkarstwie na Torach Naturalnych.
Włosi nie dali szans swoim największym rywalom, Austriakom i w ramach walki o punkty PŚ wygrali w wszystkich 3 konkurencjach.
W niedzielę w JAUFENTAL/VAL GIOVO rywalizacja o medale Mistrzostw Europy w jedynkach, dwójkach oraz sztafecie.




