tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

2024/2025 Puchar Świata 2024/2025 RELACJE

ALICE ROBINSON NAJLEPSZA W KRONPLATZ W OSTATNIM GIGANCIE SLALOMIE PRZED MISTRZOSTWAMI ŚWIATA 2025! -21.01.2025

—–>>ALICE ROBINSON NAJLEPSZA W KRONPLATZ W OSTATNIM GIGANCIE SLALOMIE PRZED MISTRZOSTWAMI ŚWIATA 2025!

Na bardzo wymagającej trasie ERTA w okolicach ANTHOLZ-ANTERSELVY we wtorkowe przed i po południe odbył się 5, ostatni przed MISTRZOSTWAMI ŚWIATA gigant slalom pań.
Po raz kolejny warunki atmosferyczne były perfekcyjne – na niebie brakowało chmur, a temperatura oscylowała wokół -3 stopni. Nawierzchnia była przygotowana w sposób idealny – była wytrzymała, bardzo przyczepna, ale zarazem szybka.

Równo o 10:30 na trasę 18-stych zawodów pań jako pierwsza ruszyła liderka klasyfikacji gigantowej po dwóch triumfach do tej pory w tym sezonie, aktualna Mistrzyni Olimpijska Sara HECTOR. Reprezentantka Szwecji świetnie jechała od samej szybkiego góry, błędów nie popełniła również ani na pierwszej, ani na najtrudniejszej z wszystkich tras gigantowych pań drugiej stromiźnie.
Sara zachowała dobrą prędkość z stromizny na ostatni, płaższy odcinek i wjechała na metę z czasem dającym świetną pozycję przed 2 serią.

Tuż po niej do rywalizacji wkroczyła Federica BRIGNONE. Triumfatorka z niedzieli pojechała również bez widocznych błędów, ale ostatecznie była trochę szybsza i na mecie o 0,19 sekundy przebiła czas 2 lata młodszej rywalki.
Z numerem 3 do akcji ruszyła dużo młodsza od poprzedniczek, jeżdżąca w tym sezonie bardzo dobrze, zwłaszcza w drugich przejazdach – Julia SCHEIB. Reprezentantka Austrii po raz pierwszy jechała z tak niskim numerem.
26-latka górę pojechała rewelacyjnie, z lepszym czasem od Fede. Na ściankach Julia nie zatrzymała się i przed ostatnim odcinkiem miała aż pół sekundy przewagi nad Federicą! Niestety już praktycznie po zjeździe z stromizny, na końcówce straciła krawędź narty i upadła!
Austriaczce nic się nie stało, ale oczywiście to oznaczało dla niej koniec dzisiejszych zawodów. Jednak na pewno ponownie pokazała, że jest bardzo szybka i na MISTRZOSTWACH ŚWIATA z pewnością należy się z nią liczyć!

Jako 4 na trasę wyruszyła stojąca w tym sezonie już 3-krotnie na podium Alice ROBINSON. Reprezentantka Nowej Zelandii po raz kolejny pokazała pewność w jeździe i nawet po małym błędzie na 1 ściance szybko go opanowała. Na metę wjechała z stratą, ale zaledwie 0,49 sekundy do Fede, co dało po 1 przejeździe 5 lokatę.

Następnie z ERTĄ po raz pierwszy tego dnia zmierzyła się Lara GUT. Szukająca cały czas pierwszego zwycięstwa obrończyni Kryształowej Kuli mimo pewnego błędu na ściance wykręciła drugi czas, a do liderki straciła zaledwie 0,19 sekundy.
Z numerem 6 na trasę w Południowym Tyrolu wyruszyła Zrinka LJUTIC. Reprezentantka Chorwacji, która przed tygodniem w FLACHAU popełniła największy błąd w tym sezonie dzisiaj do 1 przejazdu podeszła solidnie, ale trochę wolniej od najlepszych. Na półmetku była 11.
Kolejną, która wskoczyła w pół sekundy straty do Federici okazała się jadąca z numerem 7 Thea Louise STJERNESUND. Reprezentantka Norwegii, która tak jak Mina Fuerst HOLTMANN cały czas jeździ poniżej oczekiwań i nie stabilnie dzisiaj wykonała bardzo dobry 1 przejazd i z stratą 0,42 sekundy plasowała się na 4 miejscu.
Niestety po raz kolejny na starcie zawodów z jeszcze nie wiadomych przyczyn nie stanęła Marta BASSINO.
Następną zawodniczką po Thei była więc jadąca z numerem 9 Camille RAST. Triumfatorka slalomu w FLACHAU pojechała po raz kolejny w tym sezonie świetnie i z stratą zaledwie 0,57 sekundy dołączyła do grona walczących o triumf.
Jeszcze o 0,06 sekundy szybciej czas na mecie zatrzymała Valerie GRENIER, która pokazała, że jest w coraz lepszej formie po kontuzji.
Z trochę większą stratą, ale nie wykluczającą z walki o podium na metę wpadła Paula MOLTZAN – Reprezentantka USA traciła po 1 przejeździe do Fede o 0,01 sekundy mniej niż Zrinka LJUTIC, a więc 1,15 sekundy.

Po trochę słabszym przejeździe AJ HURT, który przyniósł jej stratę już około 2 sekund i miejsce pod koniec 2 dziesiątki po 1 serii w bramce startowej pojawiła się Sofia GOGGIA! Sofia mimo, że w zeszłym sezonie kontuzji doznała trenując właśnie gigant znów spróbowała tej dyscypliny. Po świetnym 5 miejscu w KRANJSKIEJ GORZE, dzisiaj znów chciała powalczyć o niezły wynik.
Niestety triumfatorka klasycznego zjazdu w CORTINA D’AMPEZZO jeszcze na pierwszej, szybkiej części trasy straciła na chwilę krawędź narty i przejechała obok następnej bramki!
Kolejny bardzo średni przejazd w tym sezonie zanotowała startująca tuż po Włoszce Mina Fuerst HOLTMANN.

Lepszym wynikiem grupę najwyżej rozstawionych zawodniczek zamknęła Lara COLTURI, która po aktywnej jeździe na całej trasie uzyskała czas 57 sekund, a więc poniżej 1 sekundy straty do liderki.
Sytuację w TOP10 dała radę zmienić jeszcze tylko jedna zawodniczka – była nią aktualna Mistrzyni Świata Juniorek, Britt RICHARDSON. Reprezentantka Kanady straciła na mecie 1,02 sekundy i wskoczyła na 9 miejsce, czym wyrzuciła z TOP10 swoją rywalkę z młodzieżowych kategorii, Zrinkę.
Do 2 przejazdu awansowały m.in cały czas szukająca brakujących szczegółów w gigancie Wendy HOLDENER, próbująca gigantów druga w sobotnim zjeździe Kajsa Vickhoff LIE, jedna z faworytek slalomów Lena DUERR czy slalomistka Lara DELLA MEA.

Awansowały również Maryna GĄSIENICA-DANIEL, a także Magdalena ŁUCZAK, dla której była to pierwsza TOP30 w tym sezonie!

 

 

 

Równo o 13:30 drugi przejazd na ERTA otworzyła Lena DUERR.
Reprezentantka Niemiec pewnie dojechała do mety i ostatecznie awansowała parę lokat do góry. W wywiadzie udzielonym po zawodach 33-latka, która po raz pierwszy w karierze pojechała w KRONPLATZ była zadowolona z swojej postawy.

Przy w dalszym ciągu perfekcyjnej pogodzie, tym razem z temperaturą w okolicach +3 stopni jako druga do rywalizacji przystąpiła Magdalena ŁUCZAK.
23-latka dobrze znająca tą trasę z treningów pojechała wolniej od brązowej medalistki MŚ, ale co najważniejsze dotarła do mety i była pewna zdobycia pierwszych punktów PŚ jeszcze przed MŚ!
Z Niemiecką slalomistką przegrały również ostatnio słabiej jeżdżąca Ana BUCIK oraz młoda Reprezentantka Włoch Ilaria GHISALBERTI i Clara DIREZ, która jeździ słabiej niż w zeszłym sezonie. 29-letnia Francuzka spadła na ostatnie miejsce, dzięki czemu Magdalena była pewna co najmniej 2 punktów.

Zgodnie z oczekiwaniami pierwszą, która wykonała przejazd dający szansę na wyraźny awans była Neja DVORNIK. Młoda Słowenka, która lubi spore ataki w 2 przejazdach przesunęła się ostatecznie na 16 miejsce.
Za 24-letnią Reprezentantkę Słowenii spadły jadące po niej aktualna Mistrzyni Świata z Konkursu Drużynowego Katia HENSIEN oraz 28-letnia Szwajcarka Vanessa KASPER.

Sytuację na prowadzeniu zmieniła Lara DELLA MEA. 25-letnia reprezentantka gospodarzy, która cały czas próbuje wskoczyć na wyższy poziom w slalomie dzisiaj w drugim przejeździe giganta na ERTA pojechała REWELACYJNIE i wyszła na bardzo wyraźne prowadzenie.
Mimo kolejnego średniego występu i ostatecznie 17 pozycji na koniec zawodów do miejsca w kadrze Austrii na MŚ przybliżyła się Franziska GRITSCH. Do KRONPLATZ w ogóle nie przyjechała Katharina LIENSBERGER, która w gigancie nadal nie odzyskała formy i w tym momencie postawiła kompletnie wszystkie siły na slalom, w którym znów się liczy.
2 dziesiątkę otwierała Asja ZENERE. Włoszka, która zawsze walczy o punkty w gigancie dzisiaj zdobyła je, ale trochę mniej niż 11, gdyż spadła na 24 lokatę.
Zamiast zaatakować choćby TOP15, swoje pozycje tylko utrzymały, a nawet minimalnie pogorszyły Ricarda HAASER i Mina Fuerst HOLTMANN.
Jako pierwsza od kilku minut jazdę zagrażającą liderce zaprezentowała AJ HURT. 24-letnia Reprezentantka USA pojechała z większą wolą walki niż poprzednie zawodniczki i aż do ostatniego pomiaru czasu utrzymywała się na zielono. Na mecie AJ jednak również przegrała z rok starszą rywalką.

Z 16 miejsca po 1 przejeździe do rywalizacji przystąpiła Maryna GĄSIENICA-DANIEL. Reprezentantka Polski nie popełniła ogromnych błędów, ale zabrakło trochę prędkości, by myśleć o zmianie Lary na czele stawki. Ostatecznie Maryna skończyła na 18 miejscu, co i tak jest trzecim wynikiem w tym sezonie.
Po krótkiej przerwie po utrzymanie 15 lokaty z 1 serii pojechała Wendy HOLDENER.

Tuż po Szwajcarce na ERTA wyruszyła Kajsa Vickhoff LIE. 26-latka znów pokazała świetny przejazd w technicznej konkurencji i na mecie zostało to nagrodzone wyjściem na prowadzenie EGZEKWO z Larą DELLA MEA!
Za nie spadła Stephanie BRUNNER, która i tak była najlepszą z Reprezentantek Austrii, które ukończyły zawody i jest numerem 2 na gigant.

12 od końca do walki przystąpiła Nina O’BRIEN. Reprezentantka USA, która po kolejnej kontuzji jeździ jakby jej w ogóle nie miała przerwy obroniła swoją dużą przewagę i mimo kilku błędów na ściankach wyszła na prowadzenie.

Liderką jednak zgodnie z przypuszczeniami nie było długo – zaraz po niej na trasę wyjechała Zrinka LJUTIC. 20-letnia Reprezentantka Chorwacji wykonała jeden z najlepszych przejazdów w drugiej serii i z małej po 1 serii zaliczki nad Niną na mecie zrobiła 0,62 sekundy! Przy małych w czołówce różnicach po 1 serii, to dawało szansę na świetny awans.

Ostatnią dziesiątkę jednak jeszcze lepszym, rewelacyjnym przejazdem otworzyła Paula MOLTZAN! 30-latka wykręciła drugi czas całej 2 serii zawodów i o kolejne prawie 0,30 sekundy podbiła łączny czas Zrinki! To przyniosło fantastyczny awans w tabeli.
Z szansą na najlepszy wynik w karierze 9 od końca wyruszyła Britt RICHARDSON. 21-latka zaprezentowała od szybkiego początku, poprzez dwie ostre ścianki i szybki finisz świetną jazdę, która potwierdziła się dobrym, trzecim na ten moment czasem na mecie. Już w tym momencie Kanadyjka była pewna najlepszego wyniku w PŚ.

Po ostatniej przerwie technicznej z ósmego miejsca do ataku przystąpiła jeszcze młodsza Lara COLTURI. Dwukrotna podiumowiczka zawalczyła na całego i to skutecznie – wyszła na 2 miejsce przed zarówno Zrinkę jak i Britt.
Przy dalej prowadzącej Pauli z 7 pozycji do ataku przystąpiła wiceliderka PŚ, Camille RAST. Niestety na ściance 25-latka popełniła jeden błąd, przez który, by nie wypaść z trasy spóźniła się w kolejne 2 bramki.
To oznaczało spadek w tabeli, ale nie ogromny, gdyż dalej miała szansę na utrzymanie miejsca w TOP10.
Bardzo podobnie pojechała Valerie GRENIER – dwukrotna triumfatorka zawodów o PŚ utrzymała się przed Camille, ale spadła za Paulę i 3 młode zawodniczki, w tym swoją rodaczkę.

Wtedy nadszedł czas na piątą po 1 przejeździe Alice ROBINSON! Reprezentantka Nowej Zelandii wykonała przejazd BEZ ŻADNEGO BŁĘDU i w dodatku z pełną energią utrzymywaną od pierwszej do ostatniej, 43 bramki! To oznaczało najlepszy na ten moment czas 2 przejazdu i wyjście na ogromne, prawie 1 sekundowe prowadzenie!
A przecież Alice po 1 przejeździe traciła do liderki około pół sekundy! To był przejazd na prawdę na co najmniej podium!
Szansy na zdecydowane przełamanie w tym sezonie nie wykorzystała Thea Louise STJERNESUND – Norweżka pojechała prawie identycznie jak Valerie czy Camille, a to oznaczało spadek za te, które drugi przejazd wykonały rewelacyjnie – Alice, Paulę, Larę i Zrinkę.

Jako 3 od końca do walki o 3 w tym sezonie triumf przystąpiła Sara HECTOR. Rozpoczynająca prawie 4 godziny wcześniej wtorek Szwedka od pierwszej bramki jechała z pełną agresją.
Sara na jednej z ostatnich bramek przed wjazdem na 1 ściankę, która dotąd nie sprawiała nikomu większych problemów pojechała jednak zbyt agresywnie, przez co nie zmieściła się w kolejnym skręcie i przejechała przez środek bramki, przez co straciła jedną z nart i upadła! Wypadek wyglądał bardzo źle, ale na szczęście Sara szybko wstała i była tylko i wyłącznie zła na swój błąd.
To oznaczało minimum 3 podium w tym sezonie dla Alice.

Po kilku sekundach z góry ruszyła Lara GUT. Reprezentantka Szwajcarii mocno rozpoczęła, ale na bramce, na której pierwsza problemy miała Szwedka również i była Mistrzyni Świata doznała problemów! Lara GUT opanowała problemy, ale to nie był koniec jej błędów – na ściance również miała ciężki moment, po którym kolejne dwie bramki pojechała bardzo szeroko.
Na metę Lara GUT wjechała z ponad pół sekundy straty do Alice, ale była druga, więc zapewniała sobie tym samym 5 podium w tym sezonie.

Jako ostatnia na trasę, której patronem jest kogut ruszyła liderka PŚ, Federica BRIGNONE. 34-letnia Mistrzyni Świata w Kombinacji Alpejskiej tak jak dwie poprzednie zawodniczki zaczęła ostro od samej góry, co wiązało się z nabraniem dużej prędkości.
Reprezentantka Włoch nie opanowała jednak tej prędkości i tak jak Sara HECTOR nie zmieściła się w bramkę przed wjazdem na ściankę, nie przejeżdżając nawet przez nią, a kompletnie obok niej!!! Tym samym Federica nie ukończyła 3 giganta w tym sezonie!

To oznaczało 4 W KARIERZE TRIUMF ALICE ROBINSON!!! 23-letnia Nowozelandka odniosła tym samym pierwszy od 4 LAT TRIUMF W PŚ! Jak sama przyznała bardzo wzruszona w wywiadzie, przez ten czas często myślała, że może już nigdy nie wygrać! ALE ZROBIŁA TO!

Z drugiej lokaty, a więc nadal bez triumfu, ale przy wypadnięciu F.BRIGNONE dającej bardzo duże zbliżenie się w klasyfikacji generalnej PŚ cieszyła się Lara GUT. Pierwsze podium w tym sezonie zanotowała natomiast Paula MOLTZAN, która niespodziewała się tego i nawet ubrała już kurtkę, którą musiała na ceremonię ściągnąć!

PANIE W ŚRODĘ PRZEJADĄ DO GARMISCH-PARTENKIRCHEN, GDZIE W CZWARTEK ODBĘDZIE SIĘ JUŻ 1 TRENING PRZED KLASYCZNYM, SOBOTNIM ZJAZDEM NA KANDAHAR!

GDY PANIE RYWALIZOWAŁY W KRONPLATZ, PIERWSZY TRENING NA STREIF W KITZBUEHEL ROZGRYWALI PANOWIE. W IDEALNYCH WARUNKACH NAJLEPSZY CZAS WYKRĘCIŁ ALEXIS MONNEY. DRUGI TRENING W ŚRODĘ!

 

21.01 (10:30/13:30) KRONPLATZ Gigant Slalom
1.Alice Robinson (Nowa Zelandia)
2.Lara Gut (Szwajcaria)
3.Paula Moltzan (USA)
4.Lara Colturi (Albania)
5.Zrinka Ljutic (Chorwacja)
6.Thea Louise Stjernesund (Norwegia)

 

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.