CAMILLE RAST MISTRZYNIĄ ŚWIATA W SLALOMIE!!! -15.02.2025
—–>>CAMILLE RAST MISTRZYNIĄ ŚWIATA W SLALOMIE!!!
W przedostatnią sobotę lutego w SAALBACH odbyła się ostatnia konkurencja pań podczas 48.MISTRZOSTW ŚWIATA W NARCIARSTWIE ALPEJSKIM. Na dole trasy imienia Ulrike MAIER doszło do rywalizacji o medale w SLALOMIE.
Na starcie stanęły wszystkie zdrowe faworytki w tym Mikaela SHIFFRIN, dla której był to drugi start od LISTOPADA, kiedy to jeszcze przed upadkiem dwukrotnie znokautowała stawkę. Ostatnio nokautów dokonywała Zrinka LJUTIC, która wraz z bardzo stabilną, równą i również wygrywającą Camille RAST była główną faworytką zawodów.
Warunki atmosferyczne w dopisywały już od nocy, gdy zrobiło się zdecydowanie najzimniej od początku Mistrzostw Świata, a temperatura sięgała prawie -10 stopni. O poranku zrobiło się trochę cieplej, ale nadal w czasie rozpoczęcia 1 przejazdu temperatura wynosiła -6 stopni. Oprócz chłodu na niebie po kilku dniach znów brakowało chmur.
Równo o 9:45 jako pierwsza do 1 przejazdu przystąpiła faworytka gospodarzy, Katharina LIENSBERGER. Była Mistrzyni Świata, która w tym sezonie wróciła do dobrej formy pojechała na jak już to było widać podczas Slalomu do Kombinacji bardzo wymagającej trasie nieźle i dojechała do mety z czasem prawie 1 minuty, co tylko pokazywało, jak długi jest to Slalom.
Z numerem 2 do walki ruszyła marząca o medalu w indywidualnym Slalomie Wendy HOLDENER. Doświadczona Reprezentantka Szwajcarii również nie popełniła większych błędów, a na mecie decydowały szczegóły. Ostatecznie Wendy wjechała na linię mety ze stratą, która wynosiła jednak zaledwie 0,22 sekundy.
Pytanie było jedno – czy ktoś nie ucieknie zdecydowanie do przodu i strata do liderki po 1 przejeździe nie będzie ostatecznie większa.
Wtedy nadszedł czas na start Mikaeli SHIFFRIN. Mistrzyni Świata w Kombinacji Alpejskiej pojechała świetnie, jak najlepiej w tym momencie tylko mogła i na linii mety uzyskała czas pozwalający zmieścić się pomiędzy Kathariną, a Wendy!
Jako 4 na trasę wkroczyła długo prowadząca w tym sezonie w Klasyfikacji Generalnej, aktualna liderka Klasyfikacji Slalomowej, która nie popełnia ogromnych błędów i nie wypada z zawodów – Camille RAST. 25-letnia Reprezentantka Szwajcarii tym razem również utrzymała skupienie od góry do samego końca przejazdu i wyszła na prowadzenie o ponad pół sekundy przed K.LIENSBERGER! Mikaela traciła więc teraz do liderki 0,72 sekundy, a Wendy HOLDENER 0,80 sekundy. Nikt więcej w 1 sekundę do Camille już nie pojechał!
Jadąca jako następna Sara HECTOR po dużych błędach straciła już prawie 3 sekundy!
Z numerem 6 na trasę wyruszyła triumfatorka 3 slalomów w tym sezonie, Zrinka LJUTIC. 21-latka od góry traciła, a na dodatek popełniła jeszcze ogromny błąd, który prawie spowodował jej wypadnięcie. Ostatecznie Reprezentantka Chorwacji utrzymała się na trasie, ale na mecie straciła aż 2,14 sekundy!
Minimalnie poniżej 2 sekund do Szwajcarki na linii mety 1 przejazdu straciła Lena DUERR. Z stratą 2,50 sekundy, która i tak dawała TOP10 po 1 przejeździe na dół dojechała walcząca o pierwsze podium od ponad 7 lat Melanie MEILLARD.
Następnie nadszedł czas na 2 zawodniczki, które dały radę jeszcze uzyskać czas słabszy o mniej niż 2 sekundy od 25-letniej liderki.
Pierwszą z nich była druga z reprezentantek gospodarzy, Katharina TRUPPE. 29-latka po dobrym przejeździe, który nie zawierał dużych błędów brązowa medalistka z Kombinacji Alpejskiej wykręciła czas słabszy o 1,60 sekundy – to skutkowało dobrym, 5 na tą chwilę miejscem.
Drugą była jadąca z numerem 10 Andreja SLOKAR, która przebiła wynik Reprezentantki Austrii i dojechała do mety z czasem o 0,03 sekundy lepszym.
Z numerem 11 do rywalizacji przystąpiła była medalistka MŚ, Anna SWENN LARSSON. Doświadczona reprezentantka Szwecji walczyła od góry na całego, ale niestety na wjeździe na ściankę straciła krawędź narty i nie zdążyła na nią wrócić przed kolejnymi tyczkami, co oznaczało odpadnięcie z rywalizacji.
Z stratą wynoszącą już ponad 3 sekundy, bez szans na walkę o medale pojechała walcząca cały czas w tym sezonie o ustabilizowanie formy Reprezentantka Norwegii, Mina Fuerst HOLTMANN.
Tuż po Norweżce, z numerem 13 do walki przystąpiła brązowa medalistka MŚ w Gigancie Slalomie, Paula MOLTZAN. Reprezentantka USA pojechała bardzo aktywnie, agresywnie i zarazem skutecznie, z czym w tym sezonie w Slalomie miała często problemy. To dało Pauli świetny wynik i stratę 1,55 sekundy, a więc jakby prowadzenie w tej drugiej grupie pościgowej – strata do 4 Wendy wynosiła jednak sporo, bo 0,75 sekundy.
Jako 14 do akcji wyruszyła Lara COLTURI. 18-latka swojego pierwszego na Mistrzostwach Świata Slalomu nie ukończyła, gdyż najechała na tyczkę.
Ostatnią z grupy najwyżej rozstawionych była Katharina HUBER. Reprezentantka Austrii nie ustrzegła się błędów, co przy do tego nie najszybszej jeździe na całej trasie oznaczało stratą prawie 3 sekund, która i tak dzisiaj dawała po 1 przejeździe 13 miejsce.
Po przerwie technicznej do rywalizacji przystąpiła aktualna Mistrzyni Świata, Laurence ST-GERMAIN. Obrończyni tytułu zmagała się jednak w tym sezonie problemami z plecami, opuściła kilka startów i nie przystąpiła do MŚ w pełni sił. To skutkowało problemami od początku przejazdu i ostatecznie wypadnięciem z trasy 1 przejazdu. Było więc już pewne, że w 10 konkurencji znów nie dojdzie do obrony tytułu.
Kolejne zawodniczki miały coraz więcej problemów z jazdą po tej wymagającej trasie. Do mety nie dojechały takie nazwiska jak Neja DVORNIK, zawodniczka, która dotąd ukończyła wszystkie konkurencje, a więc Emma AICHER, walcząca znowu ze zdrowiem Katharina GALLHUBER, Chiara POGNEAUX, Amelia SMART, debiutująca na MŚ Eliane CHRISTEN, Jessica HILZINGER, Katie HENSIEN czy nie kończąca kolejnego z rzędu Slalomu, czwarta w Gigancie Slalomie Thea Louise STJERNESUND.
Zdecydowanie najlepiej pojechała za to jedna z młodych Reprezentantek Włoch, Marta ROSSETTI, która z numerem 32 wjechała jako ostatnia poniżej 3 sekund straty i uplasowała się na 11 lokacie.
Dużą liczbę wypadnięć zawodniczek z czołówki wykorzystały trochę niżej rozstawione zawodniczki, które jeszcze nie punktowały w PŚ – do TOP30, która miała jechać przed liderującą po 1 przejeździe Camille RAST wjechały dwie młode Reprezentantki Wielkiej Brytanii, dwie Reprezentantki Japonii oraz Reprezentantka Holandii, Kiara DERKS, która straciła 7,35 sekundy.
Do mety ostatecznie 1 przejeździe dojechało zaledwie 45 pań, a wypadło aż 71 ZAWODNICZEK – w drugim przejeździe wystartowały więc wszystkie, które ukończyły 1 przejazd!
Po ponad godzinie przygotowań równo o 13:15 ruszył drugi, decydujący o losach medali przejazd. Warunki atmosferyczne nadal były idealne – temperatura wynosiła około -3 stopni, a na niebie brakowało chmur.
Jako pierwsza do rywalizacji wyruszyła Reprezentantka Holandii Kiara DERKS. Nie pojechała szybko, ale dojechała po raz drugi do mety bardzo wymagającej trasy i zapewniła sobie miejsce w TOP30 MŚ.
Podobnie za chwilę pojechały Reprezentantki Japonii – 21-letnia Eren WATANABE oraz punktująca już w PŚ, mająca za sobą jeden bardzo dobry sezon Asa ANDO.
Świetny przejazd zaprezentowała jadąca tuż po nich 23-letnia Reece BELL. Brytyjka nie tylko dojechała, ale zrobiła to skutecznie i dała radę awansować kilka miejsc w górę tabeli, a w całym 2 przejeździe uzyskała 14 wynik!
Jej rodaczka i zarazem rówieśniczka, Victoria PALLA nie była tak szybka, ale również pewnie wjechała na metę i ostatecznie skończyła na 23 miejscu, a więc zdecydowanie najwyższym w zawodach najwyższej rangi.
Po dwóch Japonkach i dwóch Brytyjkach na trasę wyjechały dwie Reprezentantki Włoch. Zarówno rewelacyjna w Konkursie Drużynowym 18-letnia Giorgia COLLOMB, jak i trochę starsza Martina PETERLINI nie wyprzedziły Reece BELL, a tym samym nie awansowały do TOP20, co na pewno było ich celem.
Sytuację na prowadzeniu zmieniła doświadczona Reprezentantka Słowenii, Ana BUCIK. Prowadziła jednak nie długo, gdyż jej czas łączny po dwóch przejazdach przebiła jadąca tuż po niej Reprezentantka Czech Martina DUBOVSKA.
Jako 10 na trasę wyruszyła cały czas wielce utalentowana Hanna ARONSSON ELFMAN, która robi wszystko, by znów walczyć o najwyższe cele. Reprezentantka Szwecji dojechała do mety, ale to znów był średni przejazd, który nie pozwolił na jakiś specjalny awans – na ten moment wyszła na 2 miejsce.
Jeszcze słabiej po dużych błędach, po których chwilę musiała walczyć o utrzymanie się w trasie zaprezentowała się AJ HURT. Młoda Reprezentantka USA na metę wjechała z małą przewagą nad Reece BELL, co ostatecznie dało 19 miejsce.
Zdecydowanie najlepszy przejazd do tej pory w 2 serii wykonała atakująca z 19 lokaty Lara DELLA MEA. Reprezentantka Włoch, która ma złoto z Konkursu Drużynowego wyszła na zdecydowane, prawie 1 sekundowe prowadzenie i przesunęła się na 13 miejsce.
Liderką jednak była bardzo krótko, gdyż już nie pierwszy raz w tym sezonie bardzo dobry drugi przejazd zaprezentowała 19-letnia Cornelia OEHLUND. Reprezentantka Szwecji znów błysnęła swoim talentem i z zdecydowanie lepszym czasem od Włoszki objęła ponad pół sekundowe prowadzenie.
Następnie na trasę wyjechała jedyna Reprezentantka Kanady w drugim przejeździe, Ali NULLMEYER. 26-latka niestety nie opanowała błędu i wyjechała z trasy nie kończąc zawodów.
Z 16 lokaty po 1 przejeździe do rywalizacji przystąpiła jedna z utalentowanych Reprezentantek Francji, Marion CHEVRIER. 23-latka zaprezentowała fantastyczny przejazd, który okazał się 5 najlepszym w całym 2 przejeździe. Marion wyszła o prawie pół sekundy na prowadzenie.
Po przerwie technicznej na trasę wyjechała szukająca formy Mina Fuerst HOLTMANN. Dzisiaj Reprezentantka Norwegii miała szansę na jeden z lepszych wyników w tym sezonie, ale niestety na wejściu na ostatnią ściankę 29-latka popełniła błąd, straciła krawędź narty i poleciała w dół prawie do samych siatek. Na szczęście nic się Minie nie stało, ale tym samym nie ukończyła zawodów.
Zaraz na trasę wyruszyła rówieśniczka i rodaczka liderki, do tej pory stawiana jako minimalna liderka w kadrze Francuskiej Marie LAMURE. Dzisiaj jednak 23-latka przegrała z Marion CHEVRIER, a na metę wjechała trzecia, gdyż spadła jeszcze za Cornelie OEHLUND. To oznaczało finalnie 12 miejsce.
Z 13 pozycji z myślą porządnego ataku wyruszyła Katharina HUBER. Jedna z trzech Reprezentantek Austrii w finałowym przejeździe pań pojechała jednak zbyt wolno, by objąć nawet na ten moment prowadzenie – na mecie była dopiero 5.
Tuż po niej do spodziewanego ataku przystąpiła zawodniczka, która miała walczyć o medal – Sara HECTOR. Aktualna Mistrzyni Olimpijska w Gigancie Slalomie nie dojechała jednak do mety, gdyż wypadła z trasy! To oznacza, że MŚ 2025 Sara zakończyła bez medalu.
Jako 11 od końca wsród walczących o medale ruszyła niespodzianka 1 przejazdu, Marta ROSSETTI, która z trudnym, 32 numerem wjechała po 11 miejsce. 25-letnia Reprezentantka Włoch w drugim przejeździe od startu jechała świetnie i podbijała przewagę nad Francuzką, co mogło by jej dać awans do TOP10.
Ostatecznie jednak Marta na wjeździe na bardzo trudną ściankę popełniła ogromne błędy, z których ledwo się wyratowała. To jednak oznaczało w kluczowym miejscu utratę prędkości i stratę całej przewagi, a ostatecznie bardzo dużą stratę na mecie i spadek na ostatecznie 15 miejsce.
TOP10 otworzyła Melanie MEILLARD, która traciła do swej koleżanki 2,50 sekundy, ale na pewno chciała po prostu pojechać jak najlepszy przejazd. Niestety 26-latka przed ostatnią sekcją najechała na tyczkę i odpadła z rywalizacji.
Wtedy nadszedł czas na klasyfikowaną na 9 miejscu po 1 przejeździe Zrinke LJUTIC. 21-letnia Reprezentantka Chorwacji pojechała dobry przejazd, ale to znów nie było na tyle szybko, by móc zagrozić dzisiejszej czołówce. Triumfatorka ostatniego slalomu w PŚ wyszła na prowadzenie, ale nie awansowała ani jednej pozycji.
Po przerwie technicznej do rywalizacji przystąpiła ósma przed decydującą walką Lena DUERR. Reprezentantka Niemiec pojechała podobnie jak Zrinka, a więc świetnie i bez większych błędów. Na mecie Lena uzyskała minimalnie lepszy wynik samego 2 przejazdu, a to wraz z przewagą po 1 przejeździe dało prowadzenie.
Liderką była jednak tylko przez moment – sytuację na prowadzeniu szybko zmieniła jedna z faworytek gospodarzy, Katharina TRUPPE. Brązowa medalistka w Kombinacji Alpejskiej wykręciła jeszcze o 0,09 sekundy lepszy czas w 2 serii, co z przewagą z 1 przejazdu musiało i przyniosło prowadzenie!
Jako 6 od końca do walki o złoto przystąpiła Andreja SLOKAR. Reprezentantka Słowenii, która w tym sezonie jeździła coraz lepiej i już była naprawdę blisko pierwszego po kontuzji podium dzisiaj pojechała bardzo skutecznie, zrobiła wszystko co na ten moment jest w stanie wykonać. 27-latka po fantastycznym przejechaniu ostatniego, bardzo stromego odcinka, na którym utrzymała dobrą prędkość, którą potem przeniosła na ostatnie metry trasy wyszła na zdecydowane, pół sekundowe prowadzenie nad Kathariną!
Słowenka nie ukrywała radości z zapewnienia sobie minimum 6 miejsca oraz szansy na coś więcej.
Tuż po niej do akcji wkroczyła brązowa medalistka z Giganta Slalomu, Paula MOLTZAN. Reprezentantka USA również nie zawiodła i od góry ruszyła zarówno agresywnie jak i mądrze, skutecznie. Paula na kolejnych pomiarach czasu powiększała minimalną po 1 przejeździe przewagę nad Andreją i na metę wjechała z najlepszym czasem drugiego przejazdu, co dało prowadzenie o 0,19 sekundy!
Do ataku po upragniony medal w swoim Slalomie po kilku sekundach przystąpiła Wendy HOLDENER. Wracająca w tym sezonie po kontuzji doświadczona Reprezentantka Szwajcarii w tym celu nie tylko musiała wyprzedzić na mecie Paule, nad którą miała dużą przewagę po 1 przejeździe, ale na dodatek musiała podbić tą przewagę, by rzucić wyzwanie pozostałej na górze trójce. I Wendy tego dokonała! Po fantastycznej, agresywnej, ciasnej i bezbłędnej jeździe Reprezentantka Szwajcarii na metę wjechała z najlepszym czasem przejazdu, co oznaczało powiększenie przewagi nad Paulą do prawie 1 sekundy. Teraz Wendy mogła już tylko na dole czekać na ostateczne rozstrzygnięcie.
Wtedy nadszedł czas na start z bramki startowej klasyfikowanej na 3 pozycji po 1 przejeździe Mikaeli SHIFFRIN. Była Mistrzyni Świata, dla której był to 3 start od listopada, w którym przecież dwukrotnie w dwóch pierwszych Slalomach sezonu znokautowała rywalki zrobiła wszystko co mogła, ale na ten moment przy idealnej jeździe pozostałych zawodniczek z czołówki Mika nie jest jeszcze najszybsza. 99-krotna triumfatorka zawodów o PŚ wjechała na metę na 3 miejscu, przegrywając z swoją koleżanką z kadry o zaledwie 0,03 sekundy. Tym samym Wendy HOLDENER była już pewna trzeciego medalu na tych MŚ.
Niesamowicie elektryzujące trybuny i okolice trasy stały się jeszcze bardziej energiczne, gdy z bramki startowej jako przedostatnia do walki o ZŁOTO przystąpiła kolejna była Mistrzyni Świata, Katharina LIENSBERGER. 27-latka od pierwszego pomiaru traciła do Wendy, ale nie popełniała ogromnych błędów, wytrzymywała presję. Na przedostatni sektor wjechała z już większą stratą i było wiadome, że na linii mety będzie bardzo blisko Reprezentantek USA. Te przypuszczenia się sprawdziły – Katharina wjechała na metę o 0,02 oraz o 0,05 sekundy PRZED Paule i Mikaele, co oznaczało wielką euforię ponad 20 tysięcy widzów – Katharina była bowiem pewna zdobycia medalu!
Jako ostatnia z walczących o medale wyruszyła prowadząca po pierwszym przejeździe Camille RAST, liderka Klasyfikacji Slalomowej, nie myląca się, nawet jeżeli poza podium to kończąca w czołówce Szwajcarka. 25-latka ruszyła świetnie, utrzymując przewagę 0,80 sekundy nad Wendy na praktycznie takim samym poziomie. Na kolejnych pomiarach czasu nic się nie zmieniało, a Camille nie popełniała żadnych błędów. Na ostatniej ściance, gdzie zdecydowanie najwięcej zawodniczek miały problemy, a Wendy pojechała tam niesamowicie Camille trochę straciła, ale zdecydowanie nie na tyle, by coś mogło się zmienić na ostatnich metrach. Camille RAST wjechała na metę z przewagą 0,46 sekundy i ZOSTAŁA MISTRZYNIĄ ŚWIATA w SLALOMIE!!! Od razu do jej radości dołączyły Wendy oraz Katharina, które również były bardzo szczęśliwe.
Po chwili na trasę wyjechały zawodniczki klasyfikowane na miejscach 31-45, a więc wszystkie pozostałe, które ukończyły 2 przejazd. Panie wiedziały, że jest to niesamowita szansa na bardzo dobry występ na MŚ, nawet na TOP30 i bardzo uważały, by dojechać do mety. To skutkowało tym, że z tej 15-stki wypadły tylko 2.
Do TOP30, na miejsca 27-30 Slalomu o Mistrzostwo Świata wjechały tym samym odpowiednio Liene BONDARE z ŁOTWY, Nino TSIKLAURI z GRUZJI, 17-letnia Lara MARKTHALER z RPA oraz Hanna MAJTENYI z WĘGIER. Najmłodszą zawodniczką, która ukończyła drugi przejazd była 16-letnia Leticija MATISONE z ŁOTWY. Po dojechaniu ostatniej, Valeriya KOVALEVEJ z UZBEKISTANU, która dojechała na ostatnim, 39 miejscu wszystko zostało zatwierdzone.
Po kilku minutach odbyła się ostatnia CEREMONIA wyłącznie TORTOWA, ponieważ w niedzielę razem z TORTAMI zostaną wręczone MEDALE MŚ.
Wieczorem podczas ostatniego wydarzenia na MEDAL PLAZIE panie otrzymał medale. Dla Camille RAST jest to oczywiście pierwszy i od razu złoty medal MŚ. Wendy HOLDENER za to powiększyła swoją kolekcję do 7 medali, a na MŚ w SAALBACH jako jedyna dotąd zdobyła 3 medale – ten wynik może wyrównać w niedzielę jeszcze Loic MEILLARD. Dla Kathariny LIENSBERGER nie jest to pierwszy medal, ale wywalczony po kryzysie.
Po CEREMONII MEDALOWEJ na scenę wyszli najlepsi gracze SLALOMU mężczyzn, którzy wylosowali numery na NIEDZIELNĄ WALKĘ.
W NIEDZIELĘ 16 LUTEGO 2025, OSTATNI DZIEŃ 48.MISTRZOSTW ŚWIATA W NARCIARSTWIE ALPEJSKIM DOJDZIE DO ELEKTRYZUJĄCEJ RYWALIZACJI O TYTUŁ MISTRZA ŚWIATA W SLALOMIE MĘŻCZYZN. WIELU FAWORYTÓW, ALE TYLKO 3 MEDALE! START O 9:45!
15.02 (09:45/13:15) SLALOM KOBIET
1.Camille Rast (Szwajcaria)
2.Wendy Holdener (Szwajcaria)
3.Katharina Liensberger (Austria)
4.Paula Moltzan (USA)
5.Mikaela Shiffrin (USA)
6.Andreja Slokar (Słowenia)
7.Katharina Truppe (Austria)
8.Lena Duerr (Niemcy)
9.Zrinka Ljutic (Chorwacja)
10.Marion Chevrier (Francja)




















