tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

Puchar Świata 2024/2025

ANZE LANISEK WYGRYWA OSTATNI KONKURS NA SKOCZNI DUŻEJ, STEFAN KRAFT PRZEŁAMUJE BLOKADĘ, PAWEŁ WĄSEK TRZECI, DANIEL TSCHOFENIG UCIEKA W PŚ! -22.03.2025

—–>>ANZE LANISEK WYGRYWA OSTATNI KONKURS NA SKOCZNI DUŻEJ, STEFAN KRAFT PRZEŁAMUJE BLOKADĘ, PAWEŁ WĄSEK TRZECI, DANIEL TSCHOFENIG UCIEKA W PŚ!

Na początek wiosny, w sobotę wieczorem w LAHTI odbył się ostatni w tym sezonie na skoczni dużej Konkurs Indywidualny.
Warunki atmosferyczne dopisywały – od początku treningów do końca konkursu wiatr nie przeszkadzał zawodnikom, na niebie brakowało chmur, a temperatura wynosiła kilka stopni na plusie.

W przedostatnich w tym sezonie KWALIFIKACJACH najlepsi tak jak na treningach okazali się Ci, którzy przyjechali tutaj z zdecydowanie największą motywacją – walką o KRYSZTAŁOWĄ KULĘ. Po próbie na 124,5 metra ostatecznie triumf odniósł Jan HOERL, a drugą lokatę zajął Daniel TSCHOFENIG.
Najdłuższy skok oddał w niej Anze LANISEK, który lądował aż na 133,5 metrze i tylko przez dużo słabsze noty przegrał z Reprezentantami Austrii oraz Andreasem WELLINGEREM, który był w KWALIFIKACJACH trzeci.
Największymi niespodziankami był brak awansu do TOP50 Tate FRANTZ oraz Aleksandra ZNISZCZOŁA i Jakuba WOLNEGO, którzy nie osiągnęli 100 metra.

Po pół godziny przygotowań, równo o 16:35 czasu europejskiego, a więc 17:35 czasu lokalnego z 8 belki startowej ruszyła 1 seria.
Na sam początek 27 konkursu indywidualnego świetny skok oddał debiutujący w PŚ 20-letni Reprezentant Finlandii Tomas KUISMA. Skok na 117,5 metra jak się okazało WYSTARCZYŁ do awansu i od razu zdobycia pierwszych punktów PŚ!
Identyczny skok z trochę lepszymi notami oddał Dawid KUBACKI, który oczywiście również znalazł się w drugiej serii. Awansu nie uzyskali niestety Kamil STOCH i Maciej KOT. O pechu zwłaszcza może mówić Kamil, gdyż zajął ostatecznie 31 miejsce i do awansu zabrakło bardzo niewiele, bo mniej niż 1 punkt.
Metr dalej od Dawida poleciał kończący zgodnie z zapowiedzią w dniu dzisiejszym swoją bogatą karierę Stephan LEYHE – dzięki temu znalazł się raz jeszcze w drugiej serii.
Po fantastycznym skoku na 127 metr liderem przed końcówką 1 serii został Paweł WĄSEK. Rywalom zadania przeskoczenia Pawła na pewno nie ułatwiło jury, które postanowiło po tym nieprzekraczającym punktu HS skoku obniżyć belkę na poziom 7.

Dokonał tego dopiero celujący w upragniony, pierwszy triumf w trwającym już od 120 dni sezonie Anze LANISEK. Reprezentant Słowenii z niższej belki poleciał na 131 metr, czym jako jedyny zawodnik przekroczył punkt HS. Przewaga musiała być i była jak na ten obiekt bardzo duża i wyniosła ponad 12 punktów!
Kolejni zawodnicy nie potrafili przebić wyniku zarówno Anze jak i Pawła WĄSKA.
Jako 3 od końca do 1 serii przystąpił nieskutecznie od 6 stycznia walczący o kolejne indywidualne podium Stefan KRAFT. Mistrz Świata z tej skoczni oddał dorby skok na 127,5 metra i tym samym wyszedł na 2 miejsce – strata do Anze wynosiła jednak aż 7,2 punktu!

Wtedy nadszedł czas na kluczową dwójkę. Jako pierwszy do rywalizacji przystąpił Jan HOERL. Drugi zawodnik 73.TURNIEJU 4 SKOCZNI popełnił jednak ogromny błąd na progu, co na tej skoczni nie uchodzi na sucho. Po ostrej walce o każdy metr Jan zdołał osiągnąć 112,5 metra, co o 0,8 punktu pozwoliło mu wyprzedzić klasyfikowanych egzekwo Kamila i Francesco CECONA i wejść z 30 MIEJSCA do 2 serii!

Pierwszą serię kończył Daniel TSCHOFENIG, który skoczył tak jak to robi w ostatnich tygodniach, a więc średnio, ale przy takim błędzie Jana nawet 8 miejsce, które zajmował dawało powiększenie przewagi w PŚ do bezpiecznych ponad 100 punktów.

 

 

 

 

Podczas 20 minutowej przerwy licznie zebranym kibicom zaprezentowali się byli fińscy Mistrzowie – Janne AHONEN oraz Toni NIEMINEN, którzy z trochę wyższej belki oddali niezłe skoki!

Drugą serię 27 Konkursu Indywidualnego z 7 belki rozpoczął bardzo ważny zawodnik – Jan HOERL. Przy w dalszym ciągu bardzo dobrych warunkach atmosferycznych 4-krotny medalista MŚ oddał świetny skok na 128,5 metra. Ta próba dała oczywiście bardzo wyraźny awans w górę tabeli.

Zaraz po nim również dobry skok na 122,5 metra uzyskał Lovro KOS, który długo plasował się na 2 miejscu za Janem i również wskoczył do TOP20.

Skokiem na 115 metrów z Pucharem Świata pożegnał się drużynowy medalista Olimpijski, Mistrzostw Świata oraz Mistrzostw Świata w Lotach Stephan LEYHE. Ostatecznie w sobotnim konkursie zajął 25 miejsce.

O jedną pozycję wyżej skończył bardzo lubiący ten obiekt Michael HAYBOECK, który w przeciwieństwie do Petera PREVCA po ogłoszeniu na długo przed końcem sezonu zakończenia kariery stracił moc. O jedną pozycję w górę w stosunku do 1 serii awansował Dawid KUBACKI – oznaczało to ostatecznie 23 miejsce.

Jako pierwszy realnie Janowi zagroził również sklasyfikowany o wiele niżej, niż powinien Gregor DESCHWANDEN. Reprezentant Szwajcarii po skoku na 123,5 metra wyprzedził Lovro KOSA i na ten moment to on był drugi.

Reprezentanta Austrii ostatecznie z prowadzenia zwolnił skaczący od MŚ dobrze Antti AALTO. 12 i 13 zawodnik Konkursów Indywidualnych podczas MŚ oddał w drugiej serii skok na 124 metry i ku uciesze kilku tysięcy widzów objął kilku punktowe prowadzenie!
Za chwilę zawiódł Domen PREVC – aktualny Mistrz Świata oddał skok na zaledwie 109 metr i zamiast zaatakować z 13 lokaty spadł na 28 miejsce, a więc przed jedynego Norwega w 2 serii, podtrzymującego serię konkursów z przynajmniej jednym punktem do Pucharu Narodów Soelve Jokeruda STRANDA oraz debiutującego Tomasa KUISME.

Sytuację na prowadzeniu zmienił skaczący jako 12 od końca Vladimir ZOGRAFSKI. Reprezentant Bułgarii, który wiedział, że jest to dla niego ostatnia szansa w tym sezonie na bardzo dobry wynik, gdyż na lotach czuje się o wiele słabiej oddał świetny skok na 121,5 metra, co skutkowało wyprzedzeniem o 0,3 punktu Anttiego i ostatecznie awans na 10 MIEJSCE w konkursie!
Liderem był jednak krótko, gdyż po chwili jego rezultat pobił atakujący z dopiero 11 miejsca Ryoyu KOBAYASHI.
Ostatnią dziesiątkę otwierał Karl GEIGER. Czwarty zawodnik konkursu na Skoczni Normalnej oddał próbę na 118,5 metra, co było zbyt bliską odległością, by wyprzedzić Ryoyu, Vladimira czy Anttiego.

Następnie z 9 miejsca do ataku przystąpił skaczący w dniu dzisiejszym najlepiej na skoczni dużej od TURNIEJU 4 SKOCZNI Pius PASCHKE. 34-latek poleciał na 121,5 metr, co również nie pozwoliło wejść w aktualną czołową trójkę. Ostatecznie 5-krotny triumfator konkursów w tym sezonie skończył na 12 miejscu, dzięki czemu dalej jest w grze o 4 miejsce w Klasyfikacji Generalnej PŚ!

I wtedy nadszedł czas na zawodnika, który w NOWY ROK wyprzedził go w PŚ i do teraz w niej prowadzi – do akcji jako 8 od końca ruszył Daniel TSCHOFENIG. 22-latek, który w piątek będzie obchodził urodziny dał sobie szansę, że będzie wtedy mógł sprawić sobie niesamowity prezent. W drugiej serii konkursu w LAHTI Daniel poleciał bowiem na 122 metry, na obecną chwilę objął prowadzenie i ostatecznie skończył na 7 miejscu, a więc o 8 lokat przed Janem HOERLEM. Różnica między Janem, a Danielem znów powiększyła się do ponad 100 punktów, a do zdobycia pozostało maksymalnie 200.

Liderem w LAHTI nie był jednak długo, gdyż po świetnym skoku na 127,5 metra nowym liderem został Andreas WELLINGER, który wyprzedził Daniela o ponad 12 punktów.

Skutecznie starszemu rodakowi odpowiedział Philipp RAIMUND – 24-latek poleciał na 127 metrów i o 0,6 punktu szybko zmienił Andiego na prowadzeniu! Sytuacji w pierwszej trójce nie zmienił akurat Maximilian ORTNER, który i tak po słabszych konkursach w NORWEGII wrócił w FINLANDII na swoje miejsce, a więc do TOP10.

Z 4 lokaty do walki o pierwsze w tym sezonie podium przystąpił Manuel FETTNER. 39-letni gracz, który pokazuje A.WIDHOELZLOWI, że warto na niego stawiać poleciał na 127 metrów!!! Po wreszcie dwóch świetnych skokach wykonanych w konkursie Manuel objął prowadzenie i dał sobie szansę na długo wyczekiwane podium.

Jako 3 od końca do rywalizacji z szansą na pierwsze podium w swojej karierze stanął Paweł WĄSEK. 25-latek po raz drugi tego dnia skoczył fantastycznie!!! Odległość 127,5 metra, którą uzyskał o 0,6 punktu dała mu PROWADZENIE i pewne pierwsze w karierze miejsce na podium w PŚ!!!

Tuż po nim do akcji ruszył Stefan KRAFT. 31-latek w drugiej serii nie popsuł swojej próby i po lądowaniu na 126,5 metra obronił swoją przewagę z 1 serii i wreszcie przełamał złą passę, która trwała aż 75 dni!

Ostatni konkurs indywidualny na Skoczni Dużej w sezonie przedolimpijskim kończył Anze LANISEK. 28-latek tym razem wytrzymał w pełni presję i po drugim najdłuższym skoku w 2 serii, krótszym tylko od Jana HOERLA spokojnie utrzymał przewagę i o ponad 6 punktów odniósł PIERWSZY TRIUMF W SEZONIE!

Po kilku minutach doszło do CEREMONII, podczas której każdy z zawodników był zadowolony – Anze przełamał bardzo długie oczekiwanie na kolejny triumf, Stefan przełamał blokadę trwającą od poniedziałkowego wieczoru 6 STYCZNIA, a Paweł WĄSEK oczywiście świętował PIERWSZE PODIUM W PŚ!!!

W NIEDZIELĘ OSTATNIE OFICJALNE SKOKI TEGO SEZONU NA SKOCZNI DUŻEJ. W LAHTI ODBĘDZIE SIĘ KONKURS DRUŻYNOWY PAROWY, A WIĘC PO RAZ DRUGI W TYM SEZONIE ZOSTANIE SPRAWDZONY PRZYSZŁY OLIMPIJSKI FORMAT RYWALIZACJI.

 

22.03 (16:35) LAHTI HS130 Konkurs Indywidualny
1.Anze Lanisek (Słowenia)
2.Stefan Kraft (Austria)
3.Paweł Wąsek (Polska)
4.Manuel Fettner (Austria)
5.Philipp Raimund (Niemcy)
6.Andreas Wellinger (Niemcy)

 

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.