tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

Mistrzostwa Świata 2023

JARL MAGNUS RIIBER 4-KROTNYM MISTRZEM ŚWIATA!!! SŁOWEŃCY NAJLEPSI DRUŻYNOWO, EBBA ANDERSSON MISTRZYNIĄ MARATONU – 04.03.2023

-4 MARZEC 2023 – MŚ PLANICA 2023
——–>>>>SŁOWEŃCY W NIEBIOSACH – MISTRZAMI ŚWIATA W SKOKACH!!! NASI NA 4 MIEJSCU PO WIELKIM KONKURSIE.
Ostatnim akordem rywalizacji skoczków podczas 43.Mistrzostw Świata w Narciarstwie Klasycznym był KONKURS DRUŻYNOWY na skoczni K125. Na starcie stanęło 11 ekip – 5 walczących o medale, oraz 4 kolejne z dobrymi zawodnikami.

Rywalizację rozpoczął Andrei FELDOREAN z Rumunii, gdyż młody Kazach NAZARENKO został zdyskwalifikowany jeszcze przed skokiem. Na szczęście była to jedyna dyskwalifikacja sobotniego popołudnia.
Świetnie rywalizację dla Szwajcarów rozpoczął Gregor DESCHWANDEN – skoczył 128,5 metrów.
Zawodnicy faworytów jednak nie zawiedli. Wszyscy skoczyli grubo ponad 130 metrów i po 1 kolejce cała piątka mieściła się w 5 punktach. U nas fantastycznie skoczył KAMIL.

W drugiej kolejce z skróconej o 2 stopnie belki Casey LARSON potwierdził, że USA mogą dzisiaj powalczyć o sukces, a więc awans do TOP8. Byli bardzo blisko Finów i Japończyków.
PIOTR ŻYŁA skoczył 131,5 metra – reszta czołówki skakała trochę dalej. 2 metry dołożyli SUNDAL i JELAR, jeszcze pół metra dalej skoczył HAYBOECK. Piotr otrzymał też gorsze noty przez zachwiany lot.

W trzeciej grupie odnotowano najkrótsze odległości – przyczyną tego było jeszcze większe skrócenie najazdu. Ponad 130 metrów skoczył tylko MISTRZ ŚWIATA Timi ZAJC. HOERL, LINDVIK czy WELLINGER ledwo przekroczyli punkt K.
Aleksander ZNISZCZOŁ zrobił co mógł, skoczył 122 metry przy dużej rekompensacie za wiatr. Metr dalej skoczył Remo IMHOF, dla którego był to oczywiście debiut w drużynie. Po słabym skoku Rena NIKAIDO Japonię wyprzedzili AMERYKANIE. Finowie stracili przez niespodziewany słabszy skok Antti AALTO – zaledwie 117 metrów.

Na koniec pierwszej serii oglądaliśmy fantastyczny spektakl. Już Danil VASSILYEV skoczył świetnie – 120 metrów. Potem blisko tego był CACINA, co dało RUMUNOM 10 miejsce.
Erik BELSHAW skoczył pięknie, na miarę swojego talentu – 126,5 metrów. 2 i pół metra dalej skoczył Simon AMMANN. Pod ścianą znaleźli się FINOWIE i JAPOŃCZYCY.
Niko KYTOSAHO skoczył tylko 124,5 metra, co po świetnym skoku Ryoyu na 133 metry oznaczało odpadnięcie FINLANDII po 1 serii. WIELKI SUKCES USA, widać ogromny potencjał w młodych zawodnikach i to zaledwie po jednym okresie przygotowawczym z Norwegami.
CZOŁÓWKA poszła po całości – GEIGER poleciał na 136 metr. Zaraz odpowiedział mu LANISEK – 138 METRÓW!!!
DAWID nie pozostał dłużny – 137 METRÓW!!! GRANERUD skoczył pół metra bliżej, a KRAFT aż 2 metry mniej od brązowego medalisty z wczoraj!!!

To oznaczało wyrównaną sytuację po 1 serii – SŁOWEŃCY prowadzili o 10 punktów nad NORWEGIĄ, zaraz za nimi byli AUSTRIACY, do których nasi z Niemcami tracili około 10 punktów. Szwajcarzy byli pewni 6 miejsca, a dalej była JAPONIA i USA.

 

——–>>>>DRUGA SERIA zapowiadała się ekscytująco.
Znów świetnie dla SZWAJCARÓW rozpoczął DESCHWANDEN – teraz skoczył 129,5 metrów!!! Naoki NAKAMURA okazał się lepszy od Deckera DEANA co dało kilka punktów wytchnienia Japończykom.
Następnie doszło do niesamowitego ataku – Stefan HORNGACHER zaryzykował wszystko i kazał obniżyć EISENBICHLEROWI rozbieg o 2 belki. By uzyskać dodatkowe punkty musiał jednak skoczyć minimum 131 metrów. NIEMIEC SKOCZYŁ 130,5 METRA! To praktycznie wyrzuciło ich z walki o medale już kompletnie.
KAMIL znów POFRUNĄŁ – 135 METRY i już duża zaliczka nad Niemcami. Jednak rywale nie pozwolili się do siebie mocno zbliżyć – daleko skakali TSCHOFENIG, FORFANG poleciał na 139,5 metr. Trochę gorzej skoczył Lovro KOS, ale 131 metrów też nie było dramatem, chociaż stracili prowadzenie.

6 KOLEJKA KONKURSU rozpoczęła się znów od wymiany ciosów USA z Japonią – lepszy od Junshiro KOBAYASHIEGO znów okazał się Casey LARSON. Killian skoczył spokojnie i mimo straty paru punktów nadal pewnie byli na 6.
SCHMID jakby podłamany skoczył słabiej, poniżej 130 metrów. Poprawił się PIOTR ŻYŁA – 133 METRY W DRUGIEJ SERII DAWAŁO NADZIEJĘ. Ale trzeba było zobaczyć, co zrobią rywale.
A oni byli lepsi – HAYBOECK poleciał 136 metrów, KRISTOFFER E.SUNDAL znów wytrzymał i skoczyl 133,5 metry, a ZIGA JELAR zniszczył stawkę – 138 METRY I SŁOWEŃCY ZNÓW PROWADZILI!!!

Na trybunach panowała już ekstaza. W przedostatniej kolejce Japonia odskoczyła Amerykanom, gdyż w walce 21-latków URLAUB nie doskoczył do 120 metra, a dokonał tego NIKAIDO. Zrobił to też po raz kolejny 2 lata młodszy Remo IMHOF.
Wszyscy czekaliśmy na próbę Aleksandra ZNISZCZOŁA. 29-latek pofrunął na 131,5 METR, a więc dalej niż WELLINGER i zdecydowanie ponad oczekiwania!!! BRAWO.
Tyle samo skoczył LINDVIK, a o 2 metry gorszy był HOERL. Timi ZAJC za to znów zdecydowanie odleciał swoim rywalom z grupy – 136 metrów i już bardzo pewnie SŁOWEŃCY przodowali!!!

OSTATNIĄ KOLEJKĘ SKOKÓW NA MŚ 2023 OTWORZYŁ ERIK BELSHAW. Super utalentowany Amerykanin skoczył 129 METRÓW!!! Zaraz godnie z Mistrzostwami pożegnał się Ryoyu KOBAYASHI – zabrakło mu dwóch metrów do rozmiaru skoczni!
127,5 metra osiągnął Simon AMMANN czym o 1,2 punktu dał najlepsze od wielu lat miejsce dla SZWAJCARII. Kto by pomyślał o tym jeszcze z miesiąc temu. Ostatecznie wystąpili lepiej niż na Igrzyskach, gdy cały sezon przed nimi mieli zdecydowanie lepszy.

U Niemców świetnie zakończył zmagania GEIGER – 135,5 metry. O włos a to dało by awans na 4 lokatę.
Thomas THURNIBCHLER zaryzykował i nakazał obniżenie belki o 2 dla DAWIDA, podobnie jak wcześniej zrobił Horngacher. DAWID nie doskoczył do 131 metra, skoczył 128,5 i było nerwowo. Ostatecznie nasi wygrali z Niemcami o 1,4 punktu.

Ale medalu nie było, chociaż było blisko. KRAFT skoczył jeszcze gorzej, 127 metrów. Gdyby DAWID skoczył 131 metrów, być może brąz byłby naszych. Ale to jednak AUSTRIACY cieszyli się z medalu.

GRANERUD poleciał na 135,5 metr, dając sobie 2 medal na tych MŚ, ale jednak nie ma ani złota, ani medalu indywidualnego. Nie ma złota, gdyż ANZE LANISEK POLECIAŁ TYLE SAMO, A PRZY PRZEWADZE WYNOSZĄCEJ 10 PUNKTÓW TO DAWAŁO ZŁOTO!!!

SŁOWENIA MISTRZEM ŚWIATA, NORWEDZY SREBRNI, AUSTRIACY Z BRĄZEM. Kamil niestety po raz pierwszy od 2011 roku bez medalu, ale był bardzo blisko, tak jak właśnie w OSLO, LIBERCU czy SAPPORO.

-SKOKI NARCIARSKIE KONKURS DRUŻYNOWY SKOCZNIA DUŻA K125
1.SŁOWENIA – Lovro Kos, Ziga Jelar, Timi Zajc, Anze Lanisek
2.NORWEGIA – Johann Andre Forfang, Kristoffer Eriksen Sundal, Marius Lindvik, Halvor Egner Granerud
3.AUSTRIA – Daniel Tschofenig, Michael Hayboeck, Jan Hoerl, Stefan Kraft

 

——–>>>>JARL MAGNUS RIIBER KRÓLEM – 4 ZŁOTY MEDAL Z REKORDEM SKOCZNI I MINUTOWĄ PRZEWAGĄ!!! WIELKA WALKA O MEDALE.
W sobotę odbył się drugi konkurs indywidualny Kombinatorów Norweskich – na skoczni dużej.
Już na skoczni mieliśmy wiele emocji – wielkie skakanie rozpoczął Ryota YAMAMOTO – Japończyk pofrunął na 140 metr! Zaraz odpowiedział Kristjan ILVES 139,5 metrów Estończyka!!! To dawało im prowadzenie z dużą przewagą.
Tak jak na normalnej skoczni dużo za słabo by myśleć o medalu skoczyli V.GEIGER, I.HEROLA, E.HIRVONEN czy też J.GRAABAK.

Jako 4 od końca swoją próbę oddał Jarl Magnus RIIBER. Był to skok PERFEKCYJNY – wyszedł mocno z progu i pofrunął na 147 METR – WYLĄDOWAŁ PEWNIE, NA DWIE NOGI!!! NOWY REKORD BLOUDKOVEJ VELIKANKI i kosmiczna nota ponad 150 punktów!!! Przewaga sekundowa również była niesamowita.

Po nim skakała młoda wielka trójka. Julian SCHMID i Jens Luraas OFTEBRO skoczyli 131 metrów, Johannes LAMPARTER równe 130. To dawało im około 1:20, 1:30 straty do Jarla. Przed nimi ruszali Ryota i Kristjan – odpowiednio 34 i 50 sekund za Norwegiem. Za nimi ruszali jeszcze młodsi – Stefan RETTENEGGER i Matteo BAUD.

 

Po około 3 godzinach przerwy równo o 15:00 nadeszła pora biegu na 10 kilometrów. Jako pierwszy, po spokojny bieg po 4 ZŁOTO ruszył Jarl Magnus RIIBER. W odpowiednich odstępach ruszali kolejni gracze, którzy chcieli medalu.
Jarl spokojnie kontrolował rywali i nawet powiększał przewagę. Szybko swoją zaliczkę nad rywalami tracił Ryota YAMAMOTO. Na końcu 1 okrążenia doścignął do Kristjan ILVES.

Zaraz za półmetkiem rywalizacji do Estończyka i Japończyka doszła trójka OFTEBRO-LAMPARTER-SCHMID. Niespodziewanie, z tyłu coraz bliżej była dwójka 20-latków – Stefan RETTENEGGER i Matteo BAUD. W końcu na 6 kilometrze doścignęli rywali. Wtedy z walki odpadł Ryota YAMAMOTO i mieliśmy oficjalnie 5 zawodników o 2 medale MŚ.

Jarl MAGNUS RIIBER tymczasem dublował kolejnych rywali, a na ostatnim okrążeniu zbierał gratulacje od trenerów, pozdrawiał kibiców i dokonał wielkiego gestu – na wejściu na stadion stanął i rozejrzał się wokół, jakby chciał szukać rywali przez lornetkę.

4 ZŁOTO JARLA MAGNUSA RIIBERA stało się faktem – Norweg fantastycznie przygotował się do MŚ i zrewanżował się wszystkim za to, co się wydarzyło rok temu.

O medale walka była niesamowita – na przedostatnim podbiegu zaatakował Johannes LAMPARTER, za nim od razu poszedł J.L.OFTEBRO. Za nimi z chwilowym opóźnieniem ruszył Kristjan ILVES i RETTENEGGER. Nie dali rady SCHMID i BAUD.

Na ostatnim podbiegu Norweg wyszedł za pleców swojego rywala i sam zaatakował. Z tyłu Kristjan wyprzedził za to RETTENEGGERA i zaczął gonić LAMPARTERA.
Ostatecznie srebro wywalczył JENS LURAAS OFTEBRO, a brąz Johannes LAMPARTER, który wybronił się przed Estończykiem. Na 5 miejscu MŚ Juniorów z 2022 roku S.RETTENEGGER, dalej Julian SCHMID, który zdobył wcześniej już 3 srebra i Matteo BAUD.

Ryota YAMAMOTO został doścignięty przez grupę najlepszych biegaczy – na 8 miejscu zameldował się więc Joergen GRAABAK. Za Mistrzem Olimpijskim finiszował Ilkka HEROLA, a Japończykowi udało się zmieścić w TOP10 zaraz przed Eero HIRVONENEM.

TO BYŁA DOMINACJA CZYSTA JARLA MAGNUSA RIIBERA!!!

-KOMBINACJA NORWESKA KONKURS INDYWIDUALNY SKOCZNIA DUŻA K125 + 10 KM MĘŻCZYZN
1.Jarl Magnus Riiber (Norwegia) – REKORD SKOCZNI 147 METRÓW – 4 ZŁOTE MEDALE
2.Jens Luraas Oftebro (Norwegia)
3.Johannes Lamparter (Austria)

 

——–>>>>EBBA ANDERSSON KRÓLOWĄ BIEGÓW. FRIDA Z 4 MEDALEM MŚ.
Równo w południe ruszył ostatni bieg pań na królewskim dystansie 30 KILOMETRÓW.     W gronie faworytek napewno były Frida, Ebba, doświadczone Norweżki i Finki.
Od początka mocne tempo dyktowały F.KARLSSON, E.ANDERSSON oraz K.NISKANEN. Tak było przez kilka kilometrów, a grupa co chwilę zmniejszała się o kolejne zawodniczki.
Gdy na około 13 kilometrze, a więc chwile przed półmetkiem w czołówce zostało około 12 zawodniczek jeszcze mocniej przyspieszyła Ebba ANDERSSON. Przez chwilę za nią chciała pobiec Frida KARLSSON, ale za chwilę za to trochę zapłaciła.

Grupa podzieliła się na 2 części – za ANDERSSON biegły Rosie BRENNAN, Kerttu NISKANEN oraz Anne Kjersti KALVAA, a parę sekund z tyłu znalazły się Frida, Katharina HENNIG, Teresa STADLOBER, Astrid Oeyre SLIND, Igvild F.OESTBERG, Tiril WENG czy też 43-letnia Masako ISHIDA.
Była tam też największa niespodzianka – wracająca po kontuzji sprinterka Linn SVAHN.

Na półmetku wszytkie panie z czołówki oprócz Kristy PARMAKOSKI (zrobiła to już na 7,5 km) zmieniły narty na nowe. Zaraz po tym Frida i Linn SVAHN przyspieszyły i przed 20 kilometrem dorwały poprzedającą ich trójkę, tworząc piątkę biegnącą za ANDERSSON.
Dalej około 20 kilometra mieliśmy trzy zawodniczki – Katharine HENNIG, Terese STADLOBER oraz Astrid Oeyre SLIND. Traciły PARMAKOSKI, OESTBERG, TIRIL WENG czy też Masako ISHIDA.

Ebba ANDERSSON ciągle powiększała przewagę i na początku ostatniego okrążenia było już pewne, że zmierza po złoto. Tym bardziej, że wyglądała na bardzo mocną i pewną swoich ruchów.
Z tyłu najbardziej tempo naciągała NISKANEN i BRENNAN, ale nie przynosiło to skutku.

Ebba ANDERSSON nie zagrożona dobiegła do mety zdobywając 2 ZŁOTO INDYWIDUALNE. Łącznie wyjedzie z 4 MEDALAMI!!!

Jednak z tyłu walka o medale była elektryzująca.
Na 2 kilometry przed metą zaatakowała Anne Kjersti KALVAA. Za Norweżką, która ma sezon życia ruszyła Frida i Rosie BRENNAN oraz Linn SVAHN!!! Nie dała rady Kerttu NISKANEN.
Norweżka aż do mety utrzymała parę metrów przewagi i zdobyła swój największy sukces w karierze – srebrny medal MŚ na 30 kilometrów!!!

FRIDZIE nie udało się dorwać Norweżki, ale utrzymała się przed dwoma kolejnymi rywalkami i zdobyła również 4 MEDAL W PLANICY!!! Napewno jednak chciała chociaż jedno złoto.

O 4 miejsce Rosie BRENNAN i Linn SVAHN rozegrały finisz aż musiała decydować fotokomórka – a ona zadecydowała, że lepsza była 23-letnia Szwedka!!! Wielki sukces Linn – 4 miejsce, czyli tak samo jak w sprincie!!!
Rosie BRENNAN nie wykorzystała być może ostatniej szansy na jakikolwiek medal wielkiej imprezy. 6 dobiegła Kerttu NISKANEN, dalej Katharina HENNIG, Teresa STADLOBER, Tiril WENG, OESTBERG, ASTRID OEYRE SLIND która w niedzielę ma wystartować w Szwedzkim Vasalopett oraz na 12 lokacie Masako ISHIDA.

-BIEGI NARCIARSKIE 30 KM STYLEM KLASYCZNYM ZE STARTU WSPÓLNEGO KOBIET
1.Ebba Andersson (Szwecja)
2.Anne Kjersti Kalvaa (Norwegia)
3.Frida Karlsson (Szwecja)

 

W NIEDZIELĘ CZAS SĄDU OSTATECZNEGO – PO 2 LATACH OCZEKIWANIA JOHANNES KLAEBO STOCZY WALKĘ O UPRAGNIONE ZŁOTO NA 50 KILOMETRÓW!!! START O 12:00.

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.