tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

Puchar Świata 2023/2024 RELACJE

PIERWSZE TRIUMFY I PODIA MISTRZÓW! ELEKTRYZUJĄCA SOBOTA W PIGUŁCE – 09.12.2023

-9 GRUDNIA 2023

—–>>KARL GEIGER TRIUMFUJE W KLINGENTHAL!!! RYOYU KOBAYASHI Z PIERWSZYM PODIUM TEJ ZIMY. PIOTR I DAWID CORAZ LEPIEJ.

Po dwóch weekendach w Skandynawii skoczkowie przenieśli się do KLINGENTHAL na pierwsze konkursy PŚ w Europie kontynentalnej i Niemczech w tym sezonie.
Konkurs zapowiadał się elektryzująco. Równo o 16:00 pierwszy z belki ruszył rozpoczynający sezon Lovro KOS. MŚ z drużyny wylądował przed punktem K, ale jak się okazało to akurat starczyło do awansu.
Pierwsza część 1 serii to dużo krótszych skoków, przed punktem K. Powodem tego była zbyt niska belka przy niezbyt silnym wiatrem pod narty. Do tego na pewno nie pomagała gęsta mgła.
Po świetnych treningach gorzej w serii konkursowej zaprezentowali się Maciej KOT, Andrzej STĘKAŁA i Paweł WĄSEK, którzy zajęli miejsca poza TOP40.
Po chwili sędziowie postanowili podnieść belkę o 2 stopnie na poziom 13. To po chwili rozkręciło konkurs.
Pierwszym, który osiągnął punkt K był Giovanni BRESADOLA. Młodych Włoch skoczył 125 metrów i po słabym Lillehammer pewnie znalazł się w drugiej serii. Do awansu jednej pozycji zabrakło Alexowi INSAMOWI – 26-latek skończył na 31 miejscu.
Świetne próby oddali Simon AMMANN oraz Killian PEIER. Wkrótce na belce zasiadli nasi Mistrzowie.
Pierwszy skok oddał Piotr ŻYŁA – była to świetna próba na 137 metr!!! Dawid KUBACKI przekroczył 130 metr i zajął w tym momencie 2 miejsce.
Zaraz po naszych z belki ruszył szukający stabilności Johann Andre FORFANG. I chyba ją znalazł – wreszcie świetnie skoczył również w konkursie, osiągnął bowiem 136 metr. Przez mniej odjętych punktów za wiatr wyprzedził Piotra i został liderem.
Jednym z pierwszych z TOP20 był Vladimir ZOGRAFSKI. Bułgar niestety źle czuje się na tym obiekcie, gdyż już wczoraj słabo skoczył w kwalifikacjach. Dzisiaj osiągnął tylko 120 metrów i nie uzyskał awansu do 2 serii.
Nie pomylił się za to Gregor DESCHWANDEN – Szwajcar poleciał 138,5 metra i wskoczył na 3 miejsce, o 0,2 punktu za Piotra.
Kolejni, którzy przekroczyli 130 metr to Halvor Egner GRANERUD oraz Marius LINDVIK. Norwedzy skoczyli po 133,5 metra i zmieścili się pomiędzy Orłami.
Gdy rozpoczęły się skoki najlepszych w klasyfikacji generalnej, nagle jakby warunki się pogorszyły. Peter PREVC, Daniel TSCHOFENIG czy Michael HAYBOECK nie przekroczyli nawet 130 metrów, trochę dalej skoczylim ale też poza TOP10 wylądowali Anze LANISEK oraz Stephan LEYHE.
Jeszcze gorzej skoczył Manuel FETTNER – 38-latek nie przekroczył nawet punktu K i wylądował na dopiero 25 miejscu po 1 serii.
Fantastyczny skok oddał Ryoyu KOBAYASHI. Mistrz Olimpijski poleciał na 140,5 metr, co dało mu prowadzenie w konkursie przed Forfangiem.
Już za chwilę ten wynik o 4 METRY pobił Karl GEIGER – 144 metry byłego rywala o Kryształową Kulę i 4 punktowe prowadzenie!
Rewelacyjnie skoczyła kończąca trójka – Pius PASCHKE poleciał na 145,5 metry, ale przez noty przegrał o 0,2 punkty z Ryoyu i był 3. Po tym obniżono belkę na 12 stopień.
Andi WELLINGER poleciał z niej 139 metry, co dało 6 miejsce z 14 punktami straty do rodaka. 1 serię kończył Stefan KRAFT, który skoczył 140 metrów. To dało 4 miejsce i tym samym Austriak po raz pierwszy nie prowadził po danej serii konkursowej.

Po kwadransie rozpoczęła się 2 SERIA. Rozpoczął ją tak jak pierwszą Lovro KOS, który zdobył dziś 1 punkt.
Od początku zawodnicy poprawiali swoje wyniki z 1 serii, poziom był bardzo wysoki. Na początku kilka pozycji awansował Giovanni BRESADOLA.
Ale największy awans zaliczył Domen PREVC – z 27 lokaty przesunął się na 17, bo skoczył – 139,5 metrów, a więc 16 metrów dalej niż w 1 serii.
Po raz kolejny w tym sezonie miejsce w okolicy 20-stki zajął Antti AALTO. Z TOP20 na 25 miejsce wypadł Junshiro KOBAYASHI, u którego widać progres. Trzeci z Japończyków, Ren NIKAIDO zajął dzisiaj 21 miejsce.
O 5 miejsc poprawił się MANU – wicemistrz Olimpijski po świetnym skoku na 140 metr awansował na 20 miejsce, tuż za Daniela TSCHOFENIGA, który oddał dwa średnie skoki na odległość 128,5 metra.
Timi ZAJC również spadł za Domena, z którym przegrał o 0,3 punktu. Wyprzedził go dopiero starszy brat. Peter poleciał na 138,5 metra co dało mu spore prowadzenie.
Długo jednak nie prowadził – za chwilę tyle samo skoczył Jan HOERL i dzięki przewadze wyprzedził Słoweńca. Ale nawet nie zdążył stanąć na miejscu dla lidera – 145 METRÓW POFRUNĄŁ MICHAEL HAYBOECK!!! Fantastyczny skok dał doświadczonemu Austriakowi prowadzenie o 6 punktów.
Nie wyprzedził go ani Stephan LEYHE, ani DAWID, który skoczył podobnie jak w 1 serii, 130 metrów. To dało i tak najlepszy wynik w sezonie, 15 miejsce przed m.in GRANERUDEM, TSCHOFENIGIEM i FETTNEREM.
11 od końca z belki ruszył Anze LANISEK. Mistrz Świata z drużyny oddał skok bliski perfekcji – 146 METRÓW Z TELEMARKIEM!!! Od sędziów otrzymał 3×20, 1×19,5 i 1×19 i objął prowadzenie o prawie 20 punktów przed Michim.
Kolejni nie mogli zbliżyć się do zielonej linii oznaczającej prowadzenie – Przed 130 metrem lądowali LINDVIK i GRANERUD.
Skaczący 8 od końca Gregor DESCHWANDEN poleciał świetnie, na rozmiar skoczni i wskoczył na pewnie 2 miejsce. Ostatecznie skończył po raz pierwszy w tym sezonie w TOP10 na 7 miejscu.
Zaraz potem Thomas Thurnbichler dał znak do ataku Piotrowi ŻYLE. Dwukrotny Mistrz Świata skoczył gorzej, 126 metrów i spadł na 11 miejsce, co oczywiście też jest najlepszym wynikiem tej zimy i na pewno ten 1 skok pokazał, że możliwości do walki już są.
Zostało sześciu na górze. Pierwszym z nich był Andreas WELLINGER – wicelider PŚ spełnił życzenia tysięcy kibiców na dole skoczni i pofrunął bardzo daleko, na 144,5 metr, co dało objęcie prowadzenia o 6 punktów przed Anze.
20 metrów krócej skoczył za chwilę Johann Andre FORFANG, ale dzięki przewadze po 1 serii mimo najkrótszego skoku w drugiej kolejce nie wypadł z TOP10 i zameldował się na pozycji 9.
Następnie z 12 belki ruszył LIDER PŚ. Stefan KRAFT poleciał fantastycznie na 144,5 metr za co otrzymał 4×19,5 i jedną 20-stkę. Tym samym objął prowadzenie o aż 10 punktów przed Niemcem i mógł czekać na ruchy rywali.
Pius PASCHKE po raz kolejny w tym sezonie poleciał fenomenalnie – osiągnął 143 metry, jednak z trochę gorszymi notami za styl, przez co przegrał z WELLINGEREM o 0,1 punktu!
Przedostatni z progu odbił się Ryoyu KOBAYASHI. Japoński Mistrz poleciał na 143,5 metr, ale jak na siebie wylądował nie najlepiej i przegrał z Austriakiem.
Wszystko kończył Karl GEIGER. Brązowy medalista Olimpijski skoczył identycznie jak Anze – 146 METRÓW!!! Noty otrzymał minimalnie gorsze od KRAFTA, ale to wszystko wystarczyło, by wygrać o 1,2 punktu z dotąd niepokonanym Austriakiem i wygrać po raz pierwszy od stycznia 2022 roku!!!
Liderem generalnej pozostaje oczywiście KRAFT przed A.WELLINGEREM, a na 3 miejsce wskoczył Karl GEIGER.

W NIEDZIELĘ DRUGI KONKURS, RÓWNIEŻ O 16:00.

 

 

—–>>MIKAELA SHIFFRIN WYGRYWA INAUGURACYJNY ZJAZD W SANKT MORITZ!!!

Na Corviglia odbył się pierwszy zjazd w tym sezonie. Po wczorajszym SuperG było jasne, że o triumf powalczą te, które walczą w generalnej oraz zjazdowe Austriaczki.
W idealnych warunkach 9 zawody sezonu o 10:30 rozpoczęła Federica BRIGNONE. Dwukrotna triumfatorka z Kanady pojechała na długiej, technicznej jak na zjazd trasie bardzo dobrze i mogła z podniesioną głową czekać na kolejne zawodniczki.
Kolejna wielka rywalka jechała już z TRÓJKĄ – BYŁA TO MIKAELA SHIFFRIN. Liderka PŚ fantastycznie ruszyła – już na pierwszym pomiarze czasu miała przewagę około pół sekundy. Na 3 pomiarze przewaga wzrosła do prawie 1 sekundy!
Mikaela na jednym z dolnych skrętów mininimalnie była spóźniona i przez to przewaga stopniała, ale na mecie objęła prowadzenie o 0,17 sekundy!!!
Z numerem 7 na trasę wyruszyła faworytka gospodarzy – Lara GUT. Szwajcarka od góry jednak traciła i przegrała 0,89 sekundy, co dzisiaj było dużą różnicą, bowiem było ciasno. Lara GUT skończyła dzisiaj dopiero na 13 miejscu, tracąc sporo punktów w PŚ.
Mikaela, która oglądała zawody wraz z Isabelle WRIGHT stanęła z fotelki lidera, gdy na górze z 10-stką stanęła Sofia GOGGIA. Mistrzyni Olimpijska z PyeongChang jechała rewelacyjnie. Na górze również przegrała z Mikaelą, ale potem odrabiała.
Na ostatnim sektorze Włoszce zostało zaledwie 0,3 sekundy. Na mecie jednak przegrała o 0,15 sekundy!!! Mikaela zasłużenie ucieszyła się, bo wiedziała, że w tym momencie już prawie wygrała 5 zjazd w karierze!!!
Bardzo dobrze jechały Austriaczki. Stephanie VENIER w tym momencie była na 5 miejscu, a zaraz przed nią na czwartej lokacie meldowała się wicemistrzyni Olimpijska w SuperG Mirjam PUCHNER. Na górze została jeszcze druga w piątek Cornelia HUETTER.
Bardzo źle spisała się ponownie Ragnhild MOWINCKEL – dopiero 28 miejsce słynnej Norweżki. Nieźle za to wystąpiła Michelle GISIN – skończyła ostatecznie na 8 miejscu, jednym z lepszych w ostatnim czasie. Na 9 miejscu uplasowała się Kira WEIDLE, a TOP10 zamknęła Marta BASSINO.
Poza TOP10 uplasowały się Corinne SUTER oraz Lara GUT.
Z numerem 18 na trasę wyruszyła Cornelia HUETTER. Austriaczka jechała świetnie, na każdym pomiarze czasu nie była daleka Włoszek. Na mecie przegrała ponad 0,30 sekundy z Mikaelą, co uplasowało ją na 4 miejscu.
Podium już nikt nie zagroził, a do TOP10 wskoczyła jeszcze 20-letnia wielce utalentowana Emma AICHER – Niemka zajęła 6 miejsce!!! W TOP10 dotąd była sklasyfikowana w slalomie we FLACHAU w styczniu.
Do 30 zawodniczki zawody przebiegały w świetnym tempie. Warunki zaczęły się jednak pogarszać, zgodnie z prognozami nad Europę nadchodzi ocieplenie, co powoduje w górach opady.
Doszło do bardzo złego w skutkach upadku – górnego skoku nie ustała Elisabeth REISINGER, która musiała otrzymać pomoc medyczną. Po 20 minutach została wzięta na noszach do szpitala, gdzie po kilku godzinach zdiagnozowano zerwanie więzadła krzyżowego!
To już druga kontuzja w tym tygodniu – wczoraj na rozgrzewce Nina ORTLIEB złamała NOGĘ! Wicemistrzyni Świata nie zobaczymy w tym sezonie, który będzie już dla utalentowanej Austriaczki już 2 sezonem w ostatnich 4 latach spędzonym nie na trasach, a na rehabilitacji.
W dzisiejszych zawodach nie wzięła udziału również Elena CURTONI, która jest poobijana po wczorajszym upadku.
Po przerwie na trasę ruszyło jeszcze 5 zawodniczek, które osiągały bardzo słabe wyniki, albo nie dojeżdżały do mety. Godny zaznaczenia jest powrót Alice MERRYWEATHER – 27-letnia Amerykanka wróciła do zawodów po prawie 4 LATACH – ostatni raz jechała na finale 2019/2020! Potem walczyła i to zwycięsko z różnymi problemami i dzisiaj stanęła na starcie PŚ. Straciła ponad 6 sekund, ale najważniejszy w tym momencie jest sam powrót.
Po upadku jadącej z 36 numerem Elvediny MUZAFERINY zawody mimo, że na górze czekało jeszcze 20 zawodniczek zgodnie z regulaminem zostały PRZERWANE, a wyniki zaliczone.
DLA MIKAELI JEST TO 5 WYGRANA W ZJEŹDZIE, A 91 WYGRANA W KARIERZE!!!

W NIEDZIELĘ DRUGI SUPER GIGANT!!!

 

—–>>MARCO ODERMATT NAJLEPSZY W PIERWSZYM STARCIE W SEZONIE W VAL D’ISERE!!!

Po 3 weekendach bez zawodów, 7 odwołanych zawodach i rozegranym 1 SLALOMIE w GURGL w sobotę regularny sezon rozpoczęli panowie. Do wyczekiwanego starcia doszło na jednej z najtrudniejszych tras gigantowych – Le Boulevard w VAL D’ISERE.
Na pierwsze zawody do Francji nie przyjechali A.A.KILDE, J.CRAWFORD czy też V.KRIECHMAYR, którzy już czekają na przyszły tydzień i 5 ZAWODÓW DZIEŃ PO DNIU WE WŁOSZECH.
Pierwszy przejazd o 9:30 rozpoczął Loic MEILLARD. Oprócz slalomistów, dla większości zawodników był to pierwszy start w sezonie.
Dopiero 9 grudnia sezon rozpoczął więc m.in Marco ODERMATT. Obrońca Kryształowej Kuli nie ustrzegł się błędów, których jednak popełnił i tak najmniej ze wszystkich i po swoim przejeździe objął wyraźne prowadzenie o 0,65 sekund przed H.KRISTOFFERSENEM.
Na 3 pozycji po 1 przejeździe uplasował się tracąc 0,95 sekund Loic MEILLARD. Kolejny, celujący w generalną Marco SCHWARZ tracił już ponad 1 sekundę.
Na 5 miejscu długo plasował się Alexis PINTURAULT. Faworyta gospodarzy z tej lokaty zrzucił Joan VERDU – Reprezentant Andory, który wszystkim pokazał po raz pierwszy swoje możliwości na Igrzyskach Olimpijskich, gdzie bez wcześniejszej jazdy w PŚ zajął 9 miejsce. Potem wygrał cały Puchar Europy, a w zeszłym, pierwszym pełnym sezonie w PŚ skończył w TOP25.
W TOP10 byli jeszcze choćby Filip ZUBCIC i wracający po marcowym urazie Mistrz Świata w gigancie równoległym Alexander SCHMID.
Na bardzo trudnej, wymagającej trasie do mety nie dotarł m.in Gino CAVIEZEL, a po zatrzymaniu się na trasie odpadł choćby Stefan BRENNSTEINER.

DRUGI PRZEJAZD RUSZYŁ pół godziny później niż tu zawsze bywało, bo o 13:00. Po pierwsze punkty w karierze w debiucie w PŚ pojechało 3 młodych zawodników – Fredrik MOELLER (NOR), Sandro ZUERBREGG (SUI) oraz rewelacja dzisiejszych zawodów Noel ZWISCHENBRUGGER (AUT). 21-latek skończył w TOP15!
Z trasy wypadali świetni gracze – młody Filippo Della VITE, Luca de ALIPRANDINI, wracający w dobrym tempie po kontuzji Thibaut FAVROT oraz Justin MURISIER.
Ciężko było o atak do TOP10, różnice były bowiem spore – do TOP30 wystarczyła strata około 5 sekund do Marco.
Dopiero na 11 miejscu skończył dzisiaj Manuel FELLER. Lider PŚ po inauguracyjnym slalomie stracił więc dzisiaj te miano na rzecz swego rodaka.
Duże emocje rozpoczęły się od przejazdu Filip ZUBCICA – Chorwat objął wyraźne prowadzenie i nie był bez szans nawet na podium – tracił poniżej 1 sekundy.
Gorzej od niego pojechał Alexis PINTURAULT. Ale lepszy był Joan VERDU – Andorczyk zaryzykował w kilku miejscach wszystko, był o krok od wypadnięcia, ale do tego nie doszło i był skuteczny – objął prowadzeni o 0,12 sekundy przed Zubo!
Joan nie zdołał objąć fotelu lidera – zaraz wyprzedził go Marco SCHWARZ.
Ale kolejna dwójka nie sprostała wyzwaniu – Henka KRISTOFFERSEN oraz Loic MEILLARD spadli na odpowiednio 8 i 5 miejsce – podium stali się pewni i SCHWARZ i Joan VERDU!!! Pierwsze podium w historii sportu na najwyższym poziomie dla Andory!!! Dotąd najbliżej tego był Irineu Esteve ALTIMIRAS, ale dzisiaj dokonał tego Joan!!!
Ciągle na podium był też Filip ZUBCIC, ale wszystko kończył przecież KRÓL NART. Marco ODERMATT pojechał znów nie idealnie czysto, ale nawet jak na chwilę tracił przewagę nad SCHWARZEM, zaraz ją powiekszał i na mecie wygrał o prawie 1 sekundę!!!
Marco ODERMATT 3 sezon z rzędu wygrywa w swoim pierwszym starcie i pokazuje, że to on nadal jest największym faworytem do 3 z rzędu Kryształowej Kuli.

JUTRO WIELKA WALKA – DRUGI SLALOM SEZONU!!!! A WIĘC EMOCJE GWARANTOWANE.

 

 

—–>>JOHANNES KLAEBO WYGRYWA W OSTERSUND SPRINT!!! PIERWSZA WYGRANA W TYM SEZONIE MISTRZA. EMMA RIBOM WYGRYWA DRUGI SPRINT W TYM SEZONIE!

W OSTERSUND po dwóch weekendach inauguracji biathlonowej w ten weekend odbywa się PUCHAR ŚWIATA W BIEGACH NARCIARSKICH. W sobotę doszło do rywalizacji w sprincie stylem klasycznym.
W kwalifikacjach najlepsi okazali się Ci, których zabrakło tydzień temu – poprawiający małe braki w formie Johannes KLAEBO oraz Linn SVAHN. Do TOP30 u panów nie awansowali niespodziewanie Federico PELLEGRINO, Michal NOVAK czy też Richard JOUVE. U pań na starcie nie stanęła Jonna SUNDLING, która nadal jest chora.

 

W ćwierćfinałach u panów odpadli liderzy PŚ – wchodzący do czołówki w sprincie Harald Oestberg AMUNDSEN oraz niespodziewanie Paal GOLBERG, który został jednak sklasyfikowany wyżej, na 13 miejscu i dzięki temu został nowym liderem PŚ po dzisiejszych zawodach.
Odpadł również Iivo NISKANEN, który jak wiemy nie jest sprinterem, a na pewno samym awansem do TOP30 potwierdza dobrą formę.

U pań nie doszło do większych niespodzianek, największe z obecnych faworytek uzyskały awans do PÓŁFINAŁÓW. Nie awansowała Ebba ANDERSSON, która jednak ma za dzisiejsze zawody identyczny status jak Iivo u panów.

W PÓŁFINAŁACH PAŃ najlepsze były Szwedki i Amerykanki – do finału awansowały Emma RIBOM, świetnie spisująca się Moa LUNDGREN, Jessica DIGGINS, Rosie BRENNAN oraz Linn SVAHN i jedyna Norweżka, która od stycznia nie schodzi z wysokiego poziomu – Kristine SKISTAD.
Odpadła Maja DAHLQVIST, która i tak odbiła się po tym, co stało się na inauguracji, gdzie nie była nawet w ćwierćfinałach. Do finału nie wkroczyła Frida KARLSSON, ale znów w sprincie zdobyła bardzo duże, ważne punkty do klasyfikacji generalnej.

U panów pewny awans wywalczyli z pierwszego biegu Johannes KLAEBO oraz Erik VALNES. Szybszym biegiem był ten drugi, w którym fantastyczną akcję przeprowadzili młodzi Amerykanie – James Clinton SCHOONMAKER oraz Ben OGDEN. Od startu narzucili ostre tempo, rozerwali stawkę, a potem nie dali się dogonić i awansowali z miejsc 1-2 do FINAŁU, a z czasami dołączyli do nich Even NORTHUG i Haavard TAUGBOEL.

FINAŁ PAŃ to wielka walka. Już na pierwszym podbiegu sił zabrakło Moi LUNDGREN i w grze zostało 5 faworytek. Mocne tempo narzucały Emma RIBOM oraz Linn SVAHN, z czym trochę problemów miały Jessie i Rosie.
Amerykanki przed ostatnią prostą traciły za dużo i walka o triumf rozstrzygnęła się między młodszą trójką. A tam najlepsza była Emma RIBOM, która odnosi tym samym drugi triumf w drugim sprincie tego sezonu przed Kristine SKISTAD oraz Linn SVAHN, dla której jest to 2 podium indywidualne po styczniowym powrocie.
Jessica DIGGINS pozostała liderką PŚ, ale przewaga nad RIBOM wynosi zaledwie 1 PUNKT.

FINAŁ PANÓW od początku na swoją korzyść chcieli sensacyjnie rozstrzygnąć SCHOONMAKER oraz 8 zawodnik klasyfikacji generalnej zeszłego sezonu Ben OGDEN.
Razem z nimi podążył Johannes KLAEBO, a po chwili dołączył Erik VALNES. Daleko z tyłu zostali TAUGBOEL i E.NORTHUG.
Na decydującym podbiegu po nawrót Johannes w swoim wielkim stylu przyspieszył. Amerykanie stracili do niego dystans, a zaraz wyprzedził ich Erik VALNES.
Johannes prowadząc zjechał na stadion i po raz pierwszy w tym sezonie pozdrawiając kibiców ODNIÓSŁ TRIUMF W PŚ!!! Drugie miejsce dla partnera z mistrzowskiej pary Erika VALNESA, a trzecie po raz pierwszy w karierze zdobył 23-letni James Clinton SCHOONMAKER, z czego cieszył się cały Team USA. Amerykanie otrzymali gratulacje od triumfatorów.
W wywiadzie Mistrz Świata mówił, że tydzień treningów dużo mu dał i jest gotowy do walki!
Liderem PŚ został Paal GOLBERG, ale różnice są bardzo małe.

W NIEDZIELĘ BIEGI NA 10 KM STYLEM DOWOLNYM.

 

 

—–>>JOHANNES BOE Z PIERWSZYM TRIUMFEM W HOCHFILZEN!!! NORWESKIE TOP4 W POŚCIGOWYM.

W Austrii na podstawie piątkowych sprintów odbyły się biegi pościgowe. U panów wreszcie wielki występ Johannesa BOE – wielki Mistrz wreszcie spudłował tylko raz, a przy ciągle fantastycznym biegu spokojnie odrobił 50 sekund straty z sprintu i odniósł upragnioną, pierwszą tej zimy wygraną w PŚ.
Drugie miejsce dla Johannesa DALE, a podium uzupełnił wczorajszy triumfator, Tarjei BOE. Zaraz za nim Sturla HOLM LAEGREID i dopiero na 5 miejscu najlepszy z reszty – Sebastian SAMUELSSON.

U pań triumf Elviry OEBERG. Młodsza z sióstr wygrała z Szwajcarką Leną HAECKI oraz triumfatorką sprintu Ingrid L.TANDREVOLD.

W NIEDZIELĘ SZTAFETY.

 

 

—–>>PŚ W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM – PODIUM ANDŻELIKI WÓJCIK W SPRINCIE!!!

POLKA W PIERWSZYM BIEGU NA 500 METRÓW POKONAŁA M.IN MISTRZYNIĘ OLIMPIJSKĄ ERIN JACKSON I STANĘŁA NA PODIUM.
JEST TO PIERWSZE PODIUM REPREZENTACJI POLSKI W INDYWIDUALNYCH ZAWODACH O PŚ TEJ ZIMY. GRATULACJE!!!

 

 

—–>>SANECZKARSTWO – PŚ W LAKE PLACID.

Najpierw w drugi dzień rywalizacji rozegrano konkurs pań. Triumf odniosła Madeleine EGLE, która pokonała obrończynię PŚ Julię TAUBITZ.
Na koniec inauguracji sezonu odbyły się sprinty. Drugie triumfy dla dwójki pań Lara KIPP/Selina EGLE, Maxa LANGENHANA. Rewanż za przegrane w pełnym konkursie wzięli Łotysze – Martins BOTS i Roberts PLUME oraz u pań Julia TAUBITZ, która pokonała w sprincie Amerykanki – Ashley FARQUHARSON i Emily SWEENEY. Poza podium była 3 wcześniej Summer BRITCHER.
W.CHMIELEWSKI i J.KOWALEWSKI w sprincie poprawili się, zajęli 10 miejsce.
W jedynkach panów wywalczeniem 12 i 13 miejsca w obydwóch konkurencjach wielką 20-letnią karierę zakończył Chris MAZDZER. Wicemistrz Olimpijski z PyeongChang ostatni raz w Europie ścigał się w sezonie Olimpijskim, a teraz oficjalnie zakończył karierę sportową w miejscu, gdzie wszystko się zaczęło.

 

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.