JAN HOERL WYGRYWA 1 KONKURS W ENGELBERGU!!! U PAŃ NAJLEPSZA NIKA PREVC. -21.12.2024
—–>>JAN HOERL WYGRYWA 1 KONKURS W ENGELBERGU!!! U PAŃ NAJLEPSZA NIKA PREVC.
Na Gross Titlis Schanze w ENGELBERGU w sobotę odbył się 9 konkurs indywidualny w tym sezonie.
Już w serii próbnej Austriacy pokazali, że będą głównymi faworytami zmagań – najdalej skoczył w niej bowiem Jan HOERL, który uzyskał 141 metrów.
Równo o 16:00 ruszyła 1 seria.
Warunki były jak praktycznie zawsze w ENGELBERGU bardzo wymagające, ale bezpieczne. Wiało równo z tyłu obiektu od 1 m/s do nawet ponad 2 m/s.
Z zawodników, którzy nie mieli jeszcze przed tymi zawodami punktów PŚ bardzo dobrze według oczekiwań spisali się Benjamin OESTVOLD oraz Markus MUELLER. Młodzi zawodnicy, którzy przyjechali z udanych zawodów o Puchar Kontynentalny dzisiaj od razu wskoczyli do TOP30.
Formę z piątku potwierdził Piotr ŻYŁA. Aktualny Mistrz Świata skoczył 130 metrów i mimo, że była to odległość słabsza o 2,5 metra od młodego Austriaka to przy większej rekompensacie za wiatr pozwoliła wyjść na prowadzenie, a ostatecznie awansować do 2 serii i to z miejsca w TOP20!
Piotra wyprzedził aktualny Mistrz Świata Juniorów, Stephan EMBACHER, który skoczył 1 metr krócej, ale przy jeszcze większym wietrze z tyłu.
Bardzo szybko na prowadzeniu 18-latka zmienił Vladimir ZOGRAFSKI. Reprezentant Bułgarii po solidnym początku sezonu w ENGELBERGU od początku skakał jeszcze lepiej i teraz potwierdził to w serii konkursowej skacząc 137 metrów i to w świetnym stylu, za co otrzymał 19-18.5!
To dało ogromną przewagę nad rywalami i prowadzenie na długi okres czasu.
Dzisiaj trochę do awansu zabrakło Jakubowi WOLNEMU, chociaż prawie osiągnął punkt K, a choćby Halvor Egner GRANERUD, który skoczył zaledwie metr dalej już awans miał.
Spokojnie i to z 17 miejsca do 2 serii awansował Kamil STOCH, który poleciał na 131,5 metr!
Po trochę słabszym TITISEE-NEUSTADT kolejny świetny skok w Szwajcarii zanotował Valentin FOUBERT. Utalentowany Francuz osiągnął jeszcze o pół metra więcej niż Kamil i był w połowie 2 dziesiątki na półmetku zmagań.
Pierwszym, który osiągnął punkt HS był Johann Andre FORFANG. Norweg, który w ten weekend znalazł brakujący w walce o najwyższe miejsca element poleciał na 140 metr! Ale osiągnął to przy najsłabszym wietrze prawie z całej stawki i przez to nie wyprzedził Vladimira ZOGRAFSKIEGO.
Tuż po nim z belki umiejscowionej nadal na stopniu 16 ruszył Paweł WĄSEK. 25-latek poleciał na 137 metrów, co również dawało świetną, bo 9 pozycję po 1 serii!!!
Skaczący jako kolejny Ryoyu KOBAYASHI warunki miał już słabsze i skoczył o 10 metrów krócej, co znów przyniosło miejsce w 2 dziesiątce.
W podobnych warunkach zaraz o 1 metr dalej poleciał Aleksander ZNISZCZOŁ – to dało mu kolejny pewny awans do 2 serii.
Kolejnym, który zagroził liderowi był Anze LANISEK. Jedyny nie zawodzący na skoczni Słoweniec poleciał w nie najlepszych warunkach 136,5 metra, a więc o pół metra bliżej od skaczącego w bardzo zbliżonych warunkach Vladimira ZOGRAFSKIEGO. To spowodowało minimalną różnicę o 0,1 punktu na korzyść Bułgara.
Ale już skaczący jako 40 Karl GEIGER zmienił sytuację na 1 miejscu – przy wietrze wycenionym na ponad 17 punktów dodanych do noty brązowy medalista Olimpijski skoczył 134,5 metra. To dało mu prowadzenie, ale przewaga wynosiła zaledwie 1,9 punktu.
Niestety zaraz warunki się zmieniły i kolejni zawodnicy musieli oddać swoje próby przy wietrze wynoszącym około 2 m/s z tyłu skoczni. Michael HAYBOECK mimo skoku na 125 metrów zajął 13 lokatę.
W tych warunkach zbyt słabo, by awansować mimo sporej rekompensaty skoczył Marius LINDVIK, który skoczył zaledwie 116 metrów.
Po tym skoku belka została podwyższona na poziom 17.
Podobnie do poprzedników trafili Andreas WELLINGER i Stefan KRAFT, którzy po skoku krótszym niż zawodnicy oczekujący na awans zajęli jednak dość wysokie, egzekwo 11 miejsce – otrzymali bowiem prawie i ponad 30 punktów za wiatr!
Lepiej poradził sobie w nich 22-letni Maximilian ORTNER, który skoczył 129 metrów i zajmował miejsce 10.
5 od końca ze belki ruszył faworyt licznie zebranych widzów, Gregor DESCHWANDEN. 5 zawodnik Klasyfikacji Generalnej poleciał przy 1,5 m/s w plecy aż 133,5 metry, co dało świetną pozycję do ataku w 2 serii – do podium Gregor tracił bowiem tylko 0,4 punktu!
Kilkanaście sekund po skaczącym w najgorszych warunkach Stefanowi KRAFCIE w o wiele lepszych warunkach swoje próby oddali jego młodsi rodacy – Jan HOERL oraz Daniel TSCHOFENIG.
To pozwoliło im uzyskać rewelacyjne odległości. Najpierw Jan poleciał na 142 metr, a zaraz potem skaczący jako 49 o 4 lata młodszy rywal z kadry pofrunął na 142,5 metr! To dało im przewagę nad rywalami i prowadzenie po 1 serii, gdyż Pius PASCHKE skakał w znów trochę gorszych warunkach i skoczył o wiele bliżej, 134 metry i zajął 8 miejsce, tuż przed Pawłem WĄSKIEM.
Po kilku minutach przerwy z 16 belki ruszyła druga seria konkursowa. Wiatr od początku wiał mocno z tyłu.
Skokiem około punktu K po 3 z rzędu konkurs z punktami rozpoczał ją Yevhen MARUSIAK. Niestety po kilku minutach 24-latek został zdyskwalifikowany za zły strój. Jak się okazało, nie była to jedyna dyskwalifikacja w tego wieczoru.
Kolejne skoki były jeszcze krótsze, gdyż wiatr nie odpuszczał. Najdłuższym skokiem była próba Benjamina OESTVOLDA na odległość 129 metrów, co dało mu awans na 20 miejsce. Pierwsze 7 punktów wywalczył Markus MUELLER.
Krótkie skoki zachęciły sędziów do zmiany belki na poziom 17, ale zaledwie dla dwóch zawodników – Philippa RAIMUNDA oraz Halvora Egnera GRANERUDA, którzy i tak skoczyli krótko.
Z znów niższej o jedną belki, ale z o wiele spokojniejszym wiatrem jako pierwszy na 130 metr w 2 serii skoczył Artti AIGRO. Liderem nie był długo, gdyż jeszcze dalej, aż na 134 metr poleciał Aleksander ZNISZCZOŁ!
O 1 metr dalej niż w 1 serii skoczył 2 z Szwajcarów w dzisiejszym konkursie, Killian PEIER. Po skoku na 130 metrów 29-latek ostatecznie spadł, ale tylko o 1 lokatę i skończył na miejscu 22.
Jako 20 po 1 serii do ataku przystąpił Ryoyu KOBAYASHI. Mistrz Olimpijski oddał przy osłabionym wietrze jeden z najlepszych swoich skoków w tym sezonie i wylądował w świetnym stylu na 138 metrze! To skutkowało dobrym prowadzeniem.
Jednak już po chwili przebił go Piotr ŻYŁA! 38-latek uzyskał taką notę, że ostatecznie byłby 10, ale niestety po kilku minutach został zdyskwalifikowany za nieprawidłowy kombinezon i skończył na 29 miejscu!
Kolejny dobry skok zaprezentował zaraz Kamil STOCH. To dało Mistrzowi 18 miejsce na koniec, co realnie jest najlepszym występem Kamila w tym sezonie.
Valentin FOUBERT tym razem również w drugiej serii skoczył świetnie i po raz pierwszy skończył konkurs PŚ w TOP20 – był w sobotę 16!
Ryoyu na prowadzeniu zmienił Michael HAYBOECK, który mimo tego z 13 lokaty nie dał rady awansować do TOP10 – z zawodników umiejscowionych wyżej spadł tylko jeden – jego przyjaciel Stefan KRAFT, który przy słabym wietrze z tyłu skoczył zaledwie 132 metry i skończył dopiero na 14 miejscu.
Andreas WELLINGER, który był klasyfikowany na egzekwo 11 miejscu lepsze warunki wykorzystał o wiele lepiej – były Mistrz Olimpijski wylądował na rozmiarze skoczni i objął zdecydowane prowadzenie przed TOP10!
Po kolejne miejsce w czołowej dziesiątce skoczył Maximilian ORTNER. 22-latek skoczył o wiele bliżej od Andiego, ale skakał już w o wiele gorszych warunkach – z 0,4 m/s zrobiło się 1,4 m/s w plecy!
Przy jeszcze większym wyzwaniu ze strony wiatru 123,5 metra skoczył Paweł WĄSEK. Dzięki ogromnej rekompensacie Paweł spadł tylko o 2 miejsca i skończył na świetnym 11 miejscu.
W podobnych warunkach o 2 metry dalej skoczył Pius PASCHKE, co wystarczyło na 10 miejsce, a więc najsłabsze w tym sezonie.
Po niezłych próbach ponad 130 metrów lidera nie zmienili ani Johann Andre FORFANG, ani Anze LANISEK.
Jako 5 od końca do rywalizacji przystąpił Vladimir ZOGRAFSKI, który tracił do podium 1,9 punktu. 31-latek skoczył również w drugiej serii bardzo dobrze, osiągnął bowiem 136 metrów i mimo, że spadł o 3 lokaty, gdyż tym razem otrzymał mniej punktów za wiatr to mógł być zadowolony z tego dnia.
Reprezentant Bułgarii ostatecznie zajął w 1 konkursie 8 miejsce!
Przy cały czas prowadzącym Andim WELLINGERZE do walki jako 4 od końca przystąpił GREGOR DESCHWANDEN. Reprezentant Szwajcarii ruszył w słabszym wietrze i musiał skoczyć bardzo daleko, czego też dokonał! Skok na 138,5 metr dał mu pewne prowadzenie i ogromne szanse na podium, które po chwili stało się FAKTEM!
Karl GEIGER skoczył nieźle, ale jednak troszeczkę za blisko i spadł ostatecznie na 5 miejsce, co i tak nie licząc loteryjnego konkursu w KUUSAMO jest jego najlepszym występem do tej pory w tym sezonie.
Jako przedostatni ruszył Jan HOERL. Austriak przy wietrze prawie 1 m/s w plecy skoczył 138,5 metra!!! To przy notach po 19.5 dało prowadzenie o aż 11.8 punktu!
Ostatnim, który ruszył jeszcze kalendarzową jesienią do walki o punkty PŚ był Daniel TSCHOFENIG. 22-latek przy trochę słabszym wietrze skoczył o 3 metry krócej, co oznaczało jedno – Jan HOERL po raz drugi po LILLEHAMMER okazał się NAJLEPSZY!
Obydwaj odrobili trochę punktów do Piusa PASCHKE i w tym momencie tracą do niego poniżej 200 punktów. A trzeci dzisiaj Gregor DESCHWANDEN stał się pierwszym Szwajcarem, który stanął na podium w ENGELBERGU od dokładnie 10 lat! Gregor wyprzedził również w generalnej S.KRAFTA i jest teraz w niej 4!
W konkursie pań, który odbył się około południa triumfowała Nika PREVC. Słowenka dokonała tego w świetnym stylu, gdyż skokiem na 140 metr pobiła kobiecy rekord skoczni. Katharina SCHMID-ALTHAUS tym razem druga, a podium uzupełniła Norweżka Thea Minyan BJOERSETH.
KONKURS KOŃCZĄCY 1 FAZĘ SEZONU W NIEDZIELĘ. WEDŁUG PROGNÓZ WARUNKI BĘDĄ BARDZO TRUDNE. SĘDZIOWIE W ODPOWIEDZI NA TO JESZCZE W SOBOTĘ PRZEŁOŻYLI KWALIFIKACJĘ NA GODZINĘ 09:15. KONKURS O 16:00.
21.12 (16:00) ENGELBERG HS140 1 Konkurs Indywidualny
1.Jan Hoerl (Austria)
2.Daniel Tschofenig (Austria)
3.Gregor Deschwanden (Szwajcaria)
4.Andreas Wellinger (Niemcy)
5.Karl Geiger (Niemcy)
6.Anze Lanisek (Słowenia)







