tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

Puchar Świata 2023/2024 RELACJE

60 TRIUMF JARLA MAGNUSA RIIBERA. KRAFT, GOLBERG, JESSICA DIGGINS I FEDERICA BRIGNONE NAJLEPSI – 02 GRUDNIA 2023

-2 GRUDNIA 2023

—–>>STEFAN KRAFT WYGRYWA NA SKOCZNI K90 W LILLEHAMMER!

W sobotę na normalnej skoczni Lysgardsbakken odbyły się przez cały dzień aż 4 konkursy w Kombinacji oraz Skokach. Na koniec doszło do walki skoczków w 3 konkursie tego sezonu. Zapowiadały się wielkie emocje, a głównym faworytem był Stefan KRAFT.
Równo o 16:10 rozpoczął się konkurs na najmniejszej w kalendarzu PŚ skoczni. Bardzo dobrze konkurs rozpoczął z numerem drugim Junshiro KOBAYASHI, który długo prowadził.
Pierwsza seria po dobrym początku mniej więcej w połowie listy startowej została zakłócona przez silny wiatr z tyłu skoczni. To spowodowało, że kilku jeszcze nie do końca pewnej swojej dyspozycji zawodników skoczyło słabo i nie awansowało do TOP30 – w tym gronie znalazł się Dawid KUBACKI, który skoczył zaledwie 87 metrów.
Do 2 serii awansowali po raz pierwszy tej zimy KAMIL, Paweł WĄSEK i wracający praktycznie po sezonie przerwy Daniel HUBER. Na problemach kolejnych zawodników skorzystali choćby Andrew URLAUB czy też Remo IMHOF.
Świetnie zaprezentował się Manuel FETTNER. Wicemistrz Olimpijski przeskoczył skocznię i objął pewne prowadzenie z dużą jak na ten obiekt przewagą 10 punktów. Aż do ścisłej końcówki serii jedynym, który mu dorównał był MISTRZ OLIMPIJSKI Marius LINDVIK.
Mimo zmiany belek i ciężkim wiatrem najlepsi z KUUSAMO nie mieli jednak problemów, by walczyć o dobre odległości.
W czołówce znaleźli się praktycznie wszyscy Austriacy i Niemcy. 1 serię kończył Stefan KRAFT. Zrobił to w pięknym stylu – 104 METRY Z TELEMARKIEM!!! Otrzymał 5×19,5 od sędziów i prowadził z ogromną przewagą ponad 10 punktów nad Andreasem WELLINGEREM i Piusem PASCHKE.
Blisko podium byli Manuel FETTNER, Karl GEIGER, Marius LINDVIK, Ryoyu KOBAYASHI czy też Stephan LEYHE. W TOP10 wreszcie znalazł się Anze LANISEK. Zdecydowanie dalej, poza TOP20 plasował się Halvor Egner GRANERUD i nasze orły – PIOTR, KAMIL oraz najwyżej sklasyfikowany, Paweł WĄSEK.

Po kwadransie ruszyła 2 seria. Rozpoczęli ją skaczący po pierwsze punkty tego sezonu Remo IMHOF i Andrew URLAUB, który już jako 3 Amerykanin ma punkty w Skokach Narciarskich.
Pierwszą zdobycz wywalczył również Killian PEIER, który ciągle szuka formy po kontuzji. Kamil w drugiej serii skoczył trochę gorzej niż w pierwszej i spadł na 28 miejsce, przed Szwajcara i Amerykanina.
Piotr ŻYŁA również nie dał rady wyjść z trzeciej dziesiątki, skończył 24. Paweł WĄSEK został więc dzisiaj najlepszym Polakiem, zajmując 23 miejsce.
Fantastyczne skoki zanotowali skaczący pomiędzy Polakami Halvor Egner GRANERUD oraz Vladimir ZOGRAFSKI. Przeskoczyli punkt HS (98,5 i 99,5) i zanotowali fantastyczny awans o ponad 10 lokat, na 15 i 14 miejsce.
Tym bliżej prowadzących po 1 serii tym tylni wiatr znów zaczynał się zwiększać. Nikt po za Norwegiem i Bułgarem nie zbliżył się do punktu HS.
Z TOP10 wypadł Ryoyu KOBAYASHI, a wyprzedził go choćby Gregor DESCHWANDEN, który skończył na 11 pozycji.
8 miejsce, a więc pierwsze w czołowej dziesiątce osiągnął dzisiaj Anze LANISEK, który był tym samym najlepszym spoza Austrii-Niemiec.
Marius LINDVIK w drugiej serii spadł na 10 miejsce.
2 metry do podium zabrakły Manuelowi FETTNEROWI. 92,5 metra w drugiej serii dało 38-latkowi 5 miejsce, a więc Austriak wraca do gry po słabym KUUSAMO.
Bardzo udanie w trudnych warunkach zaatakował Daniel TSCHOFENIG. 21-latek skoczył 94 metry i objął prowadzenie przed skokami ostatniej czwórki.
Karl GEIGER skoczył dalej, 96,5 metra, ale to było za mało na Austriaka, który skakał z wiatrem ponad 1,5 m/s z tyłu obiektu.
Po skoku na 90 metr Piusa PASCHKE najmłodszy w czołówce stał się pewny podium. Na górze została wtedy już tylko dwójka.
Andreas WELLINGER wylądował na 92 metrze i dzięki dużej przewadze spokojnie objął prowadzenie.
Po pewną wygraną skoczył Stefan KRAFT – w bardzo trudnych warunkach 92,5 metra pozwoliło mu na notę łączną 296.7 punktu, a więc 3 WYGRANĄ W TYM SEZONIE I KOLEJNY REKORD NOTY, tym razem na skoczniach normalnych.

W NIEDZIELĘ SKOCZNIA DUŻA – KWALIFIKACJE, A NASTĘPNIE KONKURS INDYWIDUALNY!

 

 

—–>>FEDERICA BRIGNONE NAJLEPSZA NA MONT TREMBLANT W KANADZIE!!! PETRA I MIKAELA NA PODIUM.

W położonym w Quebec TREMBLANT doszło do 3 giganta pań w tym sezonie, a ogólnie 6 zawodów. Jak zawsze w gigancie faworytek jest dużo, spotykają się tutaj bowiem najlepsze techniczki i szybkościowe zawodniczki.
Trasa FLYING MILE okazała się bardzo trudna, wąska i wyboista. Dzisiaj walki nie ułatwiały warunki – na początku 1 przejazdu, który ruszył o 11:00 (17:00 PL) padało.
Po 1 serii na pierwszych 7 miejscach mieliśmy największe z największych – na czele Federica BRIGNONE, a w pół sekundzie za nią S.HECTOR, L.GUT, P.VLHOVA i Mikaela SHIFFRIN. Jeszcze w 1 sekundzie mieściła się faworytka gospodarzy, pochodząca właśnie stąd Valerie GRENIER oraz Marta BASSINO. Na 9 miejscu plasowała się coraz lepiej jadąca giganty Sofia GOGGIA.
Do 2 przejazdu awansowała też Maryna, tym razem trochę zabrakło Magdalenie ŁUCZAK, która miała okazję do awansu – w późniejszej fazie zawodów przestało padać i niektóre panie to wykorzystały.
Do mety nie dojechały m.in Mina Fuerst HOLTMANN i Ana BUCIK. Do TOP30 z czasem nie awansowały Camille RAST czy Michelle GISIN.

DRUGI PRZEJAZD ruszył późno, bo dopiero o 14:15 czasu lokalnego (20:15 PL). To przy zachmurzeniu powodowało ciężką widoczność. Trasa stała się miękka, gdyż było aż +6 stopni.
Pierwsze dwie zawodniczki wypadły od razu na praktycznie pierwszej bramce – Elisa PLATINO oraz Elisa MOERZINGER kompletnie za późno zaczęły skręcać, w miejscu gdzie teren ucieka w dół.
Zawodniczki na górze dostały informację o tym miejscu i już nikt w tym miejscu nie wypadł. W drugim najcięższym punkcie wypadła Ricarda HAASER, duże problemy z dojechaniem do mety miała Wendy HOLDENER – skończyła na 27 miejscu.
Maryna GĄSIENICA-DANIEL po ciekawym przejechaniu trudnych miejsc (ostre hamowanie) skończyła na 21 miejscu.
Pierwsze punkty w tym sezonie zdobyła ciągle walcząca z powrotem Norweżka Kristin LYSDAHL.
Świetne zawody pojechała Stephanie BRUNNER. Austriaczka, która ciągle szuka formy po kontuzji z 2019 roku awansowała do TOP15, egzekwo z Kathariną LIENSBERGER.
Dobre punkty przed własną publicznością zdobyły młode Kanadyjki – Cassidy GRAY oraz wielki talent Brittney RICHARDSON.
Kolejny świetny gigant pojechała również Zrinka LJUTIC – 19-letnia Chorwatka była dzisiaj 14.
Po fantastycznym przejeździe z końcówki TOP20 na 9 miejsce awansowała Thea Louise STJERNESUND.
Norweżkę prawie wyprzedziła Clara DIREZ. Francuzce zabrakło setnych sekundy, ale i tak mogła się cieszyć z drugiego w karierze miejsca w TOP10 – była dzisiaj 10.
Zaraz dokonała tego Sofia GOGGIA. Wicemistrzyni Olimpijska w zjeździe pojechała jeszcze lepiej i objęła wysokie prowadzenie!!! Na mecie nie kryła radości, była pewna kolejnych dużych punktów do klasyfikacji generalnej jeszcze przed startem zjazdów – dzisiaj była ostatecznie na 7 miejscu.
TOP8 rozpoczynała Franziska GRITSCH. Austriaczka spadła na 11 miejsce. Zaraz po niej ruszyła już Marta BASSINO, która traciła poniżej 1,00 do Fede. Młodsza z Włoszek objęła przodownictwo i mogła czekać na ruchy rywalek.
Po chwili była pewna awansu na 6 miejsce, gdyż trochę gorzej pojechała Valerie GRENIER. Kanadyjka skończyła na 8 miejscu i napewno już czeka na niedzielne zawody.
JAKO 5 OD KOŃCA do walki przystąpiła MIKAELA SHIFFRIN. Mistrzyni Świata pojechała bardzo dobrze i objęła prowadzenie o 0,75 sekundy.
Zaraz z góry ruszyła PETRA VLHOVA. Petra jechała prawie identycznie przez całą trasę, a różnica po pierwszym przejeździe wynosiła zaledwie 0,07 sekundy. Ostatecznie wygrała z Mikaelą o 0,08 sekundy i objęła prowadzenie!
TOP3 po 1 serii otwierała Lara GUT. Szwajcarka nie wygrała jednak 3 z rzędu giganta – przegrała z Słowaczką i Amerykanką!!
Przedostatnia jechała Mistrzyni Olimpijska, Sara HECTOR. Szwedka pokonała GUT, ale przegrała z prowadzącą dwójką – to dało liderkom pewne podium, a HECTOR groziło kolejne 4 miejsce.
Wszystko w sobotę kończyła Federica BRIGNONE. Mistrzyni Świata w Kombinacji utrzymała przewagę i nerwy na wodzy i WYGRAŁA O 0,21 SEKUNDY!!! 22 WYGRANA W KARIERZE i rekord NAJSTARSZEJ TRIUMFATORKI PŚ!!!

JUTRO 2 GIGANT SLALOM – TE SAME GODZINY, TE SAME ZAWODNICZKI, TA SAMA TRASA.

 

 

—–>>DRUGI ZJAZD MĘŻCZYZN W BEAVER CREEK ODWOŁANY – W NIEDZIELĘ OSTATNIA SZANSA NA ZAWODY PANÓW ZA OCEANEM.

Niesamowita sytuacja dotyka panów. Wielcy faworyci nadal nie mogą rozpocząć wielkiej walki o PŚ. Kolejny zjazd został odwołany, tym razem z powodu silnego wiatru.
Na niedzielę planowany jest SUPER GIGANT, ale prognozy są jeszcze gorsze – służby stanowe wydały już nawet oficjalne ostrzeżenie meteorologiczne dla regionu Beaver Creek.

 

—–>>JARL MAGNUS RIIBER WYGRYWA PO RAZ 60 W KARIERZE!!! TRYPLET NORWEGÓW W LILLEHAMMER.

Kombinatorzy Norwescy grudzień otworzyli pierwszym konkursem na skoczni normalnej w tym sezonie. Skok przeprowadzono w idealnych warunkach. Po fantastycznej próbie na 102 metry o 1 MINUTĘ nad Ryotą YAMAMOTO i Kristjanem ILVESEM prowadził Jarl Magnus RIIBER.
Walka o podium zapowiadała się jednak elektryzująco.

Po 14:00 ruszył bieg na 10 kilometrów, który 3 rok z rzędu odbywa się na trasach biathlonowych, a nie biegowych, gdzie ostatnio biegano 4 lata temu.
4-krotny Mistrz Świata nie miał żadnych problemów z tempem i spokojnie kontrolował bieg. Z tyłu kolejne grupy zawodników zaczęły się doganiać i mieliśmy coraz więcej emocji.
Z tyłu do walki o podium dołączyli zawodnicy spoza TOP20 po skoku, przede wszystkim Finowie oraz Niemcy. Na ostatniej pętli w grze pozostali Jens Luraas OFTEBRO, Joergen GRAABAK, Kristjan ILVES, Johannes LAMPARTER, Julian SCHMID, Johannes RYDZEK, Stefan RETTENEGGER czy też Eero HIRVONEN. Po udanej gonitwie na początku ostatecznej walki szybko dystans stracił Vinzenz GEIGER.
Jarl MAGNUS RIIBER pewnie dobiegł po 60 WYGRANĄ W PŚ, a już 3 w tym sezonie. Za nim na bardzo długiej prostej rozstrzygnęły się losy podium – 2 miejsce zdobył Jens Luraas OFTEBRO, a trzeci był Mistrz Olimpijski Joergen GRAABAK. Zaraz za nimi SCHMID, RYDZEK i na 6 lokacie Johannes LAMPARTER. Siódmy był Kristjan ILVES.

W NIEDZIELĘ KONKURS NA SKOCZNI DUŻEJ.

 

—–>>PAAL GOLBERG NAJLEPSZY W MROŹNYM GALLIVARE NA 10 KILOMETRÓW.

W położonym bardziej na północ niż KUUSAMO mieście GALLIVARE doszło do biegów indywidualnych na 10 kilometrów stylem dowolnym. Był to prawdziwy test formy w tej technice, gdyż w przeciwieństwie do biegu masowego nie można korzystać z pracy innych zawodników.
Wszystko weryfikował również ogromny mróz – temperatura kręciła się wokół -20 stopni.
W rywalizacji panów na starcie zabrakło szukającego formy Johannesa KLAEBO oraz Iivo NISKANENA, który przede wszystkim czeka na biegi stylem klasycznym. Nie wystąpił również brązowy medalista MŚ na 50 kilometrów William POROMAA – już w zeszłą niedzielę zszedł z trasy i do teraz odczuwa problemy zdrowotne.
Fantastyczną walkę o triumf stoczyła siódemka Norwegów + Andrew MUSGRAVE, Michal NOVAK oraz rewelacyjny Mika VERMUELEN. Różnice na kolejnych pomiarach czasu były małe i wszystko pozostawało otwarte do końcówki.
Najlepiej to wszystko zniósł Paal GOLBERG, który okazał się najsilniejszy i odniósł pierwszy w tym sezonie TRIUMF. MISTRZ ŚWIATA na 50 kilometrów, biegnący dzisiaj z numerem 50 pokonał o pojedyncze sekundy lidera PŚ Haralda Oestberga AMUNDSENA oraz najmłodszego z Norwegów Ilvera Tildheima ANDERSENA, który dokładnie rok temu wygrał pierwsze zawody w karierze.
Zaraz za podium uplasował się MISTRZ ŚWIATA na tym dystansie, Simen Hegstad KRUEGER, dla którego to na pewno rozczarowujący wynik. TOP5 zamknął Andrew MUSGRAVE, który pokonał D.TOENSETHA, triumfatora z zeszłej niedzieli Jana T.JENSSENA. TOP10 zamknęli M.VERMUELEN, MICHAL NOVAK oraz najsłabszy dzisiaj z Norwegów, Martin NYENGET.
37 miejsce w debiucie wywalczył 17-letni diament Szwedów Alvar MYHLBACK.

JUTRO SZTAFETY!!!!

 

—–>>JESSICA DIGGINS POKONUJE SZWEDKI NA 10 KILOMETRÓW STYLEM DOWOLNYM!!!

Wcześniej, bo o 09:45 ruszył bieg pań na tym samym dystansie. Z powodów zdrowotnych zabrakło Fridy KARLSSON, Jonny SUNDLING, Linn SVAHN czy też Johanny HAEGSTROEM. Nadal nieobecna była Tiril WENG i Ingvild Flugstad OESTBERG.
Obecne na miejscu faworytki nie zawiodły i stoczyły świetną walkę. Ostatecznie z dużą przewagą nad reprezentantkami gospodarzy wygrała MISTRZYNI ŚWIATA w tym biegu z Planicy JESSICA DIGGINS. Amerykanka została zarazem liderką PŚ!
Jessie pokonała o ponad 20 sekund faworytkę gospodarzy, Ebbę ANDERSSON oraz triumfatorkę z KUUSAMO Moe ILAR. Z 4 czasem zawody zakończyła rozwijająca się na dystansach Emma RIBOM, a na 5 miejscu uplasowała się triumfatorka ostatniego podbiegu pod Alpe d’Cermis, Francuzka Delphine CLAUDEL.
Na 35 miejscu, a więc według obecnej punktacji z punktami zakończyła bieg RIITTA-LIISA ROPONEN! 45-letnia Medalistka MŚ po świetnych występach w sparingach wróciła do PŚ po sezonie przerwy.
Jej koleżanki jednak na pewno z swoich miejsc zadowolone być nie mogą – Kerttu NISKANEN oraz Krista PARMAKOSKI znów znalazły się pod koniec TOP30.

JUTRO SZTAFETY!!!!

 

—–>>OSTERSUND PŚ W BIATHLONIE – PHILIPP NAWRATH WYGRYWA SPRINT I ZOSTAJE LIDEREM PŚ. JOHANNES BOE POZA TOP15!!!

W niedzielę na koniec wielkiej inauguracji w OSTERSUND biegi pościgowe pań i panów.

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.