TIMON HAUGAN NOKAUTUJE W SLALOMIE W ALTA BADIA NA KONIEC 1 CZĘŚCI SEZONU! -23.12.2024
—–>>TIMON HAUGAN NOKAUTUJE W SLALOMIE W ALTA BADIA NA KONIEC 1 CZĘŚCI SEZONU!
W ostatni, 4 dzień zawodów z rzędu w Południowym Tyrolu w ALTA BADIA odbył się 4 w tym sezonie SLALOM MĘŻCZYZN.
Pogoda dopisywała już od najdłuższej w całym sezonie nocy – po wczorajszych opadach przyszedł mróz, który utwardził trasę, a do tego na niebie od początku najkrótszego dnia roku panowało słońce.
Pierwszy, który ruszył na trasę dokładnie o godzinie 10:00 był zawodnik, który dwa pierwsze slalomy zdominował jak nie robił nikt od lat dominacji M.HIRSCHERA, ale przed tygodniem u siebie z powodu upadku dzień wcześniej w gigancie nie pojechał – CLEMENT NOEL.
Mistrz Olimpijski pojechał bez większych pomyłek od stromego odcinka górnego do samej końcówki, która wiodła tym samym co w gigancie dość płaskim odcinkiem i mógł z dobrą myślą oczekiwać odpowiedzi ze strony rywali.
Z numerem dwa na trasę ruszył Linus STRASSER, który ten sezon rozpoczął bardzo źle. Dzisiaj niestety nadal nie było poprawy, mimo braku ratowania się przed wypadnięciem i innych bardzo poważnych błędów na metę wjechał z stratą ponad 1,50 sekundy.
Następny do rywalizacji przystąpił Timon HAUGAN. 28-latek pojechał REWELACYJNIE i na każdym pomiarze czasu powiększał przewagę nad Francuzem, by ostatecznie na finiszu wygrać o 0,99 sekundy!
Za chwilę bardzo podobnie, a więc bardzo dobrze jechał Atle Lie MCGRATH. 24-latek trochę za szybko wjechał w pierwszą bramkę, ale wyszedł z tej sytuacji idealnie i dalej było widać świetną prędkość i czasy bardzo zbliżone do wyniku rodaka.
Na mecie Atle uzyskał drugi czas całego 1 przejazdu, przegrywająć z Timonem o 0,31 sekundy.
Bardzo blisko Clementa NOELA z stratą już jednak ponad 1 sekundy do lidera pojechał lider klasyfikacji slalomowej, Henrik KRISTOFFERSEN. Aktualny Mistrz Świata zajął i tak 4 miejsce po 1 przejeździe.
Po wczorajszym kolejnym słabym występie dobrą pozycję przed 2 przejazdem wywalczył Manuel FELLER, który do Henrika tracił pół sekundy. Minimalnie lepszy czas i 8 pozycję na półmetku zajął Loic MEILLARD.
Pierwszym, który wypadł z trasy był Dominik RASCHNER. Medalista MŚ w ostatnim w historii slalomie równoległym najechał na tyczkę tym samym po raz drugi z rzędu.
Najlepszy przejazd w tym sezonie, a na pewno dający najlepsze miejsce do tej pory wywalczył Daniel YULE – był 6.
Kolejnym zawodnikiem, który stracił do Timona HAUGANA około 1,5 sekundy był Dave RYDING. Brytyjczyk plasował się po 1 serii pomiędzy L.MEILLARDEM, a M.FELLEREM na miejscu 9.
Po raz kolejny bardzo dobrze pojechał Steven AMIEZ. Młody Francuz stracił mniej niż jadący przed nim rywale i stracił nie wiele więcej niż trzeci Clement NOEL, bo 1,05 sekundy, a więc identycznie jak Henka KRISTOFFERSEN.
W stracie 2 sekundy do lidera, a zarazem do TOP10 po 1 przejeździe jako ostatni wjechał zaczynający rewelacyjnie ten sezon 25-letni Chorwat, Samuel KOLEGA.
Niestety do mety nie dojechali kolejni gracze z czołówki – po raz 4 w 4 starcie wypadł wcześniej bardzo solidny Marc ROCHAT, nie dojechał też Fabio GSTREIN i niestety po raz drugi z rzędu zawodnik, który walczył już z takim problemem w przeszłości – Kristoffer JAKOBSEN.
Mety nie osiągnął również faworyt gospodarzy, który wczoraj po świetnym 2 przejeździe znów był w TOP10 giganta – Alex VINATZER. Po dobrym początku sezonu dzisiaj w gronie 22 zawodników, którzy wypadli z trasy 1 przejazdu znaleźli się jeszcze m.in Belg Armand MARCHANT, 21-letni Fin Eduard HALLBERG oraz rewelacyjny Estończyk Tormis LAINE.
Do 2 serii po dużych błędach nie awansował dziś wracający po rocznej kontuzji Marco SCHWARZ. Awansu tym razem akurat u siebie nie uzyskał najstarszy obok Dave zawodnik w stawce, Stefan GROSS.
Po raz kolejny do 2 przejazdu w tym sezonie i to z powodu zbyt wolnej jazdy, a nie wypadnięcia nie awansowali były Mistrz Świata Sebastian FOSS-SOLEVAAG oraz były wicemistrz Olimpijski, Ramon ZENHAEUSERN.
Po 2 godzinach przygotowań i inspekcji przy w dalszym ciągu perfekcyjnych warunkach atmosferycznych o 13:30 ruszyła decydująca walka. Rozpoczął ją znów jadący w najlepszej 30-stce Anton TREMMEL. Reprezentant Niemiec dojechał do mety i był pewny punktów PŚ.
Po słabym 1 przejeździe i dopiero 29 miejscu w 2 przejeździe w ogóle do mety nie dojechał były wicemistrz Świata Adrian PERTL.
Pierwszym, który pojechał bardzo dobrze był ruszający jako 3 Joaquim SALARICH, który dopiero w 4 slalomie sezonu pierwszy raz jako on i w ogóle z Reprezentancji Hiszpanii wywalczył awans do 2 serii.
Joaquim zaatakował teraz jeszcze skuteczniej i wyszedł na zdecydowane prowadzenie, po czym nie krył zadowolenia na mecie! Ten przejazd przyniósł Reprezentantowi Hiszpanii awans do TOP15.
30-latek pozostał liderem do przejazdu zawodnika zajmującego 24 miejsce – Lucasa BRAATHENA. 24-latek z już lepszym, ale nadal nie najlepszym numerem w 1 przejeździe wywalczył awans, a w drugim zaatakował na całego.
Lucas wykręcił najlepszy czas całego 2 przejazdu i awansował na dobre w kontekście zbijania numeru startowego 12 miejsce.
Lepszym z zaledwie dwóch reprezentantów gospodarzy w 2 przejeździe okazał się wracający po problemach zdrowotnych Simon MAURBERGER, który na ten moment może być zadowolony z 21 miejsca. Niżej, 24 skończył Tobias KASTLUNGER.
Reprezentanta Brazylii na czele zmienił atakujący z 19 miejsca Albert POPOV. Po wypadnięciu w VAL D’ISERE Reprezentant Bułgarii w pierwszym przejeździe pojechał tak, by na pewno dojechać, ale w drugim już zaatakował na całego. I to skutecznie – wyprzedził o 0,22 sekundy Lucasa i wyszedł na dłuższe prowadzenie w zawodach!
Do mety nie dojechał jadący z dopiero 18 lokaty Linus STRASSER, który musi poprawić błędy przed kolejnymi zawodami, by znów walczyć o triumf.
Kolejnym, który realnie zagrażał liderowi i to aż do samego przekroczenia linii mety był najmłodszy uczestnik 2 przejazdu, utalentowany 20-letni Szwed Fabian AX SWARTZ. Na mecie stracił zaledwie 0,04 sekundy do Alberta i dzisiaj zajął 11 miejsce, oczywiście najwyższe dotąd w PŚ!
W dół tabeli spadli wicemistrz Olimpijski Johannes STROLZ, Tanguy NEF i najbardziej Istok RODES – były Mistrz Świata Juniorów spadł z dobrej 12 lokaty na 26, wyprzedzając z finiszujących tylko i wyłącznie Rivera RADAMUSA, który jechał w każdych z 4 zawodów.
Po drugi wynik w karierze pojechał 26-letni reprezentant USA, Jett SEYMOUR, który skończył na tym samym miejscu, które zajmował na półmetku, a więc 13.
Po słabszym drugim przejeździe Michael MATT spadł z 11 na 16 miejsce, ale i tak był dzisiaj drugim z Austriaków, a więc na pewno w walce o kadrę na MISTRZOSTWA ŚWIATA był to występ na plus.
Ostatnią dziesiątkę otwierał najlepszy z gospodarzy MŚ, Manuel FELLER. MANU nie popełnił żadnego błędu i ani przez chwilę nie był zagrożony wypadnięciem, a jak już jedzie, to przecież skutecznie i szybko. Manuel na mecie objął prowadzenie i zapewnił sobie drugie miejsce w TOP10 w tym sezonie.
Następnie do walki przystąpił Dave RYDING. 38-letni Szkot cały przejazd był bardzo blisko Austriaka, ale ostatecznie na mecie zabrakło 0,13 sekundy i był 2, co oznaczało co najmniej 10 miejsce w dzisiejszych zawodach. Ostatecznie Dave skończył 8.
Po 90 sekundach przerwy jako 8 od końca ruszył Loic MEILLARD. Reprezentant Szwajcarii pojechał od startu do mety trasy na GRAN RISA rewelacyjnie, pięknie i bez błędów. Na każdym pomiarze czasu powiększał przewagę nad Manuelem i na finisz wjechał z przewagą prawie 1 sekundy! To dawało duże szanse nawet na 3 miejsce, do którego tracił 0,45 sekundy.
Wkrótce do walki wkroczył Samuel KOLEGA. Reprezentant Chorwacji jechał również wyśmienicie i trzymał się blisko czasu Szwajcara. Na metę wjechał o 0,19 sekundy za liderem z 2 wynikiem i dużą przewagą nad choćby trzecim M.FELLEREM.
Z 6 lokaty powalczyć o pierwsze podium w tym sezonie ruszył Daniel YULE. Doświadczony Szwajcar jednak od razu stracił przewagę i nie miał szans na wyjście na prowadzenie. Na mecie uzyskał czas o ponad 1 sekundę gorszy od młodszego rodaka, co i tak dało mu 9 miejsce na koniec zawodów, a więc pierwsze w tym sezonie w czołowej dziesiątce PŚ.
Jako pierwszy z klasyfikowanych egzekwo na 4 miejscu po 1 przejeździe wyruszył Henrik KRISTOFFERSEN. Triumfator sprzed tygodnia wjechał na metę również za Loicem, a o 0,01 sekundy przed Samuela! Chociaż po finiszu był na siebie zły, w wywiadzie po zawodach 4 miejsce, które ostatecznie zajął w poniedziałkowe po południe ocenia pozytywnie, gdyż nie lubi płaskich odcinków.
4 od końca ruszył lider po 1 przejeździe sprzed tygodnia, Steven AMIEZ. Młody Reprezentant Francji, który w LEVI i GURGL był 6 i 4 dzisiaj już nie prowadził, a więc wydawało się, że znów powalczy o bardzo dobry wynik, być może pierwsze podium w karierze. Niestety Steven szybko wypadł z trasy i to nie przez najechanie tyczki, a kompletnie wyrzucenie się z trasy przejazdu.
Po kilku chwilach na trasę wyruszył CLEMENT NOEL. 27-latek szybko stracił prawie pół sekundy przewagi nad liderem i mimo braku większych błędów nie zagroził liderowi – na metę wjechał z czasem łącznym gorszym o 0,76 sekundy, co oznaczało spadek jeszcze za Henrika i Samuela na ostatecznie 6 miejsce.
Na górze wtedy zostało 2 Norwegów, którzy mieli większą przewagę nad rywalami.
Przedostatni ruszył Atle Lie MCGRATH. 24-latek nie ustrzegł się błędów i najpierw na samej górze, a potem na początku dolnego, płaskiego odcinka prawie wypadł z trasy. Ostatecznie utrzymał się i dojechał do mety, ale stracił całą przewagę wynoszącą 1,13 sekundy i przegrał z Loicem o kolejne 0,13 sekundy! Był jednak pewny podium, gdyż wyprzedził HENKA o 0,05 sekundy, a Samuela KOLEGE o 0,06 sekundy!
Ostatni na trasę w 1 rozdziale sezonu ruszył Timon HAUGAN. Triumfator slalomu z finału w SAALBACH pojechał rewelacyjnie od samego startu i jeszcze powiększał przewagę nad rywalami! W pewnym momencie miał nawet półtorej sekundy przewagi i nawet przy trochę gorszej samej końcówce na płaskim odcinku wjechał na metę z ogromną dla slalomu mężczyzn przewagą 1,13 sekundy!
Timon pokazał, że potrafi perfekcyjnie utrzymać nerwy na wodzy! Zaraz na mecie pogratulował mu zarówno Atle jak i Loic.
LIDEREM KLASYFIKACJI SLALOMOWEJ POZOSTAŁ HENRIK KRISTOFFERSEN. LIDEREM KLASYFIKACJI GENERALNEJ JEST MARCO ODERMATT.
KOLEJNE ZAWODY W 28 I 29 GRUDNIA W BORMIO – NA STELVIO ODBĘDZIE SIĘ KLASYCZNY ZJAZD I SUPERG, KTÓRE ZARAZEM BĘDĄ PIERWSZĄ OFICJALNĄ PRÓBĄ PRZEDOLIMPIJSKĄ! 1 TRENING JUŻ W 2 DZIEŃ ŚWIĄT!
23.12 (10:00/13:30) ALTA BADIA Slalom
1.Timon Haugan (Norwegia)
2.Loic Meillard (Szwajcaria)
3.Atle Lie McGrath (Norwegia)
4.Henrik Kristoffersen (Norwegia)
5.Samuel Kolega (Chorwacja)
6.Clement Noel (Francja)








