tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

Puchar Świata 2024/2025 RELACJE

DANIEL TSCHOFENIG WYGRYWA 1 KONKURS NA MUHLENKOPFSCHANZE W WILLINGEN! -01.02.2025

—–>>DANIEL TSCHOFENIG WYGRYWA 1 KONKURS NA MUHLENKOPFSCHANZE W WILLINGEN!

W WILLINGEN na MUHLENKOPFSCHANZE w sobotni wieczór odbył się 18 konkurs indywidualny w tym sezonie. Był to zarazem przedostatni konkurs w EUROPIE przed MISTRZOSTWAMI ŚWIATA, które rozpoczną się już w tym miesiącu!
Warunki w HESSEN dopisywały – również w WILLINGEN brakowało na niebie chmur, a wiatr wiał, ale nie zdecydowanie nie przekraczał limitów i był bezpieczny. Temperatura wynosiła około 0 stopni.

W rozegranych przed konkursem kwalifikacjach najlepszy okazał się Anze LANISEK, a tuż za nim uplasowali się Daniel TSCHOFENIG i Johann Andre FORFANG. Największą sensacją była dyskwalifikacja Naoki NAKAMURY, przez co zabrakło go w konkursie. Ostatniej szansy od S.HORNGACHERA, który dzisiaj wystawił grupę krajową nie wykorzystał Luca ROTH.

 

Równo o 16:00, jeszcze przy słońcu, które z powodu coraz dłuższego dnia panuje na niebie coraz dłużej ruszyła 1 seria konkursu. Otworzył ją Constantin SCHMID, który skoczył bardzo słabo i definitywnie przegrał skład na PŚ oraz tym bardziej kadrę na MŚ.
Późniejsza godzina zachodu słońca jeszcze bardziej niż OBERSTDORFIE miała wpływ na warunki w 1 serii.

Jeszcze przed zachodem słońca z przodu skoczni wiał wręcz idealny wiatr, który pozwalał na bardzo dalekie skoki. Najbardziej z tego skorzystał Sakutaro KOBAYASHI – reprezentant Japonii z 11 belki pofrunął na 146 metr, co jak się okazało było najdłuższą odległością w całym konkursie!
Wkrótce z niższej, obniżonej po próbie Sakutaro 10 belki do rywalizacji przystąpił Piotr ŻYŁA. Aktualny Mistrz Świata również skoczył przy wietrze pod narty i wykorzystał to, skacząc na 140 metr! Piotr po 1 serii był na świetnym 11 miejscu.
Szansy na powrót do kadry na PŚ i walkę o kadrę na MŚ kompletnie nie wykorzystali Markus EISENBICHLER oraz Stephan LEYHE, którzy mimo wiatru pod narty nie przekroczyli punktu K.

Wkrótce do walki wkroczył Dawid KUBACKI. Były Mistrz Świata po kolejnej serii treningów przyjechał do WILLINGEN w jeszcze lepszej formie, niż był w ZAKOPANE. 34-latek w jeszcze sprzyjających warunkach skoczył 139,5 metra! To dało mu 8 MIEJSCE po 1 serii!
Tyle samo co Piotr ŻYŁA skoczył skaczący zaraz potem Kevin BICKNER! 28-latek po 1 serii był dzięki temu na 9 miejscu.
Kolejny porządny skok zaraz oddał Jakub WOLNY – 135 metrów przy słabnącym wietrze pod narty dało świetne 17 miejsce. Jakub miał trochę szczęścia, bo za dosłownie 5 minut, gdy słońce coraz bardziej zachodziło za horyzontem, wiatr ostatecznie zmienił swój kierunek na boczny i z tyłu.
To w połączeniu z niską, ustawioną pod wiatr pod narty belką skutkowało masową eliminacją zawodników z walki. Do 2 serii nie awansowali skaczący po sobie Killian PEIER, Vladimir ZOGRAFSKI, a również skaczący z ponownie 11 belki Valentin FOUBERT, Philipp RAIMUND, Artti AIGRO i Aleksander ZNISZCZOŁ.

Jedynym wyjątkiem był skaczący pomiędzy Estończykiem a Polakiem Benjamin OESTVOLD. 24-latek mimo braku powrotu wiatru pod narty poleciał na 139 metr! To dało mu wyprzedzenie Sakutaro KOBAYASHIEGO i wyjście na prowadzenie!
Nie prowadził on jednak długo – szybko poprawił go szukający w ostatnich tygodniach formy Halvor Egner GRANERUD. Reprezentant Norwegii poleciał na 137,5 metr, a do tego otrzymał więcej punktów za zły wiatr! Halvor po 1 serii był ostatecznie na 3 MIEJSCU!
Po kolejnym bardzo słabych skokach Rena NIKAIDO i Domena PREVCA, którzy ostatecznie znaleźli się na przełomie 3 i 4 dziesiątki jako 35 do walki wyruszył Ryoyu KOBAYASHI.
Aktualny Mistrz Olimpijski oddał świetny skok na 135 metrów i po 1 serii plasował się na 10 miejscu – jego strata do Halvora wynosiła jednak zaledwie 5,1 punktu.
W trudnych warunkach nie poradził sobie Marius LINDVIK, który po lepszym ostatnim konkursie na pewno chciał pójść za ciosem. Na miejsce w drugiej dziesiątce skoczył po nim aktualny Mistrz Świata Timi ZAJC.
Jako 38 ruszył 13 zawodnik PŚ, Paweł WĄSEK. 25-latek skoczył o 5 metrów bliżej od Timiego, ale to również dało bezpośredni, bez czekania awans do 2 serii.

Tuż po Pawle z 11 belki startowej ruszył głodny rewanżu za ostatnie wydarzenia Anze LANISEK. Będący w coraz lepszej formie Słoweniec dzisiaj chciał na 300% stanąć po raz pierwszy od ponad roku na podium indywidualnym.
I na pewno w 1 serii wykonał w osiągnięciu tego celu rewelacyjny krok – przy ciągle wiejącym z tyłu skoczni wietrze Anze skoczył 142 metry!!! To oznaczało prowadzenie z ogromną dzisiaj, 10 punktową przewagą.
W WILLINGEN robiło się coraz ciemniej, gdyż właśnie mijała godzina oficjalnego zachodu słońca. Wiatr w tym momencie wiał już tylko w plecy i to w dodatku coraz mocniej.
Kolejną ofiarą był kolejny reprezentant Niemiec. Karl GEIGER skoczył zaledwie 114,5 metra.
Będąc w najwyższej formie warunki nie mają jednak większego wpływu na odległość – przy tylko trochę mniejszym wietrze fantastyczny skok oddał Maximilian ORTNER! 22-latek pokazał, że w 2 konkurs w OBERSTDORFIE to był tylko przypadek przy pracy i po dalekim locie na 135,5 metra po 1 serii był 5!
Jednak kolejni, bardzo doświadczeni zawodnicy nie poradzili sobie tak dobrze jak Maximilian – skok na 125 metry, nie dający awansu po raz pierwszy od 2 konkursu w KUUSAMO oddał Michael HAYBOECK. Skaczący tuż po nim Andreas WELLINGER awansował, ale z dalekiego miejsca.
Lepiej, ale jednak daleko od wyniku Anze LANISKA wypadł Johann Andre FORFANG. Norweg po skoku na 134,5 metra plasował się na półmetku na 7 miejscu.
Przy jeszcze wzmocnionym wietrze w plecy bardzo słabo, na miejsca w drugiej, a nawet trzeciej dziesiątce skoczyli czołowi zawodnicy klasyfikacji generalnej – G.DESCHWANDEN, S.KRAFT, P.PASCHKE i Jan HOERL.
Kończący 1 serię Daniel TSCHOFENIG jednak nie zawiódł i mimo 1 m/s w plecy skoczył z 11 belki 135,5 metra! To dało liderowi PŚ świetną notę i 2 miejsce z stratą 0,6 punktu do Anze LANISKA po 1 serii.

 

 

 

Po około 15 minutach przerwy już prawie całkowicie przy świetle reflektorów z wyższej, 13 belki ruszyła 2 seria.
Przy wiejącym mocno w plecy, tak jak pod koniec 2 serii wietrze jeszcze krócej, zaledwie 111 metrów skoczył Ren NIKAIDO. Tuż po nim po 29 miejsce i pierwsze 2 punkty w swoim 2 udziale w konkursie o PŚ skoczył młody Słoweniec Rok OBLAK.
W 2 serii można było się spodziewać kilku ostry ataków w górę tabeli. Pierwszy z nich przeprowadził skaczący z dopiero 28 miejsca Tate FRANTZ. 19-latek skoczył w trudnych warunkach 135 metrów i awansował na 16 miejsce!
Mniej miejsc zyskał Gregor DESCHWANDEN, który skoczył 131 metrów i przeszedł na zaledwie 20 miejsce.

Liderem jednak Reprezentant USA długo nie był, gdyż jego notę wkrótce przebił skaczący z 25 miejsca Felix HOFFMANN. 27-latek, który w ostatnich konkursach nie wykorzystywał szans i nie zdobywał punktów, dzisiaj, w bardzo ważnym dla swoich losów konkursie stanął na wysokości zadania.
Po świetnym skoku na 137 metrów Felix objął prowadzenie, na którym przebywał kilka kolejnych minut.
Za F.HOFFMANNA spadli inni reprezentanci Niemiec – Andreas WELLINGER i Pius PASCHKE, co skutkowało tym, że to właśnie on, na koniec piętnasty był dzisiaj najlepszym z reprezentantów Niemiec.

Zaraz z belki ruszył Paweł WĄSEK. Reprezentant Polski nie skoczył najgorzej, gdyż w trudnych warunkach osiągnął 128 metrów. To skutkowało awansem na 19 miejsce.
Sytuacji na czele nie zmienił lider Pucharu Kontynentalnego, który wreszcie otrzymał szansę w PŚ – Robin PEDERSEN. 28-latek po skoku na 130 metry ostatecznie skończył na 22 miejscu.
Po raz drugi w tym sezonie w 18 konkursie bardzo ważne w kontekście walki o MŚ punkty wywalczył Keiichi SATO.
Po 30 miejscu w OBERSTDORFIE dzisiaj już 18 miejsce zajął zawodnik, który od początku sezonu zmagał się z problemami zdrowotnymi – wicemistrz świata juniorów, Erik BELSHAW.
Po zdobyciu 1 punktu w ZAKOPANE również najlepszy wynik w tym sezonie zanotował Alex INSAM – skończył 23.
Wkrótce do rywalizacji w 2 serii przystąpił Jakub WOLNY. 29-latek skacząc tym razem w wietrze z tyłu skoczni nie poradził sobie tak dobrze i wylądował na 121 metrze. To oznaczało wypadnięcie z TOP20 na 26 miejsce, ale i tak mógł być znów dość zadowolony, gdyż cały czas pozostaje w walce o kadrę na MŚ.

Jako następny po Jakubie, z dopiero 16 miejsca po 1 serii do akcji wkroczył Jan HOERL. Wicelider PŚ tym razem mimo ponownie słabych warunków wylądował na 139,5 metrze i wyszedł na ogromne prowadzenie przed Felixa HOFFMANNA.
Kolejni, również świetni zawodnicy m.in T.ZAJC, K.E.SUNDAL czy Stefan KRAFT nie zbliżyli się do wyniku Jana i spadali za 26-latka.
Najbliżej odległości Jana był Lovro KOS, który wreszcie oddał dwa dobre skoki w konkursie i na koniec rywalizacji zajął 9 MIEJSCE, czym potwierdził swój powrót do formy, który widać już od 2 tygodni. Lovro tym samym pobił swój dotychczasowy najlepszy wynik w tym sezonie, którym było 22 miejsce!

Jako 11 od końca do rywalizacji przystąpił Piotr ŻYŁA. 38-latek podobnie jak Jakub WOLNY w pierwszej serii skakał jeszcze z wiatrem pod narty i teraz w kompletnie odwrotnych warunkach skoczył krócej – 119,5 metra. To skutkowało ogromnym spadkiem z 11 na 28 miejsce.
Po ostatniej przerwie technicznej ruszyła ostatnia dziesiątka.

Otwierał ją Ryoyu KOBAYASHI. Aktualny wicemistrz świata oddał drugi bardzo podobny, dobry skok w trudnych warunkach i na ten moment wyszedł na egzekwo z Kristofferem Eriksenem SUNDALEM na 2 miejsce, mało przegrywając z Janem. Ostatecznie Reprezentant Japonii finiszował na miejscu 7.
Kolejną świetną próbę atakujący z 9 miejsca Kevin BICKNER. Skok na 133,5 metra dał Kevinovi wyjście na 5 lokatę, a więc gwarancję jeszcze wyższej lokaty niż ostatnio!
Troszeczkę gorzej, ale o wiele lepiej od Piotra wypadł Dawid KUBACKI. Przy trudnym wietrze w plecy 34-latek skoczył 127 metrów. To oczywiście skutkowało spadkiem, ale na dalej niezłe 14 miejsce.

Wtedy nadszedł czas na Johanna Andre FORFANGA, po którym spodziewano się ogromnego ataku na co najmniej 3 miejsce. 29-latek skoczył jednak zaledwie 131 metrów i tylko o 1,2 punktu wyprzedził Jana HOERLA!
Tuż po Norwegu ruszył klasyfikowany po 1 serii na 6 miejscu były Kombinator Norweski, dalej aktualny Mistrz Uniwersjady w Kombinacji Sakutaro KOBAYASHI. 24-latek tym razem skoczył 118 metrów i spadł na 25 miejsce, a więc aż za Keiichi SATO, co może okazać się kluczowe w walce o MŚ.
Ostatnią piątkę otworzył Maximilian ORTNER. I zrobił to w sposób rewelacyjny – w cały czas wietrze około 1 m/s w plecy z cały czas 13 belki Austriak skoczył 140,5 metra!!! To oczywiście dało ogromne prowadzenie nad J.A.FORFANGIEM i duże szanse na podium.
4 od końca do walki o pierwsze podium w karierze ruszył Benjamin OESTVOLD. Rewelacyjny na 73.TURNIEJU 4 SKOCZNI Norweg skoczył 131 metrów, ale dzięki również bardzo złym warunkom wietrznym spadł tylko na ostatecznie świetne 5 miejsce.

Po pierwsze w tym sezonie podium ruszył zaraz Halvor Egner GRANERUD. 28-latek skoczył o 4,5 metra dalej niż poprzedzający go rodak, ale zrobił to przy o wiele mniejszym wietrze, prawie w momencie ciszy wietrznej! To oznaczało o wiele mniejszą rekompensatę i spadek na ostatecznie 11 miejsce – w tym momencie pewny miejsca w TOP10 stał się Kevin BICKNER, a drugiego po inauguracji w LILLEHAMMER i praktycznie debiutu w PŚ Maximilian ORTNER!
I wtedy nadeszła pora na walkę o triumf pomiędzy zdecydowanymi liderami.

Jako pierwszy, przy dalej trudnym wietrze w plecy fantastyczny skok na 142 metry oddał Daniel TSCHOFENIG!!! Triumfator 73.TCS wyszedł na ogromne, 13 punktowe prowadzenie nad swoim rówieśnikiem i mógł tylko czekać na to, co zrobi Reprezentant Słowenii.

Po chwili jako ostatni w sobotę z belki energicznie ruszył Anze LANISEK. 28-latek dobrze wyszedł z progu i również poleciał bardzo daleko, na 139,5 metra! Za wiatr oraz od sędziów panowie otrzymali praktycznie identyczne punkty, a różnica po 1 serii również była minimalna. To oznaczało, że o wszystkim zadecydowała odległość, a tą o 2,5 metra wygrał Daniel i to on właśnie odniósł TRIUMF!

Dla Daniela TSCHOFENIGA jest to 6 triumf w tym sezonie, czym dopiero teraz stał się samodzielnym liderem pod względem ilości zwycięstw – pięć ma dzisiaj 27 Pius PASCHKE. Anze LANISEK znów stracił prowadzenie, ale wreszcie stanął na podium! Z drugiego podium cieszył się też Maximilian ORTNER, który tym samym na pewno pokazuje, że warto na niego będzie postawić również na MŚ! Triumfator powiększył oczywiście o kolejne punkty swoją przewagę w klasyfikacji generalnej PŚ.

W SOBOTĘ OSTATNI KONKURS W EUROPIE PRZED MISTRZOSTWAMI ŚWIATA!

 

Wcześniej w sobotę w WILLINGEN jedyny w ten weekend konkurs indywidualny rozegrały panie.
Po świetnych skokach ponad 130 metrów triumf odniosła Eirin Maria KVANDAL. Drugie miejsce, czym potwierdza rosnącą po powrocie formę wywalczyła jej rodaczka Anna Odine STROEM. Podium uzupełniła ostatnio skuteczna Jacqueline SEIFRIEDSBERGER.
Liderką PŚ po WILLINGEN pozostaje Nika PREVC.
ZA TYDZIEŃ PIERWSZE W HISTORII ZAWODY PŚ PAŃ W USA.

 

 

01.02 (16:00) WILLINGEN HS147 1 Konkurs Indywidualny
1.Daniel Tschofenig (Austria)
2.Anze Lanisek (Słowenia)
3.Maximilian Ortner (Austria)
4.Johann Andre Forfang (Norwegia)
5.Benjamin Oestvold (Norwegia)
6.Jan Hoerl (Austria)

 

 

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.