Stephan Embacher z pierwszą wygraną w Pucharze Świata po dalekich lotach w Vikersund! U pań najlepsza Eirin Maria Kvandal.
W konkursie rozgrywanym w pierwszy dzień wiosny Mistrz Świata Juniorów prowadził już po pierwszej serii, a jego przewaga nad drugim Johannem Andre Forfangiem wynosiła ponad 9 punktów.
Zawodnicy plasujący się na kolejnych lokatach tracili do siebie o wiele mniej i otwartą sprawą pozostawała obsada podium. W tej grupie był m.in Domen Prevc, który po kolejnych obniżeniach belki przez sędziów skoczył zaledwie 211 metrów.
Byłby w niej też Ryoyu Kobayashi, który kilka minut po oddaniu swojej próby został zdyskwalifikowany. Powodem wykluczenia okazały się zbyt krótkie, jak na wagę i wzrost reprezentanta Japonii, narty.
Od początku drugiej serii i zachodu słońca zaczął wiać regularny, lekki wiatr pod narty, który spowodował, że praktycznie wszyscy zawodnicy poprawiali swoje rezultaty z pierwszej rundy.
Jeden z najlepszych lotów dnia zaprezentował klasyfikowany wysoko już po 1 serii Hektor Kapustik. Utalentowany reprezentant Słowacji w drugiej serii poleciał na 235,5 metrów i ostatecznie ukończył rywalizację na 13 miejscu.
Podobnie daleko latali ostatecznie sklasyfikowani również w drugiej dziesiątce Ren Nikaido i Jonas Schuster. Głównym powodem braku awansu tych zawodników choćby do czołowej dziesiątki była wysoka liczba odjętych punktów za wiatr.
Ostateczną walkę o podium otworzył Isak Andreas Langmo, który mimo krótszej belki poleciał na 232,5 metr. Młody reprezentant Norwegii za swoją próbę otrzymał notę przekraczającą 240 punktów, objął wyraźne prowadzenie nad Antti Aalto i z nadzieją mógł czekać na pozostałą na górze czwórkę.
Jako czwarty od końca z ponownie obniżonej belki ruszył Tomofumi Naito. Reprezentant Japonii pomimo tego po raz kolejny poleciał daleko na 230 metr i zsumowaniu wszystkich składowych objął 4 punktowe prowadzenie.
Ten rezultat spowodował, że sędziowie pomimo braku zmian warunków wietrznych przed startem następnego gracza, którym był Domen Prevc po raz kolejny obniżyli belkę startową.
To być może spowodowało utratę pełnego skupienia u Domena, który poleciał tylko na 218,5 metr, co skutkowało spadkiem o 2 lokaty i brakiem podium w dzisiejszych zawodach!
Jako przedostatni z tej samej, 13 belki ruszył Johann Andre Forfang. 30-letni reprezentant Norwegii poleciał na 224 metr, co ostatecznie nie pozwoliło na objęcie prowadzenia, ale wystarczyło na wyprzedzenie o 0,9 punktu Isaka Andreasa Langmo, a to oznaczało na ten moment 2 lokatę i pewne drugie podium w tym sezonie.
Sobotnią rywalizację zamknął Stephan Embacher. Młody reprezentant Austrii nie popełnił żadnego błędu, poleciał na 225 metr i z przewagą 12,3 punktu wygrał pierwszy w karierze Konkurs Indywidualny Pucharu Świata!
Tym samym trzeci konkurs PŚ z rzędu wygrał zawodnik, który dokonał tego po raz pierwszy! 20-latek został również liderem walki o małą Kryształową Kulę – jego przewaga nad Domenem po 3 z 6 konkursów wynosi 15 punktów.
U pań, które na Vikersundbakken rywalizowały w godzinach porannych nie zabrakło świetnych odległości. Najlepszą, dokładnie 235,5 metrów uzyskała Anna Odine Stroem. Mimo tego, złota medalistka z Predazzo nie stanęła dzisiaj na podium.
Ostatecznie po dwóch seriach najlepsza okazała się Eirin Maria Kvandal. Reprezentantka Norwegii o 5,4 punktu pokonała wracającą do formy po kontuzjach reprezentantkę Szwecji Fride Westman.
Podium uzupełniła Nika Prevc, która zgodnie z oczekiwaniami prowadziła po 1 serii, ale w drugiej po problemach w locie wylądowała już na 204,5 metrze i spadła zarówno za Eirin jak i Fride.
W niedzielę drugie konkursy.
21.03.2026 sobota (17:05) VIKERSUND HS240 Konkurs Indywidualny
1.Stephan Embacher (Austria)
2.Tomofumi Naito (Japonia)
3.Johann Andre Forfang (Norwegia)
21.03.2026 sobota (09:30) VIKERSUND HS240 Konkurs Indywidualny
1.Eirin Maria Kvandal (Norwegia)
2.Frida Westman (Szwecja)
3.Nika Prevc (Słowenia)


























