RYOYU KOBAYASHI WYGRYWA KWALIFIKACJE W BISCHOFSHOFEN! JUTRO FINAŁ! GOTOWOŚĆ DO WALKI W VAL DI FIEMME – 05.01.2024
-5 STYCZNIA 2024
RYOYU KOBAYASHI WYGRYWA W BISCHOFSHOFEN W KWALIFIKACJACH DO FINAŁU 72.TURNIEJU 4 SKOCZNI! ORŁY W KOMPLECIE W KONKURSIE.
W piątkowy wieczór odbyły się ostatnie kwalifikacje podczas 72.Turnieju 4 Skoczni. Na skoczni im.Paula Ausserleitnera na starcie stanęło 59 zawodników. Sesja oceniana została poprzedzona dwoma oficjalnymi treningami.
Na pierwszym najlepszy był Ryoyu KOBAYASHI. Drugi trening, na którym Ryoyu nie skakał wygrał Clemens AIGNER.
Warunki były bardzo dobre – około 0 stopni, brak opadów oraz bardzo równy, lekki wiatr z tyłu.
Równo o 16:30 21-letni David HAAGEN rozpoczął walkę o TOP50. Austriak wywalczył awans, podobnie jak jego rodacy – 18-letni Simon STEINBERGER oraz Mistrz Młodzieżowych Igrzysk z 2020 roku Marco WOERGOETTER.
By awansować, należało skakać w okolice punktu K, kilku zawodnikom skaczącym w gorszych warunkach starczyły bliższe skoki.
Największą sensacją było odpadnięcie Giovanniego BRESADOLI, który skoczył 122 metry, ale w nie tak złych warunkach i zajął 52 miejsce. Odpadło również dwóch jego rodaków Andrea CAMPREGHER i Francesco CECON oraz Finowie – Kasperi VALTO i Niko KYTOSAHO i Ukrainiec Vitaliy KALINICHENKO. Drugi od końca najsłabszy wynik osiągnął Naoki NAKAMURA, który przedzielił młodych Kazachów.
Bardzo długo prowadził triumfator Pucharu Kontynentalnego Benjamin OESTVOLD. Norweg wreszcie skoczył na miarę swoich możliwości i osiągnął 138,5 metra! Ogólnie zajął dziś 4 MIEJSCE!
Świetne skoki oddali wszyscy z Orłów – jako pierwszy skakał Maciej KOT, który wylądował na 127,5 metrze. Następnie Paweł WĄSEK poleciał przy lepszych warunkach 131 metrów. Z niższej o 2 stopnie belki, którą zmieniono przed jego skokiem Olek ZNISZCZOŁ skoczył 128,5 metra, co dało mu ostatecznie wyższą lokatę, cała trójka skończyła około 30 miejsca.
Jako 33 z belki ruszył Kamil STOCH. Nasz Mistrz skoczył w pięknym stylu 130 metrów, co przyniosło na ten moment 2 miejsce, a ogólnie 10 pozycję i dobre rozstawienie w parze!
Wkrótce po Kamilu do walki przystąpił Clemens AIGNER. Austriak, który jest w całym Turnieju na 10 miejscu skoczył podobnie jak Kamil przy ciężkim wietrze 134,5 metra, czym wyprzedził OESTVOLDA. Austriak liderem był do skoków największych.
Bardzo dobre skoki oddała trójka Słoweńców – Lovro KOS poleciał 136,5 metra, Timi ZAJC 135 metrów, a Peter PREVC 140 METRÓW, co było najdłuższym skokiem kwalifikacji, ale mimo tego nie objął prowadzenia.
Po tym locie jury obniżyło belkę o kolejne 2 stopnie na poziom 12 (na tym obiekcie najazd jest tak płaski, a stopnie belek tak małe, że obniżenie o 1 belkę nie przyniosło by żadnego skutku).
Z tej belki dobrze skoczył Manuel FETTNER – 133,5 metra, słabiej Stephan LEYHE i Daniel TSCHOFENIG, którzy nie przekroczyli 130 metrów.
Najlepszą dziesiątke PŚ otwierał Gregor DESCHWANDEN – Szwajcar ma coraz większe problemy i potrzebuje treningów, ponieważ skoczył tylko 117 metrów! To dało mu awans z 50 MIEJSCA.
Tylko minimalnie punkt K przekraczali Michael HAYBOECK oraz Marius LINDVIK. O wiele lepiej spisał się triumfator dwóch poprzednich kwalifikacji, Anze LANISEK – Słoweniec skoczył 134 metry i wyszedł na 3 miejsce (skończył 5).
Kolejnymi, którzy skoczyli poniżej 130 metra byli Karl GEIGER i Pius PASCHKE – skoczyli kolejno 129,5 i 127,5 metra, co dało miejsca w drugiej dziesiątce.
Czwarty od końca na belce usiadł Ryoyu KOBAYASHI. Lider Turnieju 4 Skoczni tak jak wszyscy dzisiaj zawodnicy szybko ruszył z belki. Po świetnym wyjściu z progu przyjął bezbłędną sylwetkę i wylądował dopiero na 138 metrze!!! Dwukrotny triumfator Złotego Orła uzyskał notę 162,6 punktu, co dało mu zdecydowane prowadzenie nad AIGNEREM i OESTVOLDEM.
Sędziowie po tym skoku belki nie obniżyli, a mimo to egzekwo trzeci w PŚ Jan HOERL lądował o wiele bliżej, na 129 metrze. Mimo tego był 8, gdyż wiało mocniej.
Wicelider PŚ i Turnieju Andreas WELLINGER poleciał jeszcze metr bliżej i zajął miejsce 9. Do Ryoyu w tym skoku stracił prawie 20 punktów.
Dzień kończył Stefan KRAFT, który oddał bardzo dobry skok i wylądował na 134 metrze. Z notą 154,8 punktu zajął dziś 2 miejsce, a więc triumfatorem oficjalnie został Ryoyu KOBAYASHI.
JUTRZEJSZY WIELKI KONKURS rozpoczną Alex INSAM z Romanem KOUDELKĄ. Aleksander ZNISZCZOŁ zmierzy się z Kristofferem E.SUNDALEM, Maciej KOT podejmie Daniela TSCHOFENIGA, a Piotr ŻYŁA jako rozstawiony zmierzy się z Marco WOERGOETTEREM.
Dawida KUBACKIEGO czeka rywalizacja z Stephanem LEYHE. Paweł WĄSEK ma najtrudniejszego rywala, gdyż jest nim Manuel FETTNER.
W dziesiątej od końca parze Kamil STOCH podejmie Junshiro KOBAYASHIEGO. W 5 parze od końca Anze LANISEK będzie rywalizował z Simonem AMMANNEM. Wicelider TCS trafił na Anttiego AALTO, Jan HOERL zmierzy się z młodszym rodakiem Simonem STEINBERGEREM.
W przedostatniej parze Stefan KRAFT podejmie Danila VASSILYEVA, a pierwszą serię będzie kończyć Ryoyu KOBAYASHI, który w ostatniej parze zmierzy się z Gregorem DESCHWANDENEM.
START FINAŁOWEGO KONKURSU 72.TURNIEJU 4 SKOCZNI O GODZINIE 16:30!




BENEDIKT DOLL i JUSTINE BRAISAZ WYGRALI SPRINTY W OBERHOFIE I ZOSTALI PIERWSZYMI TRIUMFATORAMI PŚ W 2024 ROKU.
Benedikt DOLL po raz pierwszy w karierze wygrał więcej niż jeden bieg w jednym sezonie. Jest to jego 6 wygrana w karierze.
Justine BRAISAZ kontynuuje serię triumfów z LENZERHEIDE i powiększa przewagę w Klasyfikacji Generalnej.
W TRZECH KRÓLI BIEGI POŚCIGOWE.
TOUR DE SKI – BIEGACZE I BIEGACZKI JUŻ W VAL DI FIEMME. DZISIAJ ODBYLI LEKKIE TRENINGI PRZED OSTATECZNĄ WALKĄ.
W Trzech Króli 6 stycznia odbędą się 6 etapy – będą to biegi stylem klasycznym na dystansie 15 kilometrów ze startu wspólnego. Start pań o 11:30, panowie ruszą o 15:25.
W niedzielę 7 stycznia wielkie zakończenie okresu świąteczno-noworocznego i brutalna wspinaczka na Alpe d’Cermis.
Czy Jessica DIGGINS oraz Harald Oestberg AMUNDSEN utrzymają przewagę??? Kto stanie na podium najważniejszej imprezy tego sezonu???
W ADELBODEN I KRANJSKIEJ GORZE PIERWSZY PŚ W NARCIARSTWIE ALPEJSKIM W 2024 ROKU.
W sobotę na słynnym CHUENISBERGLI oraz położonym niedaleko Planicy PODKOREN odbędą się GIGANTY, a w niedzielę SLALOMY.
Czy Mikaela i Marco rozpoczną kolejny rok tak jak zakończyli poprzedni???
Start zawodów pań o 09:30, o 10:30 panów. Drugie przejazdy odpowiednio o 12:30 oraz 13:30.
PIERWSZY PŚ W SANECZKARSTWIE W 2024 ROKU W WINTERBERGU.
Jest to w ogóle pierwszy PŚ w tym sezonie w Europie, poprzednie odbyły się w USA i Kanadzie. Czy u siebie Reprezentanci Niemiec uciekną rywalom jeszcze bardziej???
W włoskim LAAS mają miejsce również pierwsze w 2024 roku zawody PŚ w Saneczkarstwie na torach naturalnych, gdzie na pewno dojdzie do kolejnej rywalizacji Austriaków i Włochów.




