HARALD OESTBERG AMUNDSEN NAJLEPSZY NA 10KM STYLEM DOWOLNYM W OSTATNIM BIEGU W TYM SEZONIE W ALPACH! -02.02.2025
—–>>HARALD OESTBERG AMUNDSEN NAJLEPSZY NA 10KM STYLEM DOWOLNYM W OSTATNIM BIEGU W TYM SEZONIE W ALPACH!
W położonym w Dolinie Aosty COGNE w pierwszą niedzielę lutego doszło do rywalizacji w biegach na 10 kilometrów stylem dowolnym.
Warunki atmosferyczne po raz kolejny były rewelacyjne – na niebie nie było chmur, nie wiał wiatr, który byłby dokuczliwy na nie posiadającej drzew trasie, a temperatura w cieniu wynosiła około 0 stopni.
Jako pierwsi, przed południem do 22 biegu indywidualnego w tym sezonie przystąpili mężczyźni. Na starcie brakowało kilku graczy, w tym najważniejszego – Johannesa KLAEBO, ale emocji nie zabrakło, gdyż po miesiącu przerwy można było ocenić na własne oczy formę Haralda O.AMUNDSENA czy Martina NYENGETA. Był to również ostatni bieg, który miał jakiekolwiek znaczenie w kontekście kadry na MISTRZOSTWA ŚWIATA.
Pierwszy z 89 zawodników ruszył równo o 10:00:30.
Na rozstawioną dzisiaj 15-stkę trzeba było jednak chwilę poczekać – jako pierwszy z numerem 42 ruszył Jan Thomas JENSSEN. Wkrótce na trasę ruszyli Iivo NISKANEN, kolejni walczący o kadrę Andreas REE i Iver Tildheim ANDERSEN czy też ostatnio nieobecny Gus SCHUMACHER.
Na starcie nie zabrakło zawodników, którzy nie omijają żadnych zawodów i po raz kolejny z rzędu stanęli do walki. Z najlepszych byli to Hugo LAPALUS, oraz 22-latkowie – Mathis DESLOGES i Edvin ANGER.
Z numerem 54 wreszcie ruszył na trasę Harald Oestberg AMUNDSEN. 2 minuty po nim do walki na 3 okrążeniach po 3,3 kilometra przystąpił mający świetny początek sezonu, a następnie bardzo złe TOUR DE SKI, z którego się wycofał Martin NYENGET.
Jako ostatni z Norwegów w czerwonym plastronie lidera klasyfikacji dystansowej ruszył aktualny Mistrz Świata w tym biegu, Simen Hegstad KRUEGER.
Ostatnim z grupy rozstawionych z numerem 70 na trasę w domu ruszył Federico PELLEGRINO.
Wszyscy faworyci oprócz jednego wyjątku pierwsze okrążenie przebiegli bardzo podobnie. Tym wyjątkiem był Martin NYENGET, który swoim wynikiem na 1 pomiarze czasu na pewno zaniepokoił wiele osób. 32-latek na zaledwie 1,2 kilometrze stracił do Haralda O.AMUNDSENA, który minimalnie prowadził na tym punkcie prawie 15 sekund!
Jak się okazało na kolejnym okrążeniu, były triumfator biegu na 50 kilometrów w OSLO na kolejnych kilometrach jako jedyny nie tracił czasu do Haralda Oestberga AMUNDSENA i cały czas utrzymywał około 15 sekundową stratę, co w okolicach 5 kilometra dawało mu już miejsce w czołówce.
Po 2 okrążeniach Harald Oestberg AMUNDSEN miał już około 10 sekund przewagi nad kolejnymi zawodnikami. Za obrońcą Kryształowej Kuli było ciasno – w gronie zawodników walczących o podium był pokazujący bardzo dobrą formę fizyczną Iivo NISKANEN – Fin biegł cały czas w okolicach podium, czego dawno w stylu dowolnym nie robił.
Na 8 kilometrze, gdy Harald był coraz bardziej pewny wygranej, w walce o 2 miejsce na prowadzenie wysunął się Iver Tildheim ANDERSEN, który po słabym początku sezonu i TOUR DE SKI w ostatnich 3 weekendach zrobił wiele, by jednak wywalczyć miejsce w kadrze na MISTRZOSTWA ŚWIATA.
O 3 miejsce dalej walczył Iivo NISKANEN, ale lepsze czasy zaczął uzyskiwać Simen Hegstad KRUEGER. Obydwaj jednak tracili coraz więcej sekund do lidera, do którego niezmiennie od 2 kilometra trasy 15 sekund straty utrzymywał Martin NYENGET.
Jako pierwszy z walczących o najwyższe miejsca na metę wbiegł Iivo NISKANEN, który wyprzedził o 5 sekund prowadzącego od prawie 10 minut Janoscha BRUGGERA. Po niecałych 2 minutach na ostatnią prostą wbiegł Iver Tildheim ANDERSEN. 24-latek po ostrej walce do linii mety wyprzedził Fina o 11 sekund.
Po 10 miejsce zaraz finiszował Gus SCHUMACHER – Reprezentant USA przegrał z Iverem, Iivo, Janoschem oraz Gustafem BERGLUNDEM i Davidem GRAZEM, dla których dzisiejszy bieg, który zakończyli na miejscach 8-9 był najlepszym w karierze.
Minutę po 24-latku na metę wbiegł Hugo LAPALUS, który przegrał z nim o 1,2 sekundy – oznaczało to 11 miejsce, ostatecznie tuż przed młodszymi rodakami – Mathisem DESLOGES i rewelacyjnym Victorem LOVERA.
Po kilku chwilach nadszedł czas na finisz Haralda Oestberga AMUNDSENA. 26-latek nie pokazał ani chwili słabości i wbiegł na metę z zdecydowanie najlepszym czasem – Ivera pokonał o ponad 11 sekund.
W walce o podium jako kolejny, z numerem 58 na metę dotarł Martin NYENGET, który końcówkę pobiegł nawet minimalnie lepiej od Haralda i dzięki temu wyprzedził Iivo NISKANENA. Po podobnie świetnej końcówce Fina na mecie wyprzedził Edvin ANGER.
Osłabł za to obrońca tytułu Mistrzowskiego Simen Hegstad KRUEGER, który na ostatnim kilometrze spadł za swojego rodaka i młodego Szweda, przez co skończył na 5 miejscu!
Kolejni zawodnicy nie zmienili już sytuacji w czołówce i po finiszu ostatniego wszystko stało się oficjalne.
Dla Haralda Oestberga AMUNDSENA była to 5 wygrana w tym sezonie, a 9 w karierze – wygrał więc już więcej biegów niż w zeszłym sezonie, gdy wygrał Kryształową Kulę.
Bardzo zadowolony z podium był Iver Tildheim ANDERSEN, który tym samym wywalczył 3 podium w ciągu ostatnich 3 Alpejskich weekendów i chyba podobnie jak w sprincie jego rówieśnik, Ansgar EVENSEN wyrwał miejsce w kadrze na MŚ! Dla Martina NYENGETA jest to już 6 podium w tym sezonie, ale pierwsze od połowy grudnia.
Bardzo zawiedli Andreas REE i Jan Thomas JENSSEN, którzy zajęli odpowiednio 21 i 28 miejsca, czym mogli wypaść z kadry! Obydwóch pokonał 20-sty Dominik BURY, który potwierdził, że na dość płaskiej trasie, w stylu dowolnym ze startu interwałowego potrafi osiągać dobre wyniki.
OSTATNI WEEKEND PŚ PRZED MISTRZOSTWAMI ŚWIATA ODBĘDZIE SIĘ ZA 2 TYGODNIE W SZWEDZKIM FALUN! MAJĄ TAM WYSTĄPIĆ WSZYSCY UCZESTNICY MISTRZOSTW ŚWIATA Z JOHANNESEM KLAEBO I THERESE JOHAUG NA CZELE!
02.02 (10:00) COGNE 10 km Stylem Dowolnym
1.Harald Oestberg Amundsen (Norwegia)
2.Iver Tildheim Andersen (Norwegia)
3.Martin Nyenget (Norwegia)
4.Edvin Anger (Szwecja)
5.Simen Hegstad Krueger (Norwegia)
6.Iivo Niskanen (Finlandia)







