FEDERICA BRIGNONE ZNOKAUTOWAŁA RYWALKI W SUPER GIGANCIE W CORTINA D’AMPEZZO PODCZAS PRÓBY PRZEDOLIMPIJSKIEJ! -19.01.2025
—–>>FEDERICA BRIGNONE ZNOKAUTOWAŁA RYWALKI W SUPER GIGANCIE W CORTINA D’AMPEZZO PODCZAS PRÓBY PRZEDOLIMPIJSKIEJ!
W CORTINA D’AMPEZZO na klasycznej trasie OLYMPIA DELLE TOFANE odbyły się 17 zawody tego sezonu.
Na koniec próby przedolimpijskiej panie rywalizowały w SUPER GIGANCIE.
Pogoda znów dopisała – na niebie było trochę chmur, ale kompletnie nie zagrażających zawodom, a do tego nie było wiatru. Temperatura była lekko na minusie.
Równo o 11:00 do rywalizacji z startu umiejscowionego pomiędzy słynnymi skałami ruszyła była Mistrzyni i Wicemistrzyni Świata z tej trasy, w sobotę już piąta Corinne SUTER.
Mistrzyni Olimpijska przejechała bardzo szybką, techniczną i niebezpieczną trasę w świetnym tempie i bez błędów, co oznaczało szanse na dobry wynik również i w niedzielę! Na mecie Szwajcarka była tak jak wczoraj zadowolona, gdyż tym samym upewnia się w powrocie do walki o najwyższe cele.
Kolejne zawodniczki pokazały, że był to bardzo dobry przejazd – grubo ponad 1 sekundę straciła Romane MIRADOLI, a ponad 2 jej rodaczka, Laura GAUCHE.
W ogóle do mety nie dotarły za to Marta BASSINO oraz Kira WEIDLE, które na szczęście nie upadły, ale po ostrym spóźnieniu oraz przegapionym kierunku skrętu ominęły jedną z bramek.
Jako pierwsza z najlepszej dziesiątki SUPERG ruszyła aktualna Wicemistrzyni Olimpijska Mirjam PUCHNER. 32-letnia Austriaczka wskoczyła na aktualne 2 miejsce, ale jej strata do Corinne również wyniosła ponad 1 sekundę!
Wtedy nadszedł czas na numer 7 i FEDERICĘ BRIGNONE. Liderka Pucharu Świata od góry pojechała na pełnym ryzyku, na krawędzi wypadnięcia, a przy tym nie popełniła żadnego błędu. Po perfekcyjnym, szybkim przejeździe 34-latka wyszła na GIGANTYCZNE ponad 1 sekundowe prowadzenie nad samą Corinne – reszta straciła ponad 2 i 3 sekundy!
Fede stanęła tym samym przed szansą pierwszego triumfu na tej trasie, gdyż jak pamiętamy nigdy jej tutaj nie szło najlepiej – największy tego przykład to oczywiście MŚ 2021, gdy Federica nie zdobyła żadnego medalu.
Tuż po niej na trasę ruszyła Elena CURTONI. Po sobotnim nie ukończeniu zawodów dzisiaj pojechała bardzo dobrze i na mecie wyszła na 3 miejsce, przegrywając z Szwajcarką o zaledwie 0,03 sekundy!
Minimalnie gorzej od Eleny pojechała za chwilę wczoraj druga Kajsa VICKHOFF LIE.
Po średnich przejazdach na odpowiednio 11 i 9 miejsce w całych zawodach Ester LEDECKIEJ oraz Cornelii HUETTER z numerem 12 do walki z swoją rodaczką wyruszyła SOFIA GOGGIA.
Triumfatorka klasycznego sobotniego zjazdu również nie oszczędzała na ryzyku, ale w przeciwieństwie do Fede jej przejazd nie był kompletnie pozbawiony błędów.
Wicemistrzyni Olimpijska finiszowała ostatecznie z stratą 1,25 sekundy, a więc na aktualnym 5 miejscu.
Z numerem 13 do walki ruszyła druga przed tygodniem Stephanie VENIER. Austriaczka dzisiaj nie jechała po podium, a na dodatek podobnie jak Kira WEIDLE na wjeździe na ostatni odcinek, już po TRAVERSIE dokonała złego wyboru kierunku skoku i ominęła bramkę!
Tuż po niej jechała zawodniczka, która ją w ST.ANTON pokonała – Lauren MACUGA. Debiutująca wśród najwyżej rozstawionych Reprezentantka USA pojechała solidnie, z czego na mecie była zadowolona. Dzisiaj starczyło to na ogólnie 13 miejsce.
Na koniec rozstawionych do walki przystąpiła dwukrotna była Mistrzyni Świata z tej trasy, Lara GUT. Mistrzyni Olimpijska pojechała bardzo dobrze i na mecie uzyskała świetny, drugi czas, dużo lepszy od nawet Corinne SUTER, ale jednak na Federicę BRIGNONE dzisiaj nie było sił.
Do TOP10 z jadących wkrótce zawodniczek wskoczyły jeszcze trzy graczynie, w tym aż dwie walczące o zaledwie 4 miejsca na MŚ Reprezentantki Austrii – Ariane RAEDLER i Ricarda HAASER.
Po raz pierwszy z numerem w pierwszej 30-stce po powrocie, a dokładnie z #22 pojechała LINDSEY VONN. Uwielbiająca CORTINĘ D’AMPEZZO Lindsey jechała po okolice TOP10, ale niestety na jednym z dolnych skrętów podcięła sobie krawędź narty i zaliczyła niegroźny upadek. Lindsey po chwili usiadła się, uderzyła kijkiem w śnieg i zjechała o własnych siłach na metę.
Jako ostatnia, na 10 miejsce wyrzucając z TOP10 Ester z numerem 29 pojechała znów nie myląca się Emma AICHER. Dla 21-latka było to drugie miejsce w czołówce w tym tygodniu po 8 miejscu w wieczornym slalomie w FLACHAU.
Po przejeździe ostatniej, Reprezentantki Islandii Hofi Dory FRIDGEIRSDOTTIR stało się oficjalne, że Federica BRIGNONE odniosła pierwszy w PŚ triumf w CORTINA D’AMPEZZO – i to w ostatnich zawodach na tej trasie przed IGRZYSKAMI OLIMPIJSKIMI!
Federica umocniła się również na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej PŚ.
JUŻ WE WTOREK NAJTRUDNIEJSZY GIGANT SLALOM W KALENDARZU PAŃ, A WIĘC ERTA W KRONPLATZ!
19.01 (11:00) CORTINA D’AMPEZZO Super Gigant – PRÓBA PRZEDOLIMPIJSKA
1.Federica Brignone (Włochy)
2.Lara Gut (Szwajcaria)
3.Corinne Suter (Szwajcaria)
4.Elena Curtoni (Włochy)
5.Ricarda Haaser (Austria)
6.Kajsa Vickhoff Lie (Norwegia)







