tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

Puchar Świata 2021/2022

WIELKI FINAŁ W PLANICY – RYOYU KOBAYASHI Z 2 KRYSZTAŁOWĄ KULĄ!!! 24-27.03.2022

-24 MARZEC 2022
KWALIFIKACJE DLA ANZE LANISKA!
Przed momentem zakończyły się ostatnie kwalifikacje w sezonie Olimpijskim 2021/2022. Na Letalnicy w Planicy 1 trening już miał miejsce o godzinie 9 rano, ale przez topniejące tory najazdowe po incydencie z Janem Hoerlem drugi został przerwany i odwołany, a kwalifikacje przełożone z 11:00 na 15:00. Temperatura nadal była bardzo wysoka – +16 stopni, ale słońce zaszło trochę za góry i nie świeciło wprost na najazd. 68 zawodników było na liście startowej, ale Giovanni Bresadola się nie pojawił ostatecznie w Słowenii, a Paweł Wąsek po problemach w 1 treningu zrezygnował z lotów.
Słoweńcy zdominowali kwalifikacje – zwyciężył Anze Lanisek przed Timi Zajcem, w TOP 10 było ich łącznie 5, a do jutrzejszego konkursu awansowało ich razem 10. Rewelacyjne występy jednak również naszych – Kamil zajął 4 miejsce po pięknym locie na 228,5 metra, a zaraz za nim Dawid. Koło TOP 20 sklasyfikowani zostali Jakub, Andrzej i Piotr Żyła, który bardzo odpuścił lądowanie. Z walczących o KRYSZTAŁOWĄ KULĘ lepszy był Ryoyu Kobayashi – zajął 11 miejsce, a Geiger skończył Q 17. Odpadli znani zawodnicy m.in Leyhe, J.Kobayashi, N.Nakamura czy też K.Peier, ale oni już mieli problemy w ostatnich tygodniach z dobrymi skokami. Nikt z najmocniejszych na ostatnich lotach nie odpadł.
Jutro konkurs, start o 14:00!!! EMOCJE GWARANTOWANE!

 

-25 MARZEC 2022
HISTORYCZNA DOMINACJA SŁOWEŃCÓW, MICHAL DOLEZAL ODCHODZI Z KADRY PRZEZ BRAK DECYZJI TAJNERA & CO.
W fantastycznej pogodzie (+15 stopni, bezchmurne niebo) odbył się dzisiaj popołudniowy, 1 konkurs indywidualny na Letalnicy w Planicy. Był to przedostatni, 27 konkurs sezonu 2021/2022, a ostatni dostępny dla wszystkich. Na starcie dominowali gospodarze – było ich aż 10 na 40 ogólnie zawodników.
Już w serii próbnej fantastycznie poleciał zawodnik z numerem 3, Anze Semenic. Kończący dzisiaj karierę Olimpijczyk z 2018 roku poleciał 249,5 metra!!! Jednak było czuć, że wiatr zaczyna cichnąć, jak zresztą zawsze tutaj w późniejszej porze dnia.
Konkurs bardzo dobrymi lotami rozpoczęli Bor Pavlovcic, który po fantastycznym zeszłym sezonie ten miał od początka tragiczny z powodu nadwagi latem. Dzisiaj poleciał bardzo dobrze i widać że wraca na dobre tory kariery. Anze Semenic również popisał się, skoczył tyle, że spokojnie uzyskał awans, a przecież w tym sezonie tylko raz zdobył punkty PŚ (wygrywał w PK). Porządnie skoczył również Granerud, wtorkowe treningi dały jakiś efekt. Nasi zaprezentowali się z dobrej strony – wszyscy awansowali do „30”, a najlepszy oczywiście Kamil był 7, a więc drugi z Reszty Świata. Bo PIERWSZE PIĘC MIEJSC ZAJĘLI SŁOWEŃCY!! Mistrzowie, Wicemistrzowie Olimpijscy, Mistrzowie Świata w Lotach nie dali szans rywalom jeśli chodzi o podium. Prowadzenie po 1 serii należało do Timiego Zajca, a więc wicemistrza świata w lotach. Drugi był Ziga Jelar, a dalej Domen (najdalej – 234,5), Peter Prevc oraz Anze Lanisek. Między nimi a Kamilem zmieścił się jeszcze Yukiya Sato, ale różnice były dosyć małe jak na mamuta. Ryoyu Kobayashi znów spokojnie kontrolował ruchy Geigera, był o kilka miejsc przed nim. Do 2 serii awans uzyskało tylko 2 Niemców, a więc Austriacy praktycznie zapewnili sobie Puchar Narodów.

Drugą serię rozpoczął jeden z Mistrzów Olimpijskich w drużynie, Jan Hoerl. Austriak lotów nie lubi najbardziej, ale punkty dzisiaj zdobył, w drugiej serii poleciał 233 metry. Jako 4 na belce usiadł Dawid. Oddał drugi skok o 20 metrów dłuższy niż pierwszy, ale wszyscy zaczęli latać dalej i to dało awans o tylko jedną pozycję, przed Heggliego, który został zdyskwalifikowany za strój. Najsłabszymi ze Słoweńców oprócz Tilena Bartola, który jako jedyny nie uzyskał awansu byli Cene Prevc i Lovro Kos. Nie brakowało lotów ponad 230 metrów, a fantastycznie spisał się Andreas Wellinger – pofrunął na 241,5 metr!! Po tym locie obniżono belkę. Kolejny świetny konkurs Arttiego Aigro, Estończyk był w 2 serii i ostatecznie zajął w ostatnim występie w tym sezonie 23 lokatę. Andrzej Stękała w drugiej serii poprawił się o 2 miejsca i też na koniec zajął miejsce wreszcie w TOP 20. Następnie przyszła kolej na Karla Geigera. W drugiej serii skoczył prawie 20 metrów lepiej i objął na dłuższą chwilę prowadzenie. W ostatnim skoku w zawodowej karierze Anze Semenic zaryzykował, opłaciło się! 231 metrów i drugie miejsce, które dało mu ostatecznie 16 pozycję, zdecydowanie najlepszą w tym sezonie! Na dole koledzy z kadry wznieśli zwyciężcę konkursu PŚ oraz wicemistrza świata w lotach z 2018 roku na ramionach!! GRATULACJE!! Przyszła pora na dwóch naszych. Piotr Żyła poleciał lepiej o 8 metrów, ale trzeba było latać ponad 230 i niestety jeszcze spadł z tego 16 na 18 miejsce, tracąc szansę na walkę o Małą Kulę. Jakub Wolny wyrównał wynik Pitera, ale miał troszeczkę gorszy wiatr. Piotr skończył dzisiaj 18, Jakub 15, najlepiej w PŚ w tym sezonie! 13 miejsce po 1 serii obejmował Bor Pavlovcic. Miał szansę na ekstra finisz, ale wiatr mu na to nie pozwolił – tylko 210 metrów i spadek na 22. A MŚ w Lotach, Marius Lindvik również nie wyprzedził Geigera. Dokonał tego dopiero Granerud z 234,5 metrami. Przegrał z nim o 0,4 pkt Wicemistrz Olimpijski Manuel Fettner, a więc prowadził przed ostatnią 10.
Rozpoczynający ją MŚJ Tschofenig tym razem już nie poprawił swojego rekordu życiowego i spadł na 14 miejsce. ALE RYOYU JUŻ POLECIAŁ PIĘKNIE!! 237 METRÓW i duże prowadzenie, 10 punktowe!!! KRYSZTAŁOWA KULA PRAKTYCZNIE ZAPEWNIONA!! Fantastycznie. Potem skakał Kraft, ale nie dał rady Japończykowi. Następnie ruszył KAMIL. Niestety troszeczkę spóźnił na progu, stracił trochę prędkości przelotowej i 222 metry, które spowodowały wypadnięcie z czołowej dziesiątki. Yukiya Sato po locie na 238,5 m objąłby prowadzenie, gdyby nie tragiczne problemy przy lądowaniu. Sędziowie dali mu różne noty, od 12 do nawet 17.5, ale zamiast być liderem spadł za Krafta i swego kolegę z kadry. Czyli Ryoyu prowadził, ale została piątka miejscowych.
Anze Lanisek rozpoczął od 230,5 m, objął prowadzenie i czekał na rozwój wydarzeń. Szybko go jednak wyprzedził Peter Prevc!!! Ma medale w drużynach, ale w pozostałych sytuacjach najczęściej był 4 indywidualnie. Ale nie dzisiaj!! Po skoku Domena już było pewne, że na nim Pero stanie. Domen był bardzo zły, to była jego jedyna szansa na podium w PŚ, a spadł jeszcze za Ryoyu i Krafta, a więc nie będzie TOP 5 z jednego kraju. Ale TOP 4 już była!! Bo Ziga Jelar wytrzymał nerwy – 239 metrów i wyprzedzenie o 4 punkty Petera! Został jeszcze lider lotów. Ale Timiemu akurat nie do końca wyszło, 224 metry przez co spadł na 4 lokatę. ZIGA JELAR WYGRYWA PO RAZ PIERWSZY W KARIERZE!!! Peter Prevc z pierwszym indywidualnym podium w tym sezonie, a Anze Lanisek trzeci i nadal prowadzi w walce o kasę – Planica 7. Kamil najwyżej z naszych na 11 miejscu.

Po konkursie w strefie wywiadów doszło do wielkiej decyzji. Michal Dolezal powiedział, że dalej nie mógł czekać na decyzje wielkiego PZN i sam zdecydował, że odchodzi z FUNKCJI TRENERA REPREZENTACJI POLSKI. Wielka historia, 6 wielkich sezonów!! DZIĘKUJEMY MICHAL!!
Oby jutro nasi wyrwali PODIUM w konkursie drużynowym!!!

Przypomnę, początek konkursu drużynowego już o 9:45!!! I bez serii próbnej, by jak najbardziej oszczędzać tory, które będą bardzo narażone na słońce. A wiatr zapowiada się rewelacyjny – 1,5 m/s pod narty!!! UCZTA GWARANTOWANA!!

 

 

-26 MARZEC 2022
SŁOWEŃCY NAJLEPSI, NASI MINIMALNIE POZA PODIUM, WALKA O TRENERA TRWA!
W sobotnie przedpołudnie do walki w ostatnim Konkursie Drużynowym przystąpiło 8 reprezentacji. O 9:45 z belki ruszył Antti Aalto i się zaczęło..
Dla nas dobrze zaczął Piotr Żyła – 217 m, co dawało 3 miejsce, ponad 220 odlecieli tylko Marius Lindvik, który PRZESKOCZYŁ Letalnicę oraz Ziga Jelar, chociaż Słoweniec nie był do końca zadowolony, bo trochę tracili punktów.
Druga kolejka jechała z belki o jedną wyższą. Bardzo dobrze rozpoczął Eetu Nousiainen – 213 metrów Fina, dzięki czemu wyprzedzili i Niemców gdzie zawiódł Eisenbichler z Schmidem oraz Szwajcarów. Dawid poleciał 218,5 metra, bardzo solidny skok z tylko 0,5 m/s pod narty. Tschofenig skoczył krócej i to nadal my byliśmy na podium. Młody Norweg Heggli oczywiście stracił do Petera Prevca, ale nie tak wcale sporo. Słowenia wyszła owsem na prowadzenie, ale o zaledwie 0,7 pkt!
Zapowiadany wiatr pod narty nie był jednak na tyle wyraźny, by dać szansę na zbliżenie się do 250. A więc jury podwyższyło najazd o jeszcze jeden stopień. Finowie i Szwajcarzy stracili już mocno dystans pod krótkich skokach Schulera i Kalle Heikkinena. ALE NASI ZYSKALI!! JAKUB WOLNY wreszcie skoczył na tyle dobrze, że zagrano mu słynny utwór na dole – 233,5 M!! Ryoyu Kobayashi, który w geście dla Daikiego Ito skakał dzisiaj w 3 kolejce poleciał na 234 metr! No i jury się wystraszyło, a belkę obniżono, chociaż nastała słynna 10:15, kiedy miał paść rekord świata. Forfang osiągnął 226 metr, ale odpowiedź Timiego Zajca była rewelacyna – 240,5 metrów! Wellinger jako pierwszy z Niemców przekroczył 200 metr. Manu skoczył sporo krócej od Jakuba, ale oczywiście z powodu niższej belki nie stracili Austriacy tak dużo, teraz mieliśmy 8 pkt zaliczki.
W czwartej kolejce oglądaliśmy fantastyczny spektakl. Tylko Daiki Ito pofrunął krócej, 192,5 m. A pozostali daleko – Kytosaho 213, Simi Ammann 217,5, a KAMIL PODBIŁ STAWKĘ – 227 METRÓW!!! Ale najlepszy skok całego konkursu należał do Graneruda – 244 metrów!!! Anze Lanisek musiał skakać z niższej belki przez co skoczył krócej. A dało się dalej, bo Geiger pobił go o ponad 6 metrów, no i co najgorsze dla nas Kraft aż o 15 metrów – 237,5 w wykonaniu brązowego medalisty MŚ z Vikersund przez co Austriacy objęli nad nami prowadzenie o 4 punkty. A Słowenia prowadziła nie wcale tak dużo, bo o 16 z Norwegią. Za nami Niemcy, Japonia, Finlandia i Szwajcarzy.

Wiatr z dołu skoczni nie przybył również na 2 serię, a więc belka została podwyższona. Poprawił się Eisenbichler – przekroczył punkt K i to nie tak mało – 218,5 metra. Fantastyczny lot Yukiyi Sato, tak jak wczoraj – 237,5 z lepszym lądowaniem! No i PITER – 232,5 METRA!!! Ale Hayboeck odpowiedział 231,5 z słabszym wiatrem pod narty i uciekli na 4,4 pkt. Mistrz Świata w Lotach pofrunął znowu poza rozmiar skoczni – 241,5 metra!! Ziga Jelar znów bliżej i znowu Norwedzy prowadzili, o 5,2 pkt!
Szwajcarzy w 6 kolejce kompletnie wypadli z walki z Finami, bo wykończony sezonem Killian nie doleciał nawet do 170 metra, a Eetu znowu 220m! Schmid znowu nie osiągnął punktu Konstrukcyjnego, podobnie jak Keiichi Sato. Ale na szczęście Dawid zrobił swoje – 218,5 m!! Ale MŚJ odpowiedział skutecznie – 220,5 Tschofeniga i Austriacy uciekli nam na 8,3 pkt, co wciąż nie było czymś wielkim. Pero Prevc pozbawił złudzeń Norwegów – 236 metrów do 208 metrów młodego debiutanta Bendika Heggliego spowodowało wyjście gospodarzy na 25 punktowe przodownictwo, którego już nie oddali.
Belkę podniesiono jeszcze wyżej, na 14 próg. Najlepszy zawodnik sezonu i całego 4-lecia doleciał do 228 metra, po chwili w tym samym miejscu wylądował Wellinger. Jakub Wolny troszeczkę gorzej niż w 1 próbie – 221,5, Wicemistrz Olimpijski 3 metry dalej i Austriacy znowu powiększyli przewagę. Forfang się cieszył po skoku na 231,5 metr, ale Timi Zajc odpowiedział REWELACYJNIE – 241 M prawie bez wiatru!!
W ostatniej kolejce nie doszło do zmian – Ammann porządnie zakończył sezon (jak się okazuje kariery nie kończy!!). Niko Kytosaho pobił go o 6 metrów – 223 Fina i 7 miejsce dla Finlandii, którzy kończą w Pucharze Narodów z prawie 500 punktami, a przecież 2 miesiące temu mieli ich ledwo parę. Daiki Ito potwierdził 6 lokatę Japonii, a po skoku na dole czekali koledzy z wielkim banerem, a Naoki i Junshiro wznieśli go na ramiona!!! Wielkie brawa za 20 lat w PŚ, a od 2004/2005 naprawdę na wysokim poziomie! Geiger z Niemcami dzisiaj na 5 miejscu. No i Kamil – 229 metrów, wyrównanie ilości lotów ponad 200 m Kranjca i oczekiwaliśmy na Krafta. Ale Kraft poleciał jeszcze dalej – 241 m i nasi skończyli na 4 miejscu, najlepszym w sezonie. Granerud poleciał 242 metry i stanął z kolegami na 2 miejscu. Anze Lanisek 237,5 m po czym wpadł wraz kilkadziesięcioma tysiącami kibiców w ekstazę!! Kolejny wielki triumf SŁOWENII.
Po konkursie w strefie wywiadów nasi najlepsi zawodnicy ostro skrytykowali słabo ogarnięty zarząd związku i żądają dalszej pracy z Michalem Dolezalem!!
W Pucharze Narodów Słoweńcy wyprzedzili dzisiaj Niemców i już są na 2 miejscu, ale do Austrii chyba zabraknie – tracą prawie 200 pkt, a przecież jutro, w konkursie FINAŁOWYM punktuje każdy zawodnik.

A konkurs FINAŁOWY, 28 z 28, najlepszych 30 zawodników PŚ w niedzielny poranek, start o 10:00, ponownie bez serii próbnej!! Nie ma już zmiany godziny, a to dlatego, że odbędzie się on już w czasie LETNIM, a więc tak jakby dzisiaj o 9:00, więc te słońce nie będzie od razu tak niszczyło torów. ZAPRASZAM NA WIELKIE EMOCJE!! Walka o triumf w konkursie, Małą Kulę, o kasę w Planica 7 gorąca.
Ryoyu odbierze na 99,9% WIELKĄ KRYSZTAŁOWĄ KULĘ PO RAZ DRUGI!!!

 

 

 

-27 MARZEC 2022
WIELKI FINAŁ SEZONU OLIMPIJSKIEGO DLA MARIUSA LINDVIKA, NASI WALCZYLI, KRYSZTAŁOWY RYOYU KOBAYASHI!!
Za nami ostatni, 28 konkurs sezonu Olimpijskiego 2021/2022, ostatnie wydarzenie w tym ostatnim dniu zimy 2021/2022. Na starcie stanęło 30 najlepszych z gotowych do zawodów (np. Tande, Pius czy Aschenwald są na miejscu, ale nie skakali). Obowiązywała kolejność według PŚ w Lotach, a więc zaczynał Killian Peier, a kończył 1 serię nie Ryoyu, a Ziga Jelar.
Oprócz Killiana, Junshiro i Severina Freunda wszyscy przelatywali punkt K. Fantastyczny w 1 serii spisali się nasi ulubieńcy – Dawid 231 metrów, Kamil 225, a Piotr 237,5 metra co dało mu 3 MIEJSCE PO 1 SERII!! A Dawid i Kamil byli na przełomie 1 i 2 dziesiątki przy małych różnicach punktowych. Cene Prevc wreszcie pokazał, że latać potrafi, 241 metrów i po 1 serii był 7. A najlepiej i to jak na dzisiejsze warunki zdecydowanie skoczył Marius Lindvik – Mistrz Olimpijski z 241,5 metrami z doskonałymi notami prowadził po 1 serii o 5 punktów nad Zigą Jelarem, ale potem już było bardzo ciasno – Piter 0,9 pkt miał do Jelara. Ryoyu skoczył na luzie, 235.5 metra i nie dawał szans Geigerowi, który meldował się dopiero na 14 lokacie.
Konkurs stał na niesamowitym poziomie, tak jak cały sezon stał na najwyższym poziomie w historii. Żaden konkurs nie został przecież odwołany, a tylko w paru przeszkadzał wiatr.

 

Druga seria rozpoczęła się przed 11:00. Znów pierwszy z belki ruszył Killian Peier, który miał bardzo dobry początek sezonu po kontuzji, ale już Igrzyska były raczej nieudane, a na lotach, których nie lubi spisywał się bardzo źle. Dzisiaj zajął 30 miejsce, nie osiągając nawet 190 metra. Junshiro Kobayashi również nie osiągnął 200 metra, bo w drugiej serii poleciał 196,5.
Jako 3 na belce zasiadł SEVERIN FREUND, który jak się okazało w przerwie KOŃCZYŁ TYM SKOKIEM SWOJĄ FENOMENALNA KARIERĘ!!! Jednak zdrowie nie pozwala mu dalej walczyć choćby do Igrzysk, bo przecież był tylko na nich raz, a to za mało jak na takiego mistrza. W pierwszej serii mu nie wyszło, ale w drugiej próbie już 215 metrów osiągnął, po czym wypadł w ramionach swoich kolegów. Andreas Wank z innym sztabowcem wznieśli Severina na ramiona. Najlepszy gracz DSJ oddał ostatni skok w zawodach.
Wraz z progresem 2 serii warunki zaczęły się dobrze układać, a belka była nieruszana. To zaczęło dawać duże możliwości. Granerud musiał nadgonić sporo miejsc, by skończyć na podium w generalce. I w 2 serii poleciał jak wczoraj – 243,5 metra, ale prowadzenie obejmował tylko przez moment – skaczący po nim Michael Hayboeck, który rozpoczął treningi na skoczni dopiero w grudniu, osiągnął 244,5 METRA! Geiger również przeskoczył Letalnicę – 242 metry!! Ale jak wyszło na koniec, nie awansował, a jeszcze spadł 2 pozycje i skończył dzisiaj dopiero 16!! Kamil również poprawił się odległością – przekroczył 230 metr, usłyszał utwór „Planica, Planica”. Na koniec zajął 14 miejsce, przed Geigerem, Forfangiem czy też Manuelem Fettnerem.
Ostatnią dziesiątkę sezonu otwarł Dawid Kubacki. Brązowy Medalista Olimpijski pofrunął na 235 metr, 4 metry dalej niż w 1 kolejce i objął prowadzenie!! Szybko podbił go Timi Zajc, który walczył o Kasę i Małą Kulę – osiągnął PUNKT HS i to z niższej belki, którą obniżono na żądanie Roberta Hrgoty! Widhoelzl poszedł za ciosem, Kraft ruszył również z 13 poziomu. Ale nie dał rady!! „Tylko” 228 metrów i spadek nawet za swojego przyjaciela Michaela Hayboecka, skończył dopiero 11, a więc mógł zapomnieć o Kuli, pieniądzach i 7 kilogramowej czekoladzie. Zostało 7. Cene Prevc poleciał REWELACYJNIE!!! POBIŁ SWÓJ REKORD ŻYCIOWY – 246 METRÓW, najdłuższy skok TEGO SEZONU!! Przez sporo niższe noty (Timi otrzymał dwie 20!!) jednak przegrywał z Zajcem.
Pewny wielkiego triumfu Ryoyu skoczył znowu kontrolowanie – 230,5, a na dole wpadł w ramiona swoich kolegów!!! OFICJALNIE – RYOYU KOBAYASHI DWUKROTNYM ZWYCIĘŻCĄ PŚ!! Najniżej, raz w całym sezonie skończył na 10 miejscu, a tak nie schodził z TOP 8. 11 podiów, 8 wygranych, zwycięstwo w 70.Turnieju 4 Skoczni no i największe – ZŁOTO I SREBRO OLIMPIJSKIE!!! Najlepszy skoczek całego 4-lecia! BRAWO!!
Na górze pozostała jeszcze 5. Peter Prevc stanął na wysokości zadania – 240 metrów, czym wyprzedził wicemistrza świata w lotach o 1,4 pkt! Ale Yukiya Sato zrobił, czego nie udało mu się w tym sezonie – wyrwał dwa fantastyczne równe skoki – w drugiej skoczył jeszcze dalej, 242,5 metrów i objął wyraźne prowadzenie! I teraz najważniejsze – na belce Piotr Żyła. Piotr popełnił mały błąd na progu, wyciągnął jak najwięcej się dało, ale jednak spadł – 221,5 metra w tej walce to było za mało nawet na TOP 10. Yukiya już pewny podium! Ziga Jelar stanął przed wielkim wyzwaniem – musiał skoczyć na tyle dobrze, by obronić przewagę nad Timi Zajcem. Trochę zabrakło metrów – osiągnął 232, co spowodowało jego spadek o 4 lokaty, za kolegów z kadry. Musiał liczyć na to, że Zajc nie stanie na podium. A na górze pozostał wielki gracz – Marius Lindvik. NORWEG NIE ZAWIÓDŁ!!! 245,5 METRA w pięknym stylu z niższej belki niż Cene i WYRWAŁ 5 WYGRANĄ W SEZONIE, w którym został Mistrzem Olimpijskim i Mistrzem Świata w Lotach!!! A jak się okazało, to starczyło również na wyprzedzenie HALVORA EGNERA GRANERUDA w generalnej o 4 PUNKTY!!!! Marius przed Yukiyą i Pero, a dalej 4 Słoweńców, jednak Puchar Narodów Austriacy o parę punktów utrzymali!
Nasi następująco: Dawid na miejscu 9 zaraz za Ryoyu, Piotr 12. a Kamil 14. Ziga Jelar z Małą Kulą!! Ogromny sukces dla zawodnika, który nie był ani na Igrzyskach ani na MŚ.

 

Po zawodach przyszedł moment na CEREMONIE. Timi Zajc odebrał czek na 20 tysięcy franków szwajcarskich i 7 kg czekoladę w Planica 7. Ziga Jelar odebrał Małą Kulę za Loty przed Zajcem i Kraftem. Następnie odbyła się największa ceremonia. Ryoyu Kobayashi ODEBRAŁ 2 WIELKĄ KRYSZTAŁOWĄ KULĘ!! Na drugim stopniu podium medal kryształowy odebrał Karl Geiger, a trzeci zajął Marius Lindvik!! Po hymnie Japonii na podium stanęli jeszcze Austriacy. Mistrzowie Olimpijscy okazali się najlepsi w Pucharze Narodów.
Piotr Żyła 7 w PŚ w Lotach, w generalnej również Piotr najlepszy – 14. A w Pucharze Narodów nasi na 6 miejscu, przed Rosją, Szwajcarią czy Finami, którzy ruszyli w końcówce. Fantastyczny sezon, ciężki dla naszych, ale sukcesów nie zabrakło.

KLASYFIKACJA KOŃCOWA GENERALNA
1.Ryoyu KOBAYASHI
2.Karl GEIGER
3.Marius LINDVIK

 

KLASYFIKACJA PŚ W LOTACH
1.Ziga JELAR
2.Timi ZAJC
3.Stefan KRAFT

 

PUCHAR NARODÓW
1.Austria
2.Słowenia
3.Niemcy

W ten ostatni dzień ostatnie zawody odbyły się również w Snowboardzie Slopestyle. Na wysoko położonej trasie w Silvaplana najlepsza Austriaczka Gasser i Norweg Roisland, a Kryształowe Kule odebrali Japonka Kokomo Murase oraz Reprezentant Nowej Zelandii, Tiarn Collins! Gratulacje!!
WIELKI SEZON OLIMPIJSKI 2021/2022 ZAKOŃCZONY!!! 

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.