tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

Puchar Świata 2024/2025 RELACJE

DANIEL TSCHOFENIG WYGRYWA W WILLINGEN OSTATNI KONKURS W EUROPIE PRZED MISTRZOSTWAMI ŚWIATA! -02.02.2025

—–>>DANIEL TSCHOFENIG WYGRYWA W WILLINGEN OSTATNI KONKURS W EUROPIE PRZED MISTRZOSTWAMI ŚWIATA!

W pierwszą niedzielę lutego w WILLINGEN na MUHLENKOPFSCHANZE odbył się 19 konkurs indywidualny w tym sezonie.
Warunki atmosferyczne były w HESSEN bardzo dobre – na niebie brakowało chmur, a temperatura wynosiła około 0 stopni. Wiatr, który wiał był bezpieczny i jak się okazało, stabilniejszy podczas zachodu słońca niż w sobotę.

Tuż przed konkursem rozegrano kwalifikacje, w których znów najlepszy okazał się Anze LANISEK. Tym razem na ich starcie stanęło 56 zawodników – nie stanęli dodatkowi reprezentanci Niemiec, których Stefan HORNGACHER najprawdopodobniej już skreślił z kadry na MŚ. W tym gronie byli S.LEYHE, M.EISENBICHLER, C.SCHMID oraz L.ROTH.
W wyeliminowanej szóstce tym razem nie było niespodzianek, nikt nie został również zdyskwalifikowany.

O 10 minut później niż w sobotę, o 16:10, a więc zaraz po ceremonii w SEEFELD ruszyła 1 seria konkursowa. Od początku wiatr wiał wszystkim lekko w plecy. W tych warunkach belka 12 dawała możliwości świetnych skoków.

Jako pierwszy świetnie, bo na 136 metr poleciał skaczący już jako 2, wracający do PŚ po 2 latach, a do dobrego skakania po 3 latach zmagań z zmianą długości nart Yukiya SATO! 29-latek w tym sezonie coraz lepiej skakał w Pucharze Kontynentalnym i ostatecznie wywalczył miejsce na kluczowy w walce o MŚ okres.
Triumfator konkursów o PŚ na prowadzeniu znajdował się aż do skoku Yevhena MARUSIAKA. 24-latek poleciał na 139 metr i mimo słabych not wyszedł na prowadzenie.

Tuż po Yevhenie z belki ruszył Piotr ŻYŁA. W cały czas dobrych warunkach, praktycznie bez wiatru Piotr wylądował na 121 metrze, a więc zdecydowanie za krótko, by myśleć na tym obiekcie o awansie do 2 serii. Ostatecznie Piotr skończył na 48 miejscu.

Po chwili o wiele lepszy skok oddał drugi z doświadczonych Reprezentantów Polski, Dawid KUBACKI, który skoczył 136,5 metra i wyprzedził o 0,3 punktu Yevhena stając się liderem konkursu!
Zaraz po Dawidzie do rywalizacji przystąpił Jakub WOLNY. Skoczył on lepiej od Piotra, ale tylko o 3 metry – 124 metry również nie dawały szans na promocję do serii finałowej.
Po serii bardzo dobrych występów i wczorajszym rewelacyjnym 10 miejscu dzisiaj po raz pierwszy od połowy grudnia punktów z własnej przyczyny nie zdobył Kevin BICKNER.
Dawid za chwilę był już pewny awansu do 2 serii, a na prowadzeniu zmienił go dopiero trzeci w kwalifikacjach Philipp RAIMUND. 24-latek pofrunął przy trochę mocniejszym wietrze w plecy na 136 metry! Przez kilka kolejnych prób wiatr stawał się coraz mocniejszy, a zmagać z nim musieli się znów Ci sami zawodnicy – powodem był więc tak jak wczoraj zachód słońca.
Tym razem jednak Vladimir ZOGRAFSKI czy Artti AIGRO skoczyli tyle, by awansować. Tak jak w sobotę odpadł jednak Valentin FOUBERT.
Ponownie nie awansował również Aleksander ZNISZCZOŁ, który wylądował na 121 metrze. Co może być ważne dla losów kadry, Olek przegrał z Jakubem.
Słabo skoczył również wczoraj PIĄTY Benjamin OESTVOLD – zaledwie 125,5 metra nie dawało awansu!

Jako 15 od końca do walki przystąpił Ryoyu KOBAYASHI. Aktualny Mistrz Olimpijski poleciał na 140,5 metra i wyszedł na kilkupunktowe prowadzenie!

Po średnim skoku Timiego ZAJCA z 12 belki ruszył Paweł WĄSEK. Reprezentant Polski poleciał NA 139 METR i tylko minimalnie, o 1,3 punktu przegrywał z Ryoyu!
Po bardzo słabym skoku Karla GEIGERA, który skutkował drugim z rzędu brakiem awansu do drugiej serii konkursowej do rywalizacji przystąpił Anze LANISEK.

Wczoraj drugi Słoweniec oddał świetny skok na 141 metr i objął prowadzenie! Warunki w tym momencie zaczęły zaskakiwać, gdyż w przeciwieństwie do soboty przyspieszenie wiatru spowodane zachodem słońca trwało o wiele krócej i czołówce praktycznie nic nie wiało!

To dało całą serię świetnych skoków – Maximilian ORTNER poleciał na 139 metr, Kristoffer Eriksen SUNDAL na 141,5 metr, a Andreas WELLINGER wreszcie zadowolił kibiców i poleciał na 142 metr! Anze prowadził do skoku Johanna Andre FORFANGA. Również szukający pierwszego triumfu w tym sezonie Norweg poleciał na 147 METRÓW, A WIĘC PO RAZ PIERWSZY W TEN WEEKEND DOTKNIĘTO ROZMIARU SKOCZNI! To oznaczało wyraźne, ponad 7 punktowe prowadzenie nad całą grupą zawodników z Anze na czele.
Trochę krócej, ale również o wiele lepiej niż w sobotę zaprezentował się Gregor DESCHWANDEN. Szwajcar poleciał na 139,5 metr i po 1 serii z nie dużą stratą był 11.

Jako 4 od końca do walki ruszył szukający pełni formy Stefan KRAFT. Były 3-krotny Mistrz Świata oddał najlepszy skok w przeciągu całego weekendu, a na dodatek po lądowaniu na 143 metrze wykonał telemark. Skutkowało to wyprzedzeniem Reprezentanta Słowenii i na ten moment 2 miejsce.
Jako 48 do rywalizacji przystąpił 5-krotny triumfator konkursów w tym sezonie Pius PASCHKE. Reprezentant Niemiec skoczył 130,5 metra, co przy niskich notach spowodowało nie tylko dalsze miejsce, a kompletny brak awansu do 2 serii! O 0,3 punktu przegrał bowiem z czekającym na awans Benjaminem OESTVOLDEM.

Przedostatni do akcji wkroczył Jan HOERL. 26-latek poleciał na rewelacyjne 144 metry, ale nie wyszedł na 2 czy 3 miejsce, gdyż nie otrzymał 2,3 punktów za wiatr, a 1 punkt stracił. To spowodowało minimalnie, ale jednak 6 miejsce.

Pierwszą serię kończył Daniel TSCHOFENIG. 22-latek skoczył rewelacyjnie na 150 METRÓW, do tego otrzymał świetne noty po 19 punktów i jeszcze podbił rezultat J.A.FORFANGA o ponad 5 punktów!

 

 

 

Po około 20 minutach przerwy ruszyła seria finałowa ostatniego konkursu w EUROPIE przed MŚ.
Słońce już zaszło, a wiatr jeszcze bardziej się uspokoił, aż go praktycznie nie było! To skutkowało rewelacyjną walką, którą z wyższej, 13 belki otworzył Benjamin OESTVOLD.
Norweg wykorzystał słabość Piusa PASCHKE, awansował w ostatnim momencie do 2 serii i teraz skoczył o 12,5 metra dalej! Po skoku na 138 metrów 24-latek awansował na 24 miejsce.
Co dla niego najważniejsze, wyprzedził Robina PEDERSENA, który znów był w 2 serii, ale jednak jeśli chce walczyć o kadrę, musiałby pokazać coś lepszego niż 3 dziesiątka.
Kolejne 2 punkty w walce o kadrę na MŚ wywalczył Sakutaro KOBAYASHI, dzięki czemu wyrównał się z Keiichi SATO. Panom doszedł jednak do walki gracz z ogromnymi możliwościami – Yukiya SATO! Benjamina OESTVOLDA na prowadzeniu zmienił Timi ZAJC, który na koniec cięższego weekendu oddał zdecydowanie swój najlepszy skok – osiągnął 144,5 metry. Kolejne punkty za 21 miejsce zdobył już w pełni gotowy do walki w tym sezonie Erik BELSHAW.

Po krótkiej przerwie z belki ruszył Yukiya SATO. 29-latek skacząc z 19 miejsca oddał trzeci dobry skok jednego dnia i ostatecznie utrzymał tą lokatę, dzięki czemu od razu zdobył więcej punktów niż na koncie mają wcześniej wymienieni rodacy.

Timi ZAJC liderem był jeszcze tylko moment, gdyż do fantastycznego ataku przystąpił klasyfikowany do tej pory egzekwo z Yukiyą Tate FRANTZ. 19-latek poleciał na 142 metr i objął zdecydowane prowadzenie w konkursie! Z 16 miejsca na świetne miejsce szansę miał Yevhen MARUSIAK. Reprezentant Ukrainy w 2 serii skoczył 131,5 metra, co było odległością skutkującą spadkiem na 25 miejsce.

Tuż po nim do walki przystąpił Dawid KUBACKI. Były Mistrz Świata z SEEFELD skoczył 131 metrów, ale nie spadł aż tak daleko, gdyż otrzymał lepsze noty za styl. 34-latek zajął ostatecznie 22 miejsce.
Po najsłabszym w 2 serii skoku na 128 metry, oddanym też w jedynych tak złych warunkach w całej serii w wykonaniu Rena NIKAIDO do skutecznego ataku przystąpił zawodnik z 13 miejsca po 1 serii – Halvor Egner GRANERUD. Były triumfator Kryształowej Kuli w ten weekend rozwiązał kilka problemów w technice i po dwóch najlepszych skokach do tej pory w tym sezonie wreszcie wskoczył do TOP10, zostając przy tym na ten moment o 0,4 punktu liderem przed T.FRANTZ.
Za Norwega i Reprezentanta USA spadli skaczący tuż po nich Philipp RAIMUND oraz Gregor DESCHWANDEN, chociaż skoczył nieźle, bo 139 metrów!

Ostatnią dziesiątkę otworzył Andreas WELLINGER. Przy wielkim dopingu publiczności Andi poleciał na 138,5 metr, a więc bliżej od Gregora, co skutkowało spadkiem za Szwajcara.

Wtedy nadszedł czas na próbę Pawła WĄSKA. 25-latek skoczył nieźle, ale jeszcze o 2 metry bliżej od Andreasa, co oznaczało spadek na 17 miejsce. Był to jednak i tak dobry konkurs Pawła.

Tuż po nim w cały czas ciszy wietrznej do rywalizacji przystąpił Maximilian ORTNER. 22-latek po wczorajszym podium pokazał po raz kolejny, że błąd z minionej niedzieli był tylko jednym przypadkiem – Maximilian poleciał na 149 METR!!!
To oznaczało ogromne, prawie 16 punktowe prowadzenie i szansę na kolejne podium!

Zaraz do rywalizacji z już obniżonej 12 belki ruszył Ryoyu KOBAYASHI. 28-latek poleciał również świetnie, na 146 metr!!! Różnice po 1 serii były jednak minimalne, a więc 3 metry jednak zabrakły i Ryoyu wskoczył na 2 miejsce. Ostatecznie skończył ponownie 7.

Z 6 miejsca do ataku przystąpił Jan HOERL, który był w tym bardzo skuteczny. Lot na 148,5 metr z niższej belki oznaczał wyjście na prowadzenie!
Również w okolice rozmiaru skoczni skoczył Kristoffer Eriksen SUNDAL. 23-latek po lądowaniu na 145,5 metrze jednak przegrał z Austriakami, wygrał za to z Ryoyu, z którym w sobotę był egzekwo 7.

Czwarty od końca z jeszcze niższej, obniżonej na żądanie trenera 11 belki ruszył Anze LANISEK. To oznaczało jedno – atak na podium albo przegraną. Anze zaryzykował, ale tym razem nie wyszło – skok był oddany na limicie, który skończył się prawie upadkiem przy lądowaniu. A na dodatek Anze osiągnął 139 metrów, a więc o pół metra za blisko, by otrzymać dodatkowe punkt za belkę! To oznaczało spadek za Ryoyu na 8 miejsce.

Z 3 lokaty po 1 serii po pierwsze podium od BISCHOFSHOFEN ruszył Stefan KRAFT. 31-latek z powrotem 12 belki skoczył 144,5 metra, a więc mniej więcej tyle ile musiał by wyprzedzić Jana! Ostatecznie jednak zabrakło 1,6 punktu i to młodszy rodak cieszył się z podium.

Przedostatni z belki na największej dużej skoczni świata w tym sezonie ruszył Johann Andre FORFANG. Rekordzista obiektu zrobił wszystko, co mógł by odnieść pierwszy w tym sezonie triumf – przy zerowym wietrze poleciał na 152 METR!!! Otrzymał za to najwyższą notę w 2 serii i z notą łączną ponad 305 punktów mógł już tylko czekać na ruch rywala.

Wtedy Andreas WIDHOELZL zaryzykował i zażądał obniżenia belki na 11 poziom. Po chwili Daniel TSCHOFENIG już siedział na niej i zaraz ruszył w dół.
Daniel świetnie wyszedł z progu i od razu nabrał dobrej wysokości. Lider PŚ nie popełnił błędu do samego końca lotu, a wszystko wykończył fantastycznym lądowaniem na rewelacyjnej odległości 148 metrów! To musiało dać i dało 22-letniemu Austriakowi 7 TRIUMF W TYM SEZONIE! Johann tym razem nie był zły, że znowu skończył drugi, gdyż był dumny z najdłuższego lotu na 152 metry!

Daniel TSCHOFENIG tym samym w klasyfikacji generalnej po 19 z 29 konkursów powiększył przewagę do ponad 200 punktów nad samym dzisiaj trzecim Janem HOERLEM i jest na coraz lepszej drodze do wywalczenia KRYSZTAŁOWEJ KULI.

 

PRZEDOSTATNI WEEKEND PRZED MISTRZOSTWAMI ŚWIATA W NARCIARSTWIE KLASYCZNYM ODBĘDZIE SIĘ W LAKE PLACID, GDZIE ODBĘDĄ SIĘ 2 KONKURSY INDYWIDUALNE. NAJLEPSI POWINNI W LAKE PLACID STAWIĆ SIĘ W KOMPLECIE GDYŻ JEST O WIELE BLIŻEJ NIŻ JESZCZE TYDZIEŃ PÓŹNIEJ ZAPLANOWANE SAPPORO.

 

02.02 (16:10) WILLINGEN HS147 2 Konkurs Indywidualny
1.Daniel Tschofenig (Austria)
2.Johann Andre Forfang (Norwegia)
3.Jan Hoerl (Austria)
4.Stefan Kraft (Austria)
5.Maximilian Ortner (Austria)
6.Kristoffer Eriksen Sundal (Norwegia)

 

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.