JARL MAGNUS RIIBER LIDEREM SEEFELD TRIPLE. R.KOBAYASHI I J.A.FORFANG NAJLEPSI W KWALIFIKACJACH. EMOCJE W SIGULDZIE, WALKA NA MŚ JUNIORÓW. 100 LAT FIS – 02.02.2024
-2 LUTY 2024
JARL MAGNUS RIIBER NAJLEPSZY NA OTWARCIE SEEFELD TRIPLE!
W SEEFELD rozpoczęła się najważniejsza w tym sezonie impreza w kombinacji norweskiej – 11.TRIPLE. Na starcie trzydniowej rywalizacji stanęło 57 zawodników.
Już rozegrana w czwartek seria prowizoryczna zapowiadała fantastyczne emocje – ponad 30 zawodników na skoczni normalnej przekroczyło 100 metrów, a triumfator, Jarl Magnus RIIBER poleciał na 112,5 metra, zaledwie pół metra bliżej od rekordu Ryoyu z MŚ 2019!
W dzisiejszej serii skoków w ramach 1 konkursu, która ruszyła o 12:00 nie było inaczej – znów ponad 30-stka przekroczyła punkt K99, a najlepsi przebijali HS109!
Po skoku prowadził Jarl Magnus RIIBER, który wylądował na 110,5 metrze! Jeszcze dalej, ale z wyższej belki pofrunął wreszcie najdalej Ryota YAMAMOTO – Japończyk, któremu tak jak i kolegom w tym sezonie kompletnie nie idzie skoczył 112 metrów i po skoku był o 38 sekund drugi, tylko za liderem PŚ.
4 sekundy za Ryotą, na 3 miejscu po kolejnym rewelacyjnym skoku był Mistrz Olimpijski, triumfator TRIPLE z 2022 roku Joergen GRAABAK. Około 1 minuty do Jarla tracili jeszcze Austriacy – Franz-Josef REHRL, Thomas RETTENEGGER oraz JOHANNES LAMPARTER, u którego jednak wielką tajemnicą po najpierw leczeniu zęba, a następnie grypie była forma biegowa.
Już około 1,5 minuty i więcej tracili kolejni gracze z J.L.OFTEBRO, K.ILVESEM czy Reprezentantami NIEMIEC.
Po 2 godzinach, o 15:10 zawodnicy stanęli na starcie biegu metodą GUNDERSENA, ale krótszego, bo na 7,5 kilometra. Jarl wyruszył pierwszy i nie miał problemów z utrzymywaniem przewagi, biegł równie świetnie jak w SCHONACH, gdzie również cały dystans spokojnie utrzymywał przewagę z startu.
Za nim Joergen praktycznie od razu dogonił i przegonił Ryotę YAMAMOTO i samotnie biegł po 2 miejsce. Japończyk został wkrótce dogoniony również przez grupę z Johannesem LAMPARTEREM.
Na początku 2 okrążenia J.LAMPARTER zostawił partnerów w tyle i podobnie jak prowadząca dwójka zaczął samotny pościg.
Na 5 kilometrze Jarl miał ciągle 42 sekundy nad J.GRAABAKIEM, a do starszego z Norwegów Austriak tracił około 15 sekund. Z tyłu R.YAMAMOTO, F.J.REHRL czy M.FRITZ zostali doścignięci przez całą grupę pościgową, która ciągnęła się aż do 22 miejsca. Cały czas do niej próbowali dobiec Vinzenz GEIGER czy też Ilkka HEROLA, ale dzisiaj to się nie udało.
Na ostatniej pętli na czele nic się nie zmieniło i po 66 triumf w karierze, a rekordowe, 91 podium do mety dobiegł Jarl Magnus RIIBER. Przez pozdrawianie kibiców Jarl trochę stracił i z trochę mniejszą stratą, bo 38 sekund za nim, co jest bardzo ważne w kontekście całego turnieju do metu dobiegł Joergen GRAABAK, a po kolejnych 10 sekundach na finisz dotarł na 3 miejscu Johannes LAMPARTER.
Po lekko ponad 1 minucie od triumfatora na metę wpadła najlepsza czwórka z wielkiej 19-osobowej grupy, a najlepszym z nich był Johannes RYDZEK, który po raz kolejny w tym sezonie zajął 4 miejsce. Razem z nim około 1 minutę tracą Jens Luraas OFTEBRO, Eero HIRVONEN i Stefan RETTENEGGER. Z stratą kolejnych 20 sekund, wreszcie w tym sezonie w TOP10 dobiegł młody Francuz Matteo BAUD.
Po słabszej końcówce dopiero na 20 miejscu dobiegł Kristjan ILVES, który będzie musiał jutro dużo odrobić. Do 2 konkursu, który odbędzie się jutro awansowała najlepsza 50-stka, a więc odpadło 7 zawodników.
JUTRO 2 KONKURS – SKOK O 10:45, BIEG NA 10 KILOMETRÓW OD 14:20!


RYOYU KOBAYASHI I JOHANN ANDRE FORFANG WYGRYWAJĄ KWALIFIKACJE W WILLINGEN!!!
W WILLINGEN na MUHLENKOPFSCHANZE zawodnicy wracają do walki o punkty PŚ. Mimo silnego wiatru oraz wysokich temperatur organizatorzy z Niemiec znów stanęli na wysokości zadania i świetnie przygotowali największą dużą skocznię świata do wielkiego spektaklu.
Na sobotę i niedzielę zapowiadanych jest około 30 tysięcy widzów, a już w piątek było ich parę tysięcy.
Już w treningach zawodnicy latali daleko – wiatr był silny, ale przyjemny, praktycznie bez przerwy wiał pod narty.
Triumfator 1 treningu, Lovro KOS poleciał 150,5 metra, a w drugim Johann Andre FORFANG skoczył na 151 metr!
W kwalifikacjach nie wystąpił Paweł WĄSEK, który zmaga się z grypą. KAMIL, DAWID, PIOTR oraz ALEKSANDER uzyskali awans do sobotniego konkursu, ale tylko Olek zmieściłby się w TOP30.
Sesja kwalifikacyjna rozpoczęła się z 9 belki. Długo prowadził wchodzący do PŚ po rewelacyjnie wykorzystanej szansie na MŚ Robin PEDERSEN – Norweg poleciał na 150,5 metra! Po jego skoku obniżono belkę na stopień 8. Zawiódł Robert JOHANSSON, który w treningach skakał około 140 metra, a w kwalifikacjach przy tylko trochę gorszym wietrze skoczył 98 metrów.
Potem prowadzenie objął Junshiro KOBAYASHI, który poleciał piękne 148 metry, a już wcześniej w treningu też skakał daleko.
Bardzo dobrze skoczył również Giovanni BRESADOLA – 145 metrów i 5 miejsce w kwalifikacjach.
Ostatnia 15-stka trafiła na trochę gorsze warunki, wiatr bowiem zaczął spowalniać, mimo tego belka była umiejscowiona dalej bardzo nisko.
Krótko przed najlepszą dziesiątką PŚ swój skok oddał Johann Andre FORFANG – była to próba rewelacyjna. 4 zawodnik MŚ w Lotach pofrunął i wylądował 153 metry!
Na podobny skok trzeba było czekać do samej czołowej trójki PŚ, kiedy to Ryoyu KOBAYASHI poleciał na fantastyczne 144 metry i to przy dużo słabszym wietrze pod narty z 7 belki! To dało Japończykowi notę identyczną z wynikiem FORFANGA!
Porządnie, ale trochę słabiej zaprezentował się Andi WELLINGER. Wszystko rozstrzygnął Stefan KRAFT, który skoczył 143,5 metra! Otrzymał lepsze noty, ale jednak przegrał odległością i zajął 3 miejsce – egzekwo kwalifikacje wygrali więc Ryoyu i Johann!
Po sesjach panów odbyły się treningi oraz prolog pań. Z powodu MŁODZIEŻOWYCH IGRZYSK i zbliżających się MŚ Juniorów w skokach i kombinacji pań brakuje sporo zawodniczek i tutaj przyjechało ich tylko 34. Piękny skok na 149 metrów wykonała specjalistka od dużych skoczni Silje OPSETH.
JUTRO KONKURSY – NAJPIERW O 12:15 PAŃ, A RÓWNO O 16:00 PANÓW!

MIKAEL KINGSBURY W UTAH Z 87 WYGRANĄ I REKORDEM TRIUMFÓW W WSZYSTKICH PŚ MĘŻCZYZN!!!
W DEER VALLEY, UTAH na Olimpijskim obiekcie z 2002 roku odbył się kolejny konkurs w jeździe po muldach.
W rywalizacji pań po pierwszym w tym sezonie błędzie już w pierwszym finale odpadła Jakara ANTHONY – Australijka nie wylądowała skoku, otrzymała niskie noty i zajęła dopiero 13 miejsce.
To wykorzystały młode Amerykanki – triumf odniosła Olivia GIACCIO przed Jaelin KAUF, a mało zabrakło do pełnego podium gospodarzy – o kilka dziesiątych punkta 3 miejsce zajęła Japonka.
U panów wielki triumf MIKAELA KINGSBURY – Kanadyjczyk wygrał po raz 87 w karierze w PŚ, czym pobił rekord Ingemara STENMARKA w największej ilości zwycięstw mężczyzn w PŚ!
Za nim jego rywale – Ikuma HORISHIMA, Filip GRAVENFORS oraz Walter WALLBERG.
W PIĄTEK (3:30 W SOBOTĘ CZASU EUROPEJSKIEGO) PIERWSZY W 2024 ROKU PŚ W AERIALS, A KOLEJNEGO DNIA MOGULS RÓWNOLEGŁE!
MISTRZOSTWA ŚWIATA JUNIORÓW W NARCIARSTWIE ALPEJSKIM – ROZSTRZYGNIĘCIA W GIGANCIE I SLALOMIE.
W piątek po konkurencjach szybkościowych rozegranych w CHATEL i drużynówce w LES GETS rozegrane zostały 2 kolejne konkurencje – gigant pań w St.Jean d’Aulps oraz slalom panów w Morzine.
W gigancie pań złoty medal dla Britt RICHARDSON. Kanadyjka po zeszłorocznej przegranej w St.Anton tym razem wytrzymała nerwy i zdobyła tytuł MŚJ. Srebro dla Stefanie GROB, a brąz dla innej z faworytek, Lary COLTURI – 17-latka większą faworytką będzie w jutrzejszym slalomie.
W slalomie, którego 2 przejazd został rozegrany przy sztucznym oświetleniu wielkie emocje na wzór PŚ- po 1 przejeździe prowadził Fin Eduard HALLBERG, ale przewaga nie była duża.
Trasa z powodu wysokiej temperatury była bardzo wymagająca. W drugim przejeździe medalu nie zaatakowali Theodor BRAEKKEN czy Fabian AX SWARTZ, którzy punktowali już w wielkich walkach w PŚ. Nerwy na wodzy utrzymał 2 po 1 serii Lenz HAECHLER – Szwajcar po swoim przejeździe wyszedł na prowadzenie i czekał już tylko na Fina.
Eduard HALLBERG nie wytrzymał napięcia i wypadł już na 3 tyczce poprzez najechanie na nią! To dało złoto dla Lenza HAECHLERA, srebro dla Austriaka Moritza ZUDRELLA oraz brąz dla Norwega Hansa GRAHLA-MADSENA, których jeszcze nie widzieliśmy w PŚ.
Świetnie Amerykanie – aż 3 w TOP8. Bardzo ciekawy wynik 20-letniego Reprezentanta Albanii – Denni XHEPA z stratą tylko 2,15 sek skończył na 17 miejscu.
W SOBOTĘ ZAKOŃCZENIE MŚ JUNIORÓW – SLALOM PAŃ ORAZ GIGANT PANÓW.
SIGULDA – PŚ/MISTRZOSTWA EUROPY W SKELETONIE I BOBSLEJACH.
W piątek rozegrano pierwszy, dodatkowy konkurs dwójek pań, którego nie rozegrano na inaugurację w YANQING. Całe podium zajęły reprezentantki NIEMIEC – Kim KALICKI, Laura NOLTE oraz Lisa BUCKWITZ.
Nie zdobyły one jednak medali Mistrzostw Europy, o które oprócz punktów PŚ powalczą podczas drugiego, niedzielnego konkursu.
W skeletonie u panów z pierwszą wygraną w karierze kolejny z Reprezentantów CHIN – Zheng YIN. Tuż za nim Brytyjczycy – Marcus WYATT oraz Matt WESTON, którzy zarazem zdobyli złoto i srebro ME!
U pań po ciężkim sezonie najlepsza doświadczona Kanadyjka Mirela RAHNEVA. Za nią mająca najlepszy sezon w karierze, ale dopiero pierwszy raz stająca na podium Belgijka Kim MEYLEMANS, dzięki czemu zarazem została Mistrzynią Europy! Trzecie miejsce dla Mistrzyni Olimpijskiej Hanny NEISE.
ERIK MOBAERG I INDIA SHERRET NAJLEPSI W 1 ZAWODACH SKI CROSS WE WŁOSKIM ALLEGHE.
Po trudnościach wreszcie do tej miejscowości dotarł PŚ. U panów wreszcie triumf w tym sezonie odniósł jeden z braci, Erik MOBAERG. U pań niespodziewane podium – pierwszy w karierze triumf Kanadyjki Indii SHERRET, a za nią młode Szwajcarki. Ciągle nieobecna jest kontuzjowana Sandra NAESLUND, która traci szanse na kolejny triumf w całym PŚ.
100-LECIE FIS – DOKŁADNIE 100 LAT TEMU W HOTELU MAJESTIC W CHAMONIX PODCZAS 1.IGRZYSK OLIMPIJSKICH PODPISANO AKT ZAŁOŻYCIELSKI MIĘDZYNARODOWEJ FEDERACJI NARCIARSKIEJ.
Jutro w CHAMONIX uroczystości i losowanie numerów na niedzielny SLALOM STULECIA MĘŻCZYZN! Start o 09:30/12:30!




