tylkozimowe.pl

Wszystko o sportach zimowych

Puchar Świata 2021/2022

PRZEDOSTATNI WEEKEND PRZED IGRZYSKAMI – 20-23.01.2022!

-20 STYCZNIA 2022
Przedostatni weekend rozpoczęty!
W Antholz-Anterselva odbył się 2 i ostatni w tym sezonie PŚ bieg Indywidualny na 20 km mężczyzn. Kluczem jak zawsze w tej konkurencji jest strzelanie 4 x 0.
Norwedzy zaprezentowali bardzo dobrą formę biegową po tygodniowych treningach, ale jednak pudłowali. Najbliżej czystego konta i triumfu był Tarjei Boe, ale pomylił się na ostatnim pobycie.
Jedynym bezbłędnym zawodnikiem dzisiaj spośród ponad 100 był Rosjanin, Anton Babikov. Pokazał trenerom, że trzeba na niego postawić, bo w dotychczasowym składzie na Igrzyska go nie ma. Drugie miejsce dla Tarjei Boe dzięki czemu zdobył małą kulę 21/22 za bieg Długi bo w tym pierwszym też był na drugim stopniu podium, a trzeci dzisiaj po raz pierwszy na podium, młody talent z Rosji – Said Khalili.
Johannes Boe był najszybszy w biegu, ale przez znów złe strzelanie skończył czwarty. Francuzi dzisiaj trochę gorzej, ale pamiętać trzeba, że jako jedyni z czołówki cały czas startują niezmienionym składem, może poprostu dzisiejszy bieg potraktowali inaczej?
Rewelacyjny występ nastolatka z Nowej Zelandii – Campbell Wright był 15. i dzięki temu już na 300% zatwierdził sobie wyjazd do Zhangjiakou (jego komitet Olimpijski wymagał TOP 16 w PŚ jako kryterium wewnętrzne).

W Cortina d’Ampezzo i Kitzbuehel odbyły się treningi przed zjazdami alpejczyków. Na Streif dzisiaj ćwiczono krótszy wariant trasy, który może być potrzebny ze względu na złe prognozy. Wygrali kolejno Sofia Goggia i Christof Innerhofer, który w treningach pokazuje dobre osiągi, ale potem w zawodach jednak bywa gorzej. Już jutro ma się odbyć 1 zjazd w Kitzbuehel, start 11:30 (jak nie przeszkodzi śnieg).

 

 

-21 STYCZNIA 2022
Rewelacyjny wynik Anny Mąki w Anterselvie!!
Dzisiaj odbył się bieg indywidualny na 15 km pań, drugi i ostatnim w sezonie PŚ. Z powodów taktycznych na starcie brakowało kilku mocnych jak Olsbu, Hanna i Elvira Oeberg czy też naszych dwóch najlepszych zawodniczek. Mimo dobrych warunków nie było żadnej zawodniczki bezbłędnej. Tylko kilka było z 1 pudłem, a w tym gronie Anna Mąka, dzięki czemu nawet z przeciętnym biegiem została sklasyfikowana na najlepszym w karierze, 12 miejscu w PŚ. Jest to najlepszy wynik Polski w Biathlonie w tym sezonie Olimpijskim. Wygrała Justine Braisaz przed Julią Simon, które również spudłowały po razie. Podium uzupełniła jakby luźniej się czująca bez sióstr Oeberg, Szwedka Mona Brorsson. Tiril Eckhoff nadal bez podium – była minimalnie przed naszą, 11. Sensacyjne występy Litwinki czy też Szkotki Amandy Lightfoot, które skończyły na przełomie TOP 20. Jutro bieg masowy mężczyzn oraz sztafeta kobiet, nasze w pełnym składzie.

Aleksandr Aamodt Kilde z 5 wygraną w sezonie!! Norweg nie dał szans rywalom w dzisiejszym, pierwszym zjeździe z trochę skróconego startu na STREIF w Kitzbuehel. A za nim fantastyczna sprawa – JOHAN CLAREY DRUGI! Weteran stoków, który w tym sezonie narazie kręcił się wokół TOP 10 dzisiaj pojechał jak ostatnio równo rok temu i stanął na podium krótko po 41 urodzinach, które miał kilka dni temu. Francuz mówi, że celuje w medal Olimpijski. Niesamowita sprawa. A na 3 miejscu sensacja – Blaise Giezendanner, który dotychczas był pamiętany z 4 miejsca w Super Gigancie w PyeongChang. Marco Odermatt znów bardzo dobrze jak na taką trudną trasę zjazdu, lider PŚ był 5. Jutro wielka walka – SLALOM, a w niedzielę oficjalny, 82.HAHNENKAMM ZJAZD już z samej góry.

Cene Prevc najlepszy w kwalifikacjach w Titisee-Neustadt. Na Hochfirstschanze odbyły się chyba tak można powiedzieć najłatwiejsze kwalifikacje w tym sezonie. Skorzystali z tego nasi zawodnicy z „kadry B”, gdyż z 6 jutro zobaczymy aż (jak na ich obecny poziom) 5. A czołówka skacze bardzo równo, daleko. Czy Kamil Stoch doskoczy w 12 dni do poziomu tej TOP 15 by walczyć o wielki CEL?? Wierzmy w to.

 

 

-22 STYCZNIA 2022
WYGRANA SZKOTA W KITZBUHEL!!!
DAVE RYDING odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo w PŚ w kolejnym fantastycznym spektaklu, jakim był 5 slalom w sezonie Olimpijskim. Brytyjczyk po pierwszej serii był 6, w drugim przejeździe pojechał bez błędów i wyprzedził Lucasa Braathena (który stanął 2 raz na podium z rzędu i został liderem klasyfikacji) oraz Henrikiem Kristoffersenem, który wziął rewanż za Wengen – tym razem to on awansował z dalekiej pozycji na podium. Znów wielcy gracze nie wytrzymywali ciśnienia, w tym cała czwórka prowadząca po pierwszej serii z Alexem Vinatzerem na czele. Intesywne opady śniegu nie przeszkadzały mocno w rozegraniu zawodów, wszyscy mieli podobne warunki. Przed slalomistami jeszcze jeden sprawdzian formy – wtorek, wieczór, Schladming. Już jutro klasyczny ZJAZD NA STREIF – 82.HAHNENKAMM. Pogoda ma być o wiele lepsza.

W Cortina d’Ampezzo, gdzie w tamtym roku były MŚ odbył się bardzo skrócony zjazd kobiet. W silnym wietrze najlepsza okazała się wielka faworytka i nieobecna rok temu – Sofia Goggia. Drugie miejsce dla Ramony Siebenhofer, a trzecia znów nakręcająca się Ester Ledecka. Napewno trzeba uważać na Czeszkę!!

WALKA NASZYCH W ANTERSELVIE!
W ostatniej sztafecie przed tą najważniejszą, Olimpijską nasze wystąpiły w najlepszym składzie – z lodowca przyjechały Monika Hojnisz i Kamila Żuk, uzupełniając skład z Kingą Zbylut oraz Anną Mąką. Od początku bardzo podobał się napewno bieg Moniki i Kamili, który stał na najlepszym w tym sezonie poziomie. Od pierwszego kilometra nasza sztafeta była wysoko. Na strzelnicy panie musiały dobierać, ale potem te miejsca odrabiały na trasie. Na półmetku byliśmy na 2 miejscu za Rosjankami. Kinga Zbylut utrzymała drużynę w ciągle walce o podium. Annie już zabrakło niestety trochę siły po wczorajszym sukcesie i na strzelnicy wyszło gorzej, była karna runda i ostatecznie zakończyliśmy na 10 miejscu. Wygrały wreszcie w tym sezonie Norweżki z Tiril Eckhoff, która pierwszy raz stanęła na podium PŚ. Drugie Rosjanki, a trzecie Francuzki po fotofiniszu z Włoszkami.
W biegu ze startu wspólnego mężczyzn, ostatniej walki indywidualnej przed Igrzyskami Olimpijskimi najlepszy był Benedikt Doll. Niemiec w styczniu się rozkręcił i dzisiaj walczył od 2 strzelania z Johannesem Boe, który dzisiaj wreszcie nie zawodził mocno na strzelnicy. Po 3 próbie Norweg wyszedł na kilkusekundowe prowadzenie. O wszystkim zadecydowało ostatnie strzelanie. Johannes Boe spudłował raz, Doll strzelał dłużej, ale na zero i wyszedł 5 sekund przed obrońcą Kryształowej Kuli. Jednak Boe na trasie nie odrabiał czasu i to Niemiec odniósł triumf, 3 w karierze. Na 3 miejscu Sturla Holm Laegreid, dla którego to tak jak dla Boe pierwsze podium w 2022 roku. Ważny znak przed Igrzyskami. Francuzi trochę gorzej, najlepszy z nich był Guigonnat. Nie startował Emilien Jacquelin.

EGGERT/BENECKEN Z 6 KRYSZTAŁOWĄ KULĄ W DWÓJKACH.
W St.Moritz dzisiaj odbyły się ostatnie konkursy mężczyzn sezonu Olimpijskiego o Puchar Świata. W dwójkach jako liderzy do zawodów na jedynym naturalnym torze świata przystępowali bracia – Andris i Juris Sics. Łotysze jednak musieli być blisko Mistrzów Świata Eggerta/Beneckena. Po pierwszym przejeździe niestety już było ciężko – Niemcy prowadzili, a zawodnicy z Siguldy byli na 8 miejscu. W drugiej serii Sicsowie przeszli 3 miejsca w górę, ale na przodzie nikt błędu nie popełnił i to Niemcy wygrali PŚ po raz 6 w karierze. Szkoda, bo to była może ostatnia szansa doświadczonych braci. Wojciech Chmielewski i Jakub Kowalewski na miejscu 15. Ale najważniejsze jeszcze przecież przed nami za 2 tygodnie. W jedynkach mężczyzn zwyciężył dzisiaj Wolfgang Kindl, a oczywiście PIERWSZĄ w karierzę Kulę zdobył już pewny tego przed tygodniem, Johannes Ludwig. Pierwszy i ostatni występ w zawodach PŚ w tym sezonie zaliczył Mateusz Sochowicz.

Niemcy najlepsi w Titisee-Neustadt.
Na skoczni w Schwarzwaldzie odbył się 16 konkurs indywidualny. Na 2 tygodnie przed kwalifikacjami Olimpijskimi zwyciężył Geiger przed Anze Laniskiem oraz Eisenbichlerem. Znów trochę za podium, 5, był Ryoyu Kobayashi, przez co stracił żółty plastron, ale może go bardzo łatwo odzyskać – traci tylko do Niemca 9 punktów. Myślę, że Ryoyu wszystko ma dobrze obliczone i drugi szczyt formy przyjdzie za pewną ilość dni. Dobre występy w ogóle Niemców – Justin Lisso 11, Richard Freitag potwierdza, że najgorsze za nim, dzisiaj dostał pierwszą szansę w PŚ i od razu był 21. Jakub Wolny, najlepszy z naszej kadry B na 29. miejscu. Kamil i pozostali nasi Olimpijczycy trenują jak tylko mogą w Zakopanem. Oby było jak oni i my pragniemy!!!

 

 

-23 STYCZNIA 2022
BEAT FEUZ po raz pierwszy w tym sezonie najlepszy.
Szwajcar zwyciężył na STREIF podczas 82.HAHNENKAMMRENNEN. Organizatorzy bardzo dobrze przygotowali trasę, całą noc na bieżąco odśnieżająć świeży opad śniegu. Beat Feuz ostatni zjazd przed Igrzyskami wygrał pokonując fantastycznego Marco Odermatta, który znów na niesamowicie szybkiej trasie, niby nie dobrej dla gigancisty ustawia faworytów zjazdowych jak chce. Mógł nawet dzisiaj zwyciężyć, ale popełnił błąd po Hausbergkante (wjazd na końcowy travers). Podium po raz pierwszy w karierze uzupełnił Austriak, Daniel Hemetsberger zatwierdzając tym samym się w KADRZE. Aleksandr Aamodt Kilde dzisiaj trochę podobnie jak w Wengen, gdzie też w pierwszym zjeździe wygrał, a w drugim jest za czołową piątką. Matthias Mayer znów 4, a Vincent Kriechmayr po raz drugi na Streife poza TOP 10. Panom zostały tylko jeszcze jedne zawody w przyszłym tygodniu – wtorkowy, wieczorny SLALOM w Schladming, a więc kolejna wielka walka przed nami jeszcze w styczniu.

ELENA CURTONI ZWYCIĘSKA, SOFIA GOGGIA W SZPITALU!!!
Dramat w Cortina d’Ampezzo. Z jednej strony wygrała gospodyni, młodsza z sióstr Elena Curtoni, która pokonał Tamarę Tippler oraz Michelle Gisin, ale wszyscy myślą o wypadku i jego konsekwencjach Mistrzyni Olimpijskiej Sofi Goggi. Włoszka, która tutaj rok temu nie mogła startować na MŚ przez kontuzję, a przecież była też bitą faworytką, dzisiaj fatalnie upadła. Znów jak tydzień temu za mocno zaryzykowała. Jak to Sofia, wstała szybko, zjechała na metę, ale zaczęły dochodzić do świata złe informacje – CZĘŚCIOWE USZKODZENIE WIĘZADŁA KRZYŻOWEGO I MAŁE USZKODZENIE LEWEGO WŁÓKNA. Co z Sofią Goggią i jej wielkim planem, marzeniem?? Oby była gotowa!! Już wiadomo, że nie weźmie udziału w wtorkowym Gigancie w Kronplatz, ani w szybkościowych zawodach, które jeszcze za tydzień odbędą się w Ga-Pa.

FINAŁY PŚ W SANECZKARSTWIE ST.MORITZ 21/22.
W St.Moritz po wczorajszych finałach męskich dzisiaj odbył się finałowy konkurs jedynek kobiet oraz Sztafety. W rywalizacji pań dzisiaj pewnie wygrała po raz pierwszy w tym sezonie aktualna Mistrzyni Olimpijska z Sochi i PyeongChang, Natalie Geisenberger, która pokonała rewelację tego sezonu – Madeleine Egle oraz dzisiejszą sensację – utalentowaną Łotyszkę Eline Vitole. Jednak tuż za podium znalazła się Julia Taubitz, co oczywiście dało jej utrzymanie prowadzenia w tabeli i 2 Kryształową Kulę w karierze po roku przerwy.
Jako ostatnie zawody sezonu PŚ 21/22 oraz ostatnie oficjalne zawody przed IGRZYSKAMI odbyła się na naturalnym torze w Szwajcarii Sztafeta. Zabrakło Amerykanów, którzy już trenują u siebie. Nasi po raz pierwszy w składzie Olimpijskim (K.Domaradzka, M.Sochowicz oraz eksportowa dwójka W.Chmielewski/J.Kowalewski) zajęli 6 miejsce pokonując m.in Kanadę. Przed nami niespodzianka – 5 miejsce Ukrainy. Łotysze w składzie Elina Vitola, Kristers Aparjods i młoda dwójka Bots/Plume objęła prowadzenie przed Rosjanami i Włochami, a na górze zostali MŚ i Mistrzowie Olimpijscy. Austria jednak nie ukończyła zawodów!! Rewelacyjna Madeleine Egle nie dotknęła przycisku zmian i zostali zdyskwalifikowani. Niemcy od początku tracili trochę czasu i przegrali również na mecie o ponad 0,100, co dało drugą w tym sezonie wygraną Łotyszy w Konkursie Drużynowym. Trzecie miejsce dla Rosjan. W Pucharze Narodów triumf Niemców.

WIELKI POWRÓT D’ORO!!
W Antholz-Anterselvie odbyły się ostatnie zawody Biathlonu przed Igrzyskami Olimpijskimi.
Kobiety rywalizowały w 15 biegu indywidualnym sezonu, biegu masowym. Na starcie brakowało kilka zawodniczek z czołówki, które w ogóle nie przyjechały do Włoch. Bieg był bardziej wyrównany niż wczorajszy panów. Na pierwsze podium indywidualny i triumf miała szansę Tiril Eckhoff, ale na ostatnim strzelaniu znów zaczęła pudłować. Dorothea Wierer nie popełniła na końcu błędu i wyruszyła z Anais Chevalier na ostatnią pętlę. Francuzka jednak nie wytrzymała tempa Włoszki i dogoniła ją jeszcze Alimbekava. Dwukrotna zwyciężczyni PŚ z ostatnich 3 sezonów fantastycznie zakończyła okres Przedolimpijski. To jej pierwszy triumf od listopada 2020. Może tego potrzebowała zawodniczka właśnie z Anterselvy?? Anna Mąka w pierwszym w karierze biegu masowym finiszowała 27.

W sztafecie męskiej pewny triumf odnieśli Norwedzy w najlepszym składzie (Laegreid, T.Boe, J.Boe, Christiansen). Zniszczyli rywali o ponad 2 minuty, ale trzeba pamiętać, że w pozostałych najsilniejszych reprezentacjach brakowało jednego lub więcej pewniaków. Drudzy Rosjanie, których na podium wprowadził Eduard Latypov, który po bardzo dobrym grudniu prawie cały styczeń spędził w zamknięciu w Oberhofie…. Trzecie miejsce dla Niemców, którzy biegli w składzie z dwoma zawodnikami, którzy nawet nie znaleźli się w wyjazdowej 6. Francuzi też w innym składzie bez czołowej dwójki z PŚ miała szansę na podium, ale biegowo na końcówce nie wytrzymał Eric Perrot. Nasi zdublowani.

GEIGER wygrywa w Titisee-Neustadt po loteryjnej końcówce.
Po pierwszej serii dzisiejszego konkursu na Hochfirstschanze prowadził Ryoyu Kobayashi, mając kilkupunktową przewagę nad Eisenbichlerem, Hoerlem, Laniskiem i Geigerem. Wiatr nie wiał silnie, lecz odegrał pewną rolę w wynikach, a zwłaszcza termika w dalszej fazie lotu. W 2 próbach Geiger i Anze Lanisek trafili na bardzo dobre noszenie, co oczywiście wykorzystali skacząc po 143 metry (Geiger z niższej belki). Ale już Austriak trafił na gorsze warunki i spadł. Eisenbichler zrobił co mógł, ale też nie dał rady zmienić czołowej dwójki. Ryoyu trafił na kompletną ciszę i doleciał na lekko ponad 130 metr, za mało by wejść na podium. Geiger powiększył trochę przewagę w PŚ, ale przed ustaleniem numerów startowych na IGRZYSKA OLIMPIJSKIE pozostały jeszcze 2 konkursy w Willingen. Andrzej Stękała wreszcie z punktami, był 29. Znów dobrze skakali Raimund, Lisso i Richard Freitag.

Udostępnij

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tylkozimowe.pl
tylkozimowe.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.