tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

Puchar Świata 2024/2025 RELACJE

FEDERICA BRIGNONE O 0,01 SEKUNDY WYGRYWA KLASYCZNY ZJAZD NA KANDAHAR W GARMISCH-PARTENKIRCHEN! -25.01.2025

—–>>FEDERICA BRIGNONE O 0,01 SEKUNDY WYGRYWA KLASYCZNY ZJAZD NA KANDAHAR W GARMISCH-PARTENKIRCHEN!

Na KANDAHAR w GARMISCH-PARTENKIRCHEN w sobotę odbył się ostatni wielki, klasyczny zjazd pań w PŚ. Był to również ostatni zjazd przed MISTRZOSTWAMI ŚWIATA, podczas których ta konkurencja odbędzie się dokładnie za 2 tygodnie, 8 lutego.
Warunki atmosferyczne były gorsze niż w poprzednich dniach – zrobiło się jeszcze cieplej, a na niebie było dużo chmur, które ograniczały idealne światło na trasie.

19 zawody sezonu ruszyły dokładnie o 10:15, a pierwszą, która wyruszyła na trasę była Jacqueline WILES.
Reprezentantka USA, która właśnie tutaj 7 lat temu odniosła kontuzję pojechała solidnie, bez większych błędów na bardzo wymagającej trasie i ostatecznie zajęła 11 miejsce.
Słabiej, ale dobrze jak ostatni okres pojechała Nicol DELAGO. Starsza z sióstr uzyskała w słynnym zjeździe 14 lokatę.

Z numerem 3 do rywalizacji przystąpiła Corinne SUTER. Mistrzyni Olimpijska przed tygodniem w CORTINA D’AMPEZZO po raz pierwszy od MŚ stanęła na podium i można było się zastanawiać, czy Szwajcarka na stałe wróciła do walki o najwyższe cele.
Odpowiedź jak się okazało jest TWIERDZĄCA! 30-latka pojechała skutecznie i wyszła na prowadzenie o około pół sekundy nad Jacquie.
Po kolejnym świetnym przejeździe jadącej z numerem 4 Ariane RAEDLER nie doszło do zmiany liderki, ale Austriaczka mogła być i tak zadowolona z dobrego występu, który dał ostatecznie najlepsze z wszystkich Austriaczek 7 miejsce i praktycznie przypieczętowanie kadry na MŚ!

Po nie pojawieniu się na starcie Ester, jako następna na trasę jako pierwsza z najlepszej rozstawionej dziesiątki ZJAZDU ruszyła Mirjam PUCHNER.
Wicemistrzyni Olimpijska w Super Gigancie cały dotychczasowy sezon szuka swojej najwyższej formy. Niestety dzisiaj również jej nie odzyskała i zajmując dopiero 16 miejsce stawia się w trudnej sytuacji w walce o występ na domowych MŚ.
Jako 7 na trasę wystartowała Lara GUT. Wiceliderka PŚ, która mimo braku nawet jednej wygranej w tym sezonie dzięki ogromnej stabilności jest po wtorkowym wypadnięciu Fede blisko niej w klasyfikacji generalnej pojechała ponownie bardzo solidnie, bez większych błędów, ale jednak nie najszybciej.
Na mecie przegrała o 0,18 sekundy z Corinne SUTER i była na ten moment 2.

Po słabszym przejeździe Ilki STUHEC i dającym 10 lokatę na koniec zawodów występie Laury PIROVANO w bramce startowej stanęła Sofia GOGGIA.
Triumfatorka klasycznego zjazdu OLYMPIA DELLE TOFANE chciała wreszcie odnieść triumf w GA-PA. Do tej pory ta trasa najbardziej chyba kojarzyła się Sofii z kontuzją eliminującą ją z MŚ 2021, kiedy to zjeżdżając na bocznym stoku źle postawiła nogę i uszkodziła kolano.
Dzisiaj Sofia wykonała najlepszy przejazd po tej trasie w swojej karierze. Do połowy międzyczasy pokazywały bardzo podobny czas do Corinne, ale od tego momentu do samego dołu Sofia zaczęła uciekać. Na ostatniej prostej do mety Sofia straciła trochę zaliczki, ale na mecie i tak wyszła na prowadzenie o 0,18 sekundy.
Tuż po niej z numerem 11 po dwóch słabszych weekendach dobrze nastroić przed MŚ chciała się Cornelia HUETTER. Obrończyni małej Kryształowej Kuli za Zjazd pojechała świetnie, tracąc nie dużo, bo 0,45 sekundy do liderki. To dało jej jednak dzisiaj znów miejsce pod koniec pierwszej dziesiątki, o czym na pewno nie chce nawet myśleć w kontekście następnego zjazdu.
Po słabszym niż w ostatnich weekendach starcie Kajsy Vickhoff LIE, która z numerem 12 zajęła w sobotnie południe 12 lokatę nadszedł czas na start zawodniczki w czerwonym plastronie liderki konkurencji.

Do walki ruszyła Federica BRIGNONE! Po wypadnięciu na KRONPLATZ Fede w sobotę pokazała, że kompletnie na nią to nie wpłynęło. Od góry jechała prawie identycznie jak Sofia. Na przedostatnim pomiarze traciła parę setnych, ale wiedzieliśmy, że przewaga Sofii na dole się zmniejszyła i Fede na pewno miała cały czas szanse na objęcie prowadzenia.
Wszystko wyjaśniło się na linii mety, na której Federica BRIGNONE objęła prowadzenie o 0,01 SEKUNDY! Fede wpadła w euforię, a Sofia szybko opuściła fotel liderki.
Kompletnie nie zagroziły im zawodniczki kończące TOP10 – Stephanie VENIER oraz wracająca po nieobecności we wtorek Marta BASSINO.
Mimo coraz wyższej temperatury nie był to jednak koniec walki o najwyższe pozycji klasycznego zjazdu na KANDAHAR.

Z numerem 19 do akcji wkroczyła faworytka gospodarzy, Kira WEIDLE. 28-latka długo jechała z szansami na 3 miejsce, ale ostatecznie na dole przegrała o 0,50 sekundy, co wystarczyło na aktualne 7 miejsce.

Tuż po niej do rywalizacji ruszyła Nina ORTLIEB. Jeżdżąca zawsze agresywnie Reprezentantka Austrii dzisiaj nie jechała inaczej. Niestety na wjeździe w FIS-Schneise Nina straciła krawędź i doszło do niesamowicie mocnego wykręcenia nogi.
28-latka po chwili zatrzymała się przy siatkach i krzyczała z bólu. Po około pół godzinie Nina została przetransportowana do szpitala, gdzie wykryto złamanie nogi. Jest to 3 poważna kontuzja Niny, która wyklucza ją na wiele miesięcy z walki, w tym MŚ w SAALBACH.

Po 30 minutach na trasę ruszyły kolejne zawodniczki. Mimo długiego oczekiwania i temperatury przekraczającej już 5 stopni bardzo dobrze pojechała jadąca z numerem 23 Breezy JOHNSON. Reprezentantka USA, która wraca po sezoni przerwy do mety walczyła o jak najlepszy wynik. Ostatecznie przegrała, ale tylko o 0,25 sekundy, co oznaczało wyprzedzenie Lary GUT i stratę zaledwie 0,06 sekundy do podium.
Drugą, która nie dojechała do mety była Ricarda HAASER. Szybka w tym sezonie reprezentantka Austrii popełniła błąd, po którym nie zmieściła się w kolejnej bramce.

Po niej, z numerem 27 do akcji wkroczyła Lauren MACUGA. 22-letnia triumfatorka z ST.ANTON była ostatnią, która zmieniła sytuację w czołówce. Reprezentantka USA po ostrej walce na całej trasie wpadła na metę z stratą zaledwie 0,38 sekundy i wskoczyła na 6 miejsce! Na mecie oczywiście nie zabrakło tańca!

Jako 28 ruszyła mająca kilka zwycięstw na KANDAHAR Lindsey VONN! 4 i 6 w ST.ANTON zawodniczka niestety kontynuowała gorszą serię z CORTINY D’AMPEZZO. Praktycznie w tym samym miejscu, gdzie upadła Nina 40-latka zaliczyła wybicie z rytmu i odprostowanie nart.
Na szczęście Lindsey opanowała sytuację, ale to skutkowało przejechaniem obok jednej z bramek!

Pozostałe w większości młode zawodniczki przede wszystkim skupiły się na walce o TOP30. Najlepsze z nich okazały się 24-letnia Norweżka Marte MONSEN oraz brązowa medalistka Olimpijska, Nadia DELAGO, które dały wjechały na odpowiednio 17 i 19 miejsca.

Po ponad 2 godzinach walki i finiszu jadącej z ostatnim, 49 numerem 23-letniej reprezentantki Niemiec Anny SCHILLINGER doszło do zakończenia zawodów!

Wtedy można była oficjalnie potwierdzić, że Federica BRIGNONE o 0,01 sekundy nad swoją rodaczką wygrała zjazd na KANDAHARZE, dzięki czemu odniosła 5 triumf w tym sezonie, a ogólnie 32 w PŚ i znów uciekła wszystkim w klasyfikacji generalnej!

Bardzo zadowolona z kolejnego podium była Corinne SUTER, którą na pewno to jeszcze bardziej odbudowało.

W NIEDZIELĘ OSTATNIE ZAWODY PRZED MISTRZOSTWAMI ŚWIATA DLA WIELU CZOŁOWYCH ZAWODNICZEK, KTÓRE NIE JADĄ W SLALOMIE – SUPER GIGANT!

 

25.01 (10:15) GARMISCH-PARTENKIRCHEN ZJAZD KANDAHAR
1.Federica Brignone (Włochy)
2.Sofia Goggia (Włochy) +0,01 sek.
3.Corinne Suter (Szwajcaria)
4.Breezy Johnson (USA)
5.Lara Gut (Szwajcaria)
6.Lauren Macuga (USA)

 

 

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.