FEDERICA BRIGNONE WYGRYWA SUPER GIGANT W LA THUILE!!! -14.03.2025
—–>>FEDERICA BRIGNONE WYGRYWA SUPER GIGANT W LA THUILE!!!
W ostatni piątek zimy w LA THUILE odbył się drugi SUPER GIGANT pań, który zostały rozegrany w miejsce odwołanego w grudniu Super Giganta w ST.MORITZ.
Mimo ponownie złych prognoz warunki ostatecznie były dobre i pozwoliły na rozegranie ostatnich otwartych dla wszystkich chętnych zawodniczek zawodów o PŚ w sezonie przedolimpijskim.
Równo o 11:00 na tą samą co w czwartek, krótką trasę, tylko z trochę inaczej ustawionymi bramkami z numerem 1 ruszyła mająca ciężki sezon Romane MIRADOLI.
Reprezentantka Francji zaprezentowała solidny przejazd, o co z numerem 1 w tej konkurencji nie jest łatwo. Z numerem 2 do ostatnich w tym sezonie zawodów o PŚ w Narciarstwie Alpejskim w ALPACH przystąpiła liderka Klasyfikacji Gigantowej, Alice ROBINSON. Niestety Reprezentantka Nowej Zelandii zbyt późno rozpoczęła wchodzenie w jeden z skrętów zaraz po opadającym terenie i nie zmieściła się w kolejną bramkę. Jako druga do mety dojechała Laura PIROVANO, która podobnie jak w pierwszych zawodach pojechała bardzo słabo i ostatecznie zajęła dopiero 26 miejsce!
Zgodnie z tym, co zawodniczki mówiły w wywiadach, na tak krótkiej trasie i w dodatku przy niezbyt wymagającym terenie by walczyć o najwyższe pozycje, trzeba pojechać z stuprocentową agresją, na limicie wypadnięcia z trasy. Tym razem numer przed najwyżej rozstawioną dziesiątką wylosowała Lindsey VONN i Reprezentantka USA już z numerem 4 ruszyła na trasę. Po czwartkowym upadku dzisiaj zaprezentowała się solidnie, bez większych błędów docierając na metę z czasem słabszym o 0,65 sekundy od Romane. To ostatecznie dało byłej Mistrzyni Świata 13 miejsce, a więc jedno z lepszych w tym sezonie. To dało też pewny awans do FINAŁÓW, w których Lindsey przed własną publicznością zaprezentuje się zarówno w ZJEŹDZIE jak i SUPER GIGANCIE.
Za chwilę tak jak w każdych zawodach tego sezonu OPRÓCZ MISTRZOSTW ŚWIATA bardzo średni przejazd zaprezentowała Mirjam PUCHNER, który skutkował zajęciem 20 miejsca.
Po kilku chwilach nadszedł czas na start zawodniczki z numerem 6 – była nią Federica BRIGNONE! Po kilku chwilach skupienia liderka PŚ ruszyła do walki o wymarzony triumf przed własnym domem! Federica cały przejazd jechała na zielono, a przed ostatnim sektorem miała kilkanaście setnych sekundy przewagi. Fede na ostatnim sektorze nie była perfekcyjna i straciła dużą część przewagi nad Francuzką, ale ostatecznie o 0,05 sekundy na mecie była szybsza i OBJĘŁA PROWADZENIE!
34-letnia zawodniczka nie kryła emocji, a kibice ogromnym dopingiem dziękowali Federice za kolejne niesamowite emocje w tym sezonie. Teraz Federice pozostało tylko czekać na ruchy rywalek.
Federica podczas kolejnych 2 przejazdów nie musiała się mocno denerwować, gdyż po dużych błędach kompletnie w walce o najwyższe cele nie liczyły się Cornelia HUETTER i Lauren MACUGA. Reprezentantka Austrii, która wczoraj gdyby dojechała do mety mogła nawet wygrać dzisiaj, gdyż na nią dotarła uzyskała wynik dający zaledwie 15 miejsce.
Brązowa medalistka MŚ skończyła jeszcze dalej, bo dopiero na 19 miejscu.
Bliżej podium pojechała rok młodsza partnerka liderki, Elena CURTONI, która na metę wjechała z stratą 0,59 sekundy, która skutkowała na ten moment objęciem 3 miejsca.
Na górze w tym momencie w bramce startowej stała już druga w czwartkowych zawodach Sofia GOGGIA. Po kilku chwilach 32-latka ruszyła z 1996 metrów nad poziomem morza w dół ciasnej trasy imienia Franco BERTHOD.
Sofia cały przejazd jechała bardzo bardzo blisko czasów Federici i było wiadome, że na mecie zdecydują najmniejsze setne sekundy. Ostatecznie Sofia GOGGIA wjechała na metę z stratą 0,01 sekundy do Federici!!! Emocje w tym momencie zarówno u Federici, jak i na trybunach były niesamowite. Wkrótce Sofia i Federica pogratulowały sobie, potwierdzając po raz kolejny, że jest teraz między nimi dobrze.
Następnie do rywalizacji przystąpiła Kajsa Vickhoff LIE, która w porównaniu do czwartku poprawiła się i zajęła 8 miejsce, co jednak jest oczywiście nadal rezultatem poniżej jej oczekiwań.
Po czwartkowych zawodach, kiedy to zawodniczki z powodu małej znajomości trasy popełniały dużo błędów i mimo bardzo krótkiej trasy różnice były spore, dzisiaj zgodnie z oczekiwaniami błędów było mniej, a różnice czasowe były minimalne.
Jeszcze słabiej niż w czwartek zaprezentowała się aktualna Mistrzyni Świata Stephanie VENIER, która na mecie straciła do Federici 1,02 sekundy, co skutkowało na koniec zawodów dopiero 18 miejscem.
Po chwili nadeszła pora na bardzo ważny przejazd liderki Klasyfikacji Super Gigantowej, wiceliderki PŚ Lary GUT! Obrończyni Kryształowej Kuli zaprezentowała po raz kolejny w tym sezonie solidny, ale nie rewelacyjny przejazd, który na mecie dał jej 4 MIEJSCE z stratą 0,35 sekundy! To skutkowało ogromną radością kibiców oraz zadowoleniem Federici, która tym samym do FINAŁÓW PŚ przystąpi jako liderka również w Klasyfikacji Super Gigantowej.
Najważniejsza była oczywiście sytuacja w walce o dużą Kryształową Kulę – taki wynik dawał powiększenie przewagi do już ponad 350 punktów, co oznaczało praktyczne zapewnienie przez Fede Kryształowej Kuli – nawet przy 0 punktów Federici, a trzech wygranych Lary GUT w IDAHO na czele się nic nie zmieni! Oficjalne potwierdzenie odbędzie się po FINAŁOWYM ZJEŹDZIE, gdyż matematycznie do zdobycia jest jeszcze 400 punktów.
Grupę najwyżej rozstawionych kończyły Ester LEDECKA oraz Corinne SUTER. Reprezentantka Czech uzyskała czas słabszy o 0,01 sekundy od Lindsey VONN, co skutkowało ostatecznie 14 miejscem. Corinne po słabszym czwartku na koniec sezonu w EUROPIE zaprezentowała się w dobrej strony i po świetnej końcówce trasy na mecie z identycznym czasem jak Lara GUT wskoczyła na 4 miejsce!
Słabiej niż w czwartek zaprezentowały się Michelle GISIN oraz Marta BASSINO, które tym razem również nie popełniły błędów, ale tym razem większość rywalek również pojechało czysto, a więc wyprzedziły je. Szwajcarka skończyła na pozycji 22, a Marta finiszowała na miejscu 11. Bardzo solidny występ zanotowała z numerem 18 Ariane RAEDLER. Reprezentantka Austrii na mecie straciła 0,64 sekundy i na koniec zajęła 7 miejsce.
Wtedy nadszedł czas zawodniczki, która mogła zmienić nawet Federicę na prowadzeniu – na trasę z numerem 19 ruszyła Emma AICHER!
21-letnia triumfatorka czwartkowych zawodów od góry jechała po raz kolejny rewelacyjnie i na pierwszych dwóch pomiarach uzyskiwała przewagę nad faworytką gospodarzy! Niestety Emma w pewnym momencie na połowie trasy przez moment nie opanowała świetnie wypracowanej prędkości, co zakończyło się dużym spóźnieniem w kolejny skręt. Po chwilowej walce Emma musiała odpuścić jazdę i w dzisiejszych zawodach zaliczyła DNF. Na dole Federica niesamowicie w tym momencie odetchnęła i chyba poczuła, że już nikt jej nie zagrozi w upragnionym triumfie w domu.
W przeciągu następnych minut świetną, najlepszą formę w całym sezonie tego dnia Reprezentacji Francji potwierdziły partnerki cały czas trzeciej Romane MIRADOLI. Najpierw na 11 miejsce wskoczyła Laura GAUCHE, a wkrótce na odpowiednio 16 i 17 miejsce wjechały ich młodsze partnerki – Camille CERUTTI oraz Karen CLEMENT.
Sytuację w TOP10 z dalszymi numerami zmieniły jeszcze dwie zawodniczki. Najpierw z numerem 24 po bardzo ciężkim sezonie po ostatecznie 10 miejsce pojechała Reprezentantka Szwajcarii Joana HAEHLEN, a kilka minut później, z numerem 31 świetny przejazd w konkurencji szybkościowej, w której w zeszłym sezonie odniosła ciężką kontuzję na koniec sezonu zaprezentowała Valerie GRENIER. Jedna z najlepszych w Gigancie Slalomie dzisiaj z stratą 0,66 sekundy zajęła ostatecznie świetne 8 miejsce.
Jedyny upadek dnia, na szczęście bez konsekwencji zanotowała Nicol DELAGO. 8 zawodniczka MŚ w Zjeździe po wyjściu z jednego z skrętów dała się wybić do góry, po czym wylądowała na krawędzi narty i następnie upadła. Po chwili Nicol wstała i sama z chustką na nosie, którą otrzymała z powodu lekkiego wycieku krwi zjechała na dół. Krótko po tym zawody wznowiono i po kilku minutach jazdy ostatnich zawodniczek, po dotarciu na metę Cande MORENO wyniki stały się oficjalne!
Federica BRIGNONE odniosła wymarzony TRIUMF W DOMU!!! 10 wygrana w tym sezonie dała jej też prowadzenie w walce o małą Kryształową Kulę oraz praktyczne zapewnienie sobie DUŻEJ KRYSZTAŁOWEJ KULI! Sofia GOGGIA znów z bardzo małą stratą kończy na podium, a Romane MIRADOLI była bardzo zadowolona z pierwszego w tym sezonie podium.
NAJLEPSZYM TOP25 W KAŻDEJ KONKURENCJI ORAZ MISTRZYNIOM ŚWIATA JUNIORÓW POZOSTAŁY PO JEDNE ZAWODY W KAŻDEJ KONKURENCJI, KTÓRE ODBĘDĄ SIĘ PODCZAS FINAŁÓW PŚ W SUNNY VALLEY W IDAHO! JAKO PIERWSZY, W PIERWSZĄ SOBOTĘ WIOSNY ODBĘDZIE SIĘ ZJAZD.
14.03 (11:00) LA THUILE Super Gigant (za 22.12.2024 ST.MORITZ)
1.Federica Brignone (Włochy)
2.Sofia Goggia (Włochy)
3.Romane Miradoli (Francja)
4.Lara Gut (Szwajcaria)
4.Corinne Suter (Szwajcaria)
6.Elena Curtoni (Włochy)










