JESSICA DIGGINS MISTRZYNIĄ ŚWIATA!!! PLANICA 28.02.2023
-28 LUTY 2023 – MŚ PLANICA 2023
——–>>>>JESSICA DIGGINS SPEŁNIŁA MARZENIA – AMERYKANKA MISTRZYNIĄ ŚWIATA NA 10 KILOMETRÓW STYLEM DOWOLNYM. FRIDA I EBBA ANDERSSON Z DRUGIMI MEDALAMI.
Drugi tydzień MŚ w Planicy, ostatni z całej serii mistrzowskich tygodni rozpoczął się jeszcze w lutym walką pań w klasycznym biegu indywidualnym na dystansie 10 kilometrów.
Faworytkami były medalistki z biegu łączonego – Ebba ANDERSSON oraz Frida KARLSSON, która ma już dwa srebrne medale z tego biegu sprzed 2 i 4 lat, gdy przegrywała tylko z JOHAUG.
Wielkie marzenie złotego medalu MŚ chciały spełnić również doświadczone Finki – Krista PARMAKOSKI, Kerttu NISKANEN oraz Amerykanki – Rosie BRENNAN i JESSICA DIGGINS. Norweżki wystąpiły z liderką PŚ Tiril WENG czy też wracającą po kontuzjach Ingvild F.OESTBERG.
Równo o 12:30:30 z bramki startowej ruszyła pierwsza zawodniczka – młoda Kanadyjka Liliane GAGNON. Tuż po niej ruszyły jej 2 rodaczki. Pierwsze lepsze tempo narzuciły Pia FINK oraz sensacja biegu łączonego, Włoszka Francesca FRANCHI.
Z numerem 30 na trasę ruszyła pierwsza z rozstawionych – Jonna SUNDLING, która tak jak Maja DAHLQVIST dostała dzisiaj szansę startu na dystansie.
Jako 36 do walki z czasem przystąpiła FRIDA KARLSSON. 1 minutę przed nią ruszyła pechowa w biegu łączonym Rosie BRENNAN, a minutę za nią wystartowała Jessica DIGGINS.
Kolejne ruszyły Finki i z #42 Ebba ANDERSSON. Norweżki zostały na koniec grupy rozstawionej, którą zamknęła z 60-stką jedna z rewelacji tego sezonu – Anne Kjersti KALVAA.
Na pierwszym pomiarze usytuowanym na 2,2 kilometrze najlepszym czasem popisała się Jessica DIGGINS, która pewnie zaczęła swój bieg. Różnice były jednak minimalne – tuż za nią plasowały się Szwedki czy też Brennan, Oestberg, Kalvaa. Aż 16 sekund na sam początek straciła Tiril WENG.
Jessica nie zwalniała tempa – zaraz po wyjściu na drugą 5-kilometrową pętlę minimalnie podbiła prowadzenie nad Fridą i Ebbą z 1-2 sekund do 3-4 sekund. Kolejne zawodniczki traciły już jednak więcej – z walki odpadły PARMAKOSKI i NISKANEN, jeszcze więcej traciła też liderka PŚ, która tym samym straciła kolejną szansę na medal MŚ. Szansę z Norweżek miały jeszcze OESTBERG i KALVAA.
Warunki były dzisiaj idealne – w nocy przymroziło, a podczas biegu zanotowano około -2 stopni. To dało wreszcie warunki idealne do ataku. Dotąd w Planicy (prawie) wszyscy walczyli o to by w ogóle się rozpędzić, a na zjazdach by nie zaliczyć upadku.
To jak przyznała potem w wywiadzie pasowało Jessice, która dzisiaj chciała od początku dać wszystko co ma. Na pomiarze czasu około 8 kilometra Amerykanka POWIĘKSZYŁA PROWADZENIE do ponad 10 sekund nad Fridą, a prawie 20 sekund nad Ebbą ANDERSSON. Norweżki straciły już ponad 40 sekund, a więc prawie wszystko było jasne.
Na mecie ciągle prowadziła rewelacyjna Francesca FRANCHI, która minimalnie wyprzedziła inną rewelację – Pia FINK. Nie dały rady im DAHLQVIST, SUNDLING czy BRENNAN.
Lepsza okazała się dopiero FRIDA, która objęła zdecydowane, ponad półminutowe prowadzenie. Jednak za niecałą minutę na metę dotarła już Jessica DIGGINS i to doświadczona Amerykanka została LIDERKĄ o 14 sekund! Dała z siebie wszystko, tak jak zawsze.
Z prawie minutową stratą dotarła do mety Kerttu NISKANEN – to dało ostatecznie dopiero 9 miejsce.
Ebba ANDERSSON wyszła na 3 lokatę z 19 sekundową stratą do Jessie.
Krista PARMAKOSKI przegrała kompletnie – zajęła dopiero 17 miejsce, przegrywając ponad minutę.
Młoda Łotyszka Patricija EIDUKA uplasowała się na 19 miejscu, a więc trochę niżej niż w biegu łączonym
Była biathlonistka – Federica Sanfilippo w swoim debiucie zajęła 30 lokatę.
Dobry występ zanotowała Nadine FAEHNDRICH – zajęła 8 miejsce, a więc o 1 wyżej niż w jej docelowym starcie – sprincie.
Poza TOP10 uplasowały się Silje THEODORSEN, Katharina HENNIG i liderka PŚ, Tiril WENG, która przecież od Kuusamo do finału Tour de Ski nie schodziła z TOP8.
Na 4 i 5 miejscu finiszowały Anne Kjersti KALVAA i Ingvild Flugstad OESTBERG. Do medalu straciły jednak dużo – prawie pół minuty.
Wtedy już oficjalnie stało się pewne, że JESSICA DIGGINS JEST MISTRZYNIĄ ŚWIATA!!! TYLE LAT BYŁA TAK BLISKO, A DZISIAJ TEGO DOKONAŁA!!!
Frida napewno będzie faworytką w biegu maratońskim, który zostanie rozegranym stylem klasycznym w SOBOTĘ. A do tego przecież Szwedki będą głównymi faworytkami w SZTAFECIE.
Do mety jeszcze przez chwilę dobiegały słabsze zawodniczki, a ostatnią była młodsza z Brazylijek MOURA. 47-letnia rodaczka, triumfatorka biegu kwalifikacyjnego Jacqueline MOURARO zajęła 63 miejsce, tuż za dwiema Polkami. Trzecia z nich, Izabela MARCISZ zajęła 29 miejsce.
-BIEGI NARCIARSKIE 10 KM STYLEM DOWOLNYM KOBIET
1.Jessica Diggins (USA)
2.Frida Karlsson (Szwecja)
3.Ebba Andersson (Szwecja)
JUTRO 1 MARCA 2023 BIEG MĘŻCZYZN NA 15 KILOMETRÓW.
Jutro również SZTAFETA MĘŻCZYZN KOMBINATORÓW NA DUŻEJ SKOCZNI 4X5 KILOMETRÓW i konkurs skoczkiń na skoczni dużej.




