tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

2024/2025 Puchar Świata 2024/2025 RELACJE

FEDERICA BRIGNONE W KVITFJELL Z 8 TRIUMFEM W TYM SEZONIE! -02.03.2025

—–>>FEDERICA BRIGNONE W KVITFJELL Z 8 TRIUMFEM W TYM SEZONIE!

W niedzielę w KVITFJELL odbył się pierwszy po MISTRZOSTWACH ŚWIATA Super Gigant kobiet.
Warunki atmosferyczne ponownie dopisały – na niebie tak jak w piątek brakowało chmur, a na termometrach było około -5 stopni.

Równo o 10:30 jako pierwsza do siódmego Super Giganta w tym sezonie przystąpiła Marta BASSINO. Od razu okazało się, że trasa została ustawiona bardzo wymagająco i w wielu miejscach nawet jeden błąd oznaczał ogromny problem z zmieszczeniem się w kolejnych bramkach.
Numer 1 w tej konkurencji często jest bardzo złym numerem i tak było i tym razem. Będąca w kryzysie formy Marta od góry popełniła już dużo błędów, a ostatecznie nie ukończyła przejazdu, gdyż nie zmieściła się w jednej z bardzo trudnych bramek na spadzie w końcowej części trasy.
Jako druga do rywalizacji w 27 zawodach tego sezonu ruszyła również jeżdżąca w tym sezonie bardzo bardzo słabo Michelle GISIN. Reprezentantka Szwajcarii na tak trudnym ustawieniu również nie miała łatwo i w tym samym miejscu co Marta prawie wyleciała z trasy. Ostatecznie, po zwolnieniu prawie do zera Mistrzyni Olimpijska w Kombinacji Alpejskiej poprawnie przejechała bramkę i kontynuowała swój przejazd do samej mety. Osiągnęła jednak wynik, który ostatecznie skutkował stratą ponad 7 sekund i oczywiście ostatnim miejscem.
O wiele lepiej zaprezentowała się Ariane RAEDLER. Reprezentantka Austrii w najtrudniejszych miejscach zachowała bardzo dużą uwagę i nie ryzykowała, ale dzięki temu pewnie dojechała do mety i z przewagą ponad 6 sekund wyprzedziła Michelle.

Z numerem 4 na trasę wkroczyła sobotnia triumfatorka, Emma AICHER. 21-letnia Reprezentantka Niemiec pojechała agresywnie, a do tego do wjazdu na końcówkę skutecznie, co dawało jej sporą przewagę nad Ariane. Niestety Emma w końcówce wjechała z zbyt dużą prędkością w trudny skręt z trudną bramką i nie dała rady opanować sytuacji, co skutkowało ominięciem bramki i nie ukończeniem dzisiejszych zawodów.
Austriaczka pozostała liderką również po przejeździe Roberty MELESI, która mimo kilku niezłych występów w tym sezonie nie otrzymała szansy na MŚ.

Jako pierwsza z najwyżej rozstawionej dziesiątki do rywalizacji przystąpiła liderka PŚ, Federica BRIGNONE. Po dwóch wysokich, ale nie podiumowych miejscach dzisiaj Fede zrobiła wszystko, by otrzymać jedną z nagród, jaką przygotowali Norwescy organizatorzy.
Fede od góry jechała bardzo agresywnie i osiągała świetną prędkość, która skutkowała przy kilku trudniejszych bramkach przejechaniem ich ledwo, na limicie. Fede blisko wypadnięcia była zwłaszcza na bramce ustawionej po zakręcie z naprężonymi siatkami, na wjeździe w długi i pochyły lewy zakręt. Ostatecznie 34-latka nie ominęła żadnej z 46 bramek i na metę wjechała z czasem 1:30.11 minuty, który pozwolił objąć prowadzenie o 1,35 sekundy nad A.RAEDLER.
Federica na dole nie była jednak z wykonanego przejazdu zadowolona.

Tuż po niej do akcji wkroczyła druga w sobotę Lauren MACUGA. 22-letnia Reprezentantka USA popełniła za dużo błędów, by dzisiaj również stanąć na podium i z stratą 0,84 sekundy uplasowała się ostatecznie na 12 miejscu. Zaraz na 2 miejsce wskoczyła Elena CURTONI, która do swej rok starszej rodaczki straciła na dole 0,64 sekundy.

Z numerem 9 na trasę Olympiabakken wyruszyła walcząca o małą Kryształową Kulę Cornelia HUETTER. Triumfatorka z piątku popełniła jednak ogromny błąd, który prawie zakończył się wypadnięciem z trasy. Ostatecznie Cornie dojechała do mety, ale z stratą 1,95 sekundy, co skutkowało ostatecznie dopiero 23 miejscem.

Jako 10 na trasę wyjechała Sofia GOGGIA, która tak jak Fede w dwa poprzednie dni zajmowała miejsca 4 oraz 6 i również chciała zakończyć weekend w NORWEGII na podium. Wicemistrzyni Olimpijska po skutecznym przejeździe wskoczyła na 2 miejsce, przegrywając z swoją rodaczką o zaledwie 0,09 sekundy.

Jedenasta do rywalizacji przystąpiła Nowa Mistrzyni Świata, Stephanie VENIER. Reprezentantka Austrii po nieobecności w sobotnich zawodach dzisiaj mimo grypy poczuła się trochę lepiej i dała radę stanąć na starcie.
Jak na osłabienie organizmu Stephanie zaprezentowała się bardzo dobrze, przekraczając linię mety z stratą 0,39 sekundy, co ostatecznie przyniosło 8 miejsce.
Znów w ten weekend na pozycję zaledwie w połowie drugiej dziesiątki pojechała Corinne SUTER, która straciła już ponad 1 sekundę, co przy ponownie wyrównanej stawce było sporą stratą.
Z trzynastką na trasę wkroczyła była Mistrzyni Olimpijska Ester LEDECKA. Reprezentantka Czech jechała świetnie i do końca nie było wiadome, czy nawet nie wyprzedzi Fede. Ostatecznie na metę dojechała z stratą 0,32 sekundy, która oznaczała na koniec niedzieli 6 miejsce.

Jako czternasta z bramki startowej wyruszyła aktualna liderka Klasyfikacji Super Gigantowej, triumfatorka ostatnich zawodów w tej konkurencji w PŚ, które odbyły się 26 stycznia, a więc Lara GUT.
Reprezentantka Szwajcarii po dwóch przeciętnych występach w zjazdach dzisiaj mimo trudniejszego ustawienia zaprezentowała agresywniejszą jazdę. Pierwszą połowę trasy 33-latka pokonała o ponad pół sekundy wolniej od Fede, ale od wjazdu w pochyły zakręt i to Szwajcarka jechała lepiej i szybko odrabiała kolejne setne sekundy.
Ostatecznie po wjeździe na metę Lary GUT siedząca na fotelu lidera Fede mogła odetchnąć, gdyż Mistrzyni Olimpijska o 0,06 sekundy przegrała z nią! To oznaczało kolejne powiększenie przewagi w Klasyfikacji Generalnej przez Reprezentantkę Włoch.

Jako ostatnia z grupy najwyżej rozstawionych do rywalizacji przystąpiła głodna rewanżu po dwóch słabszych występach u siebie Kajsa Vickhoff LIE. 26-latka pojechała lepiej, ale ostatecznie do podium trochę zabrakło i zajęła 5 miejsce.

Po krótkiej przerwie technicznej z numerem 16 do akcji wyruszyła Alice ROBINSON. Liderka klasyfikacji Giganta Slalomu na górnej, szybszej części trasy straciła prawie 1 sekundę, ale od wjazdu w drugą część trasy, gdzie nie brakowało bardzo trudno ustawionych bramek Reprezentantka Nowej Zelandii zaczęła zmniejszać przewagę!
Po szybkim przejeździe po ostatniej prostej nad tunelem Alice wjechała na metę z zaledwie 0,22 sekundy straty do Fede, co oznaczało 4 miejsce, a więc wyrównanie najlepszego wyniku w konkurencji szybkościowej.
Za chwilę na trasę wyjechała wicemistrzyni Olimpijska Mirjam PUCHNER. Reprezentantka Austrii pojechała tak jak w większości sezonu oprócz MŚ i zajęła 13 miejsce.
Po wczorajszym groźnie wyglądającym upadku na trasę z numerem 18 wyjechała Kira WEIDLE. Reprezentantka Niemiec zaprezentowała się z dobrej strony i z stratą 0,66 sekundy wjechała do TOP10.
Z numerem 19 do akcji wyruszyła zawodząca w tym sezonie Romane MIRADOLI. Reprezentantka Francji po dwóch kolejnych słabych występach w piątek i sobotę dzisiaj zaprezentowała się najlepiej w całym sezonie. Po walce do końca wywalczyła 7 miejsce.
Jako 20 na trasę wyruszyła Laura PIROVANO. Po dwóch kolejnych bardzo dobrych występach i piątych lokatach dzisiaj pojechała trochę słabiej i uplasowała się na 17 lokacie.

Tuż po niej na trasę wyruszyła o 13 lat starsza Lindsey VONN. Reprezentantka USA po niezłym piątku i sobocie dzisiaj zaczęła jeszcze lepiej i wykorzystując swoje duże doświadczenie nie dawała się zaskoczyć na trudnych bramkach. Lindsey przed wjazdem w długi, lewy skręt miała bardzo niską stratę i pamiętając, że niektóre zawodniczki na dole potrafiły sporo odrobić była Mistrzyni Świata miała ogromną szansę na wielki wynik. Wtedy na wyjściu z tego łuku Lindsey popełniła ogromny błąd przez co pojechała bardzo szeroko i ledwo wyratowała się przed opuszczeniem trasy! Do końca Reprezentantka USA problemów już nie miała i na metę wjechała z stratą 1,11 sekundy, co skutkowało zajęciem na koniec zawodów 16 miejca, a więc podobnego jak w dni poprzednie. Gdyby nie błąd, byłaby co najmniej w TOP10.

Z kolejnych zawodniczek już żadna nie wjechała do TOP10, ale dwie wywalczyły lokaty w TOP15. Pierwszą z nich z numerem 24 była już była Mistrzyni Świata Juniorów Malorie BLANC, która mogła jeszcze bronić tytułu, ale woli uczestniczyć w PŚ.
Reprezentantka Szwajcarii, która stała na podium w ST.ANTON zmieściła się w 1 sekundzie do Fede i zajęła 14 lokatę.
Na jeszcze jeden, lepszy przejazd trzeba było poczekać aż wystartuje zawodniczka z numerem 31, Nadine FEST. 26-letnia Reprezentantka AUSTRII idealnie odczytała trudne ustawienie i dzięki nie popełnieniu widocznych błędów uzyskała czas zaledwie o 0,72 sekundy słabszy od rezultatu Federici. To dało jej ostatecznie świetną, 11 lokatę, która jest jej drugim wynikiem w zawodach najwyższej rangi.

Do końca zawodów nikt nie zbliżył się już do ścisłej czołówki, nie doszło na szczęście również do żadnego groźnego upadku i po przejeździe ostatniej Cande MORENO z ANDORY stało się jasne, że 8 triumf w sezonie odniosła Federica BRIGNONE, która tym samym o kolejne 20 punktów powiększa przewagę nad drugą dzisiaj Larą GUT. Podium uzupełniła Sofia GOGGIA.

KOLEJNE ZAWODY PAŃ ODBĘDĄ SIĘ W PRZYSZŁY WEEKEND W SZWEDZKIM ARE. TYM RAZEM RYWALIZACJA W KONKURENCJACH TECHNICZNYCH BĘDZIE TRWAĆ DWA DNI.

 

02.03 (10:30) KVITFJELL Super Gigant
1.Federica Brignone (Włochy)
2.Lara Gut (Szwajcaria)
3.Sofia Goggia (Włochy)
4.Alice Robinson (Nowa Zelandia)
5.Kajsa Vickhoff Lie (Norwegia)
6.Ester Ledecka (Czechy)

 

 

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.