tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

Puchar Świata 2023/2024 RELACJE

JARL MAGNUS RIIBER Z PŚ 23/24! S.KRAFT NAJLEPSZY W LAKE PLACID! P.GOLBERG ORAZ F.KARLSSON NAJLEPSI NA 20 KM W CANMORE! A.S.LARSSON TRIUMFUJE W ANDORZE, ODWOŁANY SLALOM MĘŻCZYZN – 11.02.2024

-11 LUTY 2024

STEFAN KRAFT WYGRYWA W LAKE PLACID! PIERWSZE PODIUM PHILIPPA RAIMUNDA!

W LAKE PLACID odbył się 18 w tym sezonie konkurs indywidualny. Warunki dopisały, wiatr w przeciwieństwie do soboty prawie w ogóle nie przeszkadzał graczom.
Tym razem nie rozegrano kwalifikacji, gdyż do zawodów nie zgłosił się Mihnea Alexandru SPULBER.
Po serii próbnej, którą rozegrano o 8 rano czasu lokalnego, o 9:15 (15:15 czasu europejskiego) ruszył konkurs.
Był to 500 konkurs w karierze Simona AMMANNA, który po swoim skoku otrzymał specjalny baner oraz uścisk od Sandro PERTILE!
Nasze Orły oprócz mającego problemy Pawła WĄSKA skoczyli bardzo dobrze – Kamil i Dawid awansowali do 2 serii, Aleksander ZNISZCZOŁ był znowu wysoko, a na trzecim miejscu UPLASOWAŁ SIĘ PIOTR ŻYŁA!
Po 1 serii prowadził tak jak wczoraj Stefan KRAFT, a drugi był Lovro KOS. Zaraz za podium plasował się Philipp RAIMUND. Do drugiej serii nie awansowali m.in obchodzący 31 urodziny Karl GEIGER i Pius PASCHKE.

Po kwadransie przerwy rozpoczęła się 2 seria. Na 29 miejsce spadł Dawid KUBACKI, a na 24 miejscu zawody ukończył Kamil STOCH – są to pierwsze punkty PŚ w USA w wykonaniu naszego Mistrza.
Po świetnym skoku na 126 metrów długo prowadził atakujący z 25 miejsca Daniel TSCHOFENIG – skończył ostatecznie na 16 lokacie.
Dobre występy w wykonaniu Giovanniego oraz Alexa – dzisiaj skończyli na odpowiednio 18 i 15 miejscu.
Rewelacyjny atak z 16 miejsca skokiem na 129,5 metra przeprowadził ten, który musiał tego dokonać, by nie stracić ogromu punktów w PŚ – Andreas WELLINGER.
Kolejni zawodnicy mijali, a ANDI ciągle prowadził. Kolejni zawodnicy byli coraz bliżej wyprzedzenia Mistrza Olimpijskiego z 2018 roku, ale bez skutku.
Ren NIKAIDO mimo że nie objął prowadzenia i tak dzisiaj zajął 8 miejsce, a więc kolejny krok do przodu z dotychczas najwyższego 10 miejsca.
O 2,3 punktu z Andim przegrał Marius LINDVIK.
Jako 5 od końca z belki ruszył RYOYU KOBAYASHI. Japończyk zrobił wszystko, by wyprzedzić Andiego i mimo po raz drugi tego dnia gorszego lądowania na 127,5 metr wyszedł na prowadzenie o 0,3 punktu!
Szybko wyprzedził go Philipp RAIMUND – 23-letni Niemiec pofrunął na 135 METR i ustał to! Jest to zaledwie metr mniej od skoku Ryoyu z zeszłego roku.
Niemiec wyprzedził Ryoyu o ponad 10 punktów i miał szansę na podium.
Kolejny na belce usiadł PIOTR ŻYŁA. Po chwili MŚ z skoczni normalnej ruszył do walki o PODIUM! Piter skoczył 123 metry, co nie dało wyprzedzenia RAIMUNDA, ale Ryoyu już tak, a więc nadal były szanse na podium!
Lovro KOS jednak nie pomylił się jak w konkursie parowym i dwukrotnie skoczył bardzo równo i dobrze. Po przeliczeniu not okazało się, że ma taką samą notę jak PHILIPP RAIMUND – a więc byli egzekwo na podium!
Rywalizację skoczków w LAKE PLACID zamknął Stefan KRAFT. Austriak dzisiaj nie pomylił się, skoczył 126 metrów i utrzymał prowadzenie, które dało mu 38 triumf w karierze.

TERAZ ZAWODNICY Z LAKE PLACID W STANIE NEW YORK LECĄ DO SAPPORO NA HOKKAIDO. Kto wytrzyma takie wyzwanie??? Na miejscu czeka OKURAYAMA oraz NORIAKI KASAI!
Do SAPPORO ma dolecieć kilku nieobecnych, ale za to nie pojawi się Paweł WĄSEK – po decyzji trenera zastąpi go Klemens MURAŃKA.

 

 

JARL MAGNUS RIIBER W OTEPAA ZAPEWNIŁ SOBIE KRYSZTAŁOWĄ KULĘ!!!

W Estonii odbyły się 3 konkursy indywidualne PŚ w Kombinacji Norweskiej, zarazem ostatnie w LUTYM. Przed szansą zapewnienia sobie odzyskania Kryształowej Kuli stał Jarl Magnus RIIBER – wystarczyło nie popełnić błędu.
Jarl w niedzielę już na skoczni postanowił dokonać nokautu – Norweg skoczył i wylądował na 103 metrze, co oznaczało NOWY REKORD SKOCZNI TEHVANDI!
Na starcie biegu, który rozpoczynał się dziś szybciej, bo o 14:15 (13:15 czasu europejskiego) Dominator miał około 25 sekund zaliczki nad braćmi RETTENEGGERAMI oraz Kristjanem ILVESEM i Davidem MACHEM.
Po trochę słabszym skoku ponad 50 sekund tracił dziś Johannes LAMPARTER. Jeszcze więcej tracili inni gracze m.in J.GRAABAK, J.L.OFTEBRO.
Od pierwszego kilometra Jarl postanowił powalczyć o najlepszy czas netto i kompletnie nie odpuszczał tempa, powiększając przewagę nad kolejną czwórką.
Za nimi na 1 pętli gonitwy spróbował Johannes LAMPARTER, ale ostatecznie poczekał na dużą grupę z Norwegami i Niemcami.
Wszystko rozstrzygnęło się na ostatniej pętli – Jarl Magnus RIIBER pewnie biegł po 71 TRIUMF, a z tyłu wydawało się, że znów nie potrzebnie cały czas prowadził Stefan RETTENEGGER.
Jak się okazało, dzisiaj taka taktyka przyniosła Stefanowi sukces – jako pierwszy na początku ostatniej pętli odpadł jego starszy brat, a następnie na 1,2 kilometra przed końcem Austriak wyrobił sobie przewagę nad Estończykiem i Niemcem.
Wkrótce jednak Kristjan odpadł również od młodego Niemca i zanim nastąpił zjazd, David MACH miał już kilkanaście metrów przewagi.
Jarl Magnus RIIBER wbiegł na metę sam i z wielkim uśmiechem – 71 wygrana w PŚ, 10 wygrana z rzędu, 17 podium w 17 konkursie, 14 wygrana w tym sezonie dały już dzisiaj ZAPEWNIENIE ODZYSKANIA KRYSZTAŁOWEJ KULI ZA PŚ! WIELKIE BRAWA!
Na 2 miejscu dotarł Stefan RETTENEGGER, a trzecie miejsce utrzymał David MACH, dla którego jest to pierwsze podium w karierze. Na czwartym miejscu, ale z wielkimi podziękowaniami za walkę dotarł Kristjan ILVES.

W 13 konkursie w tym sezonie pań kolejny triumf Idy Marie HAGEN, która pokonała po walce Mari Leinan LUND. Dopiero trzecia była Gyda WESTVOLD HANSEN.

KOLEJNE ZAWODY KOMBINACJI NORWESKIEJ PANÓW DOPIERO 2-3 MARCA W LAHTI! Panie poczekają jeszcze o tydzień dłużej do OSLO.

 

FRIDA KARLSSON NAJLEPSZA NA 20KM W CANMORE!!!

Na koniec niedzieli w Europie, a z samego rana w CANMORE o 10:00 (18:00 czasu europejskiego) ruszył bieg masowy pań na świetnym dystansie 20 kilometrów stylem klasycznym.
Do przebiegnięcia było 6 okrążeń, a więc o 2 więcej niż w piątkowym biegu stylem dowolnym, który odbywał się na tej samej trasie.
Żadna z zawodniczek nie wypróbowała ucieczki. Od 4 okrążenia następywała po prostu selekcja. Najlepiej od początku biegu wyglądały Kerttu NISKANEN oraz Frida KARLSSON, które często prowadziły stawkę.
Za nimi wysoko trzymały się też Heidi WENG, Astrid OEYRE SLIND czy Ebba ANDERSSON i Teresa STADLOBER. Ta grupa rozpoczęła wspólnie ostatnie okrążenie.
Kilkanaście sekund z tyłu, około 10 miejsca biegła Jessica DIGGINS, która jak wiemy klasykiem nie musi wygrywać.
Na ostatniej pętli od początku bardzo mocne tempo nadawały Frida i Kerttu, co spowodowało ostateczną selekcję – najpierw odpadła Teresa STADLOBER, a następnie od Finki i Szwedki dystans straciły H.WENG, A.O.SLIND i E.ANDERSSON.
O wszystkim decydowała sama końcówka i rozstrzygnięcie na długiej prostej. Frida zaczęła szybciej ostry finisz i odskoczyła Kerttu NISKANEN.
Na ostatnich metrach Frida powiększała jeszcze przewagę nad Finką i na kresce mogła wznieść ręce w geście wielkiego triumfu!!! Kerttu z kolejnym podium po bardzo słabym początku sezonu – gratulacje!
Walkę o 3 miejsce wygrała Heidi WENG, a znów poza podium finiszowała wywodząca się z maratonów Astrid Oeyre SLIND.
Jessie DIGGINS dobiegła na 10 miejscu, ale w generalnej przewaga jest ogromna, a więc nie powoduje to żadnych nerwów. Wzięła też trochę punktów bonusowych na 3 i 5 okrążeniu.
Ciężkiego biegu nie ukończyło kilka zawodniczek, w tym Nadine FAEHNDRICH – Szwajcarka w pewnym momencie musiała stanąć, gdyż prawie zemdlała.

TO NIE KONIEC CANMORE – WE WTOREK JESZCZE PRZED WYJAZDEM DO MINNEAPOLIS SPRINTY KLASYKIEM!!!

 

 

PAAL GOLBERG WYGRYWA PO FINISZU W CANMORE!!!

Krótko po południu czasu lokalnego (po 20:00) ruszyła walka panów.
Pierwsze trzy pętle zostały pokonane w jednej grupie, odpadli tylko najsłabsi zawodnicy m.in z kwoty dodatkowej USA i KANADY.
Od razu na początku 4 okrążenia zaatakował Jens BURMAN. Początkowo Norwedzy nie zareagowali na ten atak, ale potem Paal GOLBERG wszczął pościg, który zakończył się powodzeniem na początku już kolejnego, 5 okrążenia.
Problemy podobnie jak w piątek miał Hugo LAPALUS – Francuz najprawdopodobniej źle się poczuł i również musiał zatrzymać się na trasie, tracąc szansę walki o podium. Ostatecznie nie zszedł z trasy i kontynuował bieg.
Dwukrotnie po 15 punktów na lotnych premiach umiejscowionych na 3 i 5 pętli sięgnął Johannes KLAEBO, ale za każdym razem tuż za nim, drugi był Harald O.AMUNDSEN.
Wszystko rozstrzygnęło się na ostatniej, szóstej pętli. Wtedy atakować próbowali Andrew MUSGRAVE czy Simen H.KRUEGER, ale bez skutku.
O wszystkim zadecydowała ostatnia prosta – jeszcze przed zjazdem, podobnie jak w sprincie wychodząc na nią nikt nie chciał prowadzić.
Pierwszy na dół zjechał Paal GOLBERG, ale tuż za nim był Johannes KLAEBO. Johannes wyprzedził Mistrza Świata z PLANICY na 50 kilometrów, jednak to nie był koniec walki.
Paal GOLBERG po chwili ponownie zrównał się z Johannesem i na ostatnich metrach wyprzedził go wygrywając po raz drugi w tym sezonie, bardzo podobnie jak na MŚ w PLANICY!
Trzecie miejsce zgarnął Mattis STENSHAGEN – pierwsze podium indywidualne PŚ dla rówieśnika Johannesa KLAEBO. Czwarty finiszował Harald O.AMUNDSEN, a piątkę zamknął brązowy medalista MŚ na 50 km William POROMAA.
Najlepsi zawodnicy tak jak w piątek i w sobotę otrzymali na podium słynne kapelusze kowbojskie, a do tego obraz członka lokalnej społeczności.

TO NIE KONIEC REWELACYJNYCH ZAWODÓW W CANMORE – PRZED WYJAZDEM DO USA JESZCZE WE WTOREK SPRINTY STYLEM KLASYCZNYM! START FINAŁÓW OD 19:30.

 

ANNA SWENN LARSSON WYGRYWA W SLALOMIE W SOLDEU BEZ KRÓLOWEJ.

W Andorze odbył się wyjątkowy, 9 slalom w tym sezonie pań – pierwszy od 2011 roku bez ani Mikaeli ani Petry. To dawało wszystkim wielką szansę na wyjątkowy triumf.
Równo o 10:30 pierwszy przejazd rozpoczęła Sara HECTOR, która jednak trochę zawiodła, podobnie jak w sobotę.
Z numerem 4 ruszyła Anna SWENN LARSSON, która bardzo źle zaczęła sezon, ale już ostatnio, w JASNEJ stanęła na 3 miejscu podium. Szwedka pojechała świetnie i mimo, że dobre warunki utrzymywały się, nikt jej nie wyprzedził!
Na 2 miejscu po 1 serii plasowała się Paula MOLTZAN, a na trzecim jadąca z numerem 15 ZRINKA LJUTIC. Po raz drugi w tym sezonie do mety nie dojechała Katharina GALLHUBER.
Do mety tym razem, jadąc pierwszy raz jako MŚJ nie dojechała Łotyszka Dzenifera GERMANE. Zawodniczki w wywiadach chwaliły przygotowanie trasy w Pirenejach.

Drugi przejazd 28 zawodów tego sezonu na trasie AVET ruszył o 13:30. Pierwszą zawodniczką na trasie była jedna z młodych Francuzek, Chiara POGNEAUX.
Chiara podjęła skuteczny atak i zanotowała ogromny awans z 30 na 10 miejsce! Był to zdecydowanie największy awans, gdyż warunki były naprawdę solidne i z upływem przejazdu zawodniczki nie miały ogromnie większych problemów z jazdą.
Przed najlepszą trójką po 1 przejeździe prowadziły Szwajcarki – jadąca po raz pierwszy po upadku w CORTINA Michelle GISIN, a za nią Camille RAST. Za nie w drugiej serii spadła Lena DUERR, która zanotowała kolejny trochę słabszy występ.
Z trasy wypadły Emma AICHER, wczoraj trzecia AJ HURT oraz rzadko się tak myląca Ana BUCIK.
Ostatnią trójkę otworzyła Zrinka LJUTIC. 20-letnia Chorwatka pojechała rewelacyjnie od startu i na półmetku miała nad GISIN ponad 1 sekundę przewagi!
Na drugiej ściance popełniła jednak duży błąd, na szczęście nie zakończył się on wypadnięciem. Mimo tego Zrinka na mecie objęła prowadzenie o pół sekundy i była już pewna drugiego podium w tym sezonie.
Za kilka sekund z góry ruszyła Paula MOLTZAN, która chciała podtrzymać serię USA na podium w slalomie pań. Paula na ściance popełniła kilka błędów i musiała walczyć o 2 miejsce, co o 0,05 sekundy się powiodło!
Liderką pozostawała Zrinka, a z bramki startowej ruszyła liderka – Anna SWENN LARSSON. 32-letnia Szwedka od góry ruszyła agresywnie, jechała blisko tyczek, ryzykownie.
Wicemistrzyni Świata z 2019 roku pozostawała jednak na czele i tak też było na MECIE – ANNA SWENN LARSSON o 0,35 sekund wygrała po raz 2 w karierze, a po raz 1 samotnie (w 2022 roku wygrała egzekwo z W.HOLDENER w KILLINGTON)!
Anna nie kryła wzruszenia, tym bardziej po tak słabym początku zimy. Dla ZRINKI jest to 2 podium w tym sezonie, a Paula tak jak AJ HURT podtrzymuje Reprezentację USA na podium zawodów.
Po kilku słabszych występach wreszcie w TOP10, na 7 miejscu skończyła Ali NULLMEYER. Najlepszy wystep w tym sezonie, 17 miejsce zajęła Hanna ARONSSON ELFMAN.

W PRZYSZŁY WEEKEND 3 DNI ZAWODÓW SZYBKOŚCIOWYCH W CRANS MONTANA U LARY GUT. CZY ZOBACZYMY TAM JUŻ MIKAELĘ SHIFFRIN??? TO BĘDĄ WAŻNE DNI DLA LOSÓW PŚ.

 

WIELKI SLALOM W BANSKO PRZERWANY I ODWOŁANY Z POWODU ULEWY!!!

W Bułgarii po wielu latach oczekiwania wreszcie doczekano się organizacji slalomu panów, a więc wielkiej walki i to z Albertem POPOVEM.
Warunki niestety od rana nie sprzyjały walce – padał ulewny deszcz. Mimo tego zawody ruszyły zgodnie z planem o 10:30 (9:30 czasu europejskiego).
Z numerem 1 ruszył Timon HAUGAN – Norweg pojechał solidnie, bez większych błędów na mokrej trasie. Po chwili wyprzedził go Clement NOEL, ale nie była to duża różnica.
Jako 3 ruszył Loic MEILLARD – Szwajcar stracił już ponad 1 sekundę. Z czwórką ruszył Henrik KRISTOFFERSEN – Norweg pojechał o wiele lepiej niż Szwajcar i finiszował stratą około 0,30 sekund.
Kolejni wielcy gracze slalomu z kolejnymi przejazdami tracili jednak coraz więcej, początkowo ponad 1 sekundę, ale dosyć szybko zmieniło się to w 2,3 i 4 sekundy straty.
Około 4 sekundy stracił jadący z numerem 17 Albert POPOV, który z tej okazji pojechał w nowym stroju. Podobną stratę zanotował jadący też bardzo blisko swoich stron AJ GINNIS.
Po przejeździe 30 zawodników zawody zostały wstrzymane i nastąpiło kilka minut obrad jury. Przed 11:00 podjęto decyzję o przerwaniu zawodów i ich całkowitym odwołaniu z powodu deszczu, który nie pozwala na nawet procent realnej rywalizacji.
Jest to drugi w tym sezonie odwołany slalom. Kolejne 2 slalomy powinny przynieść znów wiele emocji, gdyż odbędą się w USA, gdzie panuje solidna zima.

W przyszły weekend ostatnie przed finałami konkurencje szybkościowe w KVITFJELL!

 

MŚ NOVE MESTO NA MORAVE 2024 – JOHANNES BOE ORAZ JULIA SIMON MISTRZAMI ŚWIATA W BIEGU POŚCIGOWYM!!!

W Czechach w niedzielę odbyły się aż dwie konkurencje medalowe – biegi na dochodzenie na podstawie sprintów.
Najpierw rozegrano rywalizację pań. Prowadzenie od startu do mety utrzymała Julia SIMON, a więc Francuzka zdobyła 3 złoto w 3 konkurencji!!!
Srebro dla Lisy VITTOZZI, a brąz wyrwała mimo dużej ilości pudeł Justine BRAISAZ. Znów 4 była Sophie CHAUVEAU.

Przy oświetleniu do biegu na 12,5 kilometra przystąpili panowie. Po 1 strzelaniu na prowadzenie wyszedł Vetle Sjaastad CHRISTIANSEN i wydawało się, że biegnie po złoto.
Na ostatnim strzelaniu jednak pomylił się, a wcześniej pudłujący aż trzykrotnie Johannes BOE był wreszcie bezbłędny. To dało liderowi PŚ przewagę, której oczywiście nie oddał!
Johannes BOE miał tak jak przed rokiem czas na pozdrowienia kibiców i trenerów, po czym przekroczył z wielką radością linię mety. Srebro dla Sturla Holm LAEGREID, który również wyprzedził V.S.CHRISTIANSENA, któremu został brąz.
Na 4 i 5 miejscu również NORWEDZY, odpowiednio Johannes DALE i Tarjei BOE.

Od wtorku kolejne konkurencje – biegi indywidualne na 15 i 20 kilometrów!

 

ODMŁODZONY TEAM GERMANY NAJLEPSZY W SZTAFECIE W OBERHOFIE.

W OBERHOFIE odbył się pierwszy z dwóch weekendów PŚ w Saneczkarstwie.
Tak jak w ALTENBERGU tutaj również wysoka temperatura przeszkadzała w równych warunkach, jednak po 2 przejeździe wyniki dosyć się wyrównywały.
U pań triumfowała po raz pierwszy Merle FRAEBEL, a tuż za nią uplasowały się najlepsze w PŚ – Madeleine EGLE i Julia TAUBITZ.
U panów po 1 serii prowadził Szwed Svante KOHALA. Ostatecznie triumf dla Kristersa APARJODSA, który awansował z 17 miejsca po 1 serii. Pokonał więc jako drugi zawodnik w tym sezonie Maxa LANGENHANA. Trzeci był Mistrz Olimpijski sprzed 6 laty, David GLEIRSCHER.
W dwójkach wygrana nowa, ale doświadczona para Thomas STEU/Wolfgang KINDL. U pań po słabych ostatnich tygodniach sukces pary DEGENHARDT/ROSENTHAL.
Na koniec weekendu rozegrano SZTAFETĘ. Tym razem nie doszło do takich sensacji jak przed tygodniem i triumfowała bardzo młoda ekipa NIEMIECKA przed ŁOTWĄ oraz AUSTRIĄ.
Znów w sztafecie nie uczestniczyli Polacy.

ZA TYDZIEŃ DRUGI WEEKEND W OBERHOFIE, TYM RAZEM Z SPRINTAMI.

 

PIERWSZY PŚ W SHORT TRACK W 2024 ROKU – DOBRE WYSTĘPY POLAKÓW W DREŹNIE.

W Dreźnie odbył się 5, przedostatni weekend PŚ w SHORT TRACK, pierwszy w 2024 roku.
Świetne występy zanotowali Polacy – dwukrotnie na podium stanęła Kamila STORMOWSKA, a raz trzeci był Łukasz KUCZYŃSKI.
Blisko TOP3 plasował się Michał NIEWIŃSKI.
Pewne wygrane odnieśli wielcy faworyci do Kryształowych Kul – Koreanka Gilli KIM oraz jej rodak Ji WON PARK.
Wielki powrót zanotowała Suzanne SCHULTING – dominatorka ostatnich lat w pierwszych startach w tym sezonie dwukrotnie stanęła na podium, a na koniec wygrała z koleżankami w sztafecie!
W kolejny weekend wielki finał Pucharu Świata 2023/2024 w GDAŃSKU!!!

 

MŚ JUNIORÓW W PLANICY ZAKOŃCZONE!

Niedziela była ostatnim dniem tygodniowej rywalizacji najlepszych juniorów świata w narciarstwie klasycznym.
W PLANICY odbyły się 4 konkurencje – 3 sztafety mieszane oraz 1 sztafeta męska.

W konkursie drużynowym mężczyzn w Kombinacji Norweskiej do końca o złoto walczyły dwie ekipy – AUSTRII oraz NIEMIEC. Ostatecznie triumf odnieśli NIEMCY w składzie Tristan SOMMERFELDT-Richard STENZEL.
Srebro dla AUSTRII z MŚJ Paulem WALCHEREM. Z tyłu o brąz rywalizowali NORWEDZY i JAPOŃCZYCY. Po finiszu do mety o 0,5 sekundy brąz wyrwali NORWEDZY.

W SKOKACH NARCIARSKICH odbył się konkurs mieszany, w którym złoto zdobyła AUSTRIA. Z trzema złotymi medalami MŚJ z PLANICY wyjedzie Stephan EMBACHER.
4 punkty za triumfatorami skończyli gospodarze, a z brązem Reprezentacja NIEMIEC z brązowym medalistą indywidualnie Adrianem TITTELEM. Znów na 4 miejscu SZWAJCARIA.

W sztafecie mieszanej w biegach narciarskich do lat 20 złoto dla SZWECJI z MŚ Alvarem MYHLBACKIEM. Srebro dla NORWEGII z kolejnym Mistrzem w składzie – Joergenem NORDHAGENEM. Brązowe medale dla WŁOCHÓW z Mistrzynią Marią GISMONDI.

Na koniec rozegrano sztafetę do lat 23. W niej o wszystkim zadecydował finisz, a do końca na złoto szansę miało 5 drużyn.
ZŁOTO ostatecznie zgarnęła KANADA, dzięki wygranej na finiszu Liliane GAGNON, która była już w TOP10 PŚ w GOMS. SREBRO dla FRANCJI, a brąz SZWECJI. Poza podium NIEMCY, SZWAJCARIA i WŁOCHY.
Dopiero na 7 miejscu NORWEGIA, co oznacza, że Margrethe BERGANE, która nie pojechała do CANMORE nie zdobyła w PLANICY żadnego medalu.

 

EMOCJE W BAKURIANI, LAC-BEAUPORT, CALGARY.

Walka o punkty PŚ w ten weekend trwała również w innych dyscyplinach.

W BAKURIANI odbył się kolejny, 3 weekend Pucharu Świata w Gruzji. Po Moguls i Snowboard Cross, w sobotę i niedzielę rywalizowano w SKI CROSS.
Dwukrotnie najlepsza u pań okazała się Marielle THOMPSON, a u panów w sobotę triumfował jeden z braci David MOBAERG, a w niedzielę niespodziewany MŚ sprzed roku właśnie z tej trasy Włoch Simone DEROMEDIS.
Kolejne zawody odbędą się po 20 lutym w REITERALM.

W LAC-BEAUPORT jedyny raz w tym sezonie w jeden weekend odbyły się dwa konkursy indywidualne w skokach AERIALS. W Kanadzie triumfy Amerykanek oraz Chińczyków.
Do końca sezonu pozostał wielki finał w SHYMBULAK koło ALMATY w Kazachstanie.

W CALGARY odbył się finał PŚ 2023/2024 w Snowboard Halfpipe. Po wielkim konkursie z wysokimi notami triumfował 18-letni Australijczyk Valentino GUSELI oraz Mitsuki ONO, która zdobyła zarazem kolejną Kryształową Kulę.
U panów w klasyfikacji generalnej najlepszy okazał się Ruka HIRANO.

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.