PIUS PASCHKE TRIUMFUJE NA INAUGURACJĘ PŚ W LILLEHAMMER!!! – 23.11.2024
PIUS PASCHKE TRIUMFUJE NA INAUGURACJĘ PŚ W LILLEHAMMER!!!
W przedostatnią sobotę listopada 2024 na olimpijskiej skoczni LYSGARDSBAKKEN w LILLEHAMMER odbyła się pierwsza, długo oczekiwana walka o punkty PŚ w Skokach Narciarskich. Po piątkowym wstępie i konkursie mieszanym wygranym przez Reprezentację Niemiec, która pokonała po walce Reprezentację Norwegii oraz Austrii, nadszedł czas na pierwsze kwalifikacje oraz konkurs indywidualny.
Warunki pogodowe były bardzo równe i trudne, gdyż wiało z tyłu, a więc idealne do bardzo dobrego sprawdzenia swojego aktualnego poziomu. Było do tego mroźno, chociaż śnieg znajdował się tylko na dużej skoczni.
Na starcie kwalifikacji stanęło aż 69 zawodników. W nich najlepszy okazał się Jan HOERL. Do konkursu awans uzyskała m.in cała piątka Reprezentantów Polski. Najgłośniejszymi faktami tej sesji był brak awansu Alexa INSAMA, Domena PREVCA oraz Benjamina OESTVOLDA i bardzo dobrze skaczącego na treningach Valentina FOUBERT. Włoch i Słoweniec odpadli pod słabszych skokach, a Norweg i Francuz przez dyskwalifikację.
Najważniejszą zmianą regulaminową na nowy sezon jest limit kombinezonów, a przede wszystkim to, że nie można ich zmieniać pomiędzy seriami.
Równo o 16:00 ruszyła 1 seria. Do 2 serii z Reprezentantów Polski awansowali Paweł WĄSEK, Aleksander ZNISZCZOŁ i Dawid KUBACKI, który chwilę na pewne miejsce w TOP30 musiał poczekać. Niestety nie awansowali Kamil STOCH i Maciej KOT.
Czołówka oddała bardzo dobre w tych trudnych warunkach ponad 130 metrowe skoki i była na półmetku bardzo blisko siebie. TOP12 mieściła się w 10 punktach.
Liderem po 1 serii był ten, który ją kończył, a więc Stefan KRAFT. Obrońca Kryształowej Kuli, który w zeszłym sezonie był liderem od inauguracji do finału miał jednak tylko 2 punkty przewagi nad Danielem TSCHOFENIGEM.
W ścisłej czołówce zabrakło jednak zarówno Ryoyu KOBAYASHIEGO jak i Andreasa WELLINGERA – 2 i 3 zawodnik zeszłego sezonu plasowali się poza TOP20. Do 2 serii nie awansowali również wszyscy Słoweńcy oprócz Anze LANISKA.
Byli w niej za to Tate FRANTZ, Artti AIGRO czy Fatih Arda IPCIOGLU, który zeszły sezon jak cała Reprezentacja Turcji zakończył już w styczniu, a teraz już na inaugurację był pewny co najmniej punktu PŚ.
Drugą serię rozpoczął Markus EISENBICHLER, który w zeszłym sezonie nie brał udziału w żadnym konkursie PŚ. Były Mistrz Świata na szczęście jeszcze w marcu odnalazł to coś, wygrał kilka konkursów Pucharu Kontynentalnego, a na dodatek dobrze prezentował się latem i wrócił do najwyższej kadry już na inaugurację kolejnego sezonu PŚ.
Dzisiaj zakończył na 24 miejscu. Jeszcze lepiej niż w 1 serii zaprezentowali się Dawid, Aleksander i Paweł, dzięki czemu wszyscy awansowali w górę tabeli. Paweł WĄSEK skończył na bardzo dobrym 14 miejscu, Aleksander ZNISZCZOŁ był dzisiaj 23, a były Mistrz Świata skończył 26.
Zaatakowali również Andi WELLINGER oraz Ryoyu KOBAYASHI. Bardziej skuteczny był Reprezentant Niemiec, który po skoku na 136 metr awansował na 12 miejsce, a więc skończył konkurs egzekwo z Manuelem FETTNEREM. Aktualny Mistrz Olimpijski skończył 16, a więc jeszcze za Pawłem i Michaelem HAYBOECKIEM, który wypadł z TOP10.
Z 20 lokaty na 9 wskoczył kolejny zawodnik, który był o wiele niżej po 1 serii niż typowano, a więc Johann Andre FORFANG. Tuż przed Norwegiem na 8 lokacie inaugurację zakończył Gregor DESCHWANDEN.
9 od końca swoją próbę oddał 19-letni Tate FRANTZ. Faworyt MŚ Juniorów, który zostaną rozegrane w LAKE PLACID w połowie lutego w drugiej serii w wietrze około 3 m/s z tyłu skoczył 124,5 metra i jak się ostatecznie okazało zakończył konkurs na 10 miejscu!
Słabiej w tych warunkach poradził sobie Mistrz Olimpijski, jeden z faworytów tego sezonu Marius LINDVIK. Zamiast zaatakować podium Norweg skoczył 120,5 metra i spadł na 18 miejsce, minimalnie przed F.VILLUMSTADA i A.AIGRO.
Ciągle prowadzącego Jana HOERLA nie wyprzedził również Anze LANISEK, ale Słoweniec i tak cały konkurs skończył 6.
Jako 25 z belki ruszył Pius PASCHKE. Reprezentant Niemiec, który z wiekiem staje się coraz lepszy ten sezon zaczyna jeszcze lepiej od zeszłego. W ciągle trudnych warunkach Pius poleciał na 138,5 metra! To dało ogromną, 17 punktową przewagę nad HOERLEM i ogromne szanse na podium, gdyż zawodnicy klasyfikowani po 1 serii przed nim posiadali małą przewagę.
5 od końca z belki ruszył drużynowy Mistrz Świata Juniorów, Maximilian ORTNER. Rówieśnik D.TSCHOFENIGA pierwotnie w LILLEHAMMER był tylko w celach treningowych, wszystko zmieniło się dopiero po środowym dramacie Daniela HUBERA. W 2 serii młody Reprezentant Austrii, który do tej pory w PŚ skakał tylko podczas Turnieju 4 Skoczni skoczył po raz kolejny świetnie, wyszedł na 2 miejsce i był pewny miejsca w TOP6!
A to nie było wszystko – słabiej w decydującej serii spisali się kolejni faworyci gospodarzy, Kristoffer Eriksen SUNDAL i Halvor Egner GRANERUD. Norwedzy spadli z egzekwo 3 lokaty na odpowiednio 7 i 11 miejsce.
Jako przedostatni do rywalizacji przystąpił Daniel TSCHOFENIG, który stawał tutaj już na podium. W 2 serii skoczył identycznie jak w pierwszej, 132,5 metra. To pozwoliło mu wyjść na 2 lokatę i zapewnić sobie kolejne podium w karierze.
Sobotę kończył Stefan KRAFT. 43-krotny triumfator PŚ skoczył jednak za blisko, bo 130 metrów! W tym momencie w szał radości wpadł Pius PASCHKE. A Stefan KRAFT skończył dopiero 4, bo jeszcze za 9 lat młodszymi rodakami! To oznaczało podium dla Maximiliana ORTNERA!
Pius PASCHKE został najstarszym liderem PŚ i jutro, skacząc w żółtym plastronie lidera będzie kończył zarówno kwalifikacje jak i 1 serię! Czy utrzyma ją na wielkie otwarcie całej zimy w KUUSAMO???
23.11 (16:00) LILLEHAMMER HS140 1 Konkurs Indywidualny
1.Pius Paschke (Niemcy)
2.Daniel Tschofenig (Austria)
3.Maximilian Ortner (Austria)
4.Stefan Kraft (Austria)
5.Jan Hoerl (Austria)
6.Anze Lanisek (Słowenia)








